czan-dra
29.03.23, 19:05
pójście ze mną do kościoła, w ramach rekolekcji, poszarpie ją trochę, sponiewieram, poznieważam, poniszczę ciuszki,, a potem powiem iż to psychomachia, zamknięcie w klatce można odpuścić, aż tak okrutny nie jestem, a tak poważnie, toż to patologia, czemu ten żałosny spektakl miał służyć, podnieceniu sukienkowych?
A te idiotki tzw. kuratorki jeszcze tę ohydę bronią, pewnie w "domu", o ile można tą norę tak nazwać, na dzień dobry dostają strzał na "odmulenie".
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,29608236,wicekuratorka-oswiaty-o-rekolekcjach-w-toruniu-na-ten-chory.html#do_w=46&do_v=723&do_st=RS&do_sid=1016&do_a=1016&s=BoxNewsImg4&do_upid=723_ti&do_utid=29608236&do_uvid=1680066894628