Kaczy nur für Deutchland tajne rozmówki z Merkelow

19.02.23, 18:10
Kaczy nur für Deutchland tajne rozmówki z Merkelową prowadził :)

Doradca Merkel o tajnym spotkaniu z Jarosławem Kaczyńskim wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,127561,29479867,doradca-merkel-o-tajnym-spotkaniu-z-jaroslawem-kaczynskim-polacy.html#s=BoxOpImg4
    • szwampuch58 Re: Kaczy nur für Deutchland tajne rozmówki z Mer 19.02.23, 20:01
      Obiecac i olac to to specjalnosc PiS
      Merkelowa tego nie wiedziala???..glupia czy co?
      • x2468 Re: Kaczy nur für Deutchland tajne rozmówki z Mer 19.02.23, 22:43
        Kartofle po łapkach ja całowali, w oczka zaglądali, prezenty dawali dala się baba omamić.
    • j-k Angeli Merkel nima. a Kaczy jest... 19.02.23, 20:11
      czy jakos mogie pomuc ?
      • pies.na.czarnych Re: Angeli Merkel nima. a Kaczy jest... 19.02.23, 22:33
        Merkelowa jest bardziej niż ci się wydaje, a twój naczelnik już ledwo zipie.
        • j-k Angeli Merkel nima. a Kaczy jest... cd. 20.02.23, 15:23
          pies.na.czarnych napisała:
          > Merkelowa jest bardziej niż ci się wydaje, a twój naczelnik już ledwo zipie.


          CDU w polityce niemieckiej jusz nima (szkoda, bo rozsadna partia).
    • horpyna4 Re: Kaczy nur für Deutchland tajne rozmówki z Mer 19.02.23, 20:19
      No i wiemy, kto jest ukrytą opcją niemiecką.
    • pozytonium Jutro spotkanie z Bidenem 19.02.23, 20:19
      pies.na.czarnych napisała:

      Które jest jawne, a nie zostanie wykopane po 18 latach przez "dziennikarzy" Agory.
      • jureek Re: Jutro spotkanie z Bidenem 19.02.23, 21:22
        pozytonium napisał:

        > Które jest jawne, a nie zostanie wykopane

        ... i kto tu pisze o wykopkach. Ten sam, który od kilku dni w co drugim poście pisze o dziwnych rzeczach z jakiegoś wykopanego po 4 latach opracowania o wpływie jedzenia mięsa na klimat
        • pozytonium Re: Jutro spotkanie z Bidenem 19.02.23, 21:41
          jureek napisał:

          > pozytonium napisał:
          >
          > > Które jest jawne, a nie zostanie wykopane
          >
          > ... i kto tu pisze o wykopkach. Ten sam, który od kilku dni w co drugim poście
          > pisze o dziwnych rzeczach z jakiegoś wykopanego po 4 latach opracowania o wpływ
          > ie jedzenia mięsa na klimat

          Jadłem robaki, węże itd. Ale pozostaję przy steku wołowym i nie zmuszam nikogo, by miał jeść robaki, które są smaczne, np. cykady. Każdy ma swój rozum, nie musi być sterowany przez TAK czy Trzaskowskiego. Dlaczego nie wierzysz w ludzi? Ci potrafią się dostosować. Ludzie jedzą np. gołąbki, kołduny, pierogi itp. nie dlatego, że ktoś im kazał, ale dlatego, że im to smakuje. Przybyły od Tatarów. Smaki się też zmieniają z czasem. Jak byłem mały to nie znosiłem np. pomidorowej. Teraz to jedna z moich ulubionych zup.
          Co jakiś czas nachodzi mnie jak Draculę żądza zjedzenia knyszy.
          • pies.na.czarnych Re: Jutro spotkanie z Bidenem 19.02.23, 22:06
            Nikt cie do niczego nie zmusza. Nie, STOP! POP PiS zmusza cię do pisania bzdur. :)
            • jureek Re: Jutro spotkanie z Bidenem 19.02.23, 22:09
              pies.na.czarnych napisała:

              > Nikt cie do niczego nie zmusza. Nie, STOP! POP PiS zmusza cię do pisania bzdur.
              > :)

              Myślisz, że go zmuszają?
              • pies.na.czarnych Re: Jutro spotkanie z Bidenem 19.02.23, 22:29
                Od czasu jak podpierdolil swoją żonę do Finansówki zmusza go brak gotówki.
                • pozytonium Kłamiesz :) jak suka 19.02.23, 22:56
                  pies.na.czarnych napisała:

                  > Od czasu jak podpierdolil swoją żonę do Finansówki zmusza go brak gotówki.

                  Żona potrzebowała nagłej gotówki to wniosła potajemnie korektę do urzędu za rok 2019. Ja się od tej korekty odwołałem (skoro przyszła do mnie) i teraz ją skarbówka trzepie. Chciwość jest pierwszym krokiem do piekła :)
                  Okazało się, że miała nieopodatkowane dochody z wynajmu lokali. Nie wiem kto jej to doradził, by donieść na samą siebie. Skarbówka ma teraz wgląd w konta. Nic się przed nią nie ukryje, także donos na samego siebie.
                  Gdyby chodziło o kilkaset złotych, to pewnie bym odpuścił, ale tu chodzi o grube dziesiątki tysięcy. Tytuły przelewów i konta są jednoznaczne.
                  • pies.na.czarnych Re: Kłamiesz :) jak suka 20.02.23, 00:40
                    Nie tłumacz się kapusiu.
                    • horpyna4 Re: Kłamiesz :) jak suka 20.02.23, 13:10
                      Widziały gały, co brały. Do ślubu nikt nikogo nie zmusza, a chcącemu nie dzieje się krzywda.
                      • pozytonium Re: Kłamiesz :) jak suka 20.02.23, 14:16
                        horpyna4 napisała:

                        > Widziały gały, co brały. Do ślubu nikt nikogo nie zmusza, a chcącemu nie dzieje
                        > się krzywda.

                        Ano. Żona ma teraz skarbówkę na głowie. Chciała zyskać 50 tys. zł, kierując zeznanie na mnie.
                        Umowę z najemcami podpisała na siebie, nic mi o tym nie mówiąc. Kasę też czesała na siebie.
                        Niby na mieszkaniu mieszkała jej pełnoletnia córka będąca zakochana w Teneryfie.
                        A skarbówka, jak już raz na nią siadła to nie opuści. Jeśli żona będzie się upierać, że to ja mam zapłacić podatek, to będzie miała sprawę karną. Gdy zostanie skazana, to pozostaje jej kasa w Biedronce, choć i tam pewnie wymagają niekaralności za np. oszustwa finansowe. Obecnie jest urzędnikiem państwowym.
                        • pies.na.czarnych Re: Kłamiesz :) jak suka 20.02.23, 14:29
                          > Niby na mieszkaniu mieszkała jej pełnoletnia

                          Pawka miej litość. Córka na dachu ma mieszkać?

                          > Gdy zostanie skazana

                          Powinna puścić cię z torbami kapusiu.
                          • pozytonium Re: Kłamiesz :) jak suka 20.02.23, 14:48
                            pies.na.czarnych napisała:

                            > > Niby na mieszkaniu mieszkała jej pełnoletnia
                            >
                            > Pawka miej litość. Córka na dachu ma mieszkać?
                            >
                            > > Gdy zostanie skazana
                            >
                            > Powinna puścić cię z torbami kapusiu.

                            Nie ma szans. Skarbówka po jej donosie na samą siebie ściga ją.
                            I tak dzięki mej anielskiej cierpliwości wytrzymałem długo. Przemyt narkotyków do Niemiec, udało się sprawę wyciszyć. Skok z okna z 2 piętra po pijaku na beton. Też udało się sprawę wyciszyć. Złamała sobie tylko kompresyjnie 4 kręgi. Upicie się do nieprzytomności w Bieszczadach. Wziąłem ją na strażaka. Pijana kobieta w lesie, która nie jest stanie nawet siedzieć o własnych siłach to ciepły posiłek dla wilków, niedźwiedzi czy rysi.
                            • pies.na.czarnych Re: Kłamiesz :) jak suka 20.02.23, 14:57
                              Nie dość, ze kapuś to w dodatku obrzydliwy plotkarz.
                              • yoma Re: Kłamiesz :) jak suka 20.02.23, 15:07
                                Ty się nie brzydzisz?
                    • yoma Re: Kłamiesz :) jak suka 20.02.23, 13:28
                      Kuwa własną żonę cyngiel zakapował i się tym chwali, a wy z nim jeszcze gadacie?
                      • pies.na.czarnych Re: Kłamiesz :) jak suka 20.02.23, 13:51
                        Kobita robiła dla niego bokami, a ten niewdzięcznik ją zakapował. Pawka Morozow, panie.
                      • pozytonium Re: Kłamiesz :) jak suka 20.02.23, 14:40
                        yoma napisała:

                        > Kuwa własną żonę cyngiel zakapował i się tym chwali, a wy z nim jeszcze gadacie
                        > ?

                        Czytać nie umiesz? Sama się zakablowała :))))) Najlepsze jest to, że teraz skarbówka przez jakieś kilka lat będzie prześwietlać bardzo dokładnie jej zeznania podatkowe. A może i do śmierci :) Bo kto jej zabroni, jak podkablowała samą siebie?
                        Menopauza wali w czerep. A skoro mnie oszukiwała, to znajdę sobie młodszy model.
                        • pies.na.czarnych Re: Kłamiesz :) jak suka 20.02.23, 14:55
                          > Najlepsze jest to, że teraz skarbówka przez jakieś kilka lat będzie prześwietlać bardzo dokładnie jej zeznania podatkowe.

                          Twoje również. Przekonasz się sam w najbliższym czasie. Raz wpisany w komputer UF i masz przejebane na cale życie, obojętnie w jakim charakterze cię wpisali.
                          I to mnie cieszy kapusiu.
                          • pozytonium Re: Kłamiesz :) jak suka 20.02.23, 15:19
                            pies.na.czarnych napisała:

                            > > Najlepsze jest to, że teraz skarbówka przez jakieś kilka lat będzie prześ
                            > wietlać bardzo dokładnie jej zeznania podatkowe.
                            >
                            > Twoje również. Przekonasz się sam w najbliższym czasie. Raz wpisany w komputer
                            > UF i masz przejebane na cale życie, obojętnie w jakim charakterze cię wpisali.

                            Akurat płacę podatki to mogą mi skoczyć. Mnie też prześwietlali po donosie żony.
                            A że prześwietlali to wiem raz od pani inspektor, dwa miałem za ubiegły rok zwrot. Ten się opóźniał, zapłacili z odsetkami. Czesany byłem na wszystkie sposoby. Po 9 miesiącach wypłacili.
                            Wpłaty na konto, stosowny podatek i Ci gówno mogą zrobić.
                            No chyba, że kupiłem 2 kg kawy na Allegro. Dla siebie i dla kumpla. Kumpel przelał mi wciągu roku za kg kawy aż 52 zł. Kg kosztował 52.33 zł. Więc będą ścigać kumpla ewentualnie o nielegalny roczny zarobek 33 groszy.
                            Menopauza naprawdę wali w w dekiel. Co chciała osiągnąć żona nie wiem i nie potrafię tego zrozumieć, poza tym, że sama na własną rękę wykazała swe nadużycia, jako urzędnik państwowy. To okoliczność łagodząca.
                • jureek Re: Jutro spotkanie z Bidenem 20.02.23, 13:43
                  pies.na.czarnych napisała:

                  > Od czasu jak podpierdolil swoją żonę do Finansówki zmusza go brak gotówki.

                  PiS płaci lepiej swoim trollom niż inne partie?
            • j-k PO-dzidziu, popraw sie 20.02.23, 15:37
              suka.na.czarnych napisała:

              > ... Nie, STOP !
              POP PiS zmusza cię do pisania bzdur. :)

              dzidziu, popraw sie bo bladzisz:

              poprawnie sie pisze:

              PO-PiS.

              zadnego POPa - tu na forum nima.

          • jureek Re: Jutro spotkanie z Bidenem 19.02.23, 22:08
            pozytonium napisał:

            > Jadłem robaki, węże itd. Ale pozostaję przy steku wołowym i nie zmuszam nikogo,

            No i dobrze, że nie zmuszasz. A Trzaskowski też nie zmusza. Nawet Spurek nie zmusza, choć pewnie by chciała. Ale chcieć, a robić co naprawdę, to duża różnica.
            • pozytonium Re: Jutro spotkanie z Bidenem 19.02.23, 22:39
              jureek napisał:

              > pozytonium napisał:
              >
              > > Jadłem robaki, węże itd. Ale pozostaję przy steku wołowym i nie zmuszam n
              > ikogo,
              >
              > No i dobrze, że nie zmuszasz. A Trzaskowski też nie zmusza. Nawet Spurek nie zm
              > usza, choć pewnie by chciała. Ale chcieć, a robić co naprawdę, to duża różnica.

              Teraz nie ma przymusu, a za 10 lat? Spurek nie popuści.
              • x2468 Re: Jutro spotkanie z Bidenem 19.02.23, 22:47
                Martwisz się ze twój wuc nie będzie miał ,jak zwykle 4 schabowych na śniadanie?
                • pozytonium Re: Jutro spotkanie z Bidenem 19.02.23, 22:56
                  x2468 napisał:

                  > Martwisz się ze twój wuc nie będzie miał ,jak zwykle 4 schabowych na śniadanie?

                  Nie, a ty?
              • pies.na.czarnych Re: Jutro spotkanie z Bidenem 20.02.23, 00:42
                Tatuś skacze po drzewach za gąsienicami, a tobie schabowego się zachciewa.
    • mateusz.urbanski Re: Kaczy nur für Deutchland tajne rozmówki z Mer 20.02.23, 12:28
      > > Rudy nur für Deutchland tajne rozmówki z Merkelową prowadził :)
      > >

    • pies.na.czarnych Re: Kaczy nur für Deutchland tajne rozmówki z Mer 20.02.23, 12:30
      • snajper55 Re: Kaczy nur für Deutchland tajne rozmówki z Mer 20.02.23, 14:25
        pies.na.czarnych napisała:




        Za czasów mojej młodości było taki powiedzenie: Chłopu nie zegarek.

        S.
        • pies.na.czarnych Re: Kaczy nur für Deutchland tajne rozmówki z Mer 20.02.23, 14:31
          U nich nic się nie zmieniło do dzisiaj. Wczoraj zwykła słuchawka, dzisiaj głośnik Bluetooth.
Pełna wersja