privus
14.04.23, 03:14
Do takiego dywagacyjnego wątku zainspirował mnie inny i pozornie nie mający nic z tym wspólnego:
forum.gazeta.pl/forum/w,28,175732507,175732507,Rolnicy_zaglosujecie_na_PiS_stracicie_ziemie_.html
Przedbiegi praktykowane są już na projektowanym CPK. W dużym zaokrągleniu jedna gmina obejmuje obszar rzędu 318,505 km². Pod CPK planuje się wykupić grunty 3 gmin, tj. ok. 955,515 km². Księga Rekordów Guinnessa, uznaje za największe lotnisko na świecie w Ad-Dammam – Lotnisko króla Fahda, położone w pobliżu miasta Ad-Dammam, w Arabii Saudyjskiej o powierzchni niecałe 780 km².
Planowana powierzchnia zajmowana przez CPK wynosi ok. 2 150 ha, czyli zaledwie ok. 2,15 km². Można dołożyć jeszcze z 5 km² na parkingi. Niech będzie nawet i 50 km² na urządzenie towarzyszące (jakie?). Dorzućmy do tego nawet 200 km² na dojazdy. Daje to nam w sumie niecałe 260 km². Skoro największe lotnisko na świecie zajmuje niecałe 780 km², to po co przeznacza się prawie 1.000 km² na niecałe 260 km² planowanego lotniska?
Dokonany odręcznie pobieżny szacunek obarczony będzie wieloma błędami z powodu braku konkretnych danych, mimo już kilkuletniego funkcjonowania rzetelnie przecież pracującej dyrekcji tej propagandowej inwestycji. Odnoszę wrażenie, że popełnione szacunkowe błędy są jednak mało istotne w stosunku do istniejących w rozmiarach realizowanego rządowego przedsięwzięcia. Przyjmuję w dobrej wierze - jak chyba większość - że zapadające decyzje w sferach rządowych powinne być dobrze przemyślane i skalkulowane. Nie mam obiekcji, co do zdolności myślenia i rozwiązywania łamigłówek w tych sferach, ale pozostaje kwestia odpowiedzi, w czyim interesie jest to myślenia.
Poważnych wątpliwości zacząłem nabierać po klęsce planowanej elektrowni w Ostrołęce a zatrucie Odry zaczęło mnie poważne zastanawiać nad ewentualnym brakiem niczym nie wytłumaczalnym takiej planowanej przecież przypadkowości. Usilne rugowanie rolników z powierzchni prawie czterokrotnie większej od potrzeb planowanego lotniska stawia kolejne pytanie, kto stanie się właścicielem pozostałej powierzchni areału rolniczego?
Przecież mówi się wprost, że właścicielami lotniska będą udziałowcy a nie Państwo! Przecież właśnie Państwo a nie udziałowcy wykupuje i ruguje rolników z tych terenów. Sądzę, że wcale nie chodzi tutaj o kozę podstawianą naiwnemu sąsiadowi.
Być może cała przyczyna tkwi w tym, że nie chodzę w różowych okularach, ale też nie mam zamiaru zakładać sobie maski szambonurka ;(
Trzeba mieć na uwadze, że kolejne miliardy z naszych podatków mogą zostać spłukane w otchłani cichyc westchnień