ireneo
14.04.23, 16:13
Konmretnue to salcesobem za pomocą którego przepędził diabła zagnieżdżonego w dziewczynie. Pomysł szatański jednak sensowny - dziewczyna jest wegetarianką Ksiądz na diabłach się zna, z niejednym ze wspólnego pieca chleb jadł nie raz i dwa więc trafił z tym salcesonem. Logiczne to, bo na wegetariankę zasadził się wegetariański. Ja jestem abstynentem to pewnie poiłby mnie wódą, ale nie grozi mi bo niewierzących diabły się nie imają.
Rzad docenił jego działalność:
"...kierowana przez niego fundacja dostała 43 mln zł z Funduszu Sprawiedliwości na budowę pensjonatu dla ofiar przemocy w warszawskim Wilanowie."
Za 40 będzie budował kamienicę. Może nie za całe, bo jakieś dziesięć procent musi na życie mieć. Jak będzie mało 4 mln to dwadzieścia. Reszta, te trzy mliony na salceson? Oczywista oczywistość, dla ofiar przemocy. To bardzo, bardzo użyteczny ksiądz zdaniem dojnej drużyny. Te czterdzieści trzy miliony na pewno więcej niż diabła warte, u progu kadencji. Kto wie czy niewydane teraz nie trafiłyby do komuchów.
Kurcze, jak oni się śpieszą z tym rozdawaniem milionów.