czan-dra
15.04.23, 14:05
czyli do wsi Łyse, tam sieje się kukurydzę na kiszonki, ale i tam mogą czaić tuskowe, i zadawać pytania, więc czy nie bezpieczniej byłoby wywieźć go na pustynię błędowską, jeszcze istnieje, a może lepiej nie na pustynie, jak się sasin dowie, że tyle bezpańskiego piasku leży odłogiem, to sprzeda go.
Ale, wracając, do tematu, musi im się palić koło kupra skoro wysyłają starca zasikanego na pastwę rolników, ale postawią i zwiozą swoich, i pytania będą odpowiednie.
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114883,29665233,spotkanie-z-kaczynskim-we-wsi-lyse-wodz-jedzie-tam-gdzie.html#s=BoxMMtImg2