Ile w 2005r. stracimy na wejściu do UE?!

09.11.04, 22:57
www.wprost.pl/ar/?O=69489&C=57
tudzież wskutek działań rządu post(?)komunistów. Po 3000zł na każdą rodzinę!
Pamiętajcie kto najgłośniej agitował za EU-UW, PO, SDPL, SLD, PiS, PSL. Tylko
LPR ostrzegał społeczeństwo, że z wejścia do EU będzie więcej strat niż
korzyści, cóż nasz głos został zignorowany, a teraz wychodzi na nasze. W
sumie bardzo to gorzka satysfakcja.
    • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Ile w 2005r. stracimy na wejściu do UE?! 10.11.04, 00:08
      oczywiście lewactwo tradycyjnie przemilczało temat w którym my wykazujemy że na
      UE wychodzimy jak Zabłocki na mydle
    • dr.krisk Wam zawsze wychodzi... 10.11.04, 00:14
      yossarian18 napisał:

      > a teraz wychodzi na nasze.
      Wam zawsze wychodzi na wasze, ale to wasze to nie jest moje.
      W ogóle LPR to jakaś Kassandra jest, partia-płaczka, specjalistka od lamentów i
      labidzeń, gorzkich żalów i satysfakcji.
      • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Wam zawsze wychodzi... 10.11.04, 00:33
        co to są "labidzenia"?
        • dr.krisk Tobie zawsze trzeba wszystko tłumaczyć... 10.11.04, 00:42
          "Labidzić" jest wyrażeniem ludowym/potocznym. Inaczej "lamentować". Swój
          źródłosłów ma od "olaboga". Inaczej też "labiedzić".
          A zresztą, zajrzyj sobie do Słownika Języka Polskiego, zamiast mnie pytać o tak
          podstawowe rzeczy!
          Do książek!
        • chilum Re: Wam zawsze wychodzi... 13.11.04, 12:51
          Toż to staropolskie powiedzenie,NOZRM!
          Nie podejrzewałem Ciebie o taką niewiedzę.
          Jest mi przykro;-(.
    • gregorak Re: Ile w 2005r. stracimy na wejściu do UE?! 10.11.04, 10:44
      > LPR ostrzegał społeczeństwo, że z wejścia do EU będzie więcej strat niż
      > korzyści
      Gdzieś dzwonili, tylko niewiadomo w ktorym kościele. Artykuł jest o tym, że
      nasz rząd mimo, że nie ma takiego wymogu UE przykrecą obywatelom śrubę
      podatkową (Już we wstępie: "Marek Belka, który bez gorliwości odchudza
      gospodarkę i z nadgorliwością przyjmuje unijne NIEOBOWIĄZKOWE zalecenia").
      Najwięcej jest o akcyzie na benzynę:
      "Również Unia Europejska po latach szaleństw podatkowych pomału wraca do
      zdrowia psychicznego. Wprawdzie w ubiegłym roku podniosła minimalną stawkę
      akcyzy za benzynę do 359 euro (około 1540 zł), ale zezwoliła krajom nowo
      wstępującym na stosowanie do 1 stycznia 2009 r. starych stawek, czyli 287 euro
      (około 1234 zł). Polska z własnej woli nie chce korzystać z owej łaskawości!
      PODNIESIENIA AKCYZY NA BENZYNĘ NIE DA SIĘ ZATEM ZRZUCIĆ NA UNIĘ. Gdyby obecnemu
      rządowi rzeczywiście zależało na stymulowaniu wzrostu gospodarczego, moglibyśmy
      mieć stawkę podatku monopolowego na benzynę niższą nawet o 30 gr na litrze."
      Nigdzie w tym artykule nie wyczytałem, że jak to sugeruje Oszołom, Polska
      powinna wystąpić z UE!
      Uprasza się o czytanie artykułów do których wkleja się linki!
      • p.smerf Re: Ile w 2005r. stracimy na wejściu do UE?! 10.11.04, 10:50
        > Uprasza się o czytanie artykułów do których wkleja się linki!

        Im nikt nie płaci za czytanie, tylko za wklejanie! Nie wymagaj za dużo.
    • gregorak Re: Ile w 2005r. stracimy na wejściu do UE?! 13.11.04, 10:26
      yossarian18 napisał:
      > Tylko LPR ostrzegał społeczeństwo, że z wejścia do EU będzie więcej strat niż
      > korzyści, cóż nasz głos został zignorowany, a teraz wychodzi na nasze. W
      > sumie bardzo to gorzka satysfakcja.

      Fragment rozmowy z dr Barbarą Fedyszak-Radziejowską z Instytutu Rozwoju Wsi i
      Rolnictwa Polskiej Akademii Nauk w dzisiejszej Rzeczpospolitej:
      "I była też agrofobia polityków LPR i Samoobrony, którzy prześcigali się w
      straszeniu, jaką klęską będzie dla rolników akcesja. Wszystko to okazało się
      pomyłką. Obydwa środowiska, całe szczęście, przeliczyły się w swoich rachubach."
      • yossarian18 Re: Ile w 2005r. stracimy na wejściu do UE?! 13.11.04, 10:32
        www.naszdziennik.pl/index.php?typ=ww&dat=20041018&id=main
        Marek Garbacz, redakcja rolna "Naszego Dziennika":

        "Jednak dopłaty pozostają w praktyce tylko rodzajem rekompensaty, gdyż po
        wejściu Polski do UE znacznie wzrosły koszty produkcji, ceny maszyn i urządzeń
        rolniczych, natomiast staniały płody rolne - cztery podstawowe zboża,
        ziemniaki, kukurydza i inne. Oznacza to, że dopłaty obszarowe będą tylko przez
        gospodarstwo rolne przepływać, a tak naprawdę będą wspomagać obszary produkcji
        okołorolniczej.
        Dla rządu mają też charakter propagandowy i określane są jako sukces, chociaż
        polscy rolnicy otrzymują tylko 25 proc. dopłat obowiązujących w państwach
        starej Unii".
        • gregorak Re: Ile w 2005r. stracimy na wejściu do UE?! 13.11.04, 10:46
          Rzeczpospolita:
          "Nie ziściły się czarne prognozy eurosceptyków. Polscy rolnicy są zadowoleni z
          członkostwa naszego kraju w UE. Sondaż "Rz" pokazuje, że pieniądze z dopłat
          bezpośrednich przeznaczą głównie na inwestycje. To dosyć zaskakujące wyniki,
          zważywszy, że kiedy prowadzono badanie, akcja wypłacania dopłat bezpośrednich
          dopiero się zaczynała. Jedno jest pewne: rolnicy uważają przystąpienie Polski
          do UE i udział w unijnej polityce rolnej za wielką szansę."
          www.rzeczpospolita.pl/teksty/wydanie_041113/kraj_a_1-1.F.jpg
          Zygmunt Wrzodak: w LPR lubimy „Nasz Dziennik”, nawet jeśli nie zawsze jego
          informacje są zgodne z prawdą
          • humbak Re: Ile w 2005r. stracimy na wejściu do UE?! 13.11.04, 11:14
            Mocne;)
            Zwróćcie też uwagę, że od całkiem niedawna gwałtownie zwiększa się ilość sprzętu jaki posiadają nasi rolnicy.
            • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Ile w 2005r. stracimy na wejściu do UE?! 13.11.04, 14:28
              wyrwałeś opinię posła Wrzodaka z kontekstu, ona byla wypowiedziana w całkiem
              innej sprawie manipulatorze! a ta wypowiedź padłą w okolicznościach w których
              mowa była o tym iż zdaniem LPR ND nie zawsze pisze rzetelnie i obiektywnie o
              działaniach LPRu...to co zrobileś jest ewidentnym nadużyciem kłamstwem
              manipulacją! a co do dopłat..te dopłaty nie zrekompensują podwyżek cen energii
              paliw itp od nowego roku będziemy więcej płacili za gaz a w dalszej przyszłosci
              czeka nas podatek katastralny. tak więc 80% rolników czeka ekonomiczna zaglada
              zostanie wyrzucona z rolnictwa..na bruk oczywiście ..
              • neceser Ile kradniecie, patrioci polscy? 13.11.04, 14:33
                Gospodarka
                Rzeczpospolita, MFi /2004-11-13 08:50:00
                grupa zlodziejskich katonazoli.
                Jak polscy rolnicy i przedsiębiorcy naciągają UE



                "Rzeczpospolita": Polscy rolnicy i przedsiębiorcy wykazują się dużą
                pomysłowością w zdobywaniu unijnych funduszy. Metody, jakimi chcą uzyskać te
                pieniądze, nie zawsze są zgodne z prawem.


                R E K L A M A czytaj dalej







                Do tej pory zanotowano nie tylko uchybienia w procedurach, ale i próby
                wyłudzenia sporych pieniędzy - pisze dziennik.

                Dzięki wspólnej polityce rolnej polscy rolnicy dostaną w tym roku ok. 8 mld zł
                w formie dopłat obszarowych. Po te pieniądze zgłosiło się prawie 1,4 mln
                właścicieli gospodarstw. Pierwsze wypłaty nastąpiły 18 listopada. Zanim
                rozpoczęły się wypłaty Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa
                musiała przeprowadzić w terenie kontrolę przynajmniej 5 proc. wniosków. Unia
                Europejska uznała, że rolnicy mogą bezkarnie pomylić się o 3 procent. Za
                większe błędy muszą zapłacić.

                Spośród 74,5 tys. skontrolowanych w Polsce gospodarstw 12,6 proc. dodało sobie
                więcej niż 3 procent powierzchni - pisze "Rzeczpospolita". Ci rolnicy nie będą
                dostawali unijnych funduszy tak długo, aż suma straconych dopłat obszarowych
                wyrówna się z sumą, jaką próbowali nielegalnie uzyskać.

                "Najbardziej rażąca próba oszustwa zdarzyła się w województwie pomorskim.
                Właściciel gospodarstwa zawyżył zgłoszoną powierzchnię o ponad 90 procent. - Na
                ok. 60 ha ziemi zgłoszonej przez niego we wniosku tylko 5 ha kwalifikowało się
                do dopłaty. Sprawa trafi prawdopodobnie do organów ścigania - mówi Jacek
                Podlewski, dyrektor Departamentu Kontroli na Miejscu ARiMR.

                Agencja chce w tym roku maksymalnie zdyscyplinować rolników. Dlatego rażące
                próby wyłudzenia unijnych funduszy, zwłaszcza połączone z fałszowaniem
                dokumentów, będzie zgłaszała do prokuratury.

                "Rzeczpospolita" przytacza kolejny przykład. Właściciel spółki z Jędrzejowa,
                zajmującej się handlem alkoholem i usługami transportowymi, wpadł na pomysł
                skorzystania z pomocy SAPARD w ramach różnicowania działalności na terenach
                wiejskich. Założył 90 firm transportowych, w których udziałowcami był on sam
                wraz z żoną lub synem. Na siedziby tych spółek wybrał 8 miejscowości w gminach
                o podwyższonym bezrobociu i niskim dochodzie na jednego mieszkańca. By
                zminimalizować koszty, zatrudnił zaledwie kilka osób, które w każdej spółce
                pracowały tylko na ułamek etatu. Każda spółka ubiegała się o 210 tys. zł
                pomocy. Pomysłowy biznesmen obliczył, że dostanie maksymalną liczbę punktów.
                Oznaczałoby to 18 mln zł pomocy unijnej.

                Plan nie powiódł się, terenowe oddziały ARiMR szybko wychwyciły nietypowe
                wnioski i skierowały je do centrali. Problem polegał na tym, że wszystkie
                wnioski były zgodne z założeniami programu SAPARD. Teoretycznie nie było
                podstaw do ich odrzucenia, więc wszystkie trafiły z powrotem do oddziałów
                terenowych. Żadna jednak z 90 firm transportowych nie dostała unijnej pomocy.
                Preteksty były różne, np. brak drogi dojazdowej, brak dowodu na wniesienie
                kapitału zakładowego do spółki, nierealne założenia funkcjonowania firmy. Choć
                wszystkie wnioski były niemal identyczne, urzędnicy wynajdywali różne powody do
                ich odrzucenia.

                "Pomimo że zasady prowadzenia działalności gospodarczej przez wszystkie firmy
                są zgodne z prawem, a wnioski spełniają wymogi formalnoprawne programu SAPARD,
                co więcej, niemal wzorcowo odpowiadają celom tego programu, spotkaliśmy się z
                licznymi dowodami niezrozumiałych i wrogich zachowań pracowników ARiMR podczas
                oceny przedmiotowych wniosków" - napisał prezes firmy z Jędrzejowa do Wojciecha
                Pomajdy, prezesa ARiMR. Wojciech Pomajda podtrzymał jednak decyzje wydane w
                terenowych oddziałach.

                Nad prawidłowością wypłacania funduszy unijnych czuwa Europejskie Biuro
                Przeciwdziałania Oszustwom (OLAF). Od początku roku polskie Ministerstwo
                Finansów skierowało do OLAF 52 raporty, najwięcej dotyczy funduszów Phare (31)
                i ISPA (19).

                nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:

                > wyrwałeś opinię posła Wrzodaka z kontekstu, ona byla wypowiedziana w całkiem
                > innej sprawie manipulatorze! a ta wypowiedź padłą w okolicznościach w
                których
                >
                > mowa była o tym iż zdaniem LPR ND nie zawsze pisze rzetelnie i obiektywnie o
                > działaniach LPRu...to co zrobileś jest ewidentnym nadużyciem kłamstwem
                > manipulacją! a co do dopłat..te dopłaty nie zrekompensują podwyżek cen
                energii
                > paliw itp od nowego roku będziemy więcej płacili za gaz a w dalszej
                przyszłosci
                >
                > czeka nas podatek katastralny. tak więc 80% rolników czeka ekonomiczna
                zaglada
                > zostanie wyrzucona z rolnictwa..na bruk oczywiście ..
              • gregorak Do Oszołoma 13.11.04, 18:26
                nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:
                > wyrwałeś opinię posła Wrzodaka z kontekstu, ona byla wypowiedziana w całkiem
                > innej sprawie manipulatorze! a ta wypowiedź padłą w okolicznościach w których
                > mowa była o tym iż zdaniem LPR ND nie zawsze pisze rzetelnie i obiektywnie o
                > działaniach LPRu...to co zrobileś jest ewidentnym nadużyciem kłamstwem
                > manipulacją!

                POLITYKA NUMER 38/2004:
                JOANNA CIEŚLA "Czyj jest Nasz Dziennik":
                "Stały czytelnik „Naszego Dziennika” Zygmunt Wrzodak z LPR przyznaje, że kupuje
                gazetę, bo miło poczytać coś, z czym się identyfikuje tak, jakby słyszał swoje
                myśli.
                – Dlatego w Lidze lubimy „Nasz Dziennik”, nawet jeśli nie zawsze jego
                informacje są zgodne z prawdą – wyjaśnia, zaznaczając, że jego zaufania nie
                burzy fakt, iż gazeta swego czasu i jego potraktowała niesprawiedliwie."
                Całość polityka.onet.pl/162,1188313,7,,druk.html
                Gdzie "ewidentne, nadużycie, kłamstwo, manipulacja"?

                Nie interesuje mnie co mówi LPR (póki jest folklorystyczną partią bez większego
                znaczenia dla Polski) o tym, co myślą rolnicy o wstąpieniu Polski do UE.
                Intersuje mnie co myślą o tym sami rolnicy.
                • nowy.oszolom.z.radia.maryja Re: Do Oszołoma 13.11.04, 20:38
                  a rolnicy myślą różnie..zobaczymy co powiedzą za rok lub dwa kiedy będzie
                  podwyżka KRUSu..znam rolników którzy wzięli dopłaty i narzekają że jest ich za
                  mało bo nawet na pokrycie długów im to nie starczy
                  • gregorak Re: Do Oszołoma 14.11.04, 11:00
                    nowy.oszolom.z.radia.maryja napisał:
                    >znam rolników którzy wzięli dopłaty i narzekają że jest ich za
                    >mało bo nawet na pokrycie długów im to nie starczy
                    Czyżby z Samobrony?

                    PS Liczyłem (po cichu), że napiszesz coś o tym, że niesłusznie nazwałeś mnie
                    kłamcą i manipulatorem. Przeliczyłem się. Widocznie w stsowanym prze Ciebie
                    słowniku nie ma sformułowań: "pzryznaję sie do błędu", "przepraszam"...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja