Gość: combat
IP: *.torun.dialup.inetia.pl
30.07.01, 11:28
to jemy zawdzięczamy naszą sytuację gospodoarczą ,ale to dyletanctwo
ekonomiczne jest widać rodzinne bo jego syn , mimo że profesor , nie ma o wiele
mądrzejszych pomysłów. Ale z drugiej strony , jak można żądać rozsądku od
lewicy...