Dodaj do ulubionych

Pozwolenia na broń - zmiany

05.11.22, 10:21
www.wykop.pl/link/6887625/zlagodzenie-dostepu-do-broni-sejmowa-komisja-za-poprawkami/
Szykują się zmiany w ustawie i amunicji, mamy dwie propozycje. Obie luzują obecne przepisy.
Nie mniej komentarz Adarma jest taki, że propozycja Kukiza wprowadza za dużo zamieszania,
natomiast propozycja republikańska jest warta zainteresowania.
Obserwuj wątek
    • snajper55 Re: Pozwolenia na broń - zmiany 05.11.22, 12:53
      tapatik napisał:

      > www.wykop.pl/link/6887625/zlagodzenie-dostepu-do-broni-sejmowa-komisja-za-poprawkami/
      > Szykują się zmiany w ustawie i amunicji, mamy dwie propozycje. Obie luzują obec
      > ne przepisy.
      > Nie mniej komentarz Adarma jest taki, że propozycja Kukiza wprowadza za dużo za
      > mieszania,
      > natomiast propozycja republikańska jest warta zainteresowania.

      Dostęp do broni palnej (czarnoprochowej) mamy od dawna. I jakoś strzelanin na ulicach nie ma.

      S.
    • pies.na.czarnych Re: Pozwolenia na broń - zmiany 05.11.22, 12:56
      Czy samochody Polakom nie wystarczają?
      • tapatik Re: Pozwolenia na broń - zmiany 05.11.22, 14:32
        Samochodem nie odstrzelisz bandziora, który chce ciebie obrabować.
        • pies.na.czarnych Re: Pozwolenia na broń - zmiany 05.11.22, 14:47
          Jak ci ten bandzior ukradnie pistolecik to pozostanie ci tylko samochód, którym możesz go rozjechać:)

          Zawsze się zastanawiałem jakie problemy psychiczne kierują ludzi, którzy chcą posiadać broń palną. Po jaki ch** komu te zabawki? Jakieś kompleksy małego fallusa chcą leczyć?
          • tapatik Re: Pozwolenia na broń - zmiany 05.11.22, 14:54
            pies.na.czarnych napisała:

            > Jak ci ten bandzior ukradnie pistolecik to pozostanie ci tylko samochód, którym
            > możesz go rozjechać:)

            Najpierw musi go ukraść, a to może być kłopotliwe.

            > Zawsze się zastanawiałem jakie problemy psychiczne kierują ludzi, którzy chcą
            > posiadać broń palną.

            Osoby, które chcą mieć broń palną przechodzą badania psychiatryczne, więc są względnie zdrowe.

            > Po jaki ch** komu te zabawki?

            Do obrony. Po to samo po co ćwiczysz np. kung-fu, czyli aby w momencie zagrożenia obronić się.

            > Jakieś kompleksy małego fallusa chcą leczyć?

            Bardzo ciekawy tok myślenia, może powinieneś się przebadać?
            • pies.na.czarnych Re: Pozwolenia na broń - zmiany 05.11.22, 14:56
              > Jakieś kompleksy małego fallusa chcą leczyć?

              > Bardzo ciekawy tok myślenia, może powinieneś się przebadać?


              Trafiłem w punkt! :)
              • tapatik Re: Pozwolenia na broń - zmiany 05.11.22, 15:05
                pies.na.czarnych napisała:

                > > Jakieś kompleksy małego fallusa chcą leczyć?
                >
                > > Bardzo ciekawy tok myślenia, może powinieneś się przebadać?

                >
                > Trafiłem w punkt! :)

                Pokaż tarczę.
            • margit49 Re: Pozwolenia na broń - zmiany 05.11.22, 16:05
              tapatik napisał:

              > Osoby, które chcą mieć broń palną przechodzą badania psychiatryczne, więc są wz
              > ględnie zdrowe.
              >
              Względnie, dobre określenie:D Za PO ministrem obrony był lekarz psychiatra, ludzie nie byli zadowoleni, więc gdy Pis objął władzę, ministrem został pacjent. Psychiatrycznie względnie zdrowy.
              • pies.na.czarnych Re: Pozwolenia na broń - zmiany 05.11.22, 16:55
                > są wz
                > ględnie zdrowe.

                I właśnie dlatego chcą spać z karabinem pod poduszką.
                Był taki PeOwski minister od sprawiedliwości. Ten idiota spał z nożem kuchennym pod poduszką. Przewiózł się na oglądaniu porno z lezbijkami:)
                • tapatik Re: Pozwolenia na broń - zmiany 05.11.22, 18:32
                  pies.na.czarnych napisała:

                  > > są względnie zdrowe.
                  >
                  > I właśnie dlatego chcą spać z karabinem pod poduszką.
                  > Był taki PeOwski minister od sprawiedliwości. Ten idiota spał z nożem kuchennym
                  > pod poduszką. Przewiózł się na oglądaniu porno z lezbijkami:)

                  Przechodzisz ze skrajności w skrajność.
                  Ja chcę mieć broń po to, aby móc się obronić.
                  Sztuki walki już mi się kiedyś przydały.
                  A jeśli już schodzimy na polityków, to Kaczor ma pozwolenie na pistolet i kiedyś była afera, bo kogoś tym pistoletem straszył. Jednocześnie uważa, że Polacy nie dorośli do posiadania broni.

                  Nadal nie uzasadniłeś swoich wypowiedzi odnośnie posiadania broni przeze mnie.
                  • pies.na.czarnych Re: Pozwolenia na broń - zmiany 05.11.22, 19:05
                    > Ja chcę mieć broń po to, aby móc się obronić.

                    Prawie raz w tygodniu napływają do nas informacje ze Stanów opisujące jak ta "obrona" wyglada. Żaden z polityków nie jest w stanie nic zrobić, aby ograniczyć, a nawet utrudnić tam sprzedaż broni. Co wypadek to bez względu na administrację kończy się zawsze na próżnych obietnicach. Pamietam pierwsze lata w Polsce gdy samochody stały się powszechne dla zwykłego suwerena. Na drogi wyjechała dzicz i do dzisiaj tych złych nawyków, mimo bardzo ostrych przepisów drogowym w porównaniu z innymi krajami EU nie wypleniono. Już sobie mogę wyobrazic co by się działo gdyby każdy Kowalski mógł kupić gana w kiosku z gazetami. Nie wypuszczajmy Gina z butelki.

                    > > Sztuki walki już mi się kiedyś przydały.

                    Ćwiczyłem kilka lat Judo. Najważniejszą nauką jaką wyniosłem z treningów to umiejętność spokojnego zaniechania rękoczynów.

                    > A jeśli już schodzimy na polityków, to Kaczor ma pozwolenie na pistolet

                    Wszyscy wiemy, ze posiadał różowy pistolecik. Teraz ma goryli i wieczny strach przed własnym cieniem.
                    • tapatik Re: Pozwolenia na broń - zmiany 06.11.22, 09:50
                      Więc tak po kolei.

                      Branie USA za przykład to nie najlepszy pomysł, ponieważ każdy stan ma inne przepisy:
                      www.uwujasama.pl/posiadanie-broni-w-usa-jak-to-jest-naprawde/

                      W Europie najwięcej broni na 1 mieszkańca jest bodajże w Szwajcarii.
                      I strzelanin tam jakoś nie ma.
                      Czyli ilość broni na 1 mieszkańca nie jest problemem.

                      Owszem, w Polsce nie można kupić pistoletu w kiosku z gazetami, ale w USA też nie. Są specjalne sklepy z bronią. Podobnie jest w Polsce. I teraz ciekawostka - od 2014 roku możesz kupić w Polsce broń palną bez pozwolenia, tak zwane czarnoprochowce. Zgodnie z Twoim rozumowaniem powinny być u nas strzelaniny, a tymczasem ich nie ma.
                      Czyli o strzelaninach niekoniecznie decyduje dostęp do broni.

                      Jeśli chodzi o samochody, to zawsze na drogach pojawiali się kierowcy nieodpowiedzialni. To nie jest tak, że kiedyś sprawdzano ich lepiej. W Polsce zawsze było ciche pozwolenie na jeżdżenie po alkoholu albo wariactwa.
                      Teraz się to temperuje, bo Policja ma coraz lepsze narzędzia do eliminowania idiotów z drogi, chociażby punkty karne.
                      Kilkanaście lat temu syn dyrektora z naszej firmy regularnie jeździł z nadmierną prędkością, potrafił jechać 200 km/h w mieście. Raz na tydzień płacił mandaty i miał spokój. Dziś straciłby prawo jazdy po drugim mandacie.
                      To, że teraz mamy dużo wypadków, wynika z upowszechnienia się samochodów. Kiedyś normy budowlane przewidywały 2 miejsca postojowe na 10 mieszkań, dziś rodziny potrafią mieć po 2 samochody.

                      Kilkanaście lat temu omal nie oberwałem w głowę od miłośnika bejsbola.
                      Umiejętność spokojnego zaniechania rękoczynów w tym przypadku była zupełnie nieprzydatna, natomiast przydał się refleks i odruch chronienia głowy, czyli wiele lat ćwiczeń.

                      Nie odpowiedziałeś dlaczego nie powinienem mieć pozwolenia na broń, więc może wyjaśnię, bo ktoś przeczyta Twoje bzdury i uzna je za prawdę.

                      W Polsce obronę konieczną reguluje Kodeks Karny, konkretnie artykuł 25:

                      § 1. Nie popełnia przestępstwa, kto w obronie koniecznej odpiera bezpośredni, bezprawny zamach na jakiekolwiek dobro chronione prawem.
                      § 2. W razie przekroczenia granic obrony koniecznej, w szczególności gdy sprawca zastosował sposób obrony niewspółmierny do niebezpieczeństwa zamachu, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia.
                      § 2a. Nie podlega karze, kto przekracza granice obrony koniecznej, odpierając zamach polegający na wdarciu się do mieszkania, lokalu, domu albo na przylegający do nich ogrodzony teren lub odpierając zamach poprzedzony wdarciem się do tych miejsc, chyba że przekroczenie granic obrony koniecznej było rażące.
                      § 3. Nie podlega karze, kto przekracza granice obrony koniecznej pod wpływem strachu lub wzburzenia usprawiedliwionych okolicznościami zamachu.


                      oraz 26:

                      § 1. Nie popełnia przestępstwa, kto działa w celu uchylenia bezpośredniego niebezpieczeństwa grożącego jakiemukolwiek dobru chronionemu prawem, jeżeli niebezpieczeństwa nie można inaczej uniknąć, a dobro poświęcone przedstawia wartość niższą od dobra ratowanego.
                      § 2. Nie popełnia przestępstwa także ten, kto, ratując dobro chronione prawem w warunkach określonych w § 1, poświęca dobro, które nie przedstawia wartości oczywiście wyższej od dobra ratowanego.
                      § 3. W razie przekroczenia granic stanu wyższej konieczności, sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet odstąpić od jej wymierzenia.
                      § 4. Przepisu § 2 nie stosuje się, jeżeli sprawca poświęca dobro, które ma szczególny obowiązek chronić nawet z narażeniem się na niebezpieczeństwo osobiste.
                      § 5. Przepisy § 1-3 stosuje się odpowiednio w wypadku, gdy z ciążących na sprawcy obowiązków tylko jeden może być spełniony.


                      Czyli jeśli ktoś mnie atakuje to mogę się bronić i to w sposób skuteczny.
                      Czyli mogę nawet zastrzelić złodzieja, który chce mi zabrać torebkę.
                      Natomiast jeśli ktoś ukradł mi tę torebkę i z nią ucieka, to nie mogę mu strzelić w plecy, bo to jest naruszenie obrony koniecznej.

                      Tak więc mam wiedzę na temat obrony koniecznej, oprócz ww przepisów przeczytałem też opracowanie przygotowane przez znanego prawnika - Andrzeja Turczyna, niestety nie mogę teraz go znaleźć na dysku.
                      Mam też pewne pojęcie na temat broni, chociaż nie ukrywam, że zacząłem się tym interesować dopiero po 2014 roku. Od tam tego czasu podziurawiłem trochę tarcz i przynajmniej w razie czego będę wiedział jak podpiąć magazynek do CZ.

                      Tak przy okazji - widziałem kiedyś bodajże CZ-P07 w różnych kolorach, różowy też tam był.

                      Polecam lekturę trybun.org.pl mnie to wyleczyło z hoplofobii (hoplofobia - strach przed bronią).
                      • sverir Re: Pozwolenia na broń - zmiany 08.11.22, 07:20
                        "Czyli mogę nawet zastrzelić złodzieja, który chce mi zabrać torebkę"

                        A to już może być sposób obrony niewspółmierny do zamachu, jeśli obrona konieczna, lub naruszenie zasad stanu wyższej konieczności (nie można inaczej uniknąć lub niewłaściwe wartościowanie dobra). Choć w tym przypadku bardziej chodzi o zamiar broniącego, niż skutek obrony.
            • privus Re: Pozwolenia na broń - zmiany 07.11.22, 21:50
              Byłbym ostrożny z manipulacjami uprawnień w tym zakresie. Sama broń, to niestety nie jest wszystko tak jak badanie psychiatryczne pozostawiają nadal wiele wątpliwości. Ten, kto chciał mieć taką broń, to ja ma i wcale nie koniecznie posiadając przyznane uprawnienia. Media wielokrotnie donoszą o tym. Dla nieobeznanych z bronią jest to również zagrożenie nawet dla samego siebie nie mówiąc już o umiejętnościach użycia jej do obrony kogokolwiek. PW (Przysposobienie Wojskowe) ze szkół średnich wycofane zostało już dawno. Obowiązkowej służby wojskowej także nie ma. Nie bardzo wierzę, by ją zastąpiło niedzielne wojsko. Jeśli nie potrafisz się obronić, to żadna broń Ci w tym nie pomoże. W tej kwestii przyznaję dla "pies.na.czarnych" rację. Poza lepszym samopoczuciem się nosząc gnata w kieszeni niczego nie zmienisz, a możesz narobić nie tylko sobie kłopotu.
            • snajper55 Re: Pozwolenia na broń - zmiany 07.11.22, 22:03
              tapatik napisał:

              > Osoby, które chcą mieć broń palną przechodzą badania psychiatryczne, więc są wz
              > ględnie zdrowe.

              Nieprawda. Żadnych badań nie przechodziłem. Wszedłem do sklepu i kupiłem sobie rewolwer.

              S.
          • snajper55 Re: Pozwolenia na broń - zmiany 07.11.22, 22:01
            pies.na.czarnych napisała:

            > Jak ci ten bandzior ukradnie pistolecik to pozostanie ci tylko samochód, którym
            > możesz go rozjechać:)
            >
            > Zawsze się zastanawiałem jakie problemy psychiczne kierują ludzi, którzy chcą p
            > osiadać broń palną. Po jaki ch** komu te zabawki? Jakieś kompleksy małego fallu
            > sa chcą leczyć?

            Mnie służy do strzelania do tarczy. Wolę to od strzelania do zwierząt czy kopania nadmuchanego, skórzanego worka.

            S.
        • pies.na.czarnych Re: Pozwolenia na broń - zmiany 05.11.22, 14:54
          tapatik napisał:

          > Samochodem nie odstrzelisz bandziora, który chce ciebie obrabować.
          >

          Teraz bardziej na poważnie. Ta twoja odpowiedz dyskwalifikuje cię kompletnie jako ewentualnego przyszłego posiadacza broni palnej. Wynika z niej, ze nie masz zielonego pojęcia co oznacza użycie broni w obronie własnej.
          • tapatik Re: Pozwolenia na broń - zmiany 05.11.22, 15:01
            pies.na.czarnych napisała:

            > tapatik napisał:
            >
            > > Samochodem nie odstrzelisz bandziora, który chce ciebie obrabować.
            > >
            >
            > Teraz bardziej na poważnie.

            Cały czas rozmawiamy na poważnie.

            > Ta twoja odpowiedz dyskwalifikuje cię kompletnie jako ewentualnego przyszłego posiadacza broni palnej.

            Zapewniam cię, że nie jestem ewentualnym przyszłym posiadaczem broni palnej.

            > Wynika z niej, ze nie masz zielonego pojęcia co oznacza użycie broni w obronie własnej.

            Poproszę o uzasadnienie, bo ja twierdzę, że coś odwrotnego.
            • pies.na.czarnych Re: Pozwolenia na broń - zmiany 06.11.22, 20:23
              > Poproszę o uzasadnienie

              Nadal nie widzisz problemu? Z góry zakładasz odstrzelenie bandziora. Odstrzelenie w gwarze myśliwskiej znaczy zabicie zwierzęcia. Gdybys napisał, ze broń pozwoli ci na uzyskanie przewagi chociażby psychologicznej, wywarcia presji na przeciwnika, a tym samym zneutralizowanie jego agresji to można by zaliczyć twoją odpowiedz jako OK. Pozwolenie na broń to nie jest "Licence to Kill".

              > > Samochodem nie odstrzelisz bandziora

              Samochodem można jeszcze łatwiej kogoś zabić niż przy pomocy broni palnej. Można łatwiej zabić i łatwiej jest wywinąć się przed sądem od odpowiedzialności za spowodowania czyjejś śmierci.
            • privus Re: Pozwolenia na broń - zmiany 07.11.22, 21:56
              tapatik napisał:


              > Zapewniam cię, że nie jestem ewentualnym przyszłym posiadaczem broni pal
              > nej.

              To mnie nieco uspokaja, co wcale nie oznacza, że będę spoglądał przychylnym okiem na tworzenie ułudy, że jedynie posiadanie broni zapewni nietykalność.
    • pozytonium Amazonki z Ukrainy 05.11.22, 16:38
      https://pbs.twimg.com/media/Fgu0ZxzWIAIV1Pj?format=jpg&name=large

      Przy nich orki są bezsilne. Nie wiedzą nawet kiedy zostaną upolowane
      • pies.na.czarnych Re: Amazonki z Ukrainy 05.11.22, 16:57
        Lotników też mają najlepszych :)

        https://www.tapeciarnia.pl/tapety/normalne/60623_aniol_smierci.jpg
        • pozytonium Re: Amazonki z Ukrainy 05.11.22, 17:19
          pies.na.czarnych napisała:

          > Lotników też mają najlepszych :)
          >
          > https://www.tapeciarnia.pl/tapety/normalne/60623_aniol_smierci.jpg

          śmiej się dalej.
        • yoma Re: Amazonki z Ukrainy 06.11.22, 19:31
          Yay! Biorę na tatuaż :D
          • privus Re: Amazonki z Ukrainy 07.11.22, 21:59
            Tylko nie na lewe udo :)
            Pozdrawiam.
            • yoma Re: Amazonki z Ukrainy 08.11.22, 12:56
              A tam akurat mam miejsce... :) Również.
      • piq a dlaczego ona jest facetem w roSSyjskim... 06.11.22, 18:59
        ...camo pikselowym?
    • don.kichote Re: Pozwolenia na broń - zmiany 05.11.22, 21:22
      Osobiście, chciałbym z bezpiecznej odległości zobaczyć kibolską "ustawkę", po zluzowaniu obecnie obowiązujących przepisów...
      • tapatik Re: Pozwolenia na broń - zmiany 05.11.22, 23:13
        Sugerujesz, że chłopaki przyszliby z bronią palną?
        Dlaczego w takim razie teraz jej nie biorą?
        • don.kichote Re: Pozwolenia na broń - zmiany 06.11.22, 21:43
          tapatik napisał:

          > Sugerujesz, że chłopaki przyszliby z bronią palną?

          Czytasz mi w myślach...

          > Dlaczego w takim razie teraz jej nie biorą?

          Sugerujesz, że "chłopaki" mają legalną broń palną ale jej na te ichnie spotkania nie zabierają?
          Odważnie...
          • tapatik Re: Pozwolenia na broń - zmiany 07.11.22, 23:20
            don.kichote napisał:

            > tapatik napisał:
            >
            > > Sugerujesz, że chłopaki przyszliby z bronią palną?
            >
            > Czytasz mi w myślach...
            >
            > > Dlaczego w takim razie teraz jej nie biorą?
            >
            > Sugerujesz, że "chłopaki" mają legalną broń palną ale jej na te ichnie
            > spotkania nie zabierają?
            > Odważnie...

            Sugeruję, że poluzowanie przepisów odnośnie broni palnej nic nie zmieni, bo chłopaki nadal będą robić ustawki na pięści a nie na CZ kontra Glock.
            • snajper55 Re: Pozwolenia na broń - zmiany 07.11.22, 23:28
              tapatik napisał:

              > Sugeruję, że poluzowanie przepisów odnośnie broni palnej nic nie zmieni, bo chł
              > opaki nadal będą robić ustawki na pięści a nie na CZ kontra Glock.

              Już teraz mogą przecież robić ustawki i przychodzić z legalną bronią czarnoprochową. Z jakiegoś powodu tego nie robią.

              S.
              • edico Re: Pozwolenia na broń - zmiany 07.11.22, 23:38
                Jak na razie posługują się maczetami ze stosunkowo bliskiej odległości rażenia.
              • pies.na.czarnych Re: Pozwolenia na broń - zmiany 07.11.22, 23:49
                > Z jakiegoś powodu tego nie robią.

                Im przecież nie chodzi o wzajemne wymordowanie się. Uszkodzenie ciała, którego gitowcy przecież nie zgłoszą na milicję to jest zupełnie coś innego niż trup na trawniku. Tłuką się o terytorium i o wpływy. Mafijno bandyckie zasady współistnienia regulowane ich kodem.
                • snajper55 Re: Pozwolenia na broń - zmiany 08.11.22, 02:15
                  pies.na.czarnych napisała:

                  > > Z jakiegoś powodu tego nie robią.
                  >
                  > Im przecież nie chodzi o wzajemne wymordowanie się. Uszkodzenie ciała, którego
                  > gitowcy przecież nie zgłoszą na milicję to jest zupełnie coś innego niż trup na
                  > trawniku. Tłuką się o terytorium i o wpływy. Mafijno bandyckie zasady współist
                  > nienia regulowane ich kodem.

                  Mogą sobie strzelać po nogach. Maczetą można łeb uciąć i masz trupa na trawniku. W dwóch częściach.

                  Mnie się wydaje że dla nich broń jest... niemęska. Ze spluwy to nawet baba może strzelić a maczeta czy nóż wymaga męskiego ramienia.

                  S.
    • m.c.hrabia Re: Pozwolenia na broń - zmiany 06.11.22, 20:09
      Fascynacja bronią, zabijaniem , katolicka nauka, zbić wybebeszyć poćwiartować całe jej sedno
      • tapatik Re: Pozwolenia na broń - zmiany 06.11.22, 20:30
        m.c.hrabia napisał:

        > Fascynacja bronią, zabijaniem , katolicka nauka, zbić wybebeszyć poćwiartować
        > całe jej sedno

        Pierwsze luzowanie ustawy o broni i amunicji zostało dokonane za czasów SLD.
        Chęć posiadania broni nie oznacza sadyzmu.
        Równie dobrze osoby robiące prawo jazdy można by oskarżyć o chęć wariackich rajdów.
        • m.c.hrabia Re: Pozwolenia na broń - zmiany 06.11.22, 20:51
          Tak, tak, samochód jest używany do zabijania a pistolet do przemieszczania.,
          • piq w stosunku ofiar samochodów i ofiar spluw... 07.11.22, 02:03
            ...do odpowiednich liczb jeśli chodzi o występowanie samochód jest wielokrotnie bardziej śmiercionośny. Dane za rok 2021: jedna ofiara śmiertelna na 13111 legalnie posiadanych samochodów w Polsce, 1 ofiara śmiertelna (wypadek na polowaniu) na ok. 658000 legalnych sztuk broni w Polsce (odnotowane 27 zabójstw i usiłowań zabójstw to użycie broni nielegalnej wg danych KG Policji). Około 50-krotnie więcej ludzi ginie z powodu posiadania przez kogoś samochodu niż broni palnej. Nawet jeśli wliczymy zabójstwa i usiłowania zabójstwa z broni posiadanej nielegalnie, to i tak samochód jest dwukrotnie bardziej śmiercionośny. Wniosek z tego jest taki, że jak zwykle bredzisz nie opierając się na żadnym fakcie ani liczbie. Czyli prawdopodobnie jesteś fanatykiem lub durniem - co właściwie na jedno wychodzi.
            • pies.na.czarnych Re: w stosunku ofiar samochodów i ofiar spluw... 07.11.22, 04:15
              Taka mała dygresja w sprawie samochód versus broń palna.
              Taki splin jak Jaroslaw Kaczyński posiada pozwolenie na broń, ale pozwolenia na samochód nie posiada. Coś w tym jest :)
              • privus Re: w stosunku ofiar samochodów i ofiar spluw... 07.11.22, 22:05
                Ano chyba jest. Na prawo jazdy nie ma obowiązku przeprowadzenia badań psychiatrycznych. Podany wypadek kwalifikuje się do weryfikacji orzeczenia lekarskiego.
            • snajper55 Re: w stosunku ofiar samochodów i ofiar spluw... 07.11.22, 22:27
              piq napisał:

              > Dane za rok 2021: jedna ofiara śmiertelna na 13111 leg
              > alnie posiadanych samochodów w Polsce, 1 ofiara śmiertelna (wypadek na polowani
              > u) na ok. 658000 legalnych sztuk broni w Polsce (odnotowane 27 zabójstw i usiło
              > wań zabójstw to użycie broni nielegalnej wg danych KG Policji).

              Dziwna ta statystyka. Dlaczego nie figuruje w niej na przykład zabójstwo żony w Knurowie?

              "Rodzinny dramat w Knurowie. We wtorek po południu policja zatrzymała 49-letniego mężczyznę, który jest podejrzany o zabójstwo swojej o trzy lata młodszej żony. Mężczyzna miał kilkukrotnie strzelić do kobiety z broni czarnoprochowej. Do zabójstwa doszło w tym bloku przy ul. Kapelanów Wojskowych. Sąsiedzi, z którymi rozmawialiśmy, nie słyszeli strzałów."

              tvs.pl/informacje/kilka-razy-strzelil-do-zony-z-broni-czarnoprochowej-jak-doszlo-do-zabojstwa-w-knurowie-nowe-fakty/

              S.
              • yoma Re: w stosunku ofiar samochodów i ofiar spluw... 07.11.22, 22:45
                Przy jakiej ulicy, przepraszam?
              • piq mówimy o rzeczach, których używanie wymaga... 08.11.22, 02:39
                ...zezwolenia. Doskonale wiesz, że twój rewolwer nie wymaga zezwolenia. Ale zdaniem co poniektórych matołków i tak jesteś potencjalnym mordercą, gdyż wszedłeś w posiadanie BRONI, chociaż przez myśl ci nigdy nie przeszło mordowanie kogokolwiek. Jeśli natomiast ktoś idzie do sklepu po kreta, żeby napoić nim babcię dla spadku, to nie jest potencjalnym mordercą, bo nie kupuje BRONI. Taki sposób myślenia, snajper, ma post-tępactwo, z którego ku mojej uciesze wyraźnie powolutku wyrastasz.

                A jak tam strzelectwo? Nie kusi cię np. kanelowanym bębnem colt army z 8-calową lufą (uwielbiam sam jego wygląd, a od remika jest lepiej wyważony, choć nie da się szybko wymienić bębna jak w remiku) albo karabin Sharpsa?

                https://www.coutellerie-tourangelle.com/images/Image/33101796-UBERTI-REVOLVER-1860-ARMY-FLUTED-Cal-44-PN-3310.jpg
                • snajper55 Re: mówimy o rzeczach, których używanie wymaga... 08.11.22, 21:16
                  piq napisał:

                  > ...zezwolenia. Doskonale wiesz, że twój rewolwer nie wymaga zezwolenia. Ale zda
                  > niem co poniektórych matołków i tak jesteś potencjalnym mordercą, gdyż w
                  > szedłeś w posiadanie BRONI, chociaż przez myśl ci nigdy nie przeszło mordowanie
                  > kogokolwiek. Jeśli natomiast ktoś idzie do sklepu po kreta, żeby napoić nim ba
                  > bcię dla spadku, to nie jest potencjalnym mordercą, bo nie kupuje BRONI.
                  > Taki sposób myślenia, snajper, ma post-tępactwo, z którego ku mojej uciesze wy
                  > raźnie powolutku wyrastasz.

                  W moim wieku już raczej nie zmienia się poglądów, wic z niczego nie wyrastam.

                  > A jak tam strzelectwo? Nie kusi cię np. kanelowanym bębnem colt army z 8-calową
                  > lufą (uwielbiam sam jego wygląd, a od remika jest lepiej wyważony, choć nie da
                  > się szybko wymienić bębna jak w remiku) albo karabin Sharpsa?

                  Nie przewiduję polowań ani strzelania snajperskiego na 1.000 metrów. A na bliższych dystansach długa lufa raczej przeszkadza. Nie muszę też przełamywać kompleksów związanych z długością :D, dlatego wolę klasykę pokerowych stolików. :)


                  https://i80.photobucket.com/albums/j181/majorKAP/DSC04215.jpg

                  S.
            • don.kichote Re: w stosunku ofiar samochodów i ofiar spluw... 07.11.22, 22:36
              Całą tę twoją wyliczankę, o kant doopy można potłuc.
              Samochód i owszem, jest śmiercionośnym urządzeniem ale tylko promil z promila jego użytkowników, używa go w tym celu! Nawet prowadzący po pijaku, nie zakłada - choć powinien - że zrobi sobie, czy komuś krzywdę a nawet doprowadzi do śmierci.
              Posiadacz broni, wyciągając ją świadomie godzi się na możliwe konsekwencje tego czynu.
              Zatem

              piq napisał:

              > prawdopodobnie jesteś fanatykiem lub durniem - co właściwie na jedn
              > o wychodzi.
              • piq no nie, nikt nie będący psychopatą nie kupuje... 08.11.22, 02:52
                ...spluwy, żeby z niej kogoś zabijać, z samochodem jest podobnie. Choć prawdą jest, że gdy wyciągasz broń jako argument siły, musisz być gotów jej użyć - z prostego powodu: nie wolno dopuścić do utraty broni, bo to niebezpieczne i dla ciebie, i dla innych osób. Ale - jeśli jesteś obeznany z bronią, pozwala to przeciwnika obezwładnić strzelając, jednak nie zabijając. W samoobronie ulicznej bez użycia broni zasady są te same: musisz doprowadzić przeciwników do absolutnej bezbronności, jeśli tego nie zrobisz, ryzykujesz zdrowiem lub życiem.

                Zatem nie ma tu żadnej różnicy - no, poza jedną: broń palna w sytuacji zagrożenia wyrównuje szanse słabych przeciwko silnym. A zatem dziewczyna może obronić się przed zgwałceniem, kaleka przed rabunkiem, młodzieniec przed pobiciem przez karków.


                don.kichote napisał:

                > Całą tę twoją wyliczankę, o kant doopy można potłuc.
                > Samochód i owszem, jest śmiercionośnym urządzeniem ale tylko promil z promila j
                > ego użytkowników, używa go w tym celu! Nawet prowadzący po pijaku, nie zakłada
                > - choć powinien - że zrobi sobie, czy komuś krzywdę a nawet doprowadzi d
                > o śmierci.
                > Posiadacz broni, wyciągając ją świadomie godzi się na możliwe konsekwencje tego
                > czynu.
                > Zatem
                >
                > piq napisał:
                >
                > > prawdopodobnie jesteś fanatykiem lub durniem - co właściwie na jedn
                > > o wychodzi.
                >
                >
                >
                >
                • behemot17-13 Re: no nie, nikt nie będący psychopatą nie kupuje 08.11.22, 13:15
                  >Zatem nie ma tu żadnej różnicy - no, poza jedną: broń palna w sytuacji zagrożenia wyrównuje szanse słabych przeciwko silnym. A zatem dziewczyna może obronić się przed zgwałceniem, kaleka przed rabunkiem, młodzieniec przed pobiciem przez karków.
                  Zatem, zakładasz, powszechny dostęp do broni wyklucza użycie broni przez bandziorów.
                  • sverir Re: no nie, nikt nie będący psychopatą nie kupuje 08.11.22, 18:38
                    "Zatem, zakładasz, powszechny dostęp do broni wyklucza użycie broni przez bandziorów."

                    Smutny bandzior sklepowy nie potrzebuje zmian w prawie, bo już teraz może legalnie zakupić "przedmiot przypominający pistolet" i z nim dokonać napadu. Tacy są gotowi nawet walnąć w obronie zagrabionego mienia, ale nie licząc panicznej próby wyrwania się napadniętemu, zwykle nie planują krzywdzenia napadniętych, a jakieś cięższe rany zadają właśnie w trakcie próby ucieczki.
                    Są oczywiście tacy, którym by nawet nie przeszkadzało postrzelenie sprzedawcy czy klienta. Tacy jednak zazwyczaj nie używają do tego narzędzia, po którym można łatwo ich wyśledzić. Czyli raczej nie pójdą w legalną, zarejestrowaną, przestrzeloną broń, bo szybciej się ich ustali, niż po numerze telefonu czy po rejestracji samochodu.
                    Oczywiście są też kompletni psychole, którzy takimi rzeczami się nie przejmują. Ale oni już teraz mogą wziąć po prostu duży nóż kuchenny i załatwić sprawę.
                    Prawdę mówiąc, to w tej materii bardziej obawiałbym się szarego człowieka, na przykład sfrustrowanego kierowcę, który teraz pokazuje fucka, trąbi albo gwałtownie hamuje, a potem będzie mógł wyciągnąć broń palną.
                    • snajper55 Re: no nie, nikt nie będący psychopatą nie kupuje 08.11.22, 19:17
                      sverir napisał:

                      > Prawdę mówiąc, to w tej materii bardziej obawiałbym się szarego człowieka, na p
                      > rzykład sfrustrowanego kierowcę, który teraz pokazuje fucka, trąbi albo gwałtow
                      > nie hamuje, a potem będzie mógł wyciągnąć broń palną.

                      Już dawno może wyciągnąć broń palną (czarnoprochowa), tylko tego nie robi. Wytłumaczysz dlaczego? I co wctakiej sytuacji zmieni poluzowanie przepisów? Bo według mnie niczego nie zmieni.

                      S.
                      • pies.na.czarnych Re: no nie, nikt nie będący psychopatą nie kupuje 08.11.22, 20:46
                        > Już dawno może wyciągnąć broń palną (czarnoprochowa)

                        Zanim takiego gnata załadujesz to ci złość przejdzie. To również jest dobra metoda:)

                        Nie wiem, ale chyba jeżeli paradujesz w miejscu publicznym z załadowanym prochem takim gnatem to możesz od razu trafić do paki. Tak samo jak przyłapią cię z bronią wyposażona w tłumik.
                        • pies.na.czarnych Re: no nie, nikt nie będący psychopatą nie kupuje 08.11.22, 20:51
                          > Nie wiem, ale chyba jeżeli paradujesz w miejscu publicznym z załadowanym prochem takim gnatem

                          Miało być: gotowym do strzału tego typu gnatem.
                          Poprawiam, aby uniknąć niepotrzebnej dyskusji na temat ładowania broni tego typu.
                          • snajper55 Re: no nie, nikt nie będący psychopatą nie kupuje 08.11.22, 21:00
                            pies.na.czarnych napisała:

                            > > Nie wiem, ale chyba jeżeli paradujesz w miejscu publicznym z załadowanym
                            > prochem takim gnatem
                            >
                            > Miało być: gotowym do strzału tego typu gnatem.
                            > Poprawiam, aby uniknąć niepotrzebnej dyskusji na temat ładowania broni tego typ
                            > u.

                            Nie musi być gotowy do strzału. Ale po jakichś 3 sekundach może już być. Tyle trwa włożenie bębna.

                            S.
                        • snajper55 Re: no nie, nikt nie będący psychopatą nie kupuje 08.11.22, 20:58
                          pies.na.czarnych napisała:

                          > > Już dawno może wyciągnąć broń palną (czarnoprochowa)
                          >
                          > Zanim takiego gnata załadujesz to ci złość przejdzie. To również jest dobra met
                          > oda:)

                          Przecież mogę go mieć załadowanego (6 strzałów). Mogę też mieć kilka załadowanych bębenków (kilka x 6 strzałów).

                          > Nie wiem, ale chyba jeżeli paradujesz w miejscu publicznym z załadowanym proche
                          > m takim gnatem to możesz od razu trafić do paki. Tak samo jak przyłapią cię z b
                          > ronią wyposażona w tłumik.

                          Nie muszę z nim "paradować". Mogę go przewozić.

                          S.
                          • pies.na.czarnych Re: no nie, nikt nie będący psychopatą nie kupuje 08.11.22, 21:02
                            > Przecież mogę go mieć załadowanego (6 strzałów).

                            Dziki Zachód.

                            > Nie muszę z nim "paradować". Mogę go przewozić.

                            Co to za róznica? Z samochodu tez można strzelać do tłumu.
                      • sverir Re: no nie, nikt nie będący psychopatą nie kupuje 09.11.22, 06:26
                        "Już dawno może wyciągnąć broń palną (czarnoprochowa), tylko tego nie robi. Wytłumaczysz dlaczego?"

                        Bo jej nie ma, bo nie wie, że może mieć. Ludzie nie wiedzą o wielu rzeczach i powtarzają fałszywe przekonanie, jak na przykład bredzenie, że nie można skrzywdzić napastnika, który próbuje skrzywdzić napadniętego.
            • behemot17-13 Re: w stosunku ofiar samochodów i ofiar spluw... 08.11.22, 00:11
              Wniosek jest prosty, nie przeczytałeś postu ze zrozumieniem i zacząłeś bredzić o statystykach z których nic nie wynika.
              to może jeszcze raz - samochód jakikolwiek jest do zabijania a broń jakakolwiek do przemieszczania
          • tapatik Re: Pozwolenia na broń - zmiany 07.11.22, 21:10
            m.c.hrabia napisał:

            > Tak, tak, samochód jest używany do zabijania a pistolet do przemieszczania.,


            Będzie długo...

            To ja w takim razie jestem sadystą, bo chodziłem na sztuki walki, a przecież wiadomo, że sztuki walki są potrzebne do tłuczenia przechodniów na ulicy.

            Broń palna, oprócz radości z dziurawienia tarczy, może posłużyć do obrony, patrz niniejszy artykuł:

            trybun.org.pl/2018/06/21/z-cyklu-bron-ratuje-zycie-uzbrojony-w-bron-czarnoprochowa-wlasciciel-warsztatu-samochodowego-obronil-sie-przed-bandziorami/
            Ktoś to ciekawie opisywał - jeśli jestem właścicielem hurtowni, to nie mogę dostać pozwolenia na broń, bo - zgodnie z przepisami - aby otrzymać broń do ochrony osobistej, trzeba mieć "stałe, realne i ponadprzeciętne zagrożenie życia, zdrowia lub mienia". Jako właściciel hurtowni nie jesteś ponadprzeciętnie zagrożony - pozwolenie się nie należy.
            Jeśli zaczną do ciebie dzwonić z pogróżkami - do innych właścicieli hurtowni też dzwonią, czyli nie ma ponadprzeciętnego zagrożenia w stosunku do innych właścicieli hurtowni, więc pozwolenie się nie należy.
            Jak ci pobili rodzinę - też się broń nie należy, bo w dalszym ciągu nie ma ponadprzeciętnego zagrożenia w stosunku do innych właścicieli hurtowni, którym ktoś pobił rodzinę.
            Ale jeśli jesteś politykiem, to broń się należy, bo jesteś ponadprzeciętnie zagrożony.

            Jeżeli ja na sztukach walki uczyłem się sekwencji blok, blok, uderzenie, uderzenie to uczyłem się nie tylko obrony, ale także obezwładnienia przeciwnika poprzez kontratak.
            Dlaczego? Ponieważ takie pokazy (od 2:30):
            www.youtube.com/watch?v=P8FkNfr1mqQ
            są robione przez profesjonalistów na salce treningowej. W realnej walce trzeba liczyć się z tym, że przeciwnik nagle wyciągnie nóż i mnie zabije, więc podczas treningów jesteśmy uczeni, aby przeciwnika obezwładnić do tego stopnia, aby nie był w stanie zaatakować.
            Tak zrobił kiedyś słynny strażnik Teksasu - Chuck Norris. Został poproszony o "oddanie" portfela, zamiast tego połamał napastnikom ręce.
            • privus Re: Pozwolenia na broń - zmiany 07.11.22, 22:07
              Sięgaj do dzisiejszego stanu prawa, to nie jednym się zadziwisz.
            • pies.na.czarnych Re: Pozwolenia na broń - zmiany 07.11.22, 22:34
              Zapisz się do milicji, albo do PiS SB. Dadzą ci pistolecik z przydziału i będziesz mógł się nim bawić dniem i nocą.
              • tapatik Re: Pozwolenia na broń - zmiany 07.11.22, 23:09
                pies.na.czarnych napisała:

                > Zapisz się do milicji, albo do PiS SB. Dadzą ci pistolecik z przydziału
                > i będziesz mógł się nim bawić dniem i nocą.

                A jeśli chcę mieć broń do samoobrony, a nie chcę zapisywać się do w/w organizacji?
                • snajper55 Re: Pozwolenia na broń - zmiany 07.11.22, 23:13
                  tapatik napisał:

                  > pies.na.czarnych napisała:
                  >
                  > > Zapisz się do milicji, albo do PiS SB. Dadzą ci pistolecik z przydziału
                  > > i będziesz mógł się nim bawić dniem i nocą.
                  >
                  > A jeśli chcę mieć broń do samoobrony, a nie chcę zapisywać się do w/w organizac
                  > ji?

                  To sobie kupujesz broń czarnoprochową.

                  S.
                  • tapatik Re: Pozwolenia na broń - zmiany 07.11.22, 23:19
                    snajper55 napisał:

                    > To sobie kupujesz broń czarnoprochową.

                    Czym to się różni od broni na amunicję scaloną?
                    Żeby była jasność - strzelałem i z jednego i z drugiego.
                    Chodzi mi o nowe przepisy luzujące zdobywanie pozwoleń.
                    • snajper55 Re: Pozwolenia na broń - zmiany 07.11.22, 23:26
                      tapatik napisał:

                      > Czym to się różni od broni na amunicję scaloną?
                      > Żeby była jasność - strzelałem i z jednego i z drugiego.
                      > Chodzi mi o nowe przepisy luzujące zdobywanie pozwoleń.

                      Amunicją. Nie ładujesz jednego pocisku, tylko osobno kulę a osobno resztę - przybitkę, proch i kapiszon ( w moim). Potem, jak wiesz, strzelasz tak samo.

                      Na broń czarnoprochową nie potrzeba żadnych pozwoleń więc nie wiem o jakich przepisach piszesz.

                      S.
                    • piq w sensie praktycznym popieram snajpera,... 08.11.22, 03:07
                      ...czarnoprochowiec w wypadku potrzeby obrony swoimi ołowianymi kluchami robi znacznie większe dziury w człowieku, a zdarza się, że zabiera całą ćwiartkę albo rozdziela na połowy. Czarnoprochowy nabój .44 w zasadzie mało różni się od .45acp z colta 1911a1, który obecnie przeżywa niesamowity renesans i wszyscy na świecie go robią. Właśnie ze względu na skuteczność, co wykazała wojna w Afganistanie, gdzie służbowe beretty92 kal. 9 mm armii US mimo pojemnego magazynka nie radziły sobie z przewracaniem ludzi.


                      tapatik napisał:

                      > snajper55 napisał:
                      >
                      > > To sobie kupujesz broń czarnoprochową.
                • pies.na.czarnych Re: Pozwolenia na broń - zmiany 07.11.22, 23:34
                  > A jeśli chcę mieć broń do samoobrony, a nie chcę zapisywać się do w/w organizacji?

                  Nie zadawaj się z szemranym towarzystwem. Od razu lepiej się poczujesz. Jestem pewien, że żyję na tym świecie dłużej niż ty i nawet nigdy nie myślałem o tym, że mogę być napadnięty. Zjeździłem wszystkie kontynenty i nigdy nigdzie nie mialem problemów. Może właśnie dlatego, że nigdy nie szukałem problemów.
                  • tapatik Re: Pozwolenia na broń - zmiany 08.11.22, 20:36
                    pies.na.czarnych napisała:

                    > > A jeśli chcę mieć broń do samoobrony, a nie chcę zapisywać się do w/w org
                    > anizacji?
                    >
                    > Nie zadawaj się z szemranym towarzystwem. Od razu lepiej się poczujesz. Jestem
                    > pewien, że żyję na tym świecie dłużej niż ty i nawet nigdy nie myślałem o tym,
                    > że mogę być napadnięty. Zjeździłem wszystkie kontynenty i nigdy nigdzie nie
                    > mialem problemów. Może właśnie dlatego, że nigdy nie szukałem problemów.

                    Nie zadaję się z szemranym towarzystwem.
                    Natomiast zostałem kiedyś zaczepiony przez pijaną smarkaterię, która wyraźnie szukała zaczepki.

                    Mam kolegę, który też nie szukał zaczepki, a został pobity pod drzwiami dyskoteki.
            • sverir Re: Pozwolenia na broń - zmiany 08.11.22, 18:26
              " Broń palna, oprócz radości z dziurawienia tarczy, może posłużyć do obrony, patrz niniejszy artykuł:"

              Nie kwestionując samej zasady, do czego broń może służyć, to tak raczej średnio jest udowadniać incydentalnymi przypadkami. Ktoś inny wrzuci artykuł, gdy inna broń posłużyła do zabójstwa i sprawa wróci do stanu początkowego.
              USA wprawdzie to nie Polska - nie ta mentalność, kultura, historia, obyczajowość - i nie można tego przekładać 1 do 1, ale tam właśnie nie tak dawno przetoczyła się dyskusjach o publicznie dostępnych statystykach: broń palna, także legalna, znacznie częściej służy do samobójstw i częściej stosowana jest w akcie agresji domowej, aniżeli wykorzystywana do samoobrony. Oczywiście te publiczne statystyki nie są do końca wiarygodne - tzn. nie to, że są fałszywe, ale siłą rzeczy nie ujmują wszystkich przypadków, gdy broń została użyta do samoobrony (np. w trakcie próby rozboju na ulicy, gdy posiadacz zademonstrował posiadany pistolet i napastnik odstąpił, a napadnięty nikomu nie zgłosił próby napadu). Niemniej poruszyło to istotną kwestię. W dyskusjach o broni palnej praktycznie używa się dwóch argumentów:
              1) posłuży do samoobrony w trakcie jakiegoś napadu, lub
              2) posłuży do napadu.
              Rzadko kiedy natomiast poruszane są kwestie inne, jak dawanie ludziom narzędzia do łatwiejszego popełnienia samobójstwa lub do popełnienia przestępstwa, ale nie na obcych osobach, ale na własnej rodzinie.
              • snajper55 Re: Pozwolenia na broń - zmiany 08.11.22, 21:02
                sverir napisał:

                > Rzadko kiedy natomiast poruszane są kwestie inne, jak dawanie ludziom narzędzia
                > do łatwiejszego popełnienia samobójstwa lub do popełnienia przestępstwa, ale n
                > ie na obcych osobach, ale na własnej rodzinie.

                No i znów mam ten sam argument. Od dawna mają dostępne takiee narzędzie - broń palną (czarnoprochową), którą mogą kupić wchodząc z ulicy bez żadnych pozwoleń. Jak widać nie spowodowała ta możliwość to wielu strzelanin.

                S.
                • pies.na.czarnych Re: Pozwolenia na broń - zmiany 08.11.22, 21:06
                  Jestem pewien, ze gdybys zapytał kibola dlaczego oni nie mają broni czarnoprochowej to by ci odpowiedział, ze taka broń jest dla pedałów, a nie dla prawdziwych gotowców :)
                • sverir Re: Pozwolenia na broń - zmiany 09.11.22, 06:28
                  "No i znów mam ten sam argument. Od dawna mają dostępne takiee narzędzie - broń palną (czarnoprochową), którą mogą kupić wchodząc z ulicy bez żadnych pozwoleń. Jak widać nie spowodowała ta możliwość to wielu strzelanin."

                  Skoro od dawna mamy broń czarnoprochową równie dobrą i skuteczną jak każda inna, to po co zmieniać przepisy? Jak ktoś chciał mieć broń do samoobrony, to już sobie kupił pistolet.
              • tapatik Re: Pozwolenia na broń - zmiany 08.11.22, 21:17
                Jeśli ktoś chce popełnić samobójstwo to nie potrzeba mu pistoletu. Pójdzie ze sznurkiem do lasu. Sznurek kupisz w sklepie, a lasów ci u nas dostatek.
                • sverir Re: Pozwolenia na broń - zmiany 09.11.22, 06:27
                  "Jeśli ktoś chce popełnić samobójstwo to nie potrzeba mu pistoletu. Pójdzie ze sznurkiem do lasu. Sznurek kupisz w sklepie, a lasów ci u nas dostatek."

                  No dobrze - zatem jeśli ktoś potrzebuje broni palnej do samoobrony, to już może kupić broń czarnoprochową. Po co więc zmiany w przepisach?
      • snajper55 Re: Pozwolenia na broń - zmiany 07.11.22, 22:06
        m.c.hrabia napisał:

        > Fascynacja bronią, zabijaniem , katolicka nauka, zbić wybebeszyć poćwiartować c
        > ałe jej sedno

        Skoro ma się trupa na krzyżu za godło...

        S.
        • edico Re: Pozwolenia na broń - zmiany 07.11.22, 23:21
          Trupia czaszka była mottem przewodnim nie jednej historii obyczajów tego świata. I nie mam na myśli tylko żołnierzy SS.
    • piq dla przeciętnego obywatela to żadna zmiana,... 08.11.22, 02:42
      ...poza mundurowymi i OT wszystko pozostaje po staremu.
    • pies.na.czarnych Re: Pozwolenia na broń - zmiany 08.11.22, 19:03
      Nie pochwalisz się pistolecikiem :(
      Taka okazja, a oni piachem w tryby :)

      Zakaz noszenia broni w Święto Niepodległości. Rozporządzenie MSWiA ma dotyczyć trzech miast tvn24.pl/polska/11-listopada-swieto-niepodleglosci-2022-zakaz-noszenia-broni-w-trzech-miastach-6208092
      • tapatik Re: Pozwolenia na broń - zmiany 08.11.22, 21:26
        Mam wiatrówkę, zgodnie z przepisami nie potrzebuję na nią zezwolenia i nie muszę jej rejestrować.
        Nie chwalę się, po prostu od czasu do czasu dziurawię tarczę.
        Pistolecikiem też się nie będę chwalił, tylko uczył strzelać.
        • pies.na.czarnych Re: Pozwolenia na broń - zmiany 09.11.22, 14:54
          Tarcze można równie dobrze dziurawić pistoletem pneumatycznym, ale oczywiście ciebie rozumiem. Strzelając z pistoletu pneumatycznego nie masz tego podniecającego huku wystrzału i zapachu prochu :)

          WIATRÓWKA ANICS/MAGNUM A101 KPL
          https://6.allegroimg.com/s1024/0c7396/33ec15dc43c5b23df6fb88bb2286

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka