tajniak000
26.11.04, 09:35
Rosyjski politolog Siergiej Markow powiedział, że lider ukraińskiej opozycji
Wiktor Juszczenko to "wymysł polskich propagandzistów". Celem Polaków jest -
jak twierdzi - zwiększenie wpływu na Unię Europejską.
Za onetem :
"Kampania wyborcza Wiktora Juszczenki została opracowana przez polską
diasporę, a jej ojcem ideologicznym jest Zbigniew Brzeziński i jego dwóch
synów" - powiedział kremlowski politolog na konferencji prasowej w Moskwie.
Dwóch synów Brzezińskiego - kontynuował swój wywód Markow - współpracuje
ściśle z szefem fundacji Freedom House Adrianem Karatnyckym. Razem ściągnęli -
mówił - na Ukrainę Lecha Wałęsę, a teraz przybywającego w piątek do Kijowa
Aleksandra Kwaśniewskiego.
Markow utrzymywał, że "Polacy chcą doprowadzić do powtórki scenariusza
socjotechnicznego z Belgradu i Tbilisi". "Celem nie jest pokój lecz
przekazanie władzy Juszczence" - powiedział.
"W ten sposób polska klasa rządząca chce zwiększyć swój wpływ na Unię
Europejską, gdzie chciałaby odgrywać taką samą rolę jak Francja i Niemcy" -
powiedział Markow. "Główny cel Polski to zostanie przywódczynią całej Europy
środkowo-wschodniej" - dodał.
Markow oskarżył też Polskę, że swoje plany forsuje potajemnie. Utrzymywał, że
Ukraińcy odnoszą się do Polaków "z ogromnym niedowierzaniem". Przypominał
krzywdy doznane przez Ukrainę z rąk "polskich panów" i twierdził, że Polacy
do dziś uważają Ukraińców za "ludzi drugiej kategorii".
Markow był jednym z głównych rosyjskich socjotechników zaangażowanych po
stronie premiera Wiktora Janukowycza. Według ukraińskiej Centralnej Komisji
Wyborczej, Janukowycz pokonał w niedzielę Juszczenkę w drugiej turze wyborów.
Jednak opozycja, która zrewoltowała znaczną część kraju, uważa wyniki za
sfałszowane.
Na antypolskie wystąpienie jednego z głównych socjotechnologów Kremla z
ironią zareagowała część rosyjskich stron internetowych. "Protokoły mędrców
Brzezińskich. Odkryty światowy polski spisek" - piszą autorzy strony
global.rus, nawiązując do popularnej antysemickiej książki "Protokoły mędrców
Syjonu".
Ta sama strona przypomina wcześniejsze wypowiedzi Markowa. Przed pierwszą
turą ukraińskich wyborów miał on twierdzić, że Juszczenkę popierają jedynie
grekokatolicy z zachodu Ukrainy, a przed drugą utrzymywał, że Janukowycz
ma "zwycięstwo w kieszeni".
Trzeba przyznać, że panu Brzezińskiemu owa „ideologia” i socjotechnika wyszła
wspaniale!
Nikt oprócz Siergieja Markowa jej nie rozszyfrował. Trzeba przyznać, że Kreml
ma nadal jednych z najlepszych ludzi „ od odpowidniej roboty”