Prorektor Uniwersytetu Gdańskiego okłamał sąd

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 02:07
ale to kropla w morzu ... wszedzie tak jest .... w polsce wszystko mozesz
miec po znajomosci ...
    • Gość: obserwator Prorektor Uniwersytetu Gdańskiego okłamał sąd. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 02:17
      swini pluj w gebe a ona mowi ze desz pada.dziwczyna chyba przegra bo nie jest
      z tego gownianego bagna.zaden sad nie wyda wyroku na swoich(chyba ze stanie
      sie cud w naszej falszywej sprawiedliwosci).
      • douglasmclloyd Re: Prorektor Uniwersytetu Gdańskiego okłamał sąd 09.11.04, 02:59
        Gość portalu: obserwator napisał(a):

        > swini pluj w gebe a ona mowi ze desz pada.dziwczyna chyba przegra bo nie jest
        > z tego gownianego bagna.zaden sad nie wyda wyroku na swoich(chyba ze stanie
        > sie cud w naszej falszywej sprawiedliwosci).

        "- Dokładnie nie znam sprawy, prawdopodobnie zajmowałem się nią w zastępstwie -
        mówi profesor."

        Oj, nie przyłożył się pan panie profesorze. Skoro nie zna pan dokładnie sprawy,
        to po co się nią pan w ogóle zajmował? A jak już się pan zajął, to czy
        zastępstwo pana usprawiedliwia? Każdą sprawę braną w zastępstwie załatwia pan na
        odczep się, jak na profesora przystało?
        • Gość: BOLIGLOWA WIECZNY SEDZIA TO SKANDAL CYWILIZACJI IP: *.sympatico.ca 09.11.04, 03:22
          Wieczny Sedzia to plaga cywilizacji. Nie drugiego zawody, ktory mialby takie
          niebianskie przywileje. Na swiecie szykuje sie pranie pludrow wiecznym sedziom.
          To jest wynikiem totalnej korupcji tego zawodu. Sedziowie praktycznie biora do
          lapy do duzych farm prawniczych. Z drugiej strony to farmy prawnicze kreuja
          wiecznych sedziow. Sa to przewaznie zboczency seksualnie, ktorym zrobiono filmy
          ukryta kariera aby moc ich latwiej korupowac. Jest to swoistego rodzaju bycia
          tego bydelka w bajorku na zasadzie glebokiej konspiracji "wieczyny sedzia i
          farma prawnicza". Liczne proby wyrzucena wiecznych sedziow na morde nie moga
          sie przebic przez ustawe parlamentarna bo w 80% poslowie to prawnicy. Pozatym
          wystepuje tam problem etniczny poniewaz wiekszosc z nich pochodzi z tej samej
          mniejszosci etnicznej. Tego ostatniego sie nie porusza bo dzialanie z gory jest
          skazane na niepowodzenie.
          • Gość: Szelka Siedz Ty w tej Kanadzie, biedny czlowieku. IP: *.tvp.pl 09.11.04, 08:30
            Tam moze jest tanie leczenie. I lecz sie na nogi, bo na glowe juz dawno za
            pozno. Wypowiedz takie poglady publicznie Kanadyjczykom (nie jakims spoconym
            redneckom w pubie, tylko ludziom z minimalnym chocby IQ), to w najlepszym
            wypadku Cie zabija smiechem, o ile nie eksmituja z Kanady za sianie nienawisci
            rasowej, nawiedzony kretynie. To sie nazywa mania przesladowcza, wiesz? Podaj
            jakies dowody na masowosc tego, o czym bredzisz.

            FYI, nie jestem prawnikiem, nie nie mam zadnego prawnika w rodzinie.
            • Gość: aj-waj Re: Do bogatej Szelki. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 10:08
              Bogata Szelko.
              A czemuż to ta "mniejszość etniczna" tak poruszyła cię do tego stopnia, że
              odebrała ci rozsądek ?
              Ten gość z Kanady pisze prawdę i tylko prawdę.
              A Ty biedno-bogata Szelko, pienisz się i rzucasz weń inwektywy.
              Zastanów się co nieco nad sobą: bo określenie "mniejszość etniczna" wcale Cię
              nie powinna irytować.
              • Gość: KT4D Szelka to nacjonalista... IP: *.iu-bremen.de 09.11.04, 11:46
                Czy fakt, ze pisze z zagranicznego serwera automatycznie odbiera mi prawo do
                wypowiadania sie na tymze forum w narzeczu na tymze forum obowiazujacym? Czy
                jestem glupszy i mniej zorientowany, bo studiuje zagranica i "nie czuje
                klimatu"? Hmm....
                • Gość: KKK GAZETO POMOZ - WYWALIC TEGO REKTORA...... IP: *.albq.qwest.net 09.11.04, 14:49
                  Jakby to byl prywatny uniwersytet to niech robi co chce. Uniwersytet jest
                  Panstwowy, za nasze pieniadze (a rektor dostaje z 10tys miesiecznie). Pomoz tym
                  nieprzyjetym studentom starac sie o odszkodowania, takie jakie sie im naleza
                  (kwota jakie panstwo powinno na nich wydac jako studentow tego wydzialu!!!!).
                  Ten cham (przepraszam za wyrazenie, ale ten czlowiek od tygodni lga i kreci),
                  nazywany Rektorem, powinien nie tylko stracic pozycje z hukiem, ale wyleciec z
                  odglosem na bruk. Gdzie sa studenci, gdzie rodzice i obroncy sprawiedliwosci.
                  Jankowskiego bronia, a dzieci nie!!! Ja przez podobne "podchody" studiuje w
                  bardziej normalnym kraju (na szczescie zlo na dobre wyszlo w moim przypadku,
                  ale pamietam o innych!!!) w instytucjach o swiatowym poziomie(a naprawde
                  z "biedoty" pochodze). Szybko zauwazylem, ze uczciwoscia w Polsce daleko nie
                  zajdziesz, niestety. PORA ZACZAC TO ZMIENIAC!!!
                  • Gość: absolwent Re: GAZETO POMOZ - WYWALIC TEGO REKTORA...... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 09:35
                    To jest prywatny folwark;proszę sprawdzić kto prowadzi bufet na Wydziale
                    Prawa,czyje to są dzieci?
            • Gość: ale cymbał Re: Siedz Ty w tej Kanadzie, biedny czlowieku. IP: 212.244.140.* 09.11.04, 13:22
              a ty spakuj sie na Białoruś albo Ukraine .Gośc pisze z Kanady i pewnie przez
              takich jak ty musiał emigrować. A jak chcesz przykąłdy to moge ci dac z Sądu w
              Bielsku-Białej.
              • Gość: miop Re:zbieram takie kwiatki moze jakis link :-P IP: 195.136.193.* 09.11.04, 17:51
            • Gość: kate Re: Siedz Ty w tej Kanadzie, biedny czlowieku. IP: *.sympatico.ca 09.11.04, 15:46
              Szelka , leczenie w Kanadzie nie jest az takie tanie, zwlaszcza jak nie masz
              ubezpieczenia i za lekarstwa placisz 100% + oplata za wydanie leku.Ale masz
              racje - koles powinien sie leczyc.
            • Gość: ludwik Re: Siedz Ty w tej Kanadzie, biedny czlowieku. IP: *.zgora.dialog.net.pl 09.11.04, 20:45
              szelka ! skapowałeś co grane. Takich jak ten z Canady jest o ho ! ho! a może i
              więcej. Oni te tchórze spierdzielili WTEDY z PRL-lu, a teraz nie dość, że chcą
              się cofać do RP - to na gotowe i jeszcze pouczają, co trzeba popieprzyć by
              jeszcze polepszyć, bo oni to wiedzą najlepiej, bo jaką w tej Canadzie
              przerobili orkę, bo tylko tacy jak oni ukończyli uniwersytet życia i tylko oni
              kapują jaka rasa jest wydajna a jaka śmierdzi!!! Proponuje by taki zaczął się
              leczyć w zadłużonym po uszy polskim szpitalu, a strzykawki, piguły i centralne
              ogrzewanie przywiózł sobie z Miami czy z Californi. A z resztą niech tam może
              popierdzieliło mi się - to ciepełko to chyba ma być z ALASKI. OK? Tam są też
              gorące źródła gejzerowe.
              Obrzydliwiec. No nie Ty, ten tam z Canady!?
              Ja się nie znam na geografii - pozdrawiam Ciebie Szelka -
              Ludwik.
          • Gość: SASZA Re: WIECZNY SEDZIA TO SKANDAL CYWILIZACJI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 13:15
            Boli głowa? Oj boli,boli...i to pomieszanie z poplątaniem...Nie przejmuj się,już
            jadą po Ciebie.
          • Gość: ralf Re: WIECZNY SEDZIA TO SKANDAL CYWILIZACJI IP: *.devs.futuro.pl 09.11.04, 16:33
            Chyba przegrał pan jakiś proces. A jak się nie ma racji to najłatwiej pobredzić
            coś o łapówkach, stronniczości, etc. Jeżeli chodzi o "zboczeńców seksualnych"
            to nigdy nie oceniaj innych wedle własnej miary. Proponuje wizytę u psychiatry.
            PS. A w ogóle co ten durny komentarz ma wspólnego z artykułem?
          • Gość: dero Re: WIECZNY SEDZIA TO SKANDAL CYWILIZACJI IP: *.icpnet.pl 09.11.04, 22:06
            Ludzie, weźcie sprawę w swoje ręce, skoro ta władza was olewa i sami zacznijcie
            wymierzać sprawiedliwość!
        • Gość: aj-waj Re: Prorektor od naszego Magistra ??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 10:14
          A czy to nie przypadkiem ten sam profesór co zaświadczał miłościwie nam
          panującemu Magistrowi, nadawane mu tytuły na UG ????
        • Gość: Michal Hmmm... IP: *.wbp.olsztyn.pl 18.11.04, 16:33
          Sledze ta sprawe z zainteresowaniem i nasuwa mi sie na mysl pewne pytanie:
          - w tym roku zdawalem na administracje na UG (ten sam wydzial co prawo),
          otrzymalem 40 punktow, a przyjmowano od 41, oczywiscie zlozylem odwolanie, ale
          skutek wiadomy...wiec jezeli kogos przyjmowali z odwolania to kogo???
          Moze sa osoby, ktore mialy taka sama sytuacje...chetnie je poznam...
      • Gość: Rocco Re: ZARZĄD KOMISARYCZNY IP: *.MAN.atcom.net.pl 09.11.04, 12:09
        Minister Nauki i Rada Szkolnictwa Wyzszego ma uprawnienie do wprowadzenia
        zarzadu komisarycznego w szkole wyższej. Na UG takie przeslanki wystąpiły:
        wladze dotychczasowe stracily mandat do wykonywania swych funkcji, grozi im
        takze postepowanie sądowe. A więc zarząd komisaryczny nalezy natychmiast
        wprowadzić dla ratowania idei uniwersytetu i godnosci jego pracowników.
        • Gość: Paweł Re: ZARZĄD KOMISARYCZNY IP: *.golebia.clarus.com.pl 09.11.04, 12:31
          Polska karykaturą państwa prawa:
          www.pawelwitkowski.prv.pl
          www.policjainaczej.prv.pl
          • norie137 Re: ZARZĄD KOMISARYCZNY 09.11.04, 13:53
            A czy nie mozna panu profesorowi dac poprostu w ryj, skoro cywilizowane
            argumenty nie docieraja. Jestem za tym, swolocz inaczej nie rozumie, tylko
            ponadprogowe bodzce docieraja do bydla.
        • joly.roger Re: ZARZĄD KOMISARYCZNY 09.11.04, 13:49
          Gość portalu: Rocco napisał(a):

          > Minister Nauki i Rada Szkolnictwa Wyzszego ma uprawnienie do wprowadzenia
          > zarzadu komisarycznego w szkole wyższej. Na UG takie przeslanki wystąpiły:
          > wladze dotychczasowe stracily mandat do wykonywania swych funkcji, grozi im
          > takze postepowanie sądowe. A więc zarząd komisaryczny nalezy natychmiast
          > wprowadzić dla ratowania idei uniwersytetu i godnosci jego pracowników.

          Nie ma 'Ministra Nauki' wiec po pierwszym zdaniu moge Ci zadedykowac moja
          sygnaturke.
          Nie bede czytal calej ustawy o szkolnictwie wyzszym zeby sprawdzic czy aby
          bzdur nie piszesz. Ale mam nieodparte wrazenie ze tak. Jesli jest inaczej, to
          podaj prosze podstawe prawna.
          Aha - to co robia wladze UG to dla mnie k...estwo czystej wody, ale pisanie
          bzdur nic nie zmieni.
          Przy okazji - naszego baginka to pewnie nie ruszymy ale konsulowi Danii to
          mozemy narobic kolo piora. Tu jest mail ktory ja wyslalem do dunskiej ambasady
          i proponyje zeby wszyscy zbulwersowani tez to zrobili:
          Do: Pan Laurids Mikaelsen, Ambasador Królestwa Danii w Polsce

          Szanowny Panie Ambasadorze!
          Z wielkim zdziwieniem i oburzeniem przeczytałem w internetowym wydaniu "Gazety
          Wyborczej" (wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2380552.html)
          słowa kosula honorowego Królestwa Danii w Gdańsku p. Skelnika, który nie widzi
          nic dziwnego, ani zdrożnego w fakcie przyjęcia jego syna na Wydział Prawa i
          Administracji Uniwersytetu Gdańskiego w trybie odwołania (wraz z dziecmi innych
          gdańskich VIP-ów), pomimo nie uzyskania nawet połowy wymaganej liczby punktów.
          I to w sytuacji kiedy nie zostały w tym trybie przyjęte osoby w znacznie
          trudniejszej sytuacji życiowej, którym zabrakło jednego czy dwóch punktów.
          Zarówno sam fakt przyjęcia syna p. Skelnika w takim trybie, jak i wypowiedź
          Konsula na ten temat budzi mój głeboki sprzeciw!
          Nawet jeżeli fakt ten nie nosił znamion przestepstwa, uważam go za wyjatkowo
          nieetyczny przykład nepotyzmu i kumoterstwa, z czego najwidoczniej p. Skelnik
          nie zdaje sobie sprawy. Postawa taka stoi w rażącej sprzeczności z moim
          wyobrażeniem na temat Królestwa Danii jako panstwa szczycącego się jawnościa,
          uczciwościa, sprawiedliwością i wysokimi standardami moralnymi w życiu
          publicznym.
          Jednocześnie uważam, ze osoba prezentujaca tak niski poziom etyczny szkodzi
          wizerunkowi Królesta Danii, a dalsze pełnienie przez nia funkcji Konsula
          Honorowego niewatpliwie zmiejszy mój, dotychczas ogromy, szacunek i sympatię
          dla tego kraju.

          Z wyrazami szacunku
          Michał Hubicki"

          No i zamiast pluc sie na forum, to kopiowac, zmienać jak ktoś chce (byle
          qlturalnie) i wysylac pod adres ambasady: wawamb@um.dk
          • Gość: Rocco Re: Pewniak - ignorant IP: *.MAN.atcom.net.pl 09.11.04, 20:14
            Od kilku mkiesięcy istnieje Ministerstwo Nauki i Informatyzacji, hubo nadrzewna
      • Gość: KNIK PO POWIERZCHNI KRAJU PLYWA WIELKIE GOWNO IP: *.lubin.dialog.net.pl 09.11.04, 13:11
      • joly.roger Re: Prorektor Uniwersytetu Gdańskiego okłamał sąd 09.11.04, 13:40
        Gość portalu: obserwator napisał(a):

        > swini pluj w gebe a ona mowi ze desz pada.dziwczyna chyba przegra bo nie jest
        > z tego gownianego bagna.zaden sad nie wyda wyroku na swoich(chyba ze stanie
        > sie cud w naszej falszywej sprawiedliwosci).

        No i masz racje. Cale 3miejskie srodowisko prawniczy jest podejrzane w tej
        sprawie. I normalna procedura w takiej syt. jest przeniesienie dochodzenia do
        innego miasta!
        Panie Ministrze Sprawiedliwosci! Kiedy do k... nedzy nakaze pan zbadanie sprawy
        prokuraturze torunskiej! (bo elblaskiej to nie bardzo). Prawnicy z UMK chetnie
        skopia d... tym lewusom z UG. :)))
      • Gość: micron Re: Prorektor UG okłamał sąd........ IP: *.tulane.edu 09.11.04, 14:28
        Kiedys, w starych, dobrych czasach od profesorow
        uniwersyteckich wymagano postawy moralnej
        i honorowej... Publiczne klamstwo powinno byc
        wystarczajacym powodem by ten pan przestal
        byc prorektorem UG i profesorem!
      • Gość: skandal Re: Prorektor Uniwersytetu Gdańskiego okłamał sąd IP: *.proxy.aol.com 09.11.04, 14:47

        ..........rece opadaja , i my placimy z naszych podatkow na tych "strozow
        prawa" , sedziowie , profesorowie itp. to towarzystwo prawnikow to nie ma za
        grosz honoru a zeby mowic o uczciwosci ?????.....biedna dziewczyna , moze
        bylaba swietnym prawnikiem , no ale coz zostana nimi jakies miernoty , ktore
        nie bada sie umialy wykazac poza granicami , bo coz takie miernoty moga
        zaprezentowac jesli tata zaplacil za dyplom , podrozuje wiele i widze nieraz
        tych naszych inteligentow prawniczych .......dziwie sie Unii Europejskiej , ze
        przyjela do swojego grona tak "dziki" kraj , ktory zalatuje rosyjskim w
        najgorszym wydaniu balaganem i brakiem respektowania prawa i przejrzystych
        regul........moze ktos sie obudzi w Unii i kaze nam renegocjowac nasz akces ,
        bo z taka praworzadnoscia to nadajemy sie tylko do Wspolnoty Niepodleglych
        Panstw po dawnym Zwiazku Radzieckim..........rece opadaja.........
      • Gość: absolwent Re: Prorektor Uniwersytetu Gdańskiego okłamał sąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.11.04, 09:59
        Smutna rzeczywistość,wypowiedzi członkow senatu UG:"szum medialny,zmienić
        klauzulę generalną,zwrot niedookreślony"-fajne grono profesorkow
    • Gość: x [...] IP: *.mad.east.verizon.net 09.11.04, 02:53
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • douglasmclloyd Jak w folwarku zwierzęcym 09.11.04, 02:55
      Żadna śiwia nie będzie spała w łóżku.
      Ale gdy im się spodobało śwnienie dopisały ... z prześcieradłem.
      • darr.darek Re: Jak w folwarku zwierzęcym 09.11.04, 13:26
        >"Tak zwani przyjaciele ludu z partii socjaldemokratycznych to zwykłe gnidy i
        >tchórze, które swoją postępową retoryką próbują zakryć łajdactwa i zdrady
        >wobec klasy robotniczej. To polityczne zera."

        PEŁNA ZGODA ! Dodać należy, że przyjaciele ludu - prawdziwi komunisci, to też
        zwykłe gnidy, tylko, że ... głupie. To też polityczne zera - tu nie ma żadnych
        wątpliwości.

      • joly.roger Re: Jak w folwarku zwierzęcym 09.11.04, 14:05
        douglasmclloyd napisał:

        > Żadna śiwia nie będzie spała w łóżku.
        > Ale gdy im się spodobało śwnienie dopisały ... z prześcieradłem.

        W moim mailu do ambasady dunskiej (jest wyzej) z trudem powstrzymalem sie przed
        cytatem z Orwella:
        'Wszystkie zwierzeta sa rowne, ale swinie rowniejsze' ;)
        BTW, nie masz wrazenia ze Twoja sygnatyrka to text jakiegos komunisty? (Stalin?
        Lenin?) Bo ja nieodparcie tak. Stawialbym na Stalina.
        • douglasmclloyd Re: Jak w folwarku zwierzęcym 09.11.04, 15:06
          joly.roger napisał:

          > douglasmclloyd napisał:
          >
          > > Żadna śiwia nie będzie spała w łóżku.
          > > Ale gdy im się spodobało śwnienie dopisały ... z prześcieradłem.
          >
          > W moim mailu do ambasady dunskiej (jest wyzej) z trudem powstrzymalem sie przed
          >
          > cytatem z Orwella:
          > 'Wszystkie zwierzeta sa rowne, ale swinie rowniejsze' ;)
          > BTW, nie masz wrazenia ze Twoja sygnatyrka to text jakiegos komunisty? (Stalin?
          >
          > Lenin?) Bo ja nieodparcie tak. Stawialbym na Stalina.

          To słowa idola naszych SLDowców Lenina.
    • prof-antoni Skandal! Jak można robić takie przekręty na prawie 09.11.04, 03:03
      Co to za prawo? Co to będą za prawico skoro zaczynają od takich machlojek.
      Córka pana rektora też?
      • Gość: Anna Kozlowska Re: Skandal! Jak moz˙na robic´ takie przekre˛ty na IP: *.sympatico.ca 09.11.04, 03:36
        Na tym UG to chyba panuje amnezja czy co? Kiedys Magister Bagaznik tez zapomnial, ze
        dyplomu nie dostal ... ba, nawet zona tak mowila, a dzisiaj sie przymierza do tytula DHC !!!
      • Gość: elel Re: Skandal! Jak można robić takie przekręty na p IP: *.chello.pl 09.11.04, 14:42
        dokładnie takie jakie jest teraz - kiepskie.
      • Gość: prof_Zabrodzki Skandal z prawem IP: *.aster.pl 10.11.04, 18:15
        Rektor U.G. natychmiast po ujawnieniu wyników rekrutacji powinien poddać sie do
        dymisji. Jeśli nie zrobi tego dziś, to jutro bandyci w więzieniach rozpoczną
        bunty przeciwko całemu prawu i osobom, które to prawo reprezentują w nszym
        kraju. Co zrobić studentowi, który "jedynie" ściąga na kolokwium, kiedy rektor
        jego uczelni pozwala sobie na takie nieetyczne i naganne zachowanie? Czy wobec
        powyższych faktów należy przywrócić do pracy skorumpownych dyrektorów szkół,
        którzy wylecieli z pracy za korupcje i inne przewinienia?
        Taki kraj to tylko raj dla urodzonych w PRL-u.
        Mam nadzieje, że nowe pokolenie zrobi w tym kraju porządek, jeśli starsze
        i "zasłużone" pokolenie pozwala sobie na takie zachowanie i nie wie jak się
        zachować w obecnej demokracji. Pan, panie rektorze już przetał istnieć choć
        wyroku nie było!!!!!!, i nie będzie bo pańscy protegowani o to zadbają.
    • mecenas3 Do prof. Lammek 09.11.04, 03:18
      W innych panstwach za zlozenie falszywego oswiadczenia przed sadem idzie sie do
      pierdla siedziec
    • kropka_leje Mezczyzni lekkich obyczajow czesto klamia.... 09.11.04, 03:36
      Czy prostytutka jest prorektor, czy zwykly nauczyciel akademicki - nic to nie
      zmienia. Sprzedaja sie za mamone i zrobia dla niej wszystko.
    • Gość: profesor UJ Re: Prorektor Uniwersytetu Gdańskiego okłamał sąd IP: *.twcny.rr.com 09.11.04, 04:16
      Po prostu nie wierze, ze prorektor UG prof. Lammek nie wiedzial co czyni. Nie
      wiem jaka dyscypline reprezentuje prof. Lammek ale nie wierze, bo trudno mi
      uwierzyc, aby kompletmenu glupkowi dali habilitacje, profesure,zeby wybrano
      kompletnego naiwniaka na prorektora. Nie znal detali? Zgoda, ale podpisujac
      pismo wiedzial (otrzymal polecenie?) ze podpisuje je aby sprawe "zalatwic".
      Jako absolwent LO nr III i byly student PG gratuluje UG kadry nauczycieli
      akademickich: jedno parszywe jablko zalatwi wszystkie zdrowe.
      • douglasmclloyd Re: Prorektor Uniwersytetu Gdańskiego okłamał sąd 09.11.04, 04:52
        Gość portalu: profesor UJ napisał(a):

        > Po prostu nie wierze, ze prorektor UG prof. Lammek nie wiedzial co czyni. Nie
        > wiem jaka dyscypline reprezentuje prof. Lammek ale nie wierze, bo trudno mi
        > uwierzyc, aby kompletmenu glupkowi dali habilitacje, profesure,zeby wybrano
        > kompletnego naiwniaka na prorektora. Nie znal detali? Zgoda, ale podpisujac
        > pismo wiedzial (otrzymal polecenie?) ze podpisuje je aby sprawe "zalatwic".
        > Jako absolwent LO nr III i byly student PG gratuluje UG kadry nauczycieli
        > akademickich: jedno parszywe jablko zalatwi wszystkie zdrowe.

        To się po prostu w głowie nie mieści:

        "Nie jest prawdziwe twierdzenie (...), iż przyjęte zostały na studia osoby,
        które uzyskały mniej punktów niż 54"

        "Co dziś mówi prorektor Lammek? - Pismo, w którym wymieniam liczbę 54 pkt.,
        odnosi się do postępowania rekrutacyjnego, a odwołania to zupełnie inna sprawa."

        To co nie przyjęli ich?
        • Gość: KROK degrengolada.... IP: *.sympatico.ca 09.11.04, 05:10

          ....jak ma sie w Polsce poprawic jesli ci co ksztaltuja postawe przyszlych
          pokolen......sa kryminalistami? ...
    • Gość: rutra71 Uciekać z obory gdzie rządzą ŚWINIE! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 06:11
      Teraz rozumiemiem dlaczego mam w sądach do czynienia z miernotami, którym
      trzeba wszystko tłumaczyć! Trzeba uciekać z tego kraju gdzie mają rządzić
      GŁUPCY! Pozdrowienia dla kliki!
      • Gość: F16 Re: Uciekać z obory gdzie rządzą ŚWINIE! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.04, 06:27
        Głupki przyjmują na studia głupie dzieci głupków. Ciągłość musi być zachowana.
    • Gość: Temidiusz Re: Prorektor Uniwersytetu Gdańskiego okłamał sąd IP: *.karwiny.multicon.pl 09.11.04, 07:28
      To, że okłamał sąd powinno skutkować natychmiastowym odwołaniem ze stanowiska
      chyba, że jest to jego prywatna uczelnia. Natomiast dopuszczenie do tego
      precederu z pewnością nie było bezinteresowne i powinna zająć się tym
      prokuratura. Aby udowodnić szanownemu Panu korupcję i inne sprawy wystarczy
      rozliczyć go z posiadanego majątku, który w znacznym stopniu pochodzi z korupcji
      i mafijnych powiązań.
      • Gość: CezaryT Co roku produkujemy tysiące oszustów. IP: *.adsl.tele2.no 09.11.04, 07:49
        Co roku produkujemy tysiące oszustów.

        Dzisiaj podano w TV, że na uniwersytetach norweskich w poprzednim roku
        akademicki relegowano z uczelni 27 studentów, za co, za ściąganie, które jest w
        Skandynawii uważane jako pospolite oszustwo, a oszuści zazwyczaj nie kończą
        studiów w Skandynawii.
        My w Polsce trwamy w odmiennym przeświadczeniu, uważamy, bowiem że ściągnie to
        zdolność adaptowania się cwaniaczków i szybka umiejętność pokonywania
        przeszkód, która połączona z nepotyzmem i kumoterstwem daje takie efekty, jakie
        dzisiaj w Polsce mamy!

        Zdolni i utalentowani na bruk i na emigrację!
        Cwaniaczki, oszuści i rodzinka do koryta!
        Czyli nasza Polska cała.
        Ha ha ha ha ha ha
        CezaryT
    • Gość: precz z grubasem Re: Prorektor Uniwersytetu Gdańskiego okłamał sąd IP: *.olsztyn.mm.pl 09.11.04, 07:50
      widzialem tego rektora w tv - zle mu z mordy patrzy grubas pier...olony
    • Gość: ibryl UG to nie prywatny folwark IP: *.mercor.com.pl / *.mercor.com.pl 09.11.04, 07:52
      Uniwersytet Gdanski to nie prywatny folwark r. Ceynowy i jego dziekanów tylko
      Publiczna uczelnia opłacana z naszych podatków. A jeśli chodzi o folwark, to
      przypomniał mi się "Folwark Zwierzęcy" G. Orwella w którym wszyscy byli równi,
      a swinie równiejsze!
      • Gość: Michal Czy tylko prawo...??? Administracja chyba tez... IP: *.wbp.olsztyn.pl 18.11.04, 16:30
        Sledze ta sprawe z zainteresowaniem i nasuwa mi sie na mysl pewne pytanie:
        - w tym roku zdawalem na administracje na UG (ten sam wydzial co prawo),
        otrzymalem 40 punktow, a przyjmowano od 41, oczywiscie zlozylem odwolanie, ale
        skutek wiadomy...wiec jezeli kogos przyjmowali z odwolania to kogo???
    • Gość: Gin Re: Prorektor Uniwersytetu Gdańskiego okłamał sąd IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 08:00
      Tacy ludzie hańbia moje poczucie przyzwoitości. Pomyśleć, że takie gnojki mają
      naukowe tytuły. Gdyby mieli choć promil honoru, dawno by opuścili uczelnię (a w
      Japonii pewnie popełnili samobójstwo). Ale jak wymagać honoru od ludzi, którzy
      go nie mają. Dno o profesorskich tytułach.
      • Gość: talizman Re: Prorektor Uniwersytetu Gdańskiego okłamał sąd IP: *.mikstat.sdi.tpnet.pl 09.11.04, 08:09
        To nie jest kwestia tytułów, można być przyzwoitym człowiekiem bez żadnego
        wykształcenia i szumowiną z tytułem profesorskim. Przykład jak wyżej. To raczej
        kwestia zasad którymi sie te osoby kieruą lub też ich braku. Myślę że taki
        człowiek nie nauczy studentów niczego dobrego, dlatego powinien odejść. Interes
        społeczny powinien być w tym przypadku ważniejszy niż interes zdegenerowanej
        jednostki.
    • Gość: Ola Re: Prorektor Uniwersytetu Gdańskiego okłamał sąd IP: *.utaonline.at 09.11.04, 08:05
      Fajnie, ze odpowiedni ludzie ucza prawa w tym kraju.Bedzie dobrze!!!
      • mn7 Re: Prorektor Uniwersytetu Gdańskiego okłamał sąd 09.11.04, 08:08
        Gość portalu: Ola napisał(a):

        > Fajnie, ze odpowiedni ludzie ucza prawa w tym kraju.Bedzie dobrze!!!

        Jeśli jest prorektorem, to uczy prawa? A kto ciebie logiki uczył?
        • Gość: lolo czy tutaj ministerstwo edukacji i sprawiedliwosci IP: *.bchsia.telus.net 09.11.04, 08:13
          nie maja nic do powiedzenia???? Prawo zostalo ewidentnie naruszone i powinno
          sie im dobrac do tylkow. NIe wazne czy to profesor czy sprzataczka. Prawo jest
          prawem... ale chyba nie w naszym kraju.
          • Gość: Manuela Re: czy tutaj ministerstwo edukacji i sprawiedliw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 11:44
            U nas akurat dzięki korupcji prawa nie ma. Skorumpowana władza funduje nam
            sprzedane ustawy na których bogacą się nieliczni, a traci społeczeństwo,
            skorumpowani urzędnicy jako kryteria swoich decyzji przyjmują „kto da więcej”
            zamiast uczciwego przetargu, skorumpowane sądy STOJĄ NA STRAŻY BEZPRAWIA, a w
            przypadku ciężkiej choroby okazuje się podstawowe prawo człowieka do życia mają
            ci których stać na taką łapówkę, która umożliwia leczenie z pominięciem
            oczekiwania w kolejce. Korupcja zagraża: praworządności, demokracji, PRAWOM
            CZŁOWIEKA, uczciwości i sprawiedliwości społecznej, a także blokuje rozwój
            gospodarczy.
            ALE CO NAJGORSZE - KORUPCJA MA POPARCIE POLSKICH WŁADZ !!!
            A sprawa na UG jest jednym z wielu na to przykładów.
            DUŻA PAŃSTWOWA UCZELNIA ZOSTAŁA PRZYŁAPANA NA PROWADZENIU ZORGANIZOWANEJ
            DZIAŁALNOŚCI PRZESTĘPCZEJ - KORUPCYJNEJ !!! SKUTKIEM TEGO OPRÓCZ OGROMNYCH
            STRAT FINANSOWYCH JEST PRODUKCJA NA WIELKĄ SKALĘ NIEPEŁNOWARTOŚCIOWYCH
            PRAWNIKÓW W TYM RÓWNIEŻ SĘDZIÓW, O KTÓRYCH KONSTYTUCJA MÓWI ŻE SĄ NIEUSUWALNI !
            CI LUDZIE, KTÓRZY SWOJĄ KARIERĘ ZACZYNAJĄ OD PRZESTĘPSTW MAJĄ PÓŹNIEJ ORZEKAĆ O
            UCZCIWOŚCI OBYWATELI STANOWIĄC O ICH BEZPIECZŃSTWIE, WOLNOŚCI, ŻYCIU RODZINNYM
            I PRAWIE DO PRACY. WŁADZA NIE ROBI NIC - NIE TYLKO W KIERUNKU UKARANIA WINNYCH,
            ALE NAWET NIE ROBI NIC KONKRETNEGO ABY PRZERWAĆ TEN PROCEDER.
            WYGLĄDA NA TO, ŻE NIC NIE STANIE NA PRZESZKODZIE, STUDENTOM Z PRZEKRĘTOWEJ
            REKRUTACJI W ZDOBYCIU ZAWODU ZAUFANIA PUBLICZNEGO.
            Wzywam wszystkich normalnych ludzi, którzy jeszcze wiążą swoją przyszłość z tym
            krajem do zdecydowanego protestu. A Gazetę wzywam do akcji zebrania podpisów
            obywateli pod takim protestem do Prezydenta, Rzecznika, Ministra ... nie wiem
            do kogo, ale wasi prawnicy będą wiedzieli. Bo to co się w tym kraju wyprawia z
            obywatelami ZA PRZYZWOLENIEM WŁADZY dawno już przekroczyło wszelkie granice
            przyzwoitości.
            • Gość: Hary Re: czy tutaj ministerstwo edukacji i sprawiedliw IP: *.brzezno.gda.pl 09.11.04, 14:07
              To jest pewne że ci z przekrętu znajdą się w przyszłości na aplikacjach bo o to
              przecież chodzi. Ich buta i pewność siebie przejawia się w tym że będac na 1,2
              roku WYDZIALU bez żenady opowiadają iż dostanie się na aplikację np.
              radcowską nie stanowi dla nich problemu. Znajduje to w przyszlości
              potwierdzenie . W Okręgowej Izbie Radcow w Gdansku ustalano w ciszy gabinetu
              ile w danym roku przyjąć osob z rodzin radcowskich. Np na ilość 14 kandydatow z
              tych rodzin decydowano sie przyjąc 8 pozostale osoby na rok następny. Decyzje
              zapadadały przed formalnym egzaminem. Kryterium uklad ściśle w środowisku.
        • Gość: czekam Logika prawnicza cd. IP: *.netalliance.net 09.11.04, 08:31
          > > Fajnie, ze odpowiedni ludzie ucza prawa w tym kraju.Bedzie dobrze!!!
          >
          > Jeśli jest prorektorem, to uczy prawa? A kto ciebie logiki uczył?

          Czyżby na prawie uczyli takiej logiki, ze najważniejsze to wybrać taką interpretację, żeby bronić środowiska?
          Ola nigdzie nie napisała że ma na myśli prorektora. Jej komentarz mógł się równie dobrze odnosić do całej sprawy, która dotyczy studentów Wydziału Prawa i Administracji. Mamy tutaj festiwal różnych prawniczych wykrętów. Jest powoływanie się na ustawę o ochronie danych osobowych, stwierdzenia że jeden z sędziów "rekomendację" podpisał ale osobiście nie wysłał, że ujawniono nazwiska "tylko" sześciu dzieci prawników, "tylko" dwoje dzieci sędziów, itd.
          Kto by tam pamiętał o takim drobiazgu, że gdzie jak gdzie ale przy przyjmowaniu na prawo na uniwersytecie powinny być przejrzyste, sprawiedliwe procedury.
          PS. Mam nadzieję, że już do ciebie dotarło, że lista nadal nie została przez uczelnię udostepniona?
          • mn7 puknij sie w czoło 09.11.04, 08:35
            > Czyżby na prawie uczyli takiej logiki, ze najważniejsze to wybrać taką
            interpre
            > tację, żeby bronić środowiska?

            Nie, na prawie uczyli takiej interpretacji, ze istnieją tacy prorektorzy,
            którzy są przwnikami, ale nie kazdy prorektor w Polsce jest prawnikiem.
            Z faktu, że ktoś jest prorektorem nie wynika, ze uczy prawa, może być bowiem
            przedstawicielem dowolnej innej specjalności.

            PS: nie bronię żadnego środowiska.

            • Gość: czekam Re: puknij sie w czoło IP: *.netalliance.net 09.11.04, 08:42
              Czytaj to co jest napisane, a nie to co chciałbyś przeczytać.
              Jeszcze raz powtarzam - Ola nigdzie nie napisała, że prorektor uczy prawa. Napisała dokładnie: "Fajnie, ze odpowiedni ludzie ucza prawa w tym kraju.Bedzie dobrze!!!". To ty sobie wyniterpretowałeś, że ona uważa prorektora za prawnika po to tylko żeby się popisać swoją znajomością "logiki".
              • mn7 Re: puknij sie w czoło 09.11.04, 08:45
                Gość portalu: czekam napisał(a):

                > Czytaj to co jest napisane, a nie to co chciałbyś przeczytać.
                > Jeszcze raz powtarzam - Ola nigdzie nie napisała, że prorektor uczy prawa.

                O czym jest ta dyskusja? O tym, że rektor podał w piśmie procesowym informację
                prawdziwą w odniesieniu do lipcowej rekrutacji, ale już nie w odniesieniu do
                rekrutacji z odwołań.
                Jeżeli w tej konkretnej dyskusji Ola napisała to co napisała, to nie ma żadnej
                watpliwości, ze jej wypowiedź odnosi się do tego prorektora i nie potrzeba do
                tego żadnych "interpretacji".
                A więc to ty czytaj ze zrozumieniem.

                • Gość: klik Re: puknij sie w czoło IP: *.crowley.pl 09.11.04, 09:25
                  Gość portalu: czekam napisał(a):
                  >
                  > > Czytaj to co jest napisane, a nie to co chciałbyś przeczytać.
                  > > Jeszcze raz powtarzam - Ola nigdzie nie napisała, że prorektor uczy prawa
                  > .
                  >
                  > O czym jest ta dyskusja?

                  Pozwolę sobie na drobną uwagę osobistą. Ja też odebrałem wypowiedź Oli jako
                  dotyczącą prorektora , ale słowo "prawo " nie odebrałem dosłownie jako
                  dziedzinę wiedzy , ale raczej jako postawę społeczną.
                  Po prostu , moim zdaniem , człowiek , który jest prorektorem na jakiejkolwiek
                  wyższej uczelni powinien być "kryształowy" , powinien "świecić przykładem " ,
                  być "wzorem do naśladowania". I w tym sensie powinien uczyć młodzież "prawa " ,
                  że powinien wskazywać ( również przez swoje czyny) , że w życiu należy się
                  kierować przyzwoitością i poszanowaniem prawa. Żaden drań ,czy łajdak na tym
                  stanowisku nie nauczy młodych ludzi godnego i zgodnego z przepisami prawa
                  postępowania w dorosłym życiu. Ten nieszczęsny "profesor - prorektor " , gdyby
                  był człowiekiem uczciwym ( bo każdy popełnia błędy ) , natychmiast zrezygnował
                  by nie tylko ze stanowiska , ale wogóle z pracy z młodzieżą.
                • wielki_czarownik mn7 to analfabeta 09.11.04, 10:44
                  Ola napisała:
                  "Fajnie, ze odpowiedni LUDZIE UCZA prawa w tym kraju.Bedzie dobrze!!!"

                  LUDZIE - liczba mnoga.
                  UCZĄ - wykonują czynność NAUCZANIA

                  Więc chodziło o LUDZI którzy UCZĄ prawa a nie o prorektora który jest JEDNYM człowiekiem i wcale nie musi UCZYĆ prawa.

                  Rozumiesz już? Tu jest napisane o tych osobach które zajmują się nauczaniem prawa a nie o prorektorze.

                  Jeśli nadal masz trudności to zerknij w elementarz i przypomnij sobie literki.
                  • mn7 Do WC 09.11.04, 14:24

                    WC, nie udawaj jeszcze większego idioty, niz jesteś.
                    • wielki_czarownik :) 09.11.04, 16:41
                      Widzisz orzeszku? Rzucasz się jak Żyd po pustym sklepie. Naprawdę czasami lepiej milczeć i wyglądać na idiotę niż się odezwać i rozwiać wszelkie wątpliwości.
            • jerry21 Re: puknij sie w czoło -swoje 09.11.04, 09:50
              Cześć m n7
              A tak na marginesie - po co ten krzyk?
              Przeszkadzamy w chwalebnej dziaalności edukacyjnej wydziału prawa UG.
              W prowadzamy nerwową atmosferę. Ludzie czy wy cchcecie , że na prawo
              przyjmowano najlepszych , tak jak potem do zawodu. Chcecie rewolucji w
              systemie doboru kadr prawniczych "w naszym demokratycznym państwie
              prawnym". Co to to nie!
              Tacy jak mn7 - jego towarzysze nigdy na to nie pozwolą. Kto
              zrezygnuje z tak wielkiej i łatwej kasy prawej i lewej(zwłaszcza)?
              Opamiętajcie się zwykli ludzie ! Już nie podskoczycie prawnikom.
              TO MAFIA DOSKONAŁA I NIEZNISZCZALNA.
              • Gość: Manuela Re: puknij sie w czoło -swoje IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 11:55
                > Tacy jak mn7 - jego towarzysze nigdy na to nie pozwolą. Kto
                > zrezygnuje z tak wielkiej i łatwej kasy prawej i lewej(zwłaszcza)?
                > Opamiętajcie się zwykli ludzie ! Już nie podskoczycie prawnikom.
                > TO MAFIA DOSKONAŁA I NIEZNISZCZALNA.
                Spróbować musimy - nie mamy już nic do stracenia, a do zyskanie bardzo wiele.
                Twoja wypowiedź dobrze tłumaczy dlaczego korporacje prawnicze tak bronią się
                przed reformą systemu przyjmowania na aplikacje. Przykład z UG zbija ich
                argument, że dbają o wysoki poziom kandydatów na prawników - jest dokładnie
                odwrotnie.
                • mn7 Re: puknij sie w czoło -swoje 09.11.04, 14:28
                  Nie mam nic wspólnego z jakąkolwiek mafią, a już na pewno nie mam nic wspólnego
                  z UG. Nie mam tez interesu w tym, aby na jakiejkolweik uczelni występowały
                  jakiekolweik patologie. Rozum iem, że możesz mnie nie lubić, bo się w paru
                  innych dyskusjach nie zgadzaliśmy, ale nie przypisuj mi intencji i działań,
                  które nie są moimi intencjami ani działaniami.
                  Uczciwie zarabaim ciężką pracą i nigdy nie popełniłem żadnego przestęstwa. Nikt
                  też nigdy nie zarzucał mi jakiejkolweik niesprawiedliwości czy kumoterstwa.
                  Możemy dyskutować, ale nie pisz rzeczy, które są dla mnie krzywdzące, tylko
                  dlatego, że chcesz mi dogryźć.

                  • Gość: jerry21 Re: puknij sie w czoło -swoje IP: 193.0.117.* 09.11.04, 15:18
                    Moja odpowiedź
                    Słuchaj mn7
                    Znasz przypadek prokuratora Hopa z Katowic lub okolic - i jego brata z
                    Wybrzeża. Znasz jego wypowiedzi dla prasy zanim jeszcze poszedł siedzieć
                    ( swoją drogą tylko i wyłącznie - zasługa to Nesweeka ).
                    Więc to co ty napisałeś w swym "orędziu" - mógłby wysmażyć jakiś
                    prokuratorek , koleżka Hopa - albo sędzia , też koleżka.
                    Że nie ma nic wspólnego, że ciężką paracą, że nie ma nic wspólnego
                    z patologią - i tym podobne dyrdymały.
                    ZROZUM JEDNAK , ŻE NIKT ROZSĄDNY W TO NIE UWIERZY. Po prostu.
                    Być może jesteś OSTATNIM SPRAWIEDLIWYM w tym prawniczym szambie-gnoju.
                    Być może. Ale ja w to po prostu nie wierzę. I przypusczam , że nie
                    jest to tylko moje STANOWISKO.
                    Wiarygodność społeczna TOWARZYSTWA TRZYMAJĄCEGO PRAWO spadła do zera.
                    To jest fakt społeczny. I spadać jeszcze będzie dalej - w miarę
                    ujawniania faktów.
                    pozdrawiam chłodno
                    j21
                    • mn7 A ty w kółko swoje... 09.11.04, 16:13
                      Słuchaj Jerry,
                      ja naprawde nie potrzebuję wystawionego przez ciebie świadectwa moralności.
                      Jeśłi nie wierzysz, że jestem człowiekiem uczciwym, trudno - twoja strata. Ci,
                      którzy mnie znają, wiedzą jaki jestem i to mi wystarczy.
                      Zastanawiam się, jakim prawem i na jakiej podsatwie czynisz te swoje
                      kategoryczne uogólnienia? Ilu znasz sedziów (osobiście, nie z brukowej prasy)?
                      Ilu znasz prokuratorów? Znasz adwokatów, radców prawnych? Znasz urzędników albo
                      ludzi wykonujących przweróżne inne zawody, ale mających to wykształcenie? Ilu?
                      Ja znam sporo. zapewniam cię - różni to sa ludzie, ale na pewno o większości z
                      nich mozna powiedzieć, że sa to ludzie porządni. Jeśli chodzi o sedziów, to ich
                      średni poziom etyczny jest BEZDYSKUSYJNIE wyższy, niz średni poziom dla całego
                      społeczeństwa. Nie ma żadnego interesu, żeby ci tu wciskac jakiś kit. Co
                      więcej, wiem, ze mi i tak nie uwierzysz, że mi i tak - jak masz w zwyczaju -
                      odburkniesz cos umiarkowanie obraźliwego. Trudno.
                      Co roku ujawnia się iles tam przypadków nieetycznych zachowań sędziów i
                      prokuratorów. Kończą się one postępowaniami dyscyplinarnycmi. Co roku iluś tam
                      jest wydalanych z zawodu. Prasy NIGDY przy tym nie ma. Dobra wiadomość - żadna
                      wiadomość. Kiedy jednak jednemu gnojkowi z Lublina udało sie za pomocą zwolnień
                      lekarskich dociągnąć do przedawnienia - wszyscy o tym pisali. I co - była to
                      sytuacja typowa? Skąd - był to wyjątek, ale o tym było w prasie głośno a o tych
                      kilkunastu wydalanych - ani mru mru. Dodajmy: kilkunastu z wielu tysięcy.
                      • jerry21 Re: A ty w kółko swoje... żarty 09.11.04, 16:31
                        żarty się ciebie jak zwykle trzymają.
                        No cóż życzę dobrego samopoczucia.
                        Uściślę tylko pisząc prawnicy mam na myśli sędziów , prokuratorów i
                        adwokatów. To jest dno - ja to wiem z autopsji - od dawna.
                        Kiedyś jednak myślałem , że to tylko mój pech . Teraz wiem , że owe DNO
                        jest regułą. A Ty wyjątkiem. Trzymaj się stołka - jak możesz. Może kiedyś
                        będzie lustracja tego środowiska. Postuluje to PIS - ale oni nie
                        wiedzą co czynią - chociaż sporo tam byłych prawników. Też mają jakieś
                        urojenia. Ty zapewne dopasujesz lepszą teorię.
                        Jesteś po prostu żałosny.
                        Kogo ty bronisz? Siebie , swoje sumienie - podświadomie to robisz? To
                        taki freudowski odruch - czy co.
                        A może dla żartu powiesz tutaj publicznie , że twoja scieżka kariery
                        jest nieskazitelna . Stanowisko , które zajmujesz to tylko i wyłącznie
                        efekt twoich talentów. Zero układów itp.
                        No wal dalej te dowcipy. Przynajmniej twoi kumple z wymiaru dadzą se
                        do rozpuku.
                        • mn7 nie, nie żarty 09.11.04, 16:37
                          jerry21 napisał:

                          > żarty się ciebie jak zwykle trzymają.

                          Nic podobnego.

                          > No cóż życzę dobrego samopoczucia.

                          Dziękuję - jakies paskudne przeziębienie mnie dopadło, przyda się.

                          > Uściślę tylko pisząc prawnicy mam na myśli sędziów , prokuratorów i
                          > adwokatów. To jest dno - ja to wiem z autopsji - od dawna.
                          > Kiedyś jednak myślałem , że to tylko mój pech . Teraz wiem , że owe
                          > DNO jest regułą. A Ty wyjątkiem.

                          No to miałeś pecha. A może po prostu przyciagasz takich?

                          > Trzymaj się stołka - jak możesz.

                          Nie, nie mogę. Nie mam zadnego stołka.

                          > Jesteś po prostu żałosny.

                          No i po co te chamskie inwektywy?

                          > Kogo ty bronisz?

                          Prawdy. Bronię prawdy przed bzdurnymi uogólnieniami. Skrzywdził cię jakiś
                          prawnik? I co? Myślisz, że daje ci to prawo do pisania takich bzdurnych
                          uogólnień, że się w ten sposób "odgryziesz"?

                          > A może dla żartu powiesz tutaj publicznie , że twoja scieżka
                          kariery
                          > jest nieskazitelna . Stanowisko , które zajmujesz to tylko i wyłącznie
                          > efekt twoich talentów. Zero układów itp.

                          Tak, zero układów. w żadnym miejscu swojej drogi zawodowej nie korzystałem z
                          jakichkolwiek układów. To nie jest żart. To jest prawda.

                          Zrozum, że oprócz takich frustratów jak ty istnieją tez na świecie ludzie
                          uczciwi, uczciwie wykonujacy swoją robotę, nikogo nie krzywdzący. Może czasem
                          nie wychodzi im to na dobre, ale istnieją, i to wielu.


                          • Gość: miop Re: chlopie daj sobie spokoj, statystyka jest IP: 195.136.193.* 09.11.04, 18:44
                            mieublagana
                            poczytaj pitere
                            poczytaj strzebosza
                            poczytaj o lustracji w bylym niemieckim kolchozie
                            poczytaj kubusia fataliste wreszcie

                            usuniecie kanalii z sedziowskiego stolka
                            to w polsce syzyfowa praca
                            a usuniecia dotycza glownie wlasnie tych ktorzy resztki wstydu zachowali
                            i wlasciwie sami odchodza
                            • mn7 Re: chlopie daj sobie spokoj, statystyka jest 09.11.04, 19:30
                              Tak jest. Statystyka jest nieubłagana. Każdego roku pewna liczba jest ukaranych
                              dyscyplinarnie, w tym iluś tam - w ogóle wydalonych z zawodu. Pewnie nigdy o
                              tym nie słyszałeś. Prasy przy tym nie ma.
                              • Gość: czekam mn7, po co ci ta "solidarność"? IP: 212.217.2.* 09.11.04, 22:37
                                Nie mam powodu żeby nie wierzyć że jesteś porządnym człowiekiem i dlatego zastanawiam się po co się angażujesz w obronie ludzi postępujących co najmniej nieetycznie. Po co się upierasz przy interpretowaniu faktów na ich korzyść?
                                Zauważ, w tym wątku sam się wkopałeś zarzucając Oli brak logiki (po co?). wielki_czarownik ci udowodnił, ze użyła liczby mnogiej więc nie mogło jej chodzić tylko o prorektora i wyszło na to że poniosły cię emocje i sam się czujnością w stosowaniu logiki nie wykazałeś.
                                Co ci każe stawać w obronie Wielkanowskiego (przecież nawet sąd uznał, że facet nie był czysty), sędziego piszącego "rekomendacje" dla dzieci znajomych, dziekana i innych członków komisji rekrutacyjnej, prorektora wypisującego bzdury w oficjalnych odpowiedziach? Fałszywie rozumiana solidarność zawodowa?
                                Zauważ, że to właśnie ludzi szczególnie irytuje. Ta niezdolność środowiska prawników (ale też lekarzy i innych) do samooczyszczenia. Co ci szkodzi powiedzieć, że uważasz że za taki sposób rekrutacji powinni wyp... co najmniej kilka osób zajmujących wysokie stanowiska a nie jedną panią z dziekanatu? Tak ci ich żal? Skoro tych czarnych owiec nie jest wiele (mam nadzieje że to prawda) to dlaczego się ich nie pozbyć.
                                Nie miej pretensji do prasy, że o tym pisze bo jakbyś zobaczył w newsach wiadomość, że od miesiąca nie wyrzucono żadnego sędziego to chyba byś się nie ucieszył (co to za news?). Jeśli prasa kłamie, przeinacza to dlaczego jej nie wytoczyć procesu? Kto to zrobi lepiej niż prawnicy? Dlaczego rozstrzygnięcie ma zapaść po latach? Dlaczego w Polsce nikt w praktyce nie odpowiada za słowa? To raczej wina sądów, że nie potrafią wydać wyroku w rozsądnym terminie, że nie potrafią zasądzić zadośćuczynienia w takiej wysokości że potwarcy w pięty pójdzie. Niestety, nic nie wskazuje na to że ten stan może się zmienić bez silnego nacisku opinii publicznej. Nie ma co pacyfikować tych głosów mówiących o dziadostwie w sądach, bo właśnie dzięki nim sytuacja może się poprawić.


                                • Gość: jerry21 Re: mn7, po co ci ta "solidarność"? IP: 193.0.117.* 10.11.04, 10:03
                                  słusznie
                                  ale ten mn7 nie usłyszy. On tylko widzi i słyszy co jemu pasuje - i
                                  nie pogarsza nastroju. Jest wściekły na media , prasę - bo robią złą
                                  publicity dla jego branży. Co może się odbić na kasie.
                                  Przypuszczam , że jest to "oficer dyżurny" wydelegowany przez centralę
                                  korporacji do dawania odporu. Ale jedyne co daje (paradoksalnie) to
                                  dalsze świadectwo zgnilizny moralnej tego środowiska. W innej dyspucie
                                  ze mną wieszał psy na J.Kochanowskim jednym z nielicznych prawników , którzy
                                  widzą jak jest i wskazują drogi odnowy. Zresztą problem degeneracji i
                                  wyobcowania się szczególnie sędziów jest szerszy międzynarodowy - i
                                  otym też się pisze.
                                  pozdrawiam
                                  j21
                                • mn7 odpowiadam 10.11.04, 15:09
                                  Gość portalu: czekam napisał(a):

                                  > Nie mam powodu żeby nie wierzyć że jesteś porządnym człowiekiem i dlatego
                                  zasta
                                  > nawiam się po co się angażujesz w obronie ludzi postępujących co najmniej
                                  nieet
                                  > ycznie. Po co się upierasz przy interpretowaniu faktów na ich korzyść?

                                  Dlatego, że jako porządnego człowieka razi mnie uporczywe interpretowanie
                                  wszelkich faktów zawsze na niekorzyść. Oraz "rozumowania" w oczywisty sposób
                                  niedopuszczalne logicznie. Np inferencja z kilku odosobnionych przypadków na
                                  całą ogromną grupę.

                                  > Zauważ, w tym wątku sam się wkopałeś zarzucając Oli brak logiki (po co?).
                                  wielk
                                  > i_czarownik ci udowodnił,

                                  Wielki czarownik nic mi nie udowodnił. Ola w oczywisty sposób napisała rzecz
                                  nielogiczną i ja to wytknąłem.


                                  > Co ci każe stawać w obronie Wielkanowskiego (przecież nawet sąd uznał, że
                                  facet
                                  > nie był czysty),

                                  To, że jedyynym zarzutem, który się potwierdził była przepychanka z konkubiną i
                                  jej fagasem, zas wszystko to, co pisała Rzeczpospolita okazało sie kłamstwem.
                                  Tymczasem to żyje własnym życiem a Wielkanowski służy jako przykład "typowego"
                                  sedziego, choć jest oczywiście inaczej. Na tym forum stale Wielkanowski jest
                                  przywoływany jako przykład skrumpowanego sedziego jakich rzekomo większośc albo
                                  zgoła wszyscy. co po prostu nie jest prawdą. Nie wystarczy?

                                  > sędziego piszącego "rekomendacje" dla dzieci znajomych,

                                  Nigdzie nie usprawiedliwiałem go w jakikolwiek sposób. Stwierdziłem natomiast
                                  oczywisty fakt, że w całej Polsce kazdego roku wystawaia się tysiące podobnych
                                  listów. Wystawia się, bo tak jest skonstruowany system - WADLIWIE - tak być nie
                                  powinno, ale to jakoś Ciebie ani innych dyskutantów nie razi. Razi Cię jeden
                                  przypadkowo wybrany prezes, do którego przyszli podwładni. On nagle staje się
                                  uosoboenie wszelkiego zła.

                                  > dziekana i innych członków komisji rekrutacyjnej,

                                  Przeczytaj sobie co wczoraj pisałem na ten temat. Ten regulamin od paru ladnych
                                  lat podobno obowiązywał. Nikomu to jakoś nie przeszkadzało, nikt nie korzystał
                                  ze swoich kompetencji nadzorczych. To nie usprawiedliwa kumotrów - wyraźnie to
                                  mówię.

                                  > prorektora wypisującego bzdury w oficjalnych odpowiedziach?

                                  O tym też wczoraj pisałem. Skąd wiesz, że bzdury? Skąd wiesz, czy to wyrwane z
                                  kontekstu zdanie dotyczyło rekrutacji, czy wrześniowych odwołań? Ja tego nie
                                  wiem. Ty jestes jasnowidzem?

                                  > Fałszywie rozumiana solidarność zawodowa?

                                  ZAWSZE ją potępiam.

                                  > Zauważ, że to właśnie ludzi szczególnie irytuje. Ta niezdolność środowiska
                                  praw
                                  > ników (ale też lekarzy i innych) do samooczyszczenia. Co ci szkodzi
                                  powiedzieć,
                                  > że uważasz że za taki sposób rekrutacji powinni wyp... co najmniej kilka
                                  osób
                                  > zajmujących wysokie stanowiska a nie jedną panią z dziekanatu?

                                  Panią z dziekanatu nie wyp... za rekrutacje, tylko za płatną protekcję. To
                                  akurat była inna sprawa - TAKŻE naganna w najwyższym stopniu.

                                  > Tak ci ich żal?

                                  Kogo? Dlaczego? O czym Ty mówisz?

                                  > Skoro tych czarnych owiec nie jest wiele (mam nadzieje że to prawda) to
                                  dlaczego się ich nie pozbyć.

                                  Dlaczego nagle mnie o to pytasz?
                                  Oczywiście że należy takie sytuacje tępić. Czego chcesz ode mnie?

                                  > Nie miej pretensji do prasy, że o tym pisze bo jakbyś zobaczył w newsach
                                  wiadomość, że od miesiąca nie wyrzucono żadnego sędziego to chyba byś się nie
                                  ucieszył (co to za news?). Jeśli prasa kłamie, przeinacza to dlaczego jej nie
                                  wytoczyć procesu?

                                  Hehe... Całkiem niedawno jeden wytoczył taki proces - przypomnij, co się potem
                                  działo, łącznie z klatkami pod sejmem.

                                  > Kto to zrobi lepiej niż prawnicy? Dlaczego rozstrzygnięcie ma zapaść
                                  > po latach? Dlaczego w Polsce nikt w praktyce nie odpowiada za słowa?

                                  Bez przesady, odpowiadają.

                                  > To raczej
                                  > wina sądów, że nie potrafią wydać wyroku w rozsądnym terminie, że nie
                                  potrafią
                                  > zasądzić zadośćuczynienia w takiej wysokości że potwarcy w pięty pójdzie.
                                  Niest
                                  > ety, nic nie wskazuje na to że ten stan może się zmienić bez silnego nacisku
                                  op
                                  > inii publicznej. Nie ma co pacyfikować tych głosów mówiących o dziadostwie w
                                  sądach, bo właśnie dzięki nim sytuacja może się poprawić.

                                  Dzięki "głosom"? Wydaje ci się, że w sądach pracują wyłącznie ludzie, którzy
                                  nie zdają sobie sprawy z syutaucji? Nie, zapewniam Cię, że np. sprawnośc
                                  postępowania jest jednym z podsatwowych kryteriów oceny KAŻDEGO sedziego,
                                  wydziału i sądu. To samo w prokuraturze, Jeśli zaległość nadal istnieje (choć
                                  bez porównania mniejsza, niż jeszcze parę lat temu), to wynika to z setek
                                  czynników, na które akurat sędziowie wielkiego wpływu nie mają.

                                  • Gość: czekam Przemyśl to jeszcze raz IP: 62.39.107.* 10.11.04, 17:17
                                    > Dlatego, że jako porządnego człowieka razi mnie uporczywe interpretowanie
                                    > wszelkich faktów zawsze na niekorzyść. Oraz "rozumowania" w oczywisty sposób
                                    > niedopuszczalne logicznie. Np inferencja z kilku odosobnionych przypadków na
                                    > całą ogromną grupę.

                                    Chyba pomyliłeś interferencję z ekstrapolacją, ale mniejsza o to.
                                    Niestety, to ty interpretujesz fakty i szukasz na siłę usprawiedliwień, co zaraz pokażę krok po kroku.

                                    > Ola w oczywisty sposób napisała rzecz
                                    > nielogiczną i ja to wytknąłem.

                                    To conajmniej dyskusyjne. Zacytujmy jeszcze raz jej pełną wypowiedź :"Fajnie, ze odpowiedni ludzie ucza prawa w tym kraju.Bedzie dobrze!!!". W kontekście sprawy o której toczy się dyskusja ta wypowiedź wcale nie jest pozbawiona logiki. Odwołania rozpatruje się kolegialnie, robią to na ogół ludzie którzy zajmują się również nauczaniem, za cały proces odpowiadają ludzie z dziekanatu i z rektoratu. Gdzie tu brak logiki? Zarzuciłeś jej uznanie prorektora za prawnika, tylko że ona tego wcale nie napisała. Sam się doszukałeś jakichś krzywdzących uogólnień pod adresem prawników akurat tam, gdzie ich nie było.

                                    > > Co ci każe stawać w obronie Wielkanowskiego (przecież nawet sąd uznał,
                                    >> że facet nie był czysty),
                                    >
                                    > To, że jedyynym zarzutem, który się potwierdził była przepychanka z
                                    > konkubiną i jej fagasem, zas wszystko to, co pisała Rzeczpospolita
                                    > okazało sie kłamstwem. Tymczasem to żyje własnym życiem a Wielkanowski
                                    > służy jako przykład "typowego" sedziego, choć jest oczywiście inaczej.
                                    > Na tym forum stale Wielkanowski jest przywoływany jako przykład
                                    > skrumpowanego sedziego jakich rzekomo większośc albo
                                    > zgoła wszyscy. co po prostu nie jest prawdą. Nie wystarczy?

                                    Znowu jakieś interpretacje faktów. Nie został skazany za przepychanki, tylko za złożenie fałszywego doniesienia o przestępstwie. Po co go wybielasz? Facet wykorzystał swoją znajomość prawa w wyjątkowo wredny sposób co go dyswalifikuje nie tylko jako sędziego. Ja bym takiemu kapusiowi ręki nie podał.
                                    Dokładnie tak jak pisała Rz. wspomniany sędzia pisał uzasadnienie przez 19 miesięcy, zasądzał nawiązki na rzecz Magnum, nie stawiał się na wezwanie sądu z powodu choroby a tym samym czasie wytaczał innym procesy itp. (za mało przykładów?) Wielkanowski jest często przywoływany jako przykład właśnie fałszywie pojętej solidarności zawodowej bo mimo tylu wpadek może ciągle liczyć na obronę ze strony kolegów po fachu. Stosował zresztą często spotykaną wśród prawników metodę całkowitego zaprzeczania stawianym zarzutom w połączeniu z brakiem jakiejkolwiek woli oczyszczenia się.

                                    > > sędziego piszącego "rekomendacje" dla dzieci znajomych,
                                    >
                                    > Nigdzie nie usprawiedliwiałem go w jakikolwiek sposób. Stwierdziłem natomiast
                                    > oczywisty fakt, że w całej Polsce kazdego roku wystawaia się
                                    > tysiące podobnych listów.
                                    > Wystawia się, bo tak jest skonstruowany system - WADLIWIE - tak być nie
                                    > powinno, ale to jakoś Ciebie ani innych dyskutantów nie razi.

                                    Skąd ci przyszło do głowy że mnie to nie razi?

                                    > Razi Cię jeden przypadkowo wybrany prezes, do którego przyszli podwładni.
                                    > On nagle staje się uosoboenie wszelkiego zła.

                                    Nie demonizuję prezesa. On tylko stanowi jeden z elementów układanki. Pracownicy uczelni - prawnicy, przyjmują w trybie wyjątkowym dzieci swoich kolegów po fachu, sędziów, prokuratorów a inni koledzy po fachu wystawiają "rekomendacje". Czy takie fakty nie świadczą źle o całym środowisku?

                                    > Przeczytaj sobie co wczoraj pisałem na ten temat.
                                    > Ten regulamin od paru ladnych lat podobno obowiązywał.
                                    > Nikomu to jakoś nie przeszkadzało, nikt nie korzystał
                                    > ze swoich kompetencji nadzorczych.
                                    > To nie usprawiedliwa kumotrów - wyraźnie to mówię.

                                    No i co z tego. A kto miał korzystać? Ja miałem korzystać choć ani uprawnień nie mam ani nie miałem szans się dowiedzieć? To xle że w końcu znaleźli się dziennikarze którzy to opisali?

                                    >
                                    > > prorektora wypisującego bzdury w oficjalnych odpowiedziach?
                                    > O tym też wczoraj pisałem. Skąd wiesz, że bzdury?
                                    > Skąd wiesz, czy to wyrwane z kontekstu zdanie dotyczyło rekrutacji,
                                    > czy wrześniowych odwołań? Ja tego nie wiem. Ty jestes jasnowidzem?

                                    Nie jestem jasnowidzem ale nie widzę powodu żeby podejrzewać dziennikarzy o jakiś spisek i opisywanie spraw dokładnie inaczej niż wyglądają w rzeczywistości. To ty masz tendencję do wyszukiwania wątpliwości i usprawiedliwień. Do niedawna nie wierzyłeś nawet w to że sama lista przyjętych z odwołania jest utajniona.

                                    > Jeśli prasa kłamie, przeinacza to dlaczego jej nie
                                    > wytoczyć procesu?
                                    >
                                    > Hehe... Całkiem niedawno jeden wytoczył taki proces -
                                    > przypomnij, co się potem działo, łącznie z klatkami pod sejmem.

                                    Co to za argument? To jeżeli złodzieje samochodów zaczną protestować przeciwko wsadzaniu ich do więzienia to znaczy że nie należy im wytaczać spraw? A tak przy okazji, twoje "Hehe..." wiele mówi o twojej wierze w skuteczność działania polskich sądów.
                                    • mn7 Re: Przemyśl to jeszcze raz 10.11.04, 17:43
                                      Gość portalu: czekam napisał(a):

                                      ) ) Dlatego, że jako porządnego człowieka razi mnie uporczywe interpretowanie
                                      )
                                      ) ) wszelkich faktów zawsze na niekorzyść. Oraz "rozumowania" w oczywisty spo
                                      ) sób
                                      ) ) niedopuszczalne logicznie. Np inferencja z kilku odosobnionych przypadków
                                      ) na
                                      ) ) całą ogromną grupę.
                                      )
                                      ) Chyba pomyliłeś interferencję z ekstrapolacją

                                      Wyraźnie napisałem "inferencja"

                                      , ale mniejsza o to.
                                      ) Niestety, to ty interpretujesz fakty i szukasz na siłę usprawiedliwień, co
                                      zara
                                      ) z pokażę krok po kroku.
                                      )
                                      ) ) Ola w oczywisty sposób napisała rzecz
                                      ) ) nielogiczną i ja to wytknąłem.
                                      )
                                      ) To conajmniej dyskusyjne. Zacytujmy jeszcze raz jej pełną wypowiedź :"Fajnie,
                                      z
                                      ) e odpowiedni ludzie ucza prawa w tym kraju.Bedzie dobrze!!!". W kontekście
                                      spra
                                      ) wy o której toczy się dyskusja ta wypowiedź wcale nie jest pozbawiona logiki.
                                      O
                                      ) dwołania rozpatruje się kolegialnie, robią to na ogół ludzie którzy zajmują
                                      się
                                      ) również nauczaniem, za cały proces odpowiadają ludzie z dziekanatu i z
                                      rektora
                                      ) tu. Gdzie tu brak logiki? Zarzuciłeś jej uznanie prorektora za prawnika,
                                      tylko
                                      ) że ona tego wcale nie napisała. Sam się doszukałeś jakichś krzywdzących
                                      uogólni
                                      ) eń pod adresem prawników akurat tam, gdzie ich nie było.

                                      No dobrze. Może nie miałem racji.

                                      )
                                      ) ) ) Co ci każe stawać w obronie Wielkanowskiego (przecież nawet sąd uzn
                                      ) ał,
                                      ) )) że facet nie był czysty),
                                      ) )
                                      ) ) To, że jedyynym zarzutem, który się potwierdził była przepychanka z
                                      ) ) konkubiną i jej fagasem, zas wszystko to, co pisała Rzeczpospolita
                                      ) ) okazało sie kłamstwem. Tymczasem to żyje własnym życiem a Wielkanowski
                                      ) ) służy jako przykład "typowego" sedziego, choć jest oczywiście inaczej.
                                      ) ) Na tym forum stale Wielkanowski jest przywoływany jako przykład
                                      ) ) skrumpowanego sedziego jakich rzekomo większośc albo
                                      ) ) zgoła wszyscy. co po prostu nie jest prawdą. Nie wystarczy?
                                      )
                                      ) Znowu jakieś interpretacje faktów. Nie został skazany za przepychanki, tylko
                                      za
                                      ) złożenie fałszywego doniesienia o przestępstwie.

                                      Dokładnie. Zastanów się teraz, jak do tego doszło, że mu w ogóle zrobiono tę
                                      sprawę. Jak to się ma do powtarzanej mantry o solidarności zawodowej w tym
                                      środowisku?

                                      ) Po co go wybielasz?

                                      Ani mi to w głowie.

                                      ) Facet wykorzystał swoją znajomość prawa w wyjątkowo wredny sposób

                                      Chyba żartujesz :))) Popisał się głupotą i naiwnością, oraz właśnie
                                      nieznajomościa prawa.

                                      ) co go dyswalifikuje nie tylko jako sędziego.

                                      Równiez parę innych rzeczy go dyskwalifikuje i tu między nami sporu nie ma.


                                      ) Dokładnie tak jak pisała Rz. wspomniany sędzia pisał uzasadnienie przez 19
                                      mies
                                      ) ięcy, zasądzał nawiązki na rzecz Magnum, nie stawiał się na wezwanie sądu z
                                      pow
                                      ) odu choroby a tym samym czasie wytaczał innym procesy itp. (za mało
                                      przykładów?

                                      No ale to chyba nie to mu na poczatku zarzucano, że był opieszały w pisaniu
                                      uzasadnień :))

                                      ) ) Wielkanowski jest często przywoływany jako przykład właśnie fałszywie
                                      pojętej
                                      ) solidarności zawodowej bo mimo tylu wpadek może ciągle liczyć na obronę ze
                                      strony kolegów po fachu.

                                      Człowieku, jaką obronę? Polegającą na zrobieniu mu dętej sprawy żeby się go
                                      pozbyć? Facet jeździł czarnym mercem z numerem 0001, był bufonem i wynosił sie
                                      nad kolegów. Za to koledzy go - najdelikatnej mówiąc - bardzo nie lubili.
                                      Źródła "przecieków" do Rzepy upatruje się w toruńskich gangsterach a ja się
                                      powaznie zastanawiam, czy to właśnie ci "koledzy" nie nakręcili całej tej
                                      afery. A ty w kółko o tej "obronie" i "solidarności".
                                      Jak w Radiu Erewań. Dokiładnie tak, tylko odwrotnie.

                                      ) ) ) sędziego piszącego "rekomendacje" dla dzieci znajomych,
                                      ) )
                                      ) ) Nigdzie nie usprawiedliwiałem go w jakikolwiek sposób. Stwierdziłem natom
                                      ) iast
                                      ) ) oczywisty fakt, że w całej Polsce kazdego roku wystawaia się
                                      ) ) tysiące podobnych listów.
                                      ) ) Wystawia się, bo tak jest skonstruowany system - WADLIWIE - tak być nie
                                      ) ) powinno, ale to jakoś Ciebie ani innych dyskutantów nie razi.
                                      )
                                      ) Skąd ci przyszło do głowy że mnie to nie razi?

                                      Przepraszam. Odniosłem takie wrażenie. Jeśli nie ty, to na pewno większość
                                      pozostały dyskutantów zachowuje się tak, jakby nigdy w życiu nie korzystali z
                                      podobnej protekcji ani jej nie udzielali a przypadek gdański był pierwszym i
                                      szokujacym zetknięciem się z tą powszechną i powszechnie akceptowaną praktyką.


                                      ) ) Razi Cię jeden przypadkowo wybrany prezes, do którego przyszli podwładni.
                                      ) ) On nagle staje się uosoboenie wszelkiego zła.
                                      )
                                      ) Nie demonizuję prezesa. On tylko stanowi jeden z elementów układanki.
                                      Pracownic
                                      ) y uczelni - prawnicy, przyjmują w trybie wyjątkowym dzieci swoich kolegów po
                                      fa
                                      ) chu, sędziów, prokuratorów a inni koledzy po fachu wystawiają "rekomendacje".

                                      No tak, nagle najistotniejsze staje się to, że sa to prawnicy. Nazywasz
                                      ich "kolegami po fachu". Po jakim fachu? Łączy ich wspólne wykształcenie, ale
                                      nie fach. Zawodów prawniczych jest wiele. Sa to środowiska przenikające się ale
                                      na pewno osobne a i wewnętrznie zróżnicowane, czesto skłócone. Tymczasem
                                      wszyscy się nagle podniecają, że to prawnicy. Wiadomo - tacy najgorsi.
                                      Wystarczy oglądac amerykańskie filmy.
                                      Ja nikogo nie usprawiedliwam. Chodzi mi (miedzy innymi) o to, że sam mam takie
                                      wykształcenie i zwyczajnie nie chcę, żeby mnie wrzucano do jednego kotła z
                                      jakimiś kumotrami tylko i wyłącznie z tego powodu.

                                      ) Czy takie fakty nie świadczą źle o całym środowisku?

                                      Po pierwsze - nie ma takiego środowiska, tak samo jak nie ma
                                      środowiska "inżynierów w ogóle". To sa różne środowiska.
                                      Po drugie: oczywiście nie. W jaki sposób miałoby to świadczyć źle o mnie i
                                      moich znajomych o tym samym wykształceniu. My niczego nagannego nie rozbimy.
                                      Jeśli coś takiego dostzrezemy - reagujemy na tyle, na ile możemy. Dlaczego
                                      przyjęcie jakiegoś bubka z 12 punktami miałoby xle świadczyć o mnie?


                                      ) ) Przeczytaj sobie co wczoraj pisałem na ten temat.
                                      ) ) Ten regulamin od paru ladnych lat podobno obowiązywał.
                                      ) ) Nikomu to jakoś nie przeszkadzało, nikt nie korzystał
                                      ) ) ze swoich kompetencji nadzorczych.
                                      ) ) To nie usprawiedliwa kumotrów - wyraźnie to mówię.
                                      )
                                      ) No i co z tego. A kto miał korzystać? Ja miałem korzystać choć ani uprawnień
                                      ni
                                      ) e mam ani nie miałem szans się dowiedzieć?

                                      Przecież jasno napisane - ci którzy mieli takie kompetencje. Nikt nie miał?


                                      ) ) ) prorektora wypisującego bzdury w oficjalnych odpowiedziach?
                                      ) ) O tym też wczoraj pisałem. Skąd wiesz, że bzdury?
                                      ) ) Skąd wiesz, czy to wyrwane z kontekstu zdanie dotyczyło rekrutacji,
                                      ) ) czy wrześniowych odwołań? Ja tego nie wiem. Ty jestes jasnowidzem?
                                      )
                                      ) Nie jestem jasnowidzem ale nie widzę powodu żeby podejrzewać dziennikarzy o
                                      jak
                                      ) iś spisek i opisywanie spraw dokładnie inaczej niż wyglądają w
                                      rzeczywistości.

                                      Aha, prasę czytasz od wczoraj.
                                      Przykład pierwszy z brzegu, zupełnie przypadkowo wybrany: półtora roku temu
                                      alarm w prasie: nastolatek trafił na trzy miesiące do więzienia zaa jazdę na
                                      gapę! Biedy Radek F. z podkrakowskiej wsi jechał na gapę i za to nieludzki
                                      system zamknął go na trzy miesiące ze zdegenerowanymi recydywistami, którzy go
                                      już w pierwszy dzień okradli z butów!
                                      Potem , krok po kroku okazuje sie jak było naprawdę:
                                      1. Nastolatek ma 22 lata
                                      2. Nie trafił do więzienia, lecz jest tymczasowo aresztowany
                                      3. Sprawa nie jest o jazdę na gapę, tylko o fałszerstwo dokumentu (poważne
                                      przestępstwo)
                                      4. Tymczasowo aresztowany nie byłby ani jednego dnia, ale olewał WSZYSTKIE po
                                      kolei wezwania - najpierw do prokuratury, potem do sądu. Wyznaczano kolejne
                                      rozprawy, świadkowie zwalniali się z roboty, przyjeżdżali 120 km a Radka znowu
                                      nie ma. No to sie sąd wkurzył.
                                      5. Nikt go nie okradł - buty sprzedał zeby mieć na "szlugi"

                                      Z ciekawości śledziłem tę sprawę. Dziennikarze do końca nie wycofali się
                                      właściwie z żadnego ze swoich kłamstw.


                                      ) To ty masz
                                      • Gość: czekam Re: Przemyśl to jeszcze raz IP: 62.39.107.* 10.11.04, 23:01
                                        > nastolatek trafił na trzy miesiące do więzienia zaa jazdę na
                                        > gapę! Biedy Radek F. z podkrakowskiej wsi jechał na gapę i za to nieludzki
                                        [...]
                                        > Z ciekawości śledziłem tę sprawę. Dziennikarze do końca nie wycofali się
                                        > właściwie z żadnego ze swoich kłamstw.

                                        Tez śledziłem z ciekawości i nawet pare razy zabierałem głos na forum. W tej sprawie dziennikarze zachowali się jak idioci a ja akurat wtedy stłaem po stronie sędziego. Był to jeden z nielicznych opisanych przypadków sędziego z jajami.
        • Gość: rektor Re: Prorektor Uniwersytetu Gdańskiego okłamał sąd IP: 212.244.140.* 09.11.04, 13:41
          a co twoim zdaniem prorektor nie może prowadzić wykładów i uczuc jakiejś
          dziedziny prawa. Ty już się nie uczuć ale módl o zdrowie i to najlepiej u
          Jankowskiego w folwarku
    • Gość: Karol Przecież on kiedyś też miał tylko 21 punktów IP: *.atr.bydgoszcz.pl 09.11.04, 08:30
      Czego od niego chcecie? Przecież on miał kiedyś też b. mało punktów.
      Dostał się dzięki punktom za pochodzenie nie za przymioty intelektu.
    • Gość: kosoń Re: o tempora o mores IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 08:30
      jakie Rzeczypospolitej nauczanie takie i jej władanie (nie pamiętam kto to
      powiedział, Frycz Modrzewski ?)
    • Gość: Katarzyna Re: Prorektor Uniwersytetu Gdańskiego okłamał sąd IP: *.sf.pwr.wroc.pl 09.11.04, 08:33
      Ryba zawsze psuje się od głowy. Na szczytach władzy za kłamstwa i wręcz
      przestępstwa nikomu włos z głowy nie spadł to dlaczego nie mogą tego samego
      robić na innych szczeblach władzy.
    • Gość: x Wszędzie powinni czyścić... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.04, 09:34
      ...ale postępowanie kadry UG po ujawnieniu sprawy to już wyjątkowe s...syństwo! Niech idą siedzieć: tak dla przykładu, na trzy lata, do pierdla prawników - bo to też państwo w państwie (myślą, że ich nie można wsadzić - podobnie jak dziennikarze)...
    • Gość: SPRAWEIDLIWOSC PROREKTOR POWINIEN PODAC SIE DO DYMISJI IP: *.cec.eu.int 09.11.04, 09:40
      I tak powninno dziac sie z wszystkimi osobami, ktore zajmuja obojetnie jakie
      stanowiska. Nie wazne czy to sedzia, minister, prezydent, sekretarka, slusarz.
      Za lamanie prawa wszyscy winni powinni poniesc konsekwencje. Czas skonczyc z
      kumoterstwem i lapwkarstwem, inaczej Polske czeka zaglada.
      • Gość: Manuela Re: PROREKTOR POWINIEN PODAC SIE DO DYMISJI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 13:07
        > Za lamanie prawa wszyscy winni powinni poniesc konsekwencje. Czas skonczyc z
        > kumoterstwem i lapwkarstwem, inaczej Polske czeka zaglada.
        I tu jest właśnie pole do popisu dla patriotyzmu Młodzierzy Wszechpolskiej i
        tym podobnym. Zamiast pajacować przy okazji różnych wystaw obrażających Wasze
        uczucia religijne czy narodowe, czy protestować przeciw każdej pedalskiej
        demonstracji, które nie szkodzą ani nie pomagają nikomu zróbcie szum tam gdzie
        jest faktyczne zagrożenie dla egzystencji narodu.
        Czy np pan sędzia Jerzy Zieliński nadaje się na to, żeby orzekać dalej co do
        uczciwości obywateli, jeżeli sam nieuczciwie załatwił swojemu synowi miejsce na
        studiach (kosztem krzywdy ktoś innego, kto tego miejsca nie dostał) i arogancko
        nie widzi powodu aby się opini publicznej z tego tłumaczyć? Czy młodzi
        kandydaci na przszłych sędziów nie wykazali wystarczająco swoimi przekrętami
        przy rekrutacji, że oprócz braków wiedzy nie mają nieskazitelnego charakteru i
        nie nadają się na to aby orzekać w imieniu Rzeczpospolitej?
    • Gość: SpRaWiEdliWoSc NIECH POLECA GLOWY IP: *.cec.eu.int 09.11.04, 09:42
      I tak powninno dziac sie z wszystkimi osobami, ktore zajmuja obojetnie jakie
      stanowiska. Nie wazne czy to sedzia, minister, prezydent, sekretarka, slusarz.
      Za lamanie prawa wszyscy winni powinni poniesc konsekwencje. Czas skonczyc z
      kumoterstwem i lapwkarstwem, inaczej Polske czeka zaglada.
    • Gość: AR Mozna napisac cos do Prorektora Lammka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.11.04, 09:42
      Szanowni Panstwo,

      oto adres P.T. Rektora:

      Prorektor ds. Nauki
      PROF. DR HAB. BERNARD LAMMEK
      tel. 552 90 41 lub wew. 20 41, fax 552 22 12,
      e-mail: rekdsn@ug.gda.pl

      Mozna napisac i go zapytac o ta sprawe - akcja spolecznego protestu moze takze
      na tym polegac - gdy facet zostanie "zawalony" np. mailami moze mu to da do
      myslenia.

      Chociaz w sumie watpie, bo gdzie tu jakie poczucie wlasnej godnosci (o
      honorze "profesor" pewnie nie slyszal).

      Pozdrawiam

      AR
      • Gość: janosik Re: Mozna napisac cos do Prorektora Lammka IP: *.kalisz.mm.pl 09.11.04, 11:22
        ja już kilka "miłych słów" mu napisałem ;))
        • Gość: Bernard Re: Mozna napisac cos do Prorektora Lammka IP: *.uni.wroc.pl 09.11.04, 11:42
          Pewnie nieświadomie napisałeś prosto do jego kosza ;-)
      • Gość: ed38 Re: Mozna napisac cos do Prorektora Lammka IP: *.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.04, 19:15
        gadamy, gadamy i .... nic
        a może ktoś zna tel prywatny, komórkę
        chętnie zadzwonię i spytam o cennik...itd
        po 100 takich telefonach może cos zacznie kapować, moze nie
    • Gość: truten To nie prywatny folwark! IP: *.dsl.pltn13.pacbell.net 09.11.04, 09:55
      na pysk to scierwo i po schodach
      dlaczego w tym chorym kraju same scierwa dobrze sie maja ( z malymi wyjatkami )
      • Gość: gość Re: To nie prywatny folwark! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.04, 19:42
        Prywatny folwark,bufety na Wydziale Prawa prowadzą dzieci prorektora!!!!!
    • Gość: darek Re: Prorektor Uniwersytetu Gdańskiego okłamał sąd IP: *.olsztyn.mm.pl 09.11.04, 10:14
      W zasadzie żadna sensacja , nie wiem czym sie tak podniecaja dziennikarze, tak
      było i pewnie długo bedzie póki uczelnie nie stana sie prywatne i bedzie jasne
      ze kto ma kase ten sie uczy. inna sprawa że uczelnia puki co jest niby
      panstwowa, ale jakie panstwo takie i uczelnie.
      Jak nas ucza władze tak tez robimy. zreszta jak bym piastował stanowisko
      rektora tez bym tak postepował ostatecznie tak mnie nauczono wiec co w tym
      złego!!!!
    • Gość: Jacobo Piszcie do tych kłamców na adres... IP: *.kalisz.mm.pl 09.11.04, 11:00
      .. praca@ug.gda.pl - niech sie dowiedzą co to znaczy sk***syństwo.
    • Gość: Kpt Kid prasa@ug.gda.pl - adres kłamczuchów IP: *.kalisz.mm.pl 09.11.04, 11:01
      piszmy mejle na adres tych łobuzów, jak najwięcej, pokażmy swoją siłę wobec
      chamstwa i kumoterstwa
      • Gość: buick Re: prasa@ug.gda.pl - adres kłamczuchów IP: *.kalisz.mm.pl 09.11.04, 11:10
        ja już napisałem, a wy ??
      • Gość: aga5 Re: prasa@ug.gda.pl - adres kłamczuchów IP: *.kalisz.mm.pl 09.11.04, 11:10
        mój mejl tez poszedł
Inne wątki na temat:
Pełna wersja