Dodaj do ulubionych

Sługa SB będzie nowym członkiem KRRiT?

17.11.04, 14:33
Weryfikator do KRRiTV?

Najpoważniejsze szanse na posadę w KRRiTV ma senator Ryszard Sławiński (SLD).
Rekomenduje go do rady Senacka Komisja Kultury i Środków Przekazu. Czy
kontrowersje dotyczące jego kandydatury będą miały dla senackiej większości
znaczenie? Dla konińskiego środowiska dziennikarskiego mają. Pamięta ono
bowiem Sławińskiego z czasu stanu wojennego.


Posiedzenie Senatu, na którym wybrany ma być nowy członek KRRiTV, rozpoczyna
się dziś. Wakat w radzie powstał po rezygnacji Tomasza Goban-Klasa. Sławiński
od Senackiej Komisji Kultury dostał najwięcej głosów. Nieco mniej uzbierał b.
wiceminister kultury Rafał Skąpski.

Konińscy działacze opozycji z lat 80., na wieść o prawdopodobieństwie objęcia
przez Sławińskiego posady w radzie, postanowili przypomnieć jego działalność
z okresu stanu wojennego, kiedy szefował "Przeglądowi Konińskiemu".

Zachowane dokumenty konińskiego SB (większość z nich - ok. 90 proc. - została
zniszczona) pozwalają przynajmniej fragmentarycznie pokazać atmosferę tamtych
czasów w konińskim środowisku dziennikarzy. Z materiałami SB ostatnio
zapoznaje się w IPN Ewa Zaleska - w latach osiemdziesiątych działaczka
opozycyjnego podziemia. - Wynika z tych dokumentów, że Ryszard Sławiński dość
często kontaktował się ze Służbą Bezpieczeństwa i zdawał obszerne meldunki o
sytuacji w redakcji - mówi Ewa Zaleska. Dokumenty SB na temat "PK" i
pracujących tam dziennikarzy znajdują się w aktach IPN - sygn. Po 035/1284.

Z notatek służbowych sporządzonych przez funkcjonariusza SB, ppor. S.B.,
możemy się dowiedzieć jak przebiegały zwolnienia internowanych w stanie
wojennym dziennikarzy. Zwalniał Ryszard Sławiński jako naczelny "Przeglądu" i
robił to na polecenie SB. - Porażający jest stosunek pana Sławińskiego do
esbeków. W czasie jednego ze spotkań donosi funkcjonariuszom, tłumacząc się,
że red. Krzysztof Dobrecki zgłosił się do niego po zwolnieniu z internowania
nie 5 - jak było umówione - ale 3 maja 1982 i że miał opornik w klapie
marynarki - opowiada pani Zaleska. Dodaje przy tym, że Sławiński zapewnia
esbeków, że Dobrecki zostanie zwolniony z pracy (karta 246 w IPN). Z kolei
informacja z kontaktu służbowego z 27.05.1982 zawiera meldunek o tym, że już
wręczono wypowiedzenie Dobreckiemu (karta 244 IPN).

Sławiński nie tylko zwalniał z pracy w redakcji. Odbierał też dziennikarzom
zaangażowanym w działalność opozycyjną mieszkania służbowe (karta 189 IPN).
Także na polecenie SB. - Nie sposób przytaczać tu wszystkich donosów
Sławińskiego, ale podam jeszcze jeden przykład utrwalony w notatce służbowej,
sporządzonej przez funkcjonariusza SB: esbek zanotował, że dwaj dziennikarze
nie pogodzili się z podjętymi decyzjami o zwolnieniu z redakcji. Sławiński
poinformował SB, co który z nich mówił, i że np. jeden z dziennikarzy "nazywa
miejsca internowania obozami i mówi różne inne straszne rzeczy" (karta 227) -
opowiada Zaleska.

Jak komentują zachowanie ówczesnego naczelnego dziennikarze "PK"? - Pamiętamy
tamte czasy. Jak ktoś był naczelnym, to niejako z urzędu zgłaszali się do
niego ubecy. Ale można było zachować przy tym twarz i przyzwoitość. W
przypadku redaktora Sławińskiego zabrakło i jednego, i drugiego - mówi
Dobrecki.

On teraz kieruje wydawnictwem, które wydaje "Przegląd Koniński".

- To, co zobaczyła w IPN pani Ewa, jest smutne - powiedział Dobrecki "Rz".
Ale nie dziwi go to zbytnio. - Sławiński siedział w komisji weryfikacyjnej i
nie zapisał się miło w naszej pamięci. Zwalniał ludzi, zabierał im mieszkania
i jeszcze zabraniał wykonywania zawodu - dodaje.

Przeciwko kandydaturze Sławińskiego wystąpiło wczoraj SDP. - Jesteśmy
przekonani, że doświadczenia Ryszarda Sławińskiego w zakresie mediów
sprawiają, iż jego wybór do KRRiTV urągałby samej idei wolności słowa -
czytamy w oświadczeniu SDP.

Radosław Gil
Obserwuj wątek
    • kataryna.kataryna Bardzo dobry kandydat 17.11.04, 14:40
      Sławiński to bardzo dobry kandydat. Po pierwsze, nikt mu nie zarzuci jak Goban-
      Klasowi, że był tajnym współpracownikiem SB, bo był współpracownikiem całkiem
      jawnym. Po drugie, czas najwyższy, żeby ktoś z doświadczeniem i praktyką wziął
      się za pismaków, żeby pan prezydent nie musiał ich osobiście łajać, jak
      Skorego. Pan Sławiński powinien nauczyć moresu pismaków, którzy wytykają drobne
      nieścisłości panu Kulczykowi i innym zacnym ludziom, a nie zauważają, że
      Giertych w czapce wyszedł.
      • basia.basia Dopadłam go! Dyszę z niezdrowego podniecenia:)))) 17.11.04, 16:16
        kataryna.kataryna napisała:

        > Sławiński to bardzo dobry kandydat. Po pierwsze, nikt mu nie zarzuci jak
        Goban-
        > Klasowi, że był tajnym współpracownikiem SB, bo był współpracownikiem całkiem
        > jawnym.

        Popatrz na to! Pozycja 8!

        www.pkw.gov.pl/index.jsp?place=Lead4&news_cat_id=85&news_id=496&layout=1&page=text
        • Gość: t1s Re: Dopadłam go! Dyszę z niezdrowego podniecenia: IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.11.04, 16:58
          Basiu, niestety fakt, że chodził na pasku sbecji, nie wystarczy by uznać, go za
          współpracownika:(
          • Gość: t1s Re: Dopadłam go! Dyszę z niezdrowego podniecenia: IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.11.04, 17:30
            Uznać można go za wszystko, bo to widać gnida niemała. Nie wystarczy, by sąd
            lustracyjny go za taką uznał:(, to na myśli miałem.
    • Gość: t1s Re: Sługa SB będzie nowym członkiem KRRiT? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.11.04, 14:50
      Godny następca tow. Czarzastego.
      • czyzunia Re: Sługa SB będzie nowym członkiem KRRiT? 17.11.04, 14:54
        to nie są, motlochu, wasze sprawy.
        czy bedą czarne czy czerwone, kakaja raznica.
        nie widzicie ze podniecacie sie tymi sprawami/ macie swoje igrzyska/, ah jakie
        my sprawiedliwe, a ci prz zlobie od lewej do prawej sciany mają na wszystkich
        gleboko w żopie.
        • lauriane Re: Sługa SB będzie nowym członkiem KRRiT? 17.11.04, 15:22
          czyzunia napisał:

          > to nie są, motlochu, wasze sprawy.
          L. Dziekuje w imieniu uczestnikow forum za te poufalosci...
          > czy bedą czarne czy czerwone, kakaja raznica.
          L. Olbrzymia roznica, poniewaz bez naglasniania i/lub upowszechniania tego
          rodzaju scierwowatych zyciorysow nikt prawie by o tym nie wiedzial...
          > nie widzicie ze podniecacie sie tymi sprawami/ macie swoje igrzyska/, ah
          jakie
          > my sprawiedliwe, a ci prz zlobie od lewej do prawej sciany mają na wszystkich
          > gleboko w żopie.
          L. Jak dotad tak, mimo to naiwnie jestem zdania, ze z ta wiedza spoleczenstwo
          sie obudzi ....(nawet jesli to nastapi za 3 pokolenia)
          J.C.
          • Gość: wartburg nie marnować fachowców IP: *.tnt9.ber2.deu.da.uu.net 17.11.04, 15:36
            A cóż on biedak z sobą pocznie, jak mu się ta fucha nie dostanie? Goły i bosy
            krowy pasać pójdzie? Niech robi to, do czego czuje powołanie. I na czym się
            zna... Nie marnować fachowców.
    • basia.basia Re: Sługa SB będzie nowym członkiem KRRiT? 17.11.04, 15:43
      basia.basia napisała:

      > Weryfikator do KRRiTV?

      Zapomniałam dodać, że tekst pochodzi z dzisiejszej Rzepy!

      A sama mam taką refleksję: jak to się stało, że ten pan
      został pozytywnie zweryfikowany przez SLD? A czy senatorowie
      nie podlegają ustawie lustracyjnej? Przecież chyba tak samo
      jak posłowie! A więc na stronie PKW musi być na jakiejś liście
      wraz z oświadczeniem czy współpracował czy nie! Kto wie z jakiego
      on jest regionu? To przecież można łątwo sprawdzić!
      Sami go zweryfikujemy:)
    • Gość: colasbreugnon Re: Sługa SB będzie nową BB IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.11.04, 15:48
      Najpoważniejsze szanse na posadę w KRRiTV ma senator Ryszard Sławiński (SLD).
      Rekomenduje go do rady kataryna.kataryna. Czy kontrowersje dotyczące jego
      kandydatury będą miały dla senackiej większości znaczenie?
      Dla konińskiego środowiska dziennikarskiego mają. Pamięta ono
      bowiem Sławińskiego z czasu stanu wojennego.
      Zachowane dokumenty konińskiego SB (większość z nich - ok. 90 proc. -
      została zniszczona) pozwalają przynajmniej fragmentarycznie pokazać
      atmosferę tamtych czasów w konińskim środowisku dziennikarzy. Z materiałami
      SB ostatnio zapoznaje się w IPN Ewa Zaleska - w latach osiemdziesiątych
      działaczka opozycyjnego podziemia. - Wynika z tych dokumentów, że Ryszard
      Sławiński dość często kontaktował się ze Służbą Bezpieczeństwa i zdawał
      obszerne meldunki o sytuacji w redakcji - mówi Ewa Zaleska. Dokumenty SB na
      temat "PK" i pracujących tam dziennikarzy znajdują się w aktach IPN - sygn.
      Po +035/1284. Z notatek służbowych sporządzonych przez funkcjonariusza SB,
      ppor. S.B., możemy się dowiedzieć jak przebiegały zwolnienia internowanych w
      stanie wojennym dziennikarzy. Zwalniał Ryszard Sławiński jako
      redaktor "Przeglądu" i robił to na polecenie SB. - Porażający jest stosunek
      pana Sławińskiego do esbeków. W czasie jednego ze spotkań donosi
      funkcjonariuszom, tłumacząc się, że red. Krzysztof Dobrecki zgłosił się do
      niego po zwolnieniu z internowania nie 5 - jak było umówione - ale 3 maja 1982
      i że miał opornik w klapie marynarki - opowiada pani Zaleska. Dodaje przy tym,
      że Sławiński zapewnia esbeków, że Dobrecki zostanie zwolniony z pracy (karta
      246 w IPN). Z kolei informacja z kontaktu służbowego z 27.05.1982 zawiera
      meldunek o tym, że już wręczono wypowiedzenie Dobreckiemu (karta 244 IPN).
      Sławiński nie tylko zwalniał z pracy w redakcji. Odbierał też dziennikarzom
      zaangażowanym w działalność opozycyjną mieszkania służbowe (karta 189 IPN).
      Także na polecenie SB. - Nie sposób przytaczać tu wszystkich donosów
      Sławińskiego, ale podam jeszcze jeden przykład utrwalony w notatce służbowej,
      sporządzonej przez funkcjonariusza SB: esbek zanotował, że dwaj dziennikarze
      nie pogodzili się z podjętymi decyzjami o zwolnieniu z redakcji. Sławiński
      poinformował SB, co który z nich mówił, i że np. jeden z dziennikarzy "nazywa
      miejsca internowania obozami i mówi różne inne straszne rzeczy" (karta 227) -
      opowiada Zaleska.
      Jak komentują zachowanie ówczesnego naczelnego dziennikarze "PK"? - Pamiętamy
      tamte czasy. Jak ktoś był naczelnym, to niejako z urzędu zgłaszali się do
      niego ubecy. Ale można było zachować przy tym twarz i przyzwoitość. W
      przypadku redaktora Sławińskiego zabrakło i jednego, i drugiego - mówi
      Dobrecki.
      On teraz kieruje wydawnictwem, które wydaje "Przegląd Koniński".
      - To, co zobaczyła w IPN pani Ewa, jest smutne - powiedział Dobrecki "Rz".
      Ale nie dziwi go to zbytnio. - Sławiński siedział w komisji weryfikacyjnej i
      nie zapisał się miło w naszej pamięci. Zwalniał ludzi, zabierał im mieszkania
      i jeszcze zabraniał wykonywania zawodu - dodaje.
      • Gość: jeden z członków Właściwy członek na właściwym stanowisku. IP: *.czajen.pl / *.czajen.pl 17.11.04, 16:29
    • basia.basia SDP protestuje ... 17.11.04, 16:50
      za "wirtualnymi mediami":

      SDP nie chce Sławińskiego w KRRiT
      17.11.2004

      Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich zaapelowało we wtorek do senatorów o
      niewybieranie na członka Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji senatora Ryszarda
      Sławińskiego (SLD)

      "Jesteśmy przekonani, że doświadczenia Ryszarda Sławińskiego w zakresie mediów
      sprawiają, iż jego wybór do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji urągałby samej
      idei wolności słowa" - napisali w apelu, przekazanym PAP we wtorek wieczorem,
      prezes Stowarzyszenia Krystyna Mokrosińska, i członkowie zarządu Głównego SDP:
      Andrzej Krajewski, Barbara Rogalska, Elżbieta Misiak-Bremer, Agnieszka
      Romaszewska, Jolanta Łopuszyńska, Przemysław Przybylski, Wanda Nadobnik i Jerzy
      Kłosiński.

      "Zwracamy się do senatorów Rzeczypospolitej, by nie wybrali na członka Krajowej
      Rady Radiofonii i Telewizji senatora SLD Ryszarda Sławińskiego, ponieważ jego
      +wiedza i doświadczenie w zakresie środków masowego przekazu+, wymagane przez
      ustawę o radiofonii i telewizji, nie daje gwarancji wypełnienia konstytucyjnego
      zadania tego organu, jakim jest +stanie na straży wolności słowa, prawa do
      informacji oraz interesu publicznego+" - napisali w apelu dziennikarze.

      Przypominają, że Sławiński ma doświadczenie "w zwalczaniu nawet tej
      ograniczonej wolności słowa, jaką w czasie pierwszej "Solidarności", przy
      istnieniu cenzury, mieli dziennikarze środków masowego przekazu PRL". "Po
      wprowadzeniu stanu wojennego weryfikował swoich kolegów-dziennikarzy z Konina.
      Pięciu z nich wyrzucono z pracy, dwóch internowano" - zaznaczają.

      "Działał w stowarzyszeniu powołanym w miejsce rozwiązanego SDP przez ówczesne
      władze. W licznych komentarzach oskarżał Stefana Bratkowskiego i innych
      członków władz SDP, iż +uciekli w kontestację, w tworzenie atmosfery
      politycznego męczeństwa+" - stwierdzają członkowie SDP.

      Senat na rozpoczynającym się w środę posiedzeniu ma wybrać następcę Tomasza
      Gobana-Klasa, który zrezygnował z zasiadania w Krajowej Radzie Radiofonii i
      Telewizji. Senat odwołał Tomasza Gobana-Klasa z funkcji członka Krajowej Rady
      Radiofonii i Telewizji 30 września. Wcześniej, Goban-Klas sam podał się do
      dymisji, uzasadniając ją względami zdrowotnymi i rodzinnymi. Media podały
      jednak, że Sąd Lustracyjny, na wniosek Rzecznika Interesu Publicznego, wszczął
      postępowanie lustracyjne wobec niego. 16 września sąd umorzył ten proces,
      przychylając się do wniosku obrony, że osoba, która rezygnuje z funkcji
      publicznej, nie podlega już lustracji. Czeka go jednak proces lustracyjny.
      Rzecznik Interesu Publicznego odwołał się od decyzji sądu o umorzeniu procesu i
      jego odwołanie zostało uwzględnione.

      Kandydatami na to stanowisko, oprócz Sławińskiego, są wiceminister kultury
      Rafał Skąpski, rektor prywatnej Wyższej Szkoły Dziennikarstwa im. Melchiora
      Wańkowicza w Warszawie Michał Bogusławski, dziennikarz Polskiego Radia Marek
      Gaszyński, dziennikarz TVP Andrzej Kwiatkowski i reżyser Dariusz Zawiślak.(PAP)



      • Gość: jeden z członków To są ruchy frakcyjne w łonie partii. IP: *.czajen.pl / *.czajen.pl 17.11.04, 16:59
        Włodek z Danką Dworaka dłużej tolerować nie będą, a Dworak nie ma ochoty rzucić
        sie w ramiona tonacej SLD-UP d.PZPR
        • lauriane Re: To są ruchy frakcyjne w łonie partii. 17.11.04, 17:19
          Gość portalu: jeden z członków napisał(a):

          > Włodek z Danką Dworaka dłużej tolerować nie będą, a Dworak nie ma ochoty
          rzucić
          >
          > sie w ramiona tonacej SLD-UP d.PZPR
          To sa chyba ruchy frykcynne w lonie partii...
          J.C.
          • lauriane Re: To są ruchy frakcyjne w łonie partii. 17.11.04, 17:20
            lauriane napisał:

            > Gość portalu: jeden z członków napisał(a):
            >
            > > Włodek z Danką Dworaka dłużej tolerować nie będą, a Dworak nie ma ochoty
            > rzucić
            > >
            > > sie w ramiona tonacej SLD-UP d.PZPR
            > To sa chyba ruchy frykcynne w lonie partii...
            > J.C.
            Winno byc "frykcyjne"
            • Gość: jeden z członków Re: To są ruchy frakcyjne w łonie partii. IP: *.czajen.pl / *.czajen.pl 17.11.04, 19:19
              lauriane napisał:

              > lauriane napisał:
              >
              > > Gość portalu: jeden z członków napisał(a):
              > >
              > > > Włodek z Danką Dworaka dłużej tolerować nie będą, a Dworak nie ma o
              > choty
              > > rzucić
              > > >
              > > > sie w ramiona tonacej SLD-UP d.PZPR
              > > To sa chyba ruchy frykcynne w lonie partii...
              > > J.C.
              > Winno byc "frykcyjne"

              W naszej perti jest kika frakcji. Frykcje sie jeszcze nie ujawniły, ale niczego
              nie można wykluczyć.
              • lauriane Re: To są ruchy frakcyjne w łonie partii. 18.11.04, 09:46
                Gość portalu: jeden z członków napisał(a):

                > lauriane napisał:
                >
                > > lauriane napisał:
                > >
                > > > Gość portalu: jeden z członków napisał(a):
                > > >
                > > > > Włodek z Danką Dworaka dłużej tolerować nie będą, a Dworak ni
                > e ma o
                > > choty
                > > > rzucić
                > > > >
                > > > > sie w ramiona tonacej SLD-UP d.PZPR
                > > > To sa chyba ruchy frykcynne w lonie partii...
                > > > J.C.
                > > Winno byc "frykcyjne"
                >
                > W naszej perti jest kika frakcji. Frykcje sie jeszcze nie ujawniły, ale
                niczego
                >
                > nie można wykluczyć.
                L. No a Wlodek z Danka to co?
                Albo Dworak w lonie partii....
                J.C.
                • Gość: Stauffenberg Re: To są ruchy frakcyjne w łonie partii. IP: *.aster.pl 18.11.04, 11:13
                  No cóż. Mnie to nie dziwi, zważywszy dwa rodzaje działań (czy moze ruchów)
                  wykonywanych w b. partii i jej córce SLD-UP:
                  1.Wysunięcie członka z ramienia na czoło
                  2.Manipulowanie członkiem pod płaszczykiem
                  "Wszystkie one nasz towarzysz z Konina z nawiązką spełnia i wyczerpuje.
                  Spocznij! I palić wolno!" (szkolenie polityczne podchorążych w 55 ppzmech. w
                  Braniewie jeszcze w sierpniu 1989 - małe przypomnienie dla tych co chcieli zaraz
                  po Okrąłym Stole wieszać komuchów)
    • Gość: basia.basia Senat głosuje jutro ... IP: *.kim.pl / *.kim.pl 18.11.04, 12:38
      Sześciu kandydatów na stanowisko w KRRiT zaprezentowało się w Senacie

      Sześciu kandydatów na opuszczone przez Tomasza Gobana-Klasa miejsce w Krajowej
      Radzie Radiofonii i Telewizji zaprezentowało w środę w Senacie swoje poglądy i
      koncepcje pracy w KRRiT. Jeden z kandydatów, senator Ryszard Sławiński
      wyjaśniał, że nieprawdą jest, iż w czasach stanu wojennego zwalniał z pracy
      kolegów za poglądy polityczne.

      Pozostali kandydaci to: rektor Wyższej Szkoły Dziennikarstwa im. Wańkowicza w
      Warszawie Michał Bogusławski, dziennikarz Polskiego Radia Marek Gaszyński,
      dziennikarz TVP Andrzej Kwiatkowski, były wiceminister kultury Rafał Skąpski i
      reżyser Dariusz Zawiślak.

      Zgodnie z ustawą o radiofonii i telewizji, członków KRRiT wybiera prezydent,
      Sejm i Senat. Gobana-Klasa w 2003 roku wybrała Izba Wyższa Parlamentu i to ona
      zdecyduje, który z sześciu kandydatów dokończy kadencję rozpoczętą przez Gobana-
      Klasa (kadencja ta upływa w maju 2009 roku).

      Zanim doszło do debaty w Senacie, pod koniec października kandydatów na
      stanowisko w KRRiT "przesłuchiwała" senacka komisja kultury i środków przekazu.
      Najwięcej głosów senatorów uzyskali wówczas Sławiński i Skąpski.

      Podczas debaty senatorowie pytali kandydatów o poglądy m.in. na pomysł
      prywatyzacji TVP, koncentrację mediów, sposób finansowania nadawców publicznych.

      Bogusławski przekonywał, że tylko silne i dobrze wyposażone media publiczne
      mogą się przeciwstawić wszechobecnej w stacjach komercyjnych tandecie.
      Gaszyński mówił, że nadmierna koncentracja mediów jest zaprzeczeniem pluralizmu
      i w związku z tym jest jej przeciwny. Kwiatkowski skrytykował pomysł
      organizowania konkursów na ważne stanowiska w mediach publicznych, Skąpski
      zaznaczał, że dla niego najważniejsze jest stworzenie nowego i jasnego prawa
      medialnego. Zawiślak mówił, że konieczne jest skrócenie kadencji KRRiT i
      działania, które pozwolą polskim twórcom na konkurowanie z produkcjami
      zachodnimi.

      Przy prezentacji Sławinskiego senatorowie pytali, czy prawdą jest, że wyrzucał
      z pracy kolegów-dziennikarzy za ich poglądy polityczne. We wtorek
      Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich zaapelowało do senatorów o niewybieranie
      Sławińskiego na członka Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. "Po wprowadzeniu
      stanu wojennego weryfikował swoich kolegów-dziennikarzy z Konina. Pięciu z nich
      wyrzucono z pracy, dwóch internowano" - napisali w oświadczeniu przesłanym PAP.
      W środę szczegółowo wątek ten opisała "Rzeczpospolita".

      Sławiński powiedział, że nigdy nikogo nie zwalniał za poglądy polityczne.
      Przyznał, że był niegdyś członkiem komisji weryfikacyjnej. Zapewnił jednak, że
      wszystkie osoby były przez nią zweryfikowane pozytywnie i nikt nie został
      wyrzucony z pracy. Dodał, że publikacja w "Rzeczpospolitej" jest kłamliwa i
      zamierza dochodzić swoich prawa w sądzie. Sławiński przyznał, że był członkiem
      PZPR, Socjaldemokracji Rzeczpospolitej Polskiej, a obecnie SLD. Zapowiedział,
      że zgodnie z prawem, po uzyskaniu mandatu w KRRiT zawiesi swoje członkostwo.

      Senat zdecyduje o tym, kto będzie nowym członkiem KRRiT podczas czwartkowego
      głosowania.

      Senat odwołał Tomasza Gobana-Klasa z funkcji członka Krajowej Rady Radiofonii i
      Telewizji 30 września. Wcześniej, Goban-Klas sam podał się do dymisji,
      uzasadniając ją względami zdrowotnymi i rodzinnymi. Media podały jednak, że Sąd
      Lustracyjny, na wniosek Rzecznika Interesu Publicznego, wszczął postępowanie
      lustracyjne wobec niego. 16 września sąd umorzył ten proces, przychylając się
      do wniosku obrony, że osoba, która rezygnuje z funkcji publicznej, nie podlega
      już lustracji. Czeka go jednak proces lustracyjny. Rzecznik Interesu
      Publicznego odwołał się od decyzji sądu o umorzeniu procesu i jego odwołanie
      zostało uwzględnione. (PAP)


    • Gość: ??? Re: Sługa SB będzie nowym członkiem KRRiT? IP: *.dialsprint.net 18.11.04, 20:52

      Dlaczego Miller chroni Peczaka

      info.onet.pl/1,15,11,8404794,25114935,1298433,0,forum.html
    • Gość: Ciekawy Qrwa ! Na pohybel ! Precz z tym smieciem ! IP: *.technoasia.ac.th / 202.5.90.* 18.11.04, 20:59
      • Gość: Ano Baśka! Bierz go!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 21:38
        Wrrrrrr! Za łydkę, za kostkę! To komuch a komucha do piachu! Bierz go! A jak
        nie dajesz rady - zawołaj katarynę! Bierzcie go dziewuchy! WRRRRRR! Za łydkę!
        Albo za gardło! W imię wolności i demokracji! I szacunku dla odmiennych
        poglądów! Wrrrrr! Za gardło go! I za łydkę!
        • Gość: t1s Re: Baśka! Bierz go!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.11.04, 21:41
          Ty też bierz.
          Proszki, które Ci lekarz przepisał.
          • Gość: Ano Re: Baśka! Bierz go!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.11.04, 21:44
            Znasz go? Tobie też przepisuje?
            • Gość: t1s Re: Baśka! Bierz go!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 18.11.04, 22:47
              Gość portalu: Ano napisał(a):

              > Znasz go? Tobie też przepisuje?

              Na żonę, na żonę już wszystko przepisał.
              A teraz popij dobrze.
        • basia.basia Re: Baśka! Bierz go!!!! 18.11.04, 23:42
          Gość portalu: Ano napisał(a):

          > Wrrrrrr! Za łydkę, za kostkę! To komuch a komucha do piachu! Bierz go! A jak
          > nie dajesz rady - zawołaj katarynę! Bierzcie go dziewuchy! WRRRRRR! Za łydkę!
          > Albo za gardło! W imię wolności i demokracji! I szacunku dla odmiennych
          > poglądów! Wrrrrr! Za gardło go! I za łydkę!

          A po co mam się wysilać i zęby nadwerężać na jakimś
          komuszym senatorze. Został wybrany to będą werifkować
          jego lustracyjne oświadcznie i albo kłamie albo nie!
    • leszek.sopot prezydent tez bardzo przezywal weryfikacje... 18.11.04, 21:52
      Prezydent Kwasniewski mial tez bardzo ciezkie przejscia w okresie stanu
      wojennego, wspominal o tym w swym wystapieniu w 20 rocznice wprowadzenia stanu
      wojennego. Niestety o szczegolach swojego udzialu w weryfikacji nie wspomina,
      cieszy sie natomiast, ze udalo mu sie "ITD" przywrocic:
      "Miałem wtedy 27 lat. Od miesiąca byłem redaktorem naczelnym tygodnika
      studenckiego ITD. Zawieszonego a potem rozwiązanego. Po długiej walce tytuł
      udało się przywrócić, ale podziały w zespole były bardzo poważne. Pogłębiła je
      weryfikacja dziennikarzy. Nie czuję się ani kombatantem, ani sprawcą stanu
      wojennego. Chciałem tylko przez to wspomnienie podkreślić, że jestem tu nie
      tylko jako prezydent, ale również jako jeden z wielu uczestników i świadków
      historii."
      www.prezydent.pl/ser/index.php3?tem_ID=3381&kategoria=
      Jak widac przez udzial w weryfikacji ma czelnosc mowic, ze byl uczestnikiem
      historii.
      Nawiasem mowiac, moglby tez przypomniec o tym jak to jeszcze w czasie studiow
      wyreczajac SB, doprowadzil do odwolania dni studenckich w 1977 r. na wydzialach
      UG w Sopocie z obawy przed manifestacjami po smierci Pyjasa.
      Tak prezydencie, nie tylko swiadkiem nie jestes, byles na pewno uczestnikiem.
      • Gość: Polak No coz, lud wzial go takiego jakim byl IP: 211.34.41.* 18.11.04, 22:02
        O Kwasniewskim,pupilku Jaruzela nie slyszal w czasach PRL tylko ten kto nie
        chcial o nim slyszec.
    • czubas Czy Kwas lize Kluczykowi czy odwrotnie? 19.11.04, 00:02
    • basia.basia Fajny komentarz:) 19.11.04, 01:24
      z krakowskiego Dziennika Polskiego:

      "Ode mnie

      Wrocilo nowe

      Wczoraj nowym czlonkiem KRRiT zostal Ryszard Slawinski. Tak zadecydowal Senat,
      opanowany przez SLD. Slawinski, jako oddany czlowiek PZPR, weryfikowal
      dziennikarzy w Koninie podczas stanu wojennego. Kilku z nich stracilo prace.

      SLD zapewnia, ze czyni wszystko, by odzyskac zaufanie spoleczne. Na razie
      odzyskano Slawinskiego. I zaufanie jego kumpli.

      TOMASZ DOMALEWSKI
      • Gość: t1s Re: Fajny komentarz:) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 19.11.04, 01:30
        Towarzysze, Polacy tęsknią za PRLem. Wprowadzenie stanu wojennego i cenzury
        podniesie nam sondaże.
        • Gość: Ano Re: Fajny komentarz:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.04, 14:14
          Zacytowałeś Rokitę czy Kaczyńskiego? Oni oczywiście nie używają
          zwrotu "towarzysze" ale marzy im się PRL - tyle, że na czarno. A tak przy
          okazji - ani stan wyjątkowy ani cenzura - to nie są patenty czerwonych.
          Zaprzeczysz?
          • Gość: t1s Re: Fajny komentarz:) IP: *.aster.pl / *.aster.pl 20.11.04, 00:27
            Gość portalu: Ano napisał(a):

            > Zacytowałeś Rokitę czy Kaczyńskiego?

            Tak.


            Oni oczywiście nie używają
            > zwrotu "towarzysze" ale marzy im się PRL - tyle, że na czarno. A tak przy
            > okazji - ani stan wyjątkowy ani cenzura - to nie są patenty czerwonych.

            Tak.


            > Zaprzeczysz?

            Tak.


            Twój lekarz zaleca, by przytakiwać wszystkiemu co powiesz.
    • Gość: Adam Gruba kreska działa w najlepsze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 14:21
      Żenujące, ale niestety prawdziwe.
    • basia.basia Koszty ukrywania prawdy ... 20.11.04, 00:18
      Najpierw mieliśmy senatora Gobana-Klasa, który poszedł
      do KRRiT, by po paru miesiącach ustąpić, kiedy się wydało,
      że nakłamał w oświadczeniu lustracyjnym. Teraz mamy następnego,
      którym niebawem zajmie się sędzia Nizieński a z doniesień
      prasowych wynika, że mało prawdomówny jest.

      Obaj panowie czerpali profit ze swego kłamstwa (przy założeniu,
      że i ten drugi rónież minął się z prawdą)! Wyposażenie senatora
      oraz członka KRRiT. Państwo powinno już zażądać od tego pierwszego
      wszystkich pieniędzy, które wyłudził!

      Niektórym się pewnie wydaje, że usłużni wysoko postawieni koledzy
      zniszczyli wszystkie kompromitujące ich esbeckie dokumenty. Niektóre
      gazety utwierdzają ich w tym mniemaniu twierdząc, że nawet jeśli
      coś się zachowało to jest niekompletne albo sfałszowane, co nie jest
      prawdą. A może powinni być uprzedzeni, że jak skłamią a naciągną
      państwo to będą musieli zwrócić pieniądze.
      • Gość: Ano Baśka! Bierz go!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.04, 20:57
        Wrrrr! Za kostkę, za łydkę, bierz go! A jak się zatrujesz, to t1s załatwi ci
        lekarstwo, ma znajomego lekarza. Ale nie na wszystko, niestety. Na głupotę i
        oszołomstwo jeszcze nie wymyślili. Szkoda, co?
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka