Gość: polishAM
IP: *.nas31.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net
07.05.02, 05:49
Kierownictwo tej partii z korzeniami w bylej PZPR jest zdominowane przez
agentow Mossadu zwerbowani na poczatku lat 60-tych. Inwigilacja PZPR-u nie
trwala jednak dlugo. W 1961 roku wyrzucony z okna trzeciego pietra ginie agent
Mossadu emerytowany pulkownik Henryk Holland (ojciec slynnej rezyserki).
Zostaje usuniety nastepny Zyd Antoni Alster zreszta wiceminister spraw
wewnetrznych. W ten sposob odkrywa sie zydowska flanka w PZPR i pozostali
agenci zanim zostali usunieci organizuja Marzec 1968 po czym wyslani zostaja na
polityczna smierc przez Gen. Moczara. W polowie lat siedemdziesiatych CIA szuka
osob do zorganizowania opozycji i Mossad wskazuje im wlasnie te osoby usuniete
z PZPR w 1968 roku. Nasi bohaterzy zakladaja Komitet Obrony Robotnikow gdzie za
pieniadze CIA wspomagaja przesladowanych robotnikow. Stanowia tzw. lewe
skrzydlo KOR-u. Potem jako doradcy Solidarnosci zdobywaja tam swoje wplywy
przeksztalcajac sie odpowiednio w ROAD przez Unie Demokratyczna az po obecna
Unie Wolnosci. Taka jest kochani prawda o naszych uroczych politykach rodzaju
Geremek, Michnik, Skubiszewski itd.