Dodaj do ulubionych

Kaczyński będzie zakładał na wsiach

23.10.22, 19:58
państwowe gospodarstwa rolne - kiedyś nazywały się kołchozy!
PS.
Panie prezesie, życzę powodzenia.
A nacjonalizacja ziemi chłopskiej też jest przewidziana?
Proponuję PiSowi banery wyborcze
" W każdej wsi państwowe gospodarstwo rolne - głosuj na PiS"
Obserwuj wątek
    • szwampuch58 Re: Kaczyński będzie zakładał na wsiach 23.10.22, 20:13
      PGR-y....Opa masz tego"Niemca"????
      • weteran-czasu Re: Kaczyński będzie zakładał na wsiach 23.10.22, 20:24
        Bredzi, ale tak nawiasem to mógłby sobie chociaż kupić lewy but - pękła mu podeszwa.
        Przywódca PiS człapię lewą nogą ukazując podeszwę a kamery to pokazują i trudno nie zauważyć.
        • margit49 Re: Kaczyński będzie zakładał na wsiach 23.10.22, 21:40
          weteran-czasu napisał:

          > Bredzi, ale tak nawiasem to mógłby sobie chociaż kupić lewy but - pękła mu pode
          > szwa.

          Pojedynczych nie sprzedają :D on już kiedyś założył dwa różne buty-kongres (sic!) republikański Bielana w 2021. Pewnie nie zauważył różnicy, bo oba były brudne

          > Przywódca PiS człapię lewą nogą ukazując podeszwę a kamery to pokazują i trudno
          > nie zauważyć.
          >
          >
          • snajper55 Re: Kaczyński będzie zakładał na wsiach 24.10.22, 20:30
            margit49 napisała:

            > weteran-czasu napisał:
            >
            > > Bredzi, ale tak nawiasem to mógłby sobie chociaż kupić lewy but - pękła m
            > u pode
            > > szwa.
            >
            > Pojedynczych nie sprzedają :D on już kiedyś założył dwa różne buty-kongres (si
            > c!) republikański Bielana w 2021. Pewnie nie zauważył różnicy, bo oba były brud
            > ne

            Sądzisz że on sobie sam buty zakłada??? No nie żartuj. Jakiś sługus zakpił sobie z dziada.

            S.
            • margit49 Re: Kaczyński będzie zakładał na wsiach 25.10.22, 01:15
              snajper55 napisał:

              > Sądzisz że on sobie sam buty zakłada??? No nie żartuj. Jakiś sługus zakpił sob
              > ie z dziada.
              >
              > S.

              Wiem, że są i takie hipotezy:D Choćby z powodu tego brzuszyska musi mieć problem nie tylko z butami.
        • yoma Re: Kaczyński będzie zakładał na wsiach 23.10.22, 22:10
          Jak ci to przeszkadza, to rada jest prosta...
    • don.kichote Mylisz pojęcia! 23.10.22, 20:48
      weteran-czasu napisał:

      > państwowe gospodarstwa rolne - kiedyś nazywały się kołchozy!

      PGR-ry, to zupełnie coś innego niż "kołchozy" - a po polsku - spółdzielnie produkcyjne!
      • horpyna4 Re: Mylisz pojęcia! 23.10.22, 21:59
        Państwowe "chaziajstwa" nazywały się sowchozy, kołchozy były spółdzielcze.
      • weteran-czasu Re: Mylisz pojęcia! 24.10.22, 12:14
        Akurat w terminologii dot. własności ziemskiej biegły nie jestem,
        a jeśli to mają być sowchozy, to tym bardziej pomysł widzę na czarno.
      • jureek Re: Mylisz pojęcia! 24.10.22, 12:31
        don.kichote napisał:

        > PGR-ry, to zupełnie coś innego niż "kołchozy" - a po polsku - spółdzielnie prod
        > ukcyjne!

        Otóż to! Nie wiem, ale się wypowiem.
        Zaś spółdzielnie bardzo by się rolnikom przydały, choćby coś takiego jak w Austrii, dzięki czemu rolnicy zrzeszeni w spółdzielniach mają mocniejszą pozycję przetargową przy sprzedaży swoich produktów wielkim sieciom handlowym. Spółdzielnie wcale nie są sowieckim wymysłem:

        www.wir.org.pl/archiwum/siewca/spoldzielnie_w_europie.htm
        • weteran-czasu Re: Mylisz pojęcia! 24.10.22, 12:54
          Spółdzielnie produkcyjne rolnicy mogą zakładać już dziś bez łaski PiS i Kaczyńskiego, ale nie chcą.
          "Co je moje to je moje!"
          • pozytonium Duńczycy się dogadali 24.10.22, 14:28
            weteran-czasu napisał:

            > Spółdzielnie produkcyjne rolnicy mogą zakładać już dziś bez łaski PiS i Kaczyńs
            > kiego, ale nie chcą.
            > "Co je moje to je moje!"

            I dlatego są w tyle za Duńczykami.
            wolnemedia.net/wolnosciowy-agraryzm-ignacego-solarza/
            Na uj każdy ma na wsi traktor na kilkuhektarowe poletko w 150 kawałkach.
            Duńczycy się dogadali. Skomasowali areał. Zrzucają się wedle wielkości posiadania proporcjonalnie na nawozy, zasiew. Mają jeden traktor bo więcej nie potrzeba na całość. Po zbiorach duży może więcej więc sprzedają drożej i dzielą się proporcjonalnie zyskiem.

            Skandynawowie mają ogólnie inny stosunek do własności. pl.wikipedia.org/wiki/Allemansr%C3%A4tten

            Możesz wejść na teren dowolnej własności i o ile nie zachowujesz się jak kacap, to możesz sobie rozbić namiot, korzystać z drewna i ryb na własne potrzeby. Swobodnie nocować można jedną noc. W przypadku dłuższego pobytu wymagana jest zgoda właściciela terenu. Biwakować można co najmniej 150 metrów od najbliższego domostwa lub miejsca zakwaterowania (by nie zaglądać właścicielowi do okien). W lasach i ich pobliżu nie można rozpalać ognisk w okresie od 15 kwietnia do 15 września.

            Korzystanie z tego prawa wymaga poszanowania natury, jak i innych ludzi. Niedopuszczalne jest śmiecenie czy niszczenie bardzo cennej dla Skandynawów przyrody.

            Czym się różni spółdzielczość od spółki akcyjnej? Gdzie zamiast ha masz odpowiednik w akcjach.
            • jureek Re: Duńczycy się dogadali 24.10.22, 14:31
              pozytonium napisał(a):

              > Czym się różni spółdzielczość od spółki akcyjnej? Gdzie zamiast ha masz odpowie
              > dnik w akcjach.

              W spółce akcyjnej możesz być rentierem, czyli nie pracować i żyć tylko z kapitału. W spółdzielni musisz pracować.
              • pozytonium Re: Duńczycy się dogadali 24.10.22, 14:42
                jureek napisał:

                > pozytonium napisał(a):
                >
                > > Czym się różni spółdzielczość od spółki akcyjnej? Gdzie zamiast ha masz o
                > dpowie
                > > dnik w akcjach.
                >
                > W spółce akcyjnej możesz być rentierem, czyli nie pracować i żyć tylko z kapita
                > łu. W spółdzielni musisz pracować.

                To naprawdę nieistotny szczegół. Życie na wsi to naprawdę kult i pracy i obijania się. Trzeba to lubić, ale przymusi do życia w siole nie ma. Weźmy np. hodowlę trzody chlewnej. Po co każdy gospodarza ma mieć chlewik na klika, kilkanaście sztuk i pracować cały czas, jak można się scalić założyć np. chlew na więcej niż 250-500 świniaków i mieć energię za darmo (z bioreaktora), a do pracy przychodzić np. raz na 14 dni? Lub rzadziej, a wolny czas spędzać z rodziną.
                • jureek Re: Duńczycy się dogadali 24.10.22, 15:12
                  pozytonium napisał(a):

                  > To naprawdę nieistotny szczegół.

                  To jest bardzo istotny szczegół, czy jesteś rolnikiem członkiem spółdzielni, czy anonimowym rentierem, który kupił akcje w spółce akcyjnej.
                  • pozytonium Re: Duńczycy się dogadali 24.10.22, 15:21
                    jureek napisał:

                    > pozytonium napisał(a):
                    >
                    > > To naprawdę nieistotny szczegół.
                    >
                    > To jest bardzo istotny szczegół, czy jesteś rolnikiem członkiem spółdzielni, cz
                    > y anonimowym rentierem, który kupił akcje w spółce akcyjnej.

                    I tu i tam musisz zainwestować swój kapitał.
                    Spółdzielca ma o tyle dobrze, że jak coś idzie nie tak, to może zintensyfikować swoją pracę. Np. stać w nocy nad uprawą i czuwać, co by jej dziki nie zjadły. Rentier (o ile nie ma kapitału takiego, by móc wpływać na spółkę) zwykle traci. Nie pomoże mu to, że nie śpi po nocach śledząc spadek akcji. Nie ma na to żadnego wpływu. A spółdzielca ma. Dziki się znarowiły, tej nocy poletka strzeże Kowalski, jutro Nowacki.
                    • jureek Re: Duńczycy się dogadali 24.10.22, 15:36
                      pozytonium napisał(a):

                      > I tu i tam musisz zainwestować swój kapitał.

                      Co innego tylko zainwestować kapitał i leżeć brzuchem do góry, a co innego zainwestować i pracować. Tak się zastanawiam, co Cię tak wzięło na obronę nierobów ;)
                      • pozytonium Re: Duńczycy się dogadali 24.10.22, 16:26
                        jureek napisał:

                        > pozytonium napisał(a):
                        >
                        > > I tu i tam musisz zainwestować swój kapitał.
                        >
                        > Co innego tylko zainwestować kapitał i leżeć brzuchem do góry, a co innego zain
                        > westować i pracować. Tak się zastanawiam, co Cię tak wzięło na obronę nierobów
                        > ;)

                        Rolnicy nierobami?
                        • jureek Re: Duńczycy się dogadali 24.10.22, 17:15
                          pozytonium napisał(a):

                          > Rolnicy nierobami?

                          Ależ odwracasz kota ogonem. Wcale nie rolnicy są nierobami, oni ciężko pracują, natomiast Ty z tymi pracującymi rolnikami zrównujesz nierobów, czyli rentierów żyjących nie z pracy, leczy tylko z kapitału.
                          • pozytonium Re: Duńczycy się dogadali 24.10.22, 17:20
                            jureek napisał:

                            > pozytonium napisał(a):
                            >
                            > > Rolnicy nierobami?
                            >
                            > Ależ odwracasz kota ogonem. Wcale nie rolnicy są nierobami, oni ciężko pracują,
                            > natomiast Ty z tymi pracującymi rolnikami zrównujesz nierobów, czyli rentierów
                            > żyjących nie z pracy, leczy tylko z kapitału.

                            ponad 70% takich ludzi odpada z rynku.
                            Rolnik ma swoje. Rentier nie ma nic o ile nie przekroczy "pułapu aktywacji".
                            Rentier jest śmieciem o ile nie włożył stosownego kapitału.
                            • jureek Re: Duńczycy się dogadali 24.10.22, 17:34
                              pozytonium napisał(a):

                              > ponad 70% takich ludzi odpada z rynku.
                              > Rolnik ma swoje. Rentier nie ma nic o ile nie przekroczy "pułapu aktywacji".
                              > Rentier jest śmieciem o ile nie włożył stosownego kapitału.

                              To co? Mam tym rentierom współczuć? Niech się do roboty wezmą, nieroby. W supermarketach potrzebują ludzi i nie tylko tam.
                              • pozytonium Re: Duńczycy się dogadali 24.10.22, 19:48
                                jureek napisał:

                                > pozytonium napisał(a):
                                >
                                > > ponad 70% takich ludzi odpada z rynku.
                                > > Rolnik ma swoje. Rentier nie ma nic o ile nie przekroczy "pułapu aktywacj
                                > i".
                                > > Rentier jest śmieciem o ile nie włożył stosownego kapitału.
                                >
                                > To co? Mam tym rentierom współczuć? Niech się do roboty wezmą, nieroby. W super
                                > marketach potrzebują ludzi i nie tylko tam.

                                Ależ ja nad spekulantami nie płaczę.
                                Spółdzielnie rolnicze to maksymalizacja zysków przy minimalizacji ryzyka. A że popracować trzeba raz na tydzień, czy dwa. Taka jest rolnicza dola.
            • szwampuch58 Re: Duńczycy się dogadali 24.10.22, 14:32
              Oooo kuzna Kartofel znowu "wyklada"
              • pozytonium Re: Duńczycy się dogadali 24.10.22, 14:53
                szwampuch58 napisał:

                > Oooo kuzna Kartofel znowu "wyklada"

                Nie wykładam tylko widzę pewną różnicę pomiędzy Skandynawami a kacapami.
                Praca "spółdzielcza" jest np. typową dla naukowców. Mało ukazuje się doniesień jednonazwiskowych. Zwykle jest to dorobek wspólny od 3 do 5 autorów. Nie można znać się na wszystkim. Dobrze jest, jak każdy ze spółdzielców specjalizuje się w jednej, konkretnej dziedzinie i tam jest ekspertem. Charakterystyka nowego materiału to synteza, określenie struktury krystalicznej lub nie bo materiał może być np. szkłem, morfologii i poszczególnych jego cech.
                • pies.na.czarnych Re: Duńczycy się dogadali 24.10.22, 15:00
                  > Praca "spółdzielcza" jest np. typową dla naukowców. :)

                  Następny Nobel można przygotować dla kartoflanego tłuką.:)
                  • pozytonium Re: Duńczycy się dogadali 24.10.22, 15:14
                    pies.na.czarnych napisała:

                    > > Praca "spółdzielcza" jest np. typową dla naukowców. :)
                    >
                    > Następny Nobel można przygotować dla kartoflanego tłuką.:)

                    Czasy, gdy ktoś był ekspertem od syntezy, XRD, spektroskopii elektronowej TEM SEM, Ramana, spektroskopii IR, spektroskopii optycznej, badań magnetycznych, przewodnictwa ciepła, etc. już dawno nie istnieją.

                    A to wszystko to tylko fizyka.
                • privus Re: Duńczycy się dogadali 25.10.22, 02:17
                  Spółdzielnie złożone z wielu naukowców już mieliśmy z wiadomymi zresztą efektami. Nie chodzi tu o naukowców prowadzących swoje badania na żywym organizmie, ale o doświadczonych fachowców w branży potrafiących liczyć w ramach gospodarki rynkowej a nie tylko swego "chaziajstwa".
              • yoma Re: Duńczycy się dogadali 24.10.22, 15:32
                >Oooo kuzna Kartofel znowu "wyklada"

                Nie karm :) Gdzie u diaska podziało się cytuj?
                • szwampuch58 Re: Duńczycy się dogadali 24.10.22, 20:21
                  Bez karmienia Kartofel zaleje watek swoim szajsem.....wiec mam czyste sumienie
        • no-popis Re: Mylisz pojęcia! 24.10.22, 15:36
          jureek napisał:

          > don.kichote napisał:
          >
          > > PGR-ry, to zupełnie coś innego niż "kołchozy" - a po polsku - spółdzielni
          > e prod
          > > ukcyjne!
          >
          > Otóż to! Nie wiem, ale się wypowiem.
          > Zaś spółdzielnie bardzo by się rolnikom przydały, choćby coś takiego jak w Aust
          > rii, dzięki czemu rolnicy zrzeszeni w spółdzielniach mają mocniejszą pozycję pr
          > zetargową przy sprzedaży swoich produktów wielkim sieciom handlowym. Spółdzieln
          > ie wcale nie są sowieckim wymysłem:
          >
          > www.wir.org.pl/archiwum/siewca/spoldzielnie_w_europie.htm
          Doskonale też sprawdzają się w Danii.
          SPółdzielnie nie mają sowieckiego rodowodu a jeżeli chodzi o Polskę to były one w programie PPS, tego polskiego a nie sowieckiego PPS czyli KPP.
          Oczywiście, że spółdzielczoś jest dobrym wyjściem tylko wszystko wyprzedane albo oddane kościołowi i nie ma co współdzielić no może KOWR ale to zagarnie Orlen.
          • snajper55 Re: Mylisz pojęcia! 24.10.22, 20:37
            no-popis napisała:

            > Doskonale też sprawdzają się w Danii.
            > SPółdzielnie nie mają sowieckiego rodowodu a jeżeli chodzi o Polskę to były one
            > w programie PPS, tego polskiego a nie sowieckiego PPS czyli KPP.


            Spółdzielnie w Polsce się nie sprawdzą, bo Polacy nie potrafią pracować w zespołach. Na innym forum panie były oburzone, że nauczycielka w szkole dała zadanie dwuosobowym zespołom i oceniała zespoły. A moja Ania wiedziała więcej od Oli i powinna dostać lepsza od Oli ocenę. Większość dyskutantek była zgodna ze nauczycielce odbiło i w ogóle nie nadaje się do zawodu.

            S.
            • pozytonium Re: Mylisz pojęcia! 24.10.22, 20:46
              snajper55 napisał:

              > no-popis napisała:
              >
              > > Doskonale też sprawdzają się w Danii.
              > > SPółdzielnie nie mają sowieckiego rodowodu a jeżeli chodzi o Polskę to by
              > ły one
              > > w programie PPS, tego polskiego a nie sowieckiego PPS czyli KPP.
              >
              >
              > Spółdzielnie w Polsce się nie sprawdzą, bo Polacy nie potrafią pracować w zespo
              > łach. Na innym forum panie były oburzone, że nauczycielka w szkole dała zadanie
              > dwuosobowym zespołom i oceniała zespoły. A moja Ania wiedziała więcej od Oli i
              > powinna dostać lepsza od Oli ocenę. Większość dyskutantek była zgodna ze naucz
              > ycielce odbiło i w ogóle nie nadaje się do zawodu.

              To nie że Polacy nie potrafią współpracować www.ifj.edu.pl/aktualnosci/2004/04-10-23/Pierwsze%20eksperymenty%20w%20CERN-ie%20z%20udzialem%20Polakow.htm

              Tylko, że stworzono potworka e-mamę.

              Nie mieszaj jednego z drugim.
              • snajper55 Re: Mylisz pojęcia! 24.10.22, 21:03
                pozytonium napisał(a):

                > To nie że Polacy nie potrafią współpracować www.ifj.edu.pl/aktualnosci/2004/04-10-23/Pierwsze%20eksperymenty%20w%20CERN-ie%20z%20udzialem%20Polakow.htm
                >
                > Tylko, że stworzono potworka e-mamę.
                >
                > Nie mieszaj jednego z drugim.

                Na e-matce piszą zwykle Polki i są świetną próbka polskiego społeczeństwa. Twierdzisz, że to są potwory?

                Badania pokazują, że poziom kapitału społecznego w Polsce jest bardzo niski. Że Polak koledze w pracy prędzej świnię podłoży niż pomoże, że prędzej na niego doniesie niż będzie go bronić. I nie ma się co dziwić, przecież szczycimy się polskim indywidualizmem a w szkołach zamiast pracy w grupach króluje hasło "nie ściągaj". A nauczycielka, która stara się uczyć dzieci pracy w zespole odsądzana jest od czci i wiary.

                S.
                • pozytonium Re: Mylisz pojęcia! 24.10.22, 21:15
                  snajper55 napisał:

                  > pozytonium napisał(a):
                  >
                  > > To nie że Polacy nie potrafią współpracować www.ifj.edu.pl/aktualnosci/2004/04-10-23/Pierwsze%20eksperymenty%20w%20CERN-ie%20z%20udzialem%20Polakow.htm
                  > >
                  > > Tylko, że stworzono potworka e-mamę.
                  > >
                  > > Nie mieszaj jednego z drugim.
                  >
                  > Na e-matce piszą zwykle Polki i są świetną próbka polskiego społeczeństwa. Twie
                  > rdzisz, że to są potwory?
                  >
                  > Badania pokazują, że poziom kapitału społecznego w Polsce jest bardzo niski. Że
                  > Polak koledze w pracy prędzej świnię podłoży niż pomoże, że prędzej na niego d
                  > oniesie niż będzie go bronić. I nie ma się co dziwić, przecież szczycimy się po
                  > lskim indywidualizmem a w szkołach zamiast pracy w grupach króluje hasło "nie ś
                  > ciągaj". A nauczycielka, która stara się uczyć dzieci pracy w zespole odsądzana
                  > jest od czci i wiary.

                  Bo to są e-mamy :)
                  Które nigdy nie pracowały zbiorowo, ba praktycznie nigdy nie pracowały.

                  Nie porównuj plotek.pl (czy jakoś tak) do naprawdę ciężkiej pracy. Latorośli po 18 latach zyskają pełnoletność. Wiele eksperymentów z CERN czy DESY przeżyje ich pomysłodawców, bo wiarygodne wyniki są spodziewane za 60-100 lat. Tu nie ma mowy o braku współpracy.

                  Naprawdę nie rozumiem, dlaczego każda e-mama chce mieć swój własny traktor.
                  Spółdzielnie rolnicze nie są takim złym pomysłem. Może tam e-mamy są inne?
          • privus Re: Mylisz pojęcia! 25.10.22, 00:15
            no-popis napisała:


            > Doskonale też sprawdzają się w Danii.

            Nie mają też I sekretarza, teoretyków z politycznego nadania i doradców hodowli pietruszek na Saharze. System rolnictwa w Danii funkcjonuje w oparciu o selektywne związki rolnictwa ekstensywnego oraz rachunek ekonomiczny zapewniający efektywną działalność poczynając od członków takiego związku a kończąc na podaży. Jest to coś w rodzaju rolniczej UE działającej na poziomie krajowym.
            • yoma Re: Mylisz pojęcia! 25.10.22, 01:48
              Kurrrde zaimponowałeś mi :)
              • privus Re: Mylisz pojęcia! 25.10.22, 02:01
                Przypadkowo tak wyszło :)
                Organizacja rolnictwa ma szereg ciekawostek, o których naszym bonzom dzierżawiącym tysiące hektarów za dopłaty unijne nawet się nie śniło. Ale czy można się dziwić, skoro jakiś np. historyjk z dna na dzień staje się obszarnikiem ziemskim ?
      • pies.na.czarnych Re: Mylisz pojęcia! 24.10.22, 13:36
        > PGR-ry, to zupełnie coś innego niż "kołchozy" - a po polsku - spółdzielnie produkcyjne!

        Nie bardzo rozumiem co chcesz przez to powiedzieć. Uważasz, że PGR = spółdzielnia produkcyjna?
        • don.kichote Re: Mylisz pojęcia! 25.10.22, 00:17
          pies.na.czarnych napisała:


          > Uważasz, że PGR = spółdzielnia produkcyjna?

          Nie! Po rosyjsku "kołchoz" - po polsku spółdzielnia produkcyjna.
      • privus Re: Mylisz pojęcia! 24.10.22, 23:54
        Mylisz kołchozy z sowchozami. W tym ostatnim wypadku będą to pischozy :)
    • pozytonium Po polsku mówimy "po wsiach" 24.10.22, 17:09
      Dziękuję kacapie, że się tak łatwo zdekonspirowałeś.

      "Polska jezyk, naprawdę trudna języka."
      Szpiona od razu znajdzie.
    • privus Re: Kaczyński będzie zakładał na wsiach 24.10.22, 23:52
      weteran-czasu napisał:

      > państwowe gospodarstwa rolne - kiedyś nazywały się kołchozy!
      > PS.
      > Panie prezesie, życzę powodzenia.
      > A nacjonalizacja ziemi chłopskiej też jest przewidziana?
      > Proponuję PiSowi banery wyborcze
      > " W każdej wsi państwowe gospodarstwo rolne - głosuj na PiS"

      Najpierw powoła pisie PGR-y, a później będzie się zastanawiał, po co właściwietą ziemię orał :)
      • dunajec1 Re: Kaczyński będzie zakładał na wsiach 25.10.22, 01:19
        No dobra, robimy spoldzielnie, ja mam dwa traktory i jakies maszyny, sasiad ma wiecej pola ale maszyny konne, trzeci sasiad ma pole i....troche pieniedzy, no i ze tak powiedziec glowe na karku, zn. ze on bedzie "zalatwial" wszystko, a ja pracuje na maszynach a ten trzeci gnoj wywozi i gnojowke, ja sie pytam, po rowno dzielimy zyski?
        Jak dlugo ten co z gnojem robi wytrzyma to ze ten trzeci siedzi w urzedach w bialej koszuli ubrany no i wypity chodzi (bo musi)? Nie bedzie chcial wiecej? A kuuurffaa moje "masiny" to co? nie robia tego wszystkiego? Ja gorszy?
        No i po spoldzielni.
        • yoma Re: Kaczyński będzie zakładał na wsiach 25.10.22, 01:48
          👍
        • privus Re: Kaczyński będzie zakładał na wsiach 25.10.22, 02:08
          Szewcy też kiedyś narzekali na taśmową produkcję obuwia. Zrzeszenia oparte o rachunek ekonomiczny wykazały jednak swoją wyższość. Czasami z kozy bardziej opłaca się zrezygnować na rzecz krowy.
        • pies.na.czarnych Re: Kaczyński będzie zakładał na wsiach 25.10.22, 02:08
          :) :) Nie na tym polega wspólna praca w spółdzielni. Ty podałeś jej polski wariant. Czyli niby razem, a jednak osobno.
          • yoma Re: Kaczyński będzie zakładał na wsiach 25.10.22, 02:10
            A jaki miał podać niby? :D

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka