Dodaj do ulubionych

Polacy przez tzw. "sprawiedliwość" stali się...

09.03.23, 21:50
...bandą tchórzliwych hien. Każdy z dotychczasowych rządów ma to na sumieniu, ale przede wszystkim post-tępactwo, które wymuszało na tzw. organach ścigania prześladowanie ludzi, którzy dokonywali aktów obrony koniecznej lub stawali w obronie innych. Za nakładzenie po ryju bandytom maltretującym jakąś osobę miało się kłopoty z prokuratorem, który zawsze sprawdzał, czy nie było "przekroczenia granic" i w 90 proc. wypadków kierował akt oskarżenia do sądu. Pamiętam doskonale, jak około połowy lat 1990. zaszczuto staruszka, który napadnięty przez dwóch osiłków machał na oślep nożem i doprowadził do śmiertelnych obrażeń u obydwóch. Z troską pochylała się wówczas nad "niepotrzebną śmiercią młodych ludzi" Gazeta Wyborcza, prokuratura zabrała się za dziadka, który w takiej sytuacji się powiesił, bo został ponownie zwiktymizowany, że porównam to do niedawnych wydarzeń. Nikt, kto wziął w tym udział, nawet nie poczuł się winien, bo to była przecież słuszna sprawa.

Efektem jest kompletna bezczynność przechodniów w takich wypadkach, jak śmierć nastolatka w Zamościu czy pobicie w Bełchatowie - oraz w wielu innych. A czasami wystarczy drobny akt elementarnej ludzkiej odwagi i niezgody na to, że jakieś gnoje zatłukują jakąś osobę, choćby słowne, żeby ci wszawi "bohaterowie w grupie", w rzeczywistości śmierdzące tchórze, po prostu opuszczali scenę.

Nie chcę robić z siebie jakiegoś herosa, ale wielokrotnie interweniowałem w różnych rozróbach i nigdy mi nie spadł włos z głowy (może dlatego, że jestem kompletnie łysy), zawsze kończyło się to odwrotem swołoczy. Biłem się w takim wypadku tylko raz. Nie mogę pojąć, jak ktoś może stać i przyglądać się, że ktoś się zbiorowo pastwi nad bezbronnym.

Może dlatego w badaniach wychodzi, że mniej niż połowa Polaków broniłaby Ojczyzny przed napaścią, bo poziom spodlenia przenosi się z ulicznych zdarzeń na wszystkie stopnie wyższe. W ogóle mnie nie dziwi zatem, że pozbawione ludzkich odruchów pospólstwo nie zamierza ryzykować swojego wszawego żyćka dla kraju.
Obserwuj wątek
    • krzy-czy Re: Polacy przez tzw. "sprawiedliwość" stali się. 09.03.23, 21:58
      zdarzyło się parę lat temu
      że dałem w trąbę facetowi który na ulicy tłukł jakąś
      kobitkę.
      facet pokazał numer butów, ale ta bita
      kobitka skoczyłą do mnie z pazurami że jej
      chłopa biję.
    • x2468 Re: Polacy przez tzw. "sprawiedliwość" stali się. 09.03.23, 22:08
      Ile lat miał ten spacerujący z nożem staruszek?
    • no-popis [...] 10.03.23, 05:35
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka