Kwaśniewski jedzie do Kijowa.

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.04, 16:42
Chyba pierwszy raz w życiu to powiem: Brawo Kwaśniewski! Tak właśnie trzeba
było zrobić - zachodnia Europa specjalnie się Ukrainą nie przejmuje, Solana
na Ukrainę się nie wybiera, a apel Buzka o wysłanie do Kijowa specjalnej
misji Unii Europejskiej zwyczajnie olał. To właśnie Polska powinna być tym
państwem zachodnim, na którego pomoc Ukraina może liczyć. Bardzo dobrze, że
Kwaśniewski zdecydował się na taki ruch. Problem tylko w tym, że
niespecjalnie chce mi się wierzyć, że Kwaśniewski stanie na wysokości
zadania. A jak ten wyjazd spartaczy, to kompromitacja i nasz późniejszy wstyd
będą olbrzymie.

serwisy.gazeta.pl/swiat/1,59825,2409998.html
    • Gość: czur-czur-ra Re: Kwaśniewski jedzie do Kijowa. IP: *.elpos.net / 217.153.182.* 24.11.04, 16:58
      kto wie, może tym razem powstrzyma swoją goleń i zachowa się jak trzeba?
      Może chce uprzedzić Wałęsę, który niestety jedzie na Ukrainę jakoś z
      przeszkodami.
      • Gość: michal Re: Kwaśniewski jedzie do Kijowa. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 24.11.04, 17:11
        Walesa podobno tez jedzie.

        radiozet.pl/wiadomosc.html?wid=6193939&kat=&katn=&widn=Wa%B3%EAsa+pomo%BFe

        Mam nadzieje, ze nie beda sobie podawali nogi.
    • witek.bis Re: Kwaśniewski jedzie do Kijowa. 24.11.04, 17:18
      Słyszeliśta ludzie? To sensacja nowa!
      Kijowy prezydent jedzie do Kijowa
      Ładnie przyczesany, w prześlicznym odzieniu,
      I skropiony męską wódą po goleniu.
    • leszek.sopot Re: Kwaśniewski jedzie do Kijowa. 24.11.04, 17:26
      Tak mocne zaangazowanie sie Polski budzi moja obawe. Polski prezydent, to nie
      to samo, co byly prezydent Walesa (zreszta lepiej by go przedstawiona jako
      laureata Nagrody Nobla), poslowie do europarlamentu czy liderzy partyjni. Do
      Ukraini pojedzie przeciez glowa panstwa, ktora beda obserwowali Ukraincy
      stojacy po dwoch stronach barykady. Juszczenko i jego zwolennicy beda go witac
      z nadzieja, ze uslysza o wygranej w wyborach. A co, ze strona przeciwna? Na
      Ukraine nie powinna jechac glowa panstwa, ale przedstawiciel PE (tak jak
      obserwatorem byl Mazowiecki w Jugoslawi) - jesli Solana nie chce to np.
      Geremek.
      Obawiam sie, ze jakiekolwiek rozstrzygniecie sporu skupi sie negatywnie na
      Polsce a nie na UE.
      Wczorajsze wystapienie Kwasniewskiego bylo bardzo rozwazne i ocenilem je
      wysoko - Polsce wstydu nie przynioslo. Jak jednak sie sprawdzi w Kijowie...

      PS
      Nie wiem jak sobie wyobrazacie pobyt w jednym miejscu Walesy i Kwasniewskiego -
      beda sobie noge podawac czy tez razem beda namiawiac Ukraincow do rozmow
      Okraglego Stolu?
      • Gość: czur-czur-ra świetna okazja IP: *.elpos.net / 217.153.182.* 24.11.04, 17:34
        Kwaśniewski powinien jechać, tylko tym razem nie może dać dupy. Polska ma się
        angażować niezależnie od tego, czy inni się angazują czy nie. Demokratyczna
        Ukraina to także nasz żywotny interes. Kwasniewski nie musi im mówić: "Polska
        uzna tylko Juszczenkę", ale może im powiedzieć "Polska uzna tylko wyniki
        uczciwych wyborów".
        Wałęsy przedstawiać nie trzeba. Jedzie tam głownie jako lider związków
        zawodowych, które obaliły dyktaturę w Polsce. Dlatego właśnie go zaprasza
        Juszczenko.
        Obydwaj mają świetną okazję, żeby przerosnąć samych siebie i okazać klasę,
        której zazwyczaj im brak.
        • leszek.sopot Re: świetna okazja 24.11.04, 17:50
          Gość portalu: czur-czur-ra napisał(a):

          > Obydwaj mają świetną okazję, żeby przerosnąć samych siebie i okazać klasę,
          > której zazwyczaj im brak.

          No wlasnie, troche sie tego obawiam.
      • maksimum Re: Kwaśniewski jedzie do Kijowa. 25.11.04, 16:12
        leszek.sopot napisał:

        > Tak mocne zaangazowanie sie Polski budzi moja obawe. Polski prezydent, to nie
        > to samo, co byly prezydent Walesa (zreszta lepiej by go przedstawiona jako
        > laureata Nagrody Nobla), poslowie do europarlamentu czy liderzy partyjni. Do
        > Ukraini pojedzie przeciez glowa panstwa, ktora beda obserwowali Ukraincy
        > stojacy po dwoch stronach barykady. Juszczenko i jego zwolennicy beda go
        witac
        > z nadzieja, ze uslysza o wygranej w wyborach. A co, ze strona przeciwna? Na
        > Ukraine nie powinna jechac glowa panstwa, ale przedstawiciel PE (tak jak
        > obserwatorem byl Mazowiecki w Jugoslawi) - jesli Solana nie chce to np.
        > Geremek.
        > Obawiam sie, ze jakiekolwiek rozstrzygniecie sporu skupi sie negatywnie na
        > Polsce a nie na UE.

        Dokladnie tak samo uwazam.
        • leszek.sopot Re: Kwaśniewski jedzie do Kijowa. 25.11.04, 16:43
          W tym wypadku przeciez trzeba Kwacha poprzec, jak by nie bylo jest to glowa
          panstwa, ktorego slowne deklaracje pociagaja za soba duzo wieksze konsekwencje
          od slow poszczegolonych politykow. Polska musi sobie zostawic mozliwosc manewru
          na kazda sytuacje, ale my - jako spoleczenstwo - mozemy wprost opowiedziec sie
          za jedna ze stron. I tak robimy - i robimy to slusznie, bo w naszym interesie
          jest by wygral Juszczenko, ale by zarazem na Ukrainie nie doszlo do wojny
          domowej.
    • eminencja.szara Re: Kwaśniewski jedzie do Kijowa. 24.11.04, 17:29
      Powiem tak jak sie zaangazuje po stronie Kuczmy straci wiele Kwachu u Polakow,
      ale mysle ze nie bedzie nierozsadny, ze wraz z wałesa sie jakos dogadaja a
      przynajmniej nie beda sobie w droge wchodzili.
    • douglasmclloyd Spokojnie 24.11.04, 17:31
      Gość portalu: franek napisał(a):

      > Chyba pierwszy raz w życiu to powiem: Brawo Kwaśniewski! Tak właśnie trzeba
      > było zrobić - zachodnia Europa specjalnie się Ukrainą nie przejmuje, Solana
      > na Ukrainę się nie wybiera, a apel Buzka o wysłanie do Kijowa specjalnej
      > misji Unii Europejskiej zwyczajnie olał. To właśnie Polska powinna być tym
      > państwem zachodnim, na którego pomoc Ukraina może liczyć. Bardzo dobrze, że
      > Kwaśniewski zdecydował się na taki ruch. Problem tylko w tym, że
      > niespecjalnie chce mi się wierzyć, że Kwaśniewski stanie na wysokości
      > zadania. A jak ten wyjazd spartaczy, to kompromitacja i nasz późniejszy wstyd
      > będą olbrzymie.
      >
      > serwisy.gazeta.pl/swiat/1,59825,2409998.html

      Kwaśniewski jedzie wesprzeć Jakunowicza.
      • rolotomasi Kwaśniak jedzie do Kijowa 24.11.04, 20:03
        i niech zostanie
        razem z Kuczmą na emeyturze dla byłych i nieudanych
    • jak.babcie.kocham A stara, dobra "S" wspiera 24.11.04, 20:13
      serwisy.gazeta.pl/swiat/1,59825,2410492.html
    • witek.bis Aleksander I Mediator 25.11.04, 15:01
      Kwaśniewski zapytany przed chwilą na konferencji prasowej, czego mu jeszcze
      brakuje, by wybrać się do Kijowa, odpowiedział, że powodem tej zwłoki jest
      fakt, że stanowiska, na których stoją Janukowycz i Juszczenko są bardzo
      odmienne. Ani chybi nasz orzeł pośpieszy ze swoją mediacją dopiero wtedy, gdy
      panowie J&J dojdą do porozumienia. Nie od dziś wiadomo, że Olo do
      najpracowitszych nie należy, ale nie sądziłem, że jest do tego stopnia gnuśny.
      • Gość: wartburg sztuka dyplomacji IP: *.pool.mediaWays.net 25.11.04, 15:11
        witek.bis napisał:

        > Kwaśniewski zapytany przed chwilą na konferencji prasowej, czego mu jeszcze
        > brakuje, by wybrać się do Kijowa, odpowiedział, że powodem tej zwłoki jest
        > fakt, że stanowiska, na których stoją Janukowycz i Juszczenko są bardzo
        > odmienne. Ani chybi nasz orzeł pośpieszy ze swoją mediacją dopiero wtedy, gdy
        > panowie J&J dojdą do porozumienia. Nie od dziś wiadomo, że Olo do
        > najpracowitszych nie należy, ale nie sądziłem, że jest do tego stopnia gnuśny.


        Stary niedźwiedź w Moskwie nie śpi, mimo że musi teraz skakać przez płonącą
        obręcz w holenderskim cyrku. Olek z niedźwiedziami woli nie zadzierać i ma
        chłop rację. Do Kijowa pojedzie, jak przyjdą instrukcje z Moskwy. Ot co. To
        się nazywa sztuka dyplomacji.
        • leszek.sopot Re: sztuka dyplomacji 25.11.04, 15:17
          Gość portalu: wartburg napisał(a):
          >
          > Stary niedźwiedź w Moskwie nie śpi, mimo że musi teraz skakać przez płonącą
          > obręcz w holenderskim cyrku. Olek z niedźwiedziami woli nie zadzierać i ma
          > chłop rację. Do Kijowa pojedzie, jak przyjdą instrukcje z Moskwy. Ot co. To
          > się nazywa sztuka dyplomacji.

          Nieprawda. Wlasnie ogladalem konferencje prasowa Kwasniewskiego i przyjmuje
          jego argumentacje, ze nie moze bezposrednio i wprost poprzec 1 kandydata
          (konferencja odbyla sie po spotkaniu z Tarasiukiem - liderem najwioekszej
          partii opozycyjnej na Ukrainie, ktory rano tez przemawial w polskim Sejmie).
        • witek.bis Re: sztuka dyplomacji 25.11.04, 15:20
          Gość portalu: wartburg napisał(a):
          > Stary niedźwiedź w Moskwie nie śpi, mimo że musi teraz skakać przez płonącą
          > obręcz w holenderskim cyrku.
          :)))))

          Olek z niedźwiedziami woli nie zadzierać i ma
          > chłop rację. Do Kijowa pojedzie, jak przyjdą instrukcje z Moskwy. Ot co. To
          > się nazywa sztuka dyplomacji.

          Masz rację. Zachowuje się całkiem racjonalnie. Aż trudno poznać człowieka!
          • Gość: goleniolog Nie pojedzie, obawiajac się odnowienia kontuzji. IP: *.czajen.pl / *.czajen.pl 25.11.04, 15:50
            • witek.bis Re: Nie pojedzie, obawiajac się odnowienia kontuz 25.11.04, 15:53
              I ma rację! W pewnym wieku na zdrowie trzeba bardzo uważać. Co prawda dla
              naszego Pierwszego "pięćdziesiątka" to mały pikuś (połknie jak pies muchę i
              nawet nie zauważy), ale strzeżonego...
          • Gość: wartburg Re: sztuka dyplomacji IP: *.pool.mediaWays.net 25.11.04, 16:01
            witek.bis napisał:

            > Słyszeliśta ludzie? To sensacja nowa!
            > Kijowy prezydent jedzie do Kijowa
            > Ładnie przyczesany, w prześlicznym odzieniu,
            > I skropiony męską wódą po goleniu.

            Coś nie chce mi się wierzyć, żeby druha budynia Oleksego,
            który w fałszowaniu wyborów jeszcze przedwczoraj nie widział nic złego,
            interesowała wolna i demokratyczna Ukraina
            Do Kijowa Kwach poleci jako wysłannik Putina

            Golnie sobie pół litra w samolocie, zakąsi grzybkiem w ukraińskiej śmietanie,
            Obetrze brodę tłustą i zaśpiewa „hej sokoły” z Kuczmą w duecie na Majdanie,
            Juszczenkę poklepie po ramieniu, cmoknie go przed kamerami na lotnisku
            i z Janukowyczem zatańczy na dancingu w upojnym uścisku

            Potem palnie mówkę gładko słodką o polsko-ukraińskiej przyjaźni
            Pocałuje dziecko w stroju krakowianki, pomacha tłumowi wstążką pomarańczową,
            Złoży wieniec Leninowi na prospekcie Szewczenki i z Ałganowem spotka się w łaźni
            Niech sobie Juszczenko, jak już wybory wygrał, urząd prezydencki bierze,
            Tylko niech się przedtem zobowiąże na papierze,
            Że każdą decyzję uzgadniać będzie w przyszłości z Putinem

            Wtedy będzie mógł sobie porządzić i nagroda go nie minie.

            • witek.bis Re: sztuka dyplomacji 25.11.04, 16:05
              :))))
              Toż to Machiavelli i Talleyrand w jednej osobie! I nie dziwota, że Osoba taka
              obfita.
            • p.smerf Re: sztuka dyplomacji 25.11.04, 16:19
              WArburg, co tak krótko, przecież ja wiem, że Ty możesz na ten temat napisać
              nawet poemat.
              Jaka szkoda, że nie jesteśmy już po wyborach prezydenckich. Pojechał by nie
              Kwaśniewski a Kaczyński. A wiadomo, że to rzadki talent duplomatyczny.
              Powiedział by Jakumowiczowi "spieprzaj dziadu" i byłoby po sprawie.
              • leszek.sopot Re: sztuka dyplomacji 25.11.04, 16:45
                p.smerf napisał:

                > Jaka szkoda, że nie jesteśmy już po wyborach prezydenckich. Pojechał by nie
                > Kwaśniewski a Kaczyński. A wiadomo, że to rzadki talent duplomatyczny.
                > Powiedział by Jakumowiczowi "spieprzaj dziadu" i byłoby po sprawie.

                Zarty, zartem - usmialem sie, ale balbym sie w tej sytuacji zachowania
                Kaczynskiego.
                • p.smerf Re: sztuka dyplomacji 25.11.04, 17:20
                  > Zarty, zartem - usmialem sie, ale balbym sie w tej sytuacji zachowania
                  > Kaczynskiego.

                  Każdy by się bał. Ale wygląda to na nieuniknione.
    • szpikulec1 Cierpliwosc Kremla sie konczy 25.11.04, 16:11
      takze Olek nigdzie nie dojedzie:

      "Ukraińska telewizja 5. Kanał informuje o tajemniczym przemarszu przez Kijów
      zwolenników premiera Wiktora Janukowycza. Trzy tysiące dziwnych ludzi w
      czarnych kurtkach i czapkach idą z dzielnicy Peczersk -"

      wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&wid=6205906&_err=1&ticket=12641828896904287XDeP1WwCGZFPvooRISawF3ouFWoQ
      51yeY2oVDsP%
      2FoucyjAg7JPOwrrT4Uwc0OLwQEv4WxDxZb6FIC3LL9kdLTaiS4IqgMSRP5JUAwxGjQk%
      2FuLQ33rUUHi6bCiHVV5cQ
      • Gość: wartburg dziwni ludzie w czarnych kurtkach IP: *.pool.mediaWays.net 25.11.04, 16:26
        szpikulec1 napisał:


        Trzy tysiące dziwnych ludzi w
        > czarnych kurtkach i czapkach idą z dzielnicy Peczersk "

        Dziwni ludzie w czarnych kurtkach. Podoba mi się. Te kurtki dostali pewnie od
        Janukowycza.

        Ciekawe, czy z pałkami?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja