pozytonium
25.09.22, 13:13
businessinsider.com.pl/twoje-pieniadze/praca/ustawa-skracajaca-czas-pracy-w-sejmie-wyprzedzaja-ruch-tuska/4de5ewj
Opozycja uprzedziła totalnych. I tu trzeba lewicy przyznać rację, gdyby nie lewica to ludzie dalej pracowaliby w liberalnej ziemi obiecanej po 16 godzin na dobę przez 7 dni w tygodniu.
"Projekt ustawy zakłada skrócenie tygodniowego wymiaru etatu z 40 do 35 godzin tygodniowo przy zachowaniu tych samych zarobków, a więc zakłada m.in. podniesienie godzinowej stawki minimalnej" — powiedziała wiceszefowa klubu Lewicy Magdalena Biejat. "Zgodnie z założeniami tego projektu przez pierwsze dwa lata czas pracy ma zostać skrócony do 38 godz. tygodniowo, a w trzecim roku — docelowo do 35" — dodała.
Skończy się to przerwą na obiad, po godzinę dziennie wzorem krajów z zachodniej Europy. Jeśli powstaną tanie bary mleczne,, kantyny, stołówki ma to sens.