oszolom.z.radia.maryja
10.12.04, 15:02
Lewactwo twierdzi ze bicie dzieci przez rodziców powoduje że to rodzi przemoc
wśród dzieci. A ja uważąm że wszystko zależy od tego co mamy na myśli..przez
całe wieki wychowywano dzieci surowo,w posłuszeństwie dla rodziców i szacunku
dla nauczycieli duchownych ludzi starszych itd..dzieci te były karane za
przewinienia a nagradzane za osiągnięcia za dobry czyn. Kiedyś Marek Jurek
powiedział ze dzieci bite sa dziećmi bardziej posłusznymi i bardziej
zdyscyplinowanymi Jak jużśóńąłem dzieci tk wychowywan przez całe wieki i
wyrastał na ludzi, i jakoś nie było tego co jest teraz..fali czyli
kociasrtwa, nie było chuliganów, ulicznych gangów, masowego złodziejstwa,
alkoholizmu narkomanii, pyskowania uzywania wulgarnych słów itd itd..a jak
tylko lewactwo ogłosiło teorię bezstresowego wychowania od razu pojawiły się
w masowej skali problemy wychowawcze z dzieciarnią. Doszło do tego ze boimy
sie własnych dzieci że boimy się wyjść po zmroku na ulice, młodziez pyskuje,
bije kradnie gwałci anawet morduje...oto są skutki tego bezstresowego
wychowania bez dyscypliny...to bezstresowe wychowanie spowodowało też
pojawienie się całej armii ludzi nie przystosowanych do życia nie radzacych
sobie z problemami dnia codziennego. To rezulat ropzmycia się norm społ
upadku norm wzorców autorytetów a ściślej ich oplicia i wdeptania w ziemię i
osmieszenia. Polskie szkoły coraz częściej zaczynaja przypominać te
amerykańskie..aż strach pomyśleć kiedy zaczną do nas strzelac..trzeba temu
przeciwdziałać . A można to zrobic tylko do starych sprawdzonych przez wieki
wzorce..to rodzoic ma włądzę nad dziećmi a nie odwrotnie (oczywiscie nie
absolutną) nie jestem za maltretowaniem dzieci ..kara musi być stosowana w
ostateczności gdy inne środki zapobiegawcze wychowawcze zawiodą..od
niewinnego klapsa nikomu złego nic sie nie stało a tolerowanie wybryków
niesfornej dziatwy już zdążyło spowodować wiele zła....