rawi_pozn
19.11.04, 13:27
Afera goni aferę zmieniaja sie sie rzadzacy i tak w kolko a czemu nikt nie
mowi ze wczoraj w Warszawie w okolicy parku zginęło przywalone drzewem
półroczne dziecko z którym matka wyszła na spacer.
i kiedy wieczorem zastanawialiście się jaki kanał włączyć i co sobie zrobić
na
kolację dla tej matki świat się zawalił
od wczoraj do końca swojego życia będzie analizowała czy gdyby troche pozniej
wyszla z domu albo poszla w inna strone czy to by sie nie stalo.
wczoraj po poludniu nie mogla juz wrocic ze swoim dzieckiem do domu
musiala zostawic je obcym ludziom zeby odwiezli je do kostnicy
nie mogla wziac go na rece przytulic i zabrac do domu
musiala je zostawic !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
i juz nigdy go nie dotknie nie przytuli
jezeli zasnela dzisiejszej nocy ...
.. to gdy rano sie obudzila to przez chwile miala nadzieje ze to tylko byl
zly
sen .... ale nie
zblizaja sie swieta bozego narodzenia i spadl dzisiaj pierwszy snieg ...
a dla niej beda to najgorsze swieta w zyciu !
a najgrosze jest to ze NIKT nie moze dla niej zrobic NIC !
tylko czas ...
jezeli przetrzyma to ...
to dopiero za jakies 5 - 10 lat bedzie ta rana lekko zablizniona !
wiec docencie swoje dzieci swoich rodzicow swoje zony swoich mezow i wroccie
dzisiaj do domu i usciskajcie ich bo nie wiadomo czy nie bedzie to ostanie
trzymanie kogos i przytulenie ............