Surowe obyczaje na Uniwersytecie Łódzkim

    • Gość: MZ Re: A chlopcy? IP: *.pwpw.pj / 217.168.193.* 26.11.04, 08:08
      Jak mieszkaja po 2 i sie tniutniaja, to tez zaswiadczenie od rodzicow?
    • Gość: Ale za to... Re: Surowe obyczaje na Uniwersytecie Łódzkim IP: *.acn.waw.pl 26.11.04, 09:52
      ... chlopak moze zamieszkac z chlopakiem bez czyichklolwiek zgod. Czy to nie
      jest jawna i oczywista promocja homoseksualizmu?!
    • Gość: Jan Re: Surowe obyczaje na Uniwersytecie Łódzkim IP: *.adsl.wanadoo.nl 26.11.04, 09:55
      Ha, ha, ha, przeciez jak ktos chce, to zaprosi sobie partnera do pokoju i tak,
      moja kolezanka zaszla w ciaze mieszkajac z trzema dziewczynami. Jak sie chce, to
      sie znajdzie sposob. Zakazany owoc smakuje na dodatek jeszcze lepiej, panie
      wladajace akademikami!

      Student w Polsce traktowany jest jak uczen. Bierze sie go ciagle pod tak zwana
      ochrone,zamiast pozwolic byc odpowiedzialnym za swoje czyny i ponosic
      konsekwencje. Owocuje to tez potem w pracy. Wiedza to nie wszystko.
    • Gość: Justi Re: Surowe obyczaje na Uniwersytecie Łódzkim IP: *.adsl.wanadoo.nl 26.11.04, 09:57
      Ludzie, nie mowcie o tym za granica, bo beda sie z Polakow smiac.
      • Gość: Jędrek Re: Surowe obyczaje na Uniwersytecie Łódzkim IP: *.kom / *.kom-net.pl 26.11.04, 10:19
        Ludzie! Toż to normalnie średniowiecze! Gdzie my żyjemy? W Ciemnogrodzie chyba!
        Zacofanie i skrajnie religijne poglądy sprawiają potem, że tak nas postrzegają
        w świecie a nie inaczej. Temat wcale nie jest taki kontrowersyjny. Jak chcą
        mieszkać razem to niech mieszkają! I co komu do tego? To co oni tam sobie będą
        robić to jest TYLKO I WYŁĄCZNIE ICH SPRAWA. Będą normalnie mieszkać i uczyć się
        razem do egzaminów, a wieczorkiem przed snem może się bzykną 2-3x w tygodniu. I
        co z tego? Mają do tego prawo i nikt im nie może tego prawa odebrać. Są dorośli
        i wiedzą co robią. Płacą za mieszkanie tak samo w akademiku jak i na stancji. A
        często sami zarabiają lub biorą kredyt, który potem będą spłacać. A rodzicom
        nic do tego. I dajcie im święty spokój! Idę sobie...
    • Gość: Red Nostradamus Re: Surowe obyczaje na Uniwersytecie Łódzkim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 10:14
      a jak matak i ojciec nie zyja to jeszcze powinna byc zgoda PARAFII !!!
    • Gość: Obcy Re: Surowe obyczaje na Uniwersytecie Łódzkim IP: *.ifj.edu.pl 26.11.04, 10:21
      Tak wyglada wolnosc w tym parszywym katolandzie.
      Od czego sady?
      Ja tez pamietam sprzed 40 lat, jak srodowisko Tygodnika Powszechnego usilowalo
      kontrolowac zycie seksualne swoich pelnoletnich dzieci. Od tego czasu rzygam na
      katolicyzm.
    • Gość: Olaf P. Naiwne, naiwne kobiety!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 10:27
      Kobiety pracują intensywnie nad totalnym usunięciem z kultury starej i
      korzystnej dla nich zasady "seks za małżeństwo".

      Mężczyźni dostają seks bez małżeństwa, więc na koniec kobiety /po 40-stce!!/ nie
      będą miały ani seksu, ani małżeństwa.

      I to wszystko pod hasłem postępu i wyzwolenia kobiet:)

      A tu jeden z ostatnich skansenów, w którym MAMA - doświadczona /w założeniu co
      najmniej!/ kobieta, znająca troche lepiej facetów i życie, ma szansę się
      wypowiedzieć - zaatakowana!

      Biedne dziewczyny, biedne kobiety, naiwne i oszukane przez media....:(

      Akademiki powinny być męskie i żeńskie - dla dobra kobiet, ale kto to jeszcze
      dziś rozumie,w świecie tyle ogłupionym, co - w rezultacie, na koniec - okrutnym!?:)
    • Gość: Ojciec Suchar A czemu nie od taty? Ojciec jest ważny! Babcia też IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 10:27
      Dziadek też powinien parafkę postawić na dole.
      Od proboszcza powinno się również dostać zaświadczenie.
      Nie ma lekko!
      Ojciec Suchar
      • Gość: Oszołom Prof. K... Dzwoni babcia do obyczajówki i mówi, że para ... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 10:34
        Dzwoni babcia do obyczajówki i mówi, że para studentów dupczy się bezstydnie
        codziennie w akademiku na przeciwko jej okien z zapalonycm światłem w pokoju i
        odsłonętymi zasłonami. Nawet firanki nie mają! Teraz właśnie to znowuy robią
        Pędzi do niej policyjna ekpia na sygnale, wpada do babci i pyta które to okno.
        Patrzą, patrzą patrzą i mówią, że nic nie widać.
        Baaaa! Woła na to babcia.
        Ale wejdzie panowie na szafę!!!! Z szafy wszystko widać!!!!
    • Gość: g kobieta niedorozwinięta umyłowo? IP: *.rmf.pl / *.rmf.pl 26.11.04, 10:49
      i nie może sama decydować o sobie, nawet będąc osobą pełnoletnią? Aż się
      wierzyć nie chce.............
    • Gość: gosc Re: Surowe obyczaje na Uniwersytecie Łódzkim IP: *.ericsson.net 26.11.04, 10:57
      A jak dwoch gejow chce mieszkac razem, to nie potrzebuja pozwolenia :) Pozytywna
      tolerancja!
    • Gość: ABeCe GLUPOTA !!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 11:11
    • Gość: Walet Re: Surowe obyczaje na Uniwersytecie Łódzkim IP: *.kielce.net.pl 26.11.04, 11:11
      Tak trzymac! Musimy koniecznie ksztalcic od podstaw przyszlych
      parlamentarzystow, ministrow, wladze lokalne i tym podobne aby nam sie zylo
      lepiej i madrzej. To jedna z wielu "mądrości" naszego "narodu takie zarzadzenia
      a juz jak takie cos ma miejsce na Uniwersytecie to ja wysiadam!
      • Gość: go.go Re: kolejna głupota sklejona w idiotyczny przepis IP: 81.219.126.* 26.11.04, 11:25
        i nie dorabiać do tego teorii
        o moralności. Głupota jest
        zawsze niemoralna..
    • Gość: hahahah buuuu, nie pozwalają mi seksić się na legalu, buu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 11:19
      TO POWIEDZCIE MI DLACZEGO MAJĄ Z TYM TAKI PROBLEM?? BO SIĘ MATKA PEWNIE NIGDY
      NA TO NIE ZGODZI. I MA DO TEGO PRAWO. BO TO RODZICE ICH UTRZYMUJĄ. RODZIE PŁACĄ
      ZA AKADEMIK. WIĘC PRZYSZŁY ZIĘCIUNIU MÓWI BUUUUUU I PĘDZI DO GAZETY. MIESZKANIE
      SOBIE WYNAJĄĆ I WSIO.
      ps. pełnoletni nie oznacza dorosły. We łbach się wam poprzewracało od tej
      wolności? Ludzie pewnych spraw nie możemy przeginać. Zasady są zasadami. A jak
      decyzja Mamusi się nie spodoba, to do pracy i wynająć sobie mieszkanko. To
      dopiero będzie DOROSŁE ŻYCIE. Sami się bedą utrzymywać, a do tego studia
      przecież, hohoho.
      "Dorośli ludzie" pfffff uśmiałem się do łez.
    • Gość: Misiek Re: Surowe obyczaje na Uniwersytecie Łódzkim IP: 195.214.216.* 26.11.04, 11:20
      I tak w Łodzi jest dobrze, w akademikach Polibudy Krakowskiej miszkanie z
      dziewczyną w jednym pokoju jest wręcz piętnowane prze kierowniczke osiedla.
      Traktują studentów gorzej od dzieci:)
    • Gość: JPIII Re: Surowe obyczaje na Uniwersytecie Łódzkim IP: *.aster.pl 26.11.04, 11:22
      Tak oto w Katolandzie można za niektóre "czyny" dostać dożywocie bo w chwili
      popełnienia go było się pełnoletnim, ale o reszcie decyduje mamusia. Oczasy o
      byczaje. A czy nie trzeba w mieście łodzi składać oświadczenia, że nie
      będzie "bicia konia" po 22.00?
    • Gość: Kazimierz Koszerna broni "moralności" IP: *.fiber.net.pl 26.11.04, 11:46
      Gazeta Koszerna jak zwykle broni "moralności". Tylko pogratulować! Może jednak
      zajmijcie się lepiej tow. Michnikiem. Może potrzebuje waszej pomocy w szpitalu?
      Może jest molestowany przez pielęgniarki? Może nocami śni mu się koszmarny
      Rywin albo niewinny braciszek w Szwecji?
      • dypsoman Re: Koszerna broni "moralności" 26.11.04, 12:18
        Nie mieszj w to Gazety Wyborczej, bo przeczytać o tym możesz również w Onecie
        info.onet.pl/1015036,69,item.html Takie chore newsy dostarczają agencje
        prasowe i każdy chce coś takiego u siebie napisać.
        Pzdr.
    • Gość: 123 Re: Surowe obyczaje na Uniwersytecie Łódzkim IP: *.kudowa-zdroj.sdi.tpnet.pl 26.11.04, 12:15
      Ale o co tyle szumu - w tym kraju jest mnóstwo paradoksów i idiotyzmów często
      ustanawianych w imię i w wyniku obowiązujacego prawa, nauczyłem się, że równie
      często nie warto z nimi walczyć - bo szkoda słów i nerwów - czyżby był jakis
      problem z załatwieniem takiego papierka? wydaje się, że nie i dlatego brak
      jakichkolwiek podstaw do tej wrzawy - to się nie nadaje do prasy - niestety
      jeszcze długo, czytając wasze wypowiedzi, przyjdzie żyć w takim kraju -
      skrzyknijcie się i spróbujcie zmienić ten przepis - jako studenci macie wpływ
      na życie uczelni - gadaniam nic nie zmienicie
      PS. Jak macie problem z uzyskaniem zezwolenia - na targu mozna kupić wszystko,
      łącznie z dyplomem
    • Gość: janecki To jest po prostu śmieszne IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.11.04, 12:22
      Niech napiszą do proboszcza, że włAze uczelni nie pozwalają im się rozmnażac -
      karygodny grzech , może jakaś mała ekskomunika na Uniwerek? ;) Drogi rektorze,
      lepiej cofnij ten skamieniały obyczaj, bo za kilkanaście lat może się okazać ,
      że nie będzie miał kto płacić skłądek do ZUS na Twoją emeryturę.. Swoją drogą
      nie wiedziałem , że tylu słuchaczy RADIA MARYJA TU ZAGLĄDA ;-) BU HA HA HA..
      ALE JAJA .. A PONOĆ JESTEŚMY W EUROPIE I MAMY 21 WIEK ;)Jak 2 ludzi coś do
      siebie czuje to ... co do tego ma mamusia? To nie ona będzie żyła z nim, ale
      jej córka. CIekawe co powie jak potem okaze się pijakiem, zboczeńcem czy Bóg
      wie kim..
    • Gość: WK Normalne obyczaje na Uniwersytecie Łódzkim IP: *.ig.pwr.wroc.pl 26.11.04, 12:43
      W wielu krajach nadal są akademiki męskie i żeńskie i jakoś to nikomu nie
      przeszkadza. Jeżeli "młodej parze" nie odpowiada regulamin akademika nie muszą
      w nim mieszkać. Skoro są tak dorośli, by podjąć decyzję o wspólnym życiu, mogą
      też podjąć decyzję o wynajęciu pokoju (mieszkania) w mieście. Prawdopodobnie
      jednak są niesamodzielni finansowo - muszą zatem podporządkować się swoim
      rodzicom - także matce dziewczyny.
      Ponadto w znanych mi akademikach w których jest wspólny węzeł sanitarny dla
      kilku pokojów wprowadzenie się pary do jednego pokoju trochę jednak utrudnia
      korzystanie z tego węzła pozostałym współmieszkańcom. Nie dziwią mnie zatem
      przeszkody ze strony administracji, która powinna się troszczyć o wygodę
      wszystkich mieszkańców.
      • dupa_pawiana Czy WK to skrót od Walnięty Kretyn???? 28.11.04, 11:14
        czy mi sie zdaje?
    • Gość: Mary A co jak studentka ma np. 50 lat?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 12:49
      Ja studiuje w Niemczech i tu jest pelno starszych studentow, nie wiem jak w
      Polsce, ale na penwo tez sie zdarzaja. Czyli jezeli chce mieszkac w akademiku
      ze swoim facetem, to tez musi dostarczyc zgode mamy? :)))
    • Gość: sssssssssssss Prostactwo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 12:56
      Chamstwo i brak szacunku dla dorosłych ludzi.
    • oszolom.z.radia.maryja a więc to nieprawda ze pedałysą dyskryminowane 26.11.04, 12:56
      Jeśli chłopak z dziewczyną chcą zamieszkać razem w akademiku muszą mieć zgodę
      od mamy. Takiej zgody nie potrzebują chłopcy, którzy razem mieszkają.
    • Gość: Monter Akademik UŁ NIERZĄDEM STOI nie od dziś IP: 212.191.80.* 26.11.04, 12:57
      Tak sie składa ze sam mieszkam w jwdnym z akademików UŁ
      Moja kolezanka - nie dziewczyna- tez musiała od swojej mamy wyciagnać glejt
      ze moze.
      Póki co, a moze dzieki Bogu nic jej nie rosnie i chyba nie urośnie -
      bynajmniej nie moim staraniem.....
      Więc to ze ktos mieszka razem o niczym nie świadczy
      Czy tio dobrze ze jest wymagane takie pozwolenie moze niekoniecznie ale
      niechciałbym być na miejscu rektora czy kogoś innego i wysłuchiwac żali
      rozgoryczonej mamy , której córka wszystkiego nie mówi.....
      To juz jest kwestia naszej dojrzałości i zdolności komunikowania sie,
      niestety jako naród nie potrafimy wielu rzeczy i min. tego tez nie
      potrafimy , przynajmniej nie wszyscy.......

      A z 2 strony nic dziwnego ze zapis taki jest skoro 99% kadry kierowniczek i
      pań w Dziale Spraw Bytowych to stare panny, tu niestety nie da sie juz nic
      zdobic, chyba ze jakis apel....
      Więc APEL do wszystkich facetów w przedziale wiekowym na osiedlu akademickim
      jest sporo kobiet do wzięcia ( wszystkie na stanowiskach kierowniczych)
      przedział wiekowy kobiet 35-55 Zapraszamy !!!!!!


      Pozdrawiam
      Wszystkich chetnych na korepetycje zapraszam na www.sigma.lodz.prv.pl
    • Gość: ministrant Re: A u nas w Brygidzie to luz - blues, wszystko IP: *.lubin.dialog.net.pl 26.11.04, 13:08
      dozwolone i jeszcze kieszonkowe płaci pryncypał
    • Gość: pies na baby Re: Surowe obyczaje na Uniwersytecie Łódzkim IP: *.mofnet.gov.pl 26.11.04, 13:10
      A taki np Ciechocinek to jak funkcjonuje? Znakomita większość klienteli to
      osoby które już nie mają rodziców.
      Wiadomo... Łódź! Tam rządzi ZCHN w przebraniu LPR.
      • oszolom.z.radia.maryja Re: Surowe obyczaje na Uniwersytecie Łódzkim 26.11.04, 13:12
        LPR nie ma nic wspólnego z ZCHN
        • Gość: szacunku_dla_Mamy Re: A CO W TYM ZŁEGO ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.04, 14:30
          W tym wymogu jest tradycja, prawda i poezja. Mnie się to podoba. Jeśli moja
          córka znajdzie się w takiej sytuacji, chciałabym mieć taką możliwość wyrażenia
          zgody. Popieram, ten śmieszny dla niektórych sierot przepis.
Pełna wersja