leszek.sopot
25.11.04, 14:20
Swietne wystapienie w Kijowie. Az mi serce podeszlo do gardla: widok tego
placu, ludzie krzyczacy "Walesa" "Polska"...
Powiedzial to, co trzeba bylo powiedziec. Przemowienie w tym czasie i w tym
miejscu moze przejdzie do historii, a na pewno powinno przejsc do hiostorii
polsko-ukrainskich stosunkow. Moze w koncu zniknie ta nieufnosc pomiedzy
naszymi narodami i w koncu bedziemy zyli w przyjazni. Oby tylko demokracja i
wolnosc na Ukrainie wygrala:)