don.kichote
15.09.22, 17:39
no nie do końca ministrem ale "vice"!
Zastąpi na tym stanowisku młodego żonkosia z traktorem. Amerykańskim!
Ten awans potwierdza, że w PiS-ie nie liczy się ten, kto ma coś konkretnego (czytaj - mądrego, konstruktywnego) do powiedzenia a ten, który głośniej i niekoniecznie mądrze wrzeszczy...