Dodaj do ulubionych

CZY ONA TEZ POJEDZIE NA UKRAINE JAKO OBSERWATOR??

IP: *.ny325.east.verizon.net 09.12.04, 00:53
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2435846.html
Czy nasz Lwica forumowa pojedzie rowniez na Ukraine jako obserwator wyborow
tamze?
Obserwuj wątek
    • maksimum A CO SIE Z WILKIEM STALO? 09.12.04, 01:11
      Gość portalu: MACIEJ napisał(a):

      > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2435846.html
      > Czy nasz Lwica forumowa pojedzie rowniez na Ukraine jako obserwator wyborow
      > tamze?

      A co sie z wilkiem stalo??
      • lupus.lupus Re: A CO SIE Z WILKIEM STALO? 10.12.04, 10:34
        maksimum napisał:


        > A co sie z wilkiem stalo??

        Nic się nie stało. Same kłopoty z tymi wilkami. Biegają osamotnione po lesie ku
        uciesze GaWiedzi wypominając tych co w głębokim śniegu wiecznie konają.
        Macieju, jako wielkiego przyjaciela ukraińskiej demokracji zapewne ucieszy Cię
        informacja, że się tam wybieram. Pierwsze Święta poza domem od wielu wielu
        lat...


        Zasyczał w zimnej ciszy samowar
        Ukrop nalewam w szklanki
        Przy wigilijnym stole bez słowa
        Świętują polscy obserwatorzy
        Na ścianach mokry osad wilgoci
        Obrus podszyty słomą
        Płomieniem ciemnym świeca się kopci
        Słowem - wszystko jak w domu

        Słyszę z nieba muzykę i anielskie pieśni
        Sławią Boga, że nam się do stajenki mieści
        Nie chce rozum pojąć tego, chyba okiem dojrzy czego
        Czy się mu to nie śni

        Nie będzie tylko gwiazdki na niebie
        Grzybów w świątecznym barszczu
        Jest nóż z żelaza przy czarnym chlebie
        Cukier dzielony na kartce
        Talerz podstawiam, by nie uronić
        Tego czym życie się słodzi
        Inny w talerzu pustym twarz schronił
        Bóg się nam jutro urodzi

        Król wiecznej chwały już się nam narodził
        Z kajdan niewoli lud swój oswobodził
        Brzmij wesoło świecie cały, oddaj ukłon Panu chwały
        Bo to się spełniło, co nas nabawiło serca radością

        Nie, nie jesteśmy biedni i smutni
        Chustka przy twarzy to katar
        Nie będzie klusek z makiem i kutii
        Będzie chleb i herbata
        Siedzę i sam się w sobie nie mieszczę
        Patrząc na swoje życie
        Jesteśmy razem z braćmi Ukraińcami - czegóż chcieć jeszcze...
        Jutro przyjdzie zbawiciel

        Lulajże Jezuniu moja perełko
        Lulaj ulubione me pieścidełko
        Lulajże Jezuniu, lulajże lulaj
        A ty go Matulu w płaczu utulaj


        Byleby świecy starczyło na noc
        Długo się czeka na Niego
        By jak co roku sobie nad ranem
        Życzyć tego samego
        Znów się urodzi, umrze w cierpieniu
        Znowu dopali się świeca
        Po ciemku wolność w Jego imieniu
        Jeden drugiemu obieca


        z małą pomoca JK
        • maksimum Re: A CO SIE Z WILKIEM STALO? 10.12.04, 14:48
          lupus.lupus napisał:

          > maksimum napisał:
          >
          >
          > > A co sie z wilkiem stalo??
          >
          > Nic się nie stało. Same kłopoty z tymi wilkami. Biegają osamotnione po lesie
          ku uciesze GaWiedzi wypominając tych co w głębokim śniegu wiecznie konają.
          > Macieju, jako wielkiego przyjaciela ukraińskiej demokracji zapewne ucieszy
          >Cię informacja, że się tam wybieram.

          Pewno nie jest dla Ciebie tajemnica,ze sie tego spodziewalem.

          > Pierwsze Święta poza domem od wielu wielu lat...

          Chyba nie bedziesz im pomagal,a raczej obserwowal.
          Przy okazji spotkasz goraca Ukrainke swojego zycia,ktora krew bedzie Ci
          zagrzewala w te zimowe wieczory i poranki.
          Tylko uwazaj z nimi,bo one w przeciwienstwie do kosciola katolickiego nie
          przebaczaja.
          Niby dziurki w Tobie zadnej nie zrobia a jednak krew wypija do ostatniej kropli.

          > Zasyczał w zimnej ciszy samowar
          > Ukrop nalewam w szklanki
          > Przy wigilijnym stole bez słowa
          > Świętują polscy obserwatorzy
          > Na ścianach mokry osad wilgoci
          > Obrus podszyty słomą

          U nas byl obrus sianem podszyty.

          > Płomieniem ciemnym świeca się kopci
          > Słowem - wszystko jak w domu
          >
          > Słyszę z nieba muzykę i anielskie pieśni
          > Sławią Boga, że nam się do stajenki mieści
          > Nie chce rozum pojąć tego, chyba okiem dojrzy czego
          > Czy się mu to nie śni
          >
          > Nie będzie tylko gwiazdki na niebie
          > Grzybów w świątecznym barszczu
          > Jest nóż z żelaza przy czarnym chlebie
          > Cukier dzielony na kartce
          > Talerz podstawiam, by nie uronić
          > Tego czym życie się słodzi
          > Inny w talerzu pustym twarz schronił
          > Bóg się nam jutro urodzi
          >
          > Król wiecznej chwały już się nam narodził
          > Z kajdan niewoli lud swój oswobodził
          > Brzmij wesoło świecie cały, oddaj ukłon Panu chwały
          > Bo to się spełniło, co nas nabawiło serca radością
          >
          > Nie, nie jesteśmy biedni i smutni
          > Chustka przy twarzy to katar
          > Nie będzie klusek z makiem i kutii
          > Będzie chleb i herbata
          > Siedzę i sam się w sobie nie mieszczę
          > Patrząc na swoje życie
          > Jesteśmy razem z braćmi Ukraińcami - czegóż chcieć jeszcze...
          > Jutro przyjdzie zbawiciel
          >
          > Lulajże Jezuniu moja perełko
          > Lulaj ulubione me pieścidełko
          > Lulajże Jezuniu, lulajże lulaj
          > A ty go Matulu w płaczu utulaj
          >
          >
          > Byleby świecy starczyło na noc
          > Długo się czeka na Niego
          > By jak co roku sobie nad ranem
          > Życzyć tego samego
          > Znów się urodzi, umrze w cierpieniu
          > Znowu dopali się świeca
          > Po ciemku wolność w Jego imieniu
          > Jeden drugiemu obieca
          >
          >
          > z małą pomoca JK

          To dr Jan Kulczyk tez z Toba do kolacji zasiadzie?
    • bush_w_wodzie tych wyborow? 09.12.04, 01:16
      ktore sa niepotrzebne bo przeciez niemal wszystko bylo ok i janukowycz wygral a
      panel obserwatorow zatwierdzil? i po co zadyme robic?

      w ktorych startuje kandydat ktory sie sam niemal na smierc otrul?
      • maksimum Re: tych wyborow? FOTO OPPORTUNITY !! 09.12.04, 03:15
        bush_w_wodzie napisał:

        > ktore sa niepotrzebne bo przeciez niemal wszystko bylo ok i janukowycz wygral
        >a panel obserwatorow zatwierdzil? i po co zadyme robic?

        To prawda,ze niemal wszystko bylo OK,ale jak domagaja sie powtorki,to PO CO
        DOPUSZCZAC TEGO KTORY OSZUKIWAL???
        Bo w takiej sytuacji jest to powtorka z rozeywki.
        Trzeba bylo zorganizowac nowe wybory od poczatku i dac szanse tym,ktorzy
        zajeliby miejsce zniewadzinonego przez Victora,Victora.
        Czyzby demokraci bali sie takich wyborow?

        > w ktorych startuje kandydat ktory sie sam niemal na smierc otrul?

        A co wykazalo sledztwo w sprawie "otrucia" ?

          • Gość: MACIEJ DLACZEGO KATARYNA ODCHODZI RAZEM Z JAKUBOWSKA? IP: *.ny325.east.verizon.net 11.12.04, 05:15
            Czytając teksty wronich oszołomów z Towarzystwa Wzajemnego
            Podlizywania,jestem jak najbardziej reprezentatywnym sympatykiem UW.Cham jak
            Frasyniuk,niemota jak Mazowiecki i kompletne zero pod kazdym względem jak
            A.Michnik :)))
            I jeszcze jestem zaj...... dumny ze swego omamienia !!!
            pps.Mamusiu napisz cięzko kumatym dzieciom specjalnej troski, jak
            wygląda i co mówi wzorcowy zwolennik UW,PIS,czy PO .
            I czy jest dla mnie jakaś szansa,by po odpowiednim zajęciu się moją korbką,też
            móc katarynić w pisuarowym bagienku ?
            Plizzzzzzzzzzzz, give mi odpowiedź na me żywotne pytania.
            Całujem szponki Szanownego Wroniego Towarzystwa,da swidania :)

            Szkoda,ze Cie nie ma lupus,bo ciekawe rzeczy dzieja sie w Polsce.
            i nie chodzi tylko o Jakubowska.

            • Gość: MACIEJ KTO OTRUL VICTORA? JAK WYGLADA SLEDZTWO? IP: *.ny325.east.verizon.net 11.12.04, 17:33
              serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34174,2441181.html
              Dioksyny powstaja przy spalaniu tworzyw sztucznych,a Victor twierdzi ze otruto
              go w restauracji jak spozywal sushi.
              Victor sam byl w restauracji czy z towarzystwem i jak agent KGB przebrany
              za "kucharza" wiedzial z ktorego talerza bedzie Victor jadl?
              Bo gdyby dla pewnosci trucizne wlozono do trzech talerzy,to ktos by sie otrul
              razem z Victorem.
              Czy jest jakies sledztwo w tej sprawie ,w tej wlasnie restauracji???

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka