Współczesne technologie medialne w aspekcie globalizacji

IP: *.zax.pl 30.07.01, 16:28
Żyjemy w okresie wielkich przemian w strukturze świata. Zmiany, które dokonują
się na naszych oczach, nie odnoszą się tylko do polityki światowej i budowy
Nowego Porządku Świata, dotyczą też wszystkich dziedzin naszego życia. Dzięki
niezwykłemu rozwojowi fizyki i technologii elektronicznej możliwa staje się
realizacja utopii, którą dziś nazywa się globalizacją. Utopia ta jest
szczególnie niebezpieczna, bowiem prowadzi do całkowitej kontroli nad
człowiekiem. Wiąże się ona z utworzeniem jednego państwa światowego na gruzach
poszczególnych narodów. Ma też powstać jedno "społeczeństwo otwarte", w którym
wymieszane zostaną kultury, rasy i zwyczaje. Społeczeństwo to będzie się
posługiwało jednym językiem, a więc będzie tworzyło jedną kulturę.
Odkrywanie darów natury i użytek, jaki człowiek potrafił z nich uczynić w
postaci nowych wynalazków XX w., doprowadziły do tego, że możliwa się staje
obecnie realizacja totalitarnej utopii: opanowania i kontroli świata przez
międzynarodową finansjerę. Wszystko to ukryte jest za fasadą tzw. praw
człowieka, wolności i demokracji, które już od dawna nie istnieją. Projektanci
Nowego Porządku Świata (New World Order) posługują się coraz szybciej
rozwijającą się technologią elektroniczną. Wielki postęp w tej dziedzinie może
dobrze służyć człowiekowi i jest to jeden z argumentów globalistów, ale w ich
rękach ten postęp służy w coraz większej mierze kontroli już nie tylko nad
poszczególnymi osobami, ale też nad całymi społeczeństwami.
Jednym z głównych narzędzi przekazywania informacji i wpływania na postawy
ludzi są media. Ten, kto jest ich właścicielem, decyduje o tym, jakie
informacje są przekazywane, a jakie nigdy nie ujrzą światła dziennego, decyduje
też o sposobie przekazywania tych informacji. Ten sposób jest ważny, bo tu
właśnie najczęściej dochodzi do manipulacji w mediach.

Telewizja

Podstawowym medialnym narzędziem współczesnej "globalnej wioski" (słynne
określenie McLuhana) jest telewizja. Jak każdy wynalazek, może ona przynosić
szereg korzyści, ale w rękach globalistów, jej właścicieli, stała się
narzędziem manipulacji i propagandy.
Jerry Mander, autor książki pt. "Cztery argumenty za wyeliminowaniem
telewizji", który sam pracował 15 lat w reklamie telewizyjnej,
pisze: "Telewizja paraliżuje świadomość dokładnie tak, jak valium, lybrium i
alkohol. Te używki nie pozwalają jednostce na kontakt ze swoją własną
wyobraźnią umysłową. Efekt wpływu telewizji na ciało i umysł nałogowego widza,
to wchłanianie wielkiej ilości promieniowania fosforowego powodującego raka,
atropia umysłu, brak aktywności ciała i mózgu i alienacja w wielu innych
wymiarach. Badania wykazują, że dzieci, które spędzają dużo czasu na oglądaniu
telewizji, tracą pamięć i są prawie niezdolne do sformułowania swoich myśli za
pomocą słów. Porozumiewanie słowne jest to przetworzony proces wyobraźni i
informacji, który przechodzi z podświadomości do świadomości, czyli aktywnego
myślenia. Wydaje się, że telewizja paraliżuje ten proces. Sygnały telewizyjne
bezpośrednio penetrują mózg bez aktywnej, selektywnej pracy umysłowej widza.
Telewizja zuboża świadomość, a także, nawet w większym stopniu, świadomość
historyczną i polityczną. Nałogowy widz traci naturalną zdolność do
funkcjonowania własnej wyobraźni. Umysł zachodniego widza jest wypełniony
sztuczną i narzuconą rzeczywistością, którą stopniowo zaczyna on uważać za
rzeczywistość.[1]"

Komputer osobisty

Podstawowym narzędziem epoki informatycznej stał się komputer osobisty (PC -
personal computer). Od połowy XX w. historia komputerów przeżyła kilka
generacji. Obecnie na naszych oczach następuje połączenie szeregu środków
przekazu w jeden system multimedialny. Łączy on dźwięk, muzykę, tekst,
fotografię i film. Już niedługo komputer osobisty będzie "centralną platformą
wszystkich zastosowań multimedialnych"[2]: Na ekranie monitora komputerowego
można oglądać telewizję, korzystać z internetu, oglądać filmy zapisane cyfrowo
na krążkach DVD, jak też słuchać muzyki, rozmawiać przez telefon i prowadzić
wideokonferencje, kopiować teksty i muzykę, słuchać radia i przesyłać
informacje faksowe, drukować i oglądać zdjęcia wykonane cyfrowym aparatem
fotograficznym. Tak oto znaleźliśmy się w świecie cywilizacji informatycznej.

Globalna sieć szpiegowska Echelon

Właśnie rozwój techniki komputerowej doprowadził nas do tak wielkiego rozwoju
globalnych mediów. W 1947 r. została założona w Stanach Zjednoczonych światowa
sieć szpiegowska Echelon, o której pisano wiele w 2000 r., kiedy to rząd
amerykański ujawnił jej istnienie. Przy jej pomocy można podsłuchiwać każdą
rozmowę telefoniczną, skopiować każdy fax lub zawartość internetowej poczty
elektronicznej w każdym miejscu na Ziemi. Echelon ma w ten sposób dostęp do
całości globalnej sieci telekomunikacyjnej[3]. Sieć ta obejmuje 120 satelitów i
stacje radarowe na całym globie bezpośrednio połączone z główną siedzibą
Agencji Bezpieczeństwa Narodowego (NSA) Stanów Zjednoczonych w Fort Mead w
Maryland.
Sieć Echelon wykorzystywana jest w wywiadzie wojskowym, technicznym,
dyplomatycznym i szpiegostwie gospodarczym. Jeden z przykładów szpiegostwa
ekonomicznego został ujawniony przez Duncana Campbella, szkockiego
dziennikarza, który udowodnił, że Agencja Bezpieczeństwa Narodowego USA
podsłuchała rozmowy telefoniczne francuskiej firmy Thomson-CSF, starającej się
o kontrakt w Brazylii na sprzedaż systemów radarowych. Informacje te zostały
przekazane amerykańskiemu konkurentowi, firmie Raytheon, który wygrał kontrakt
na 6 miliardów USD.

Internet - główne narzędzie globalizacji

Powstanie globalnej sieci szpiegowskiej stało się prototypem zupełnie nowego
rodzaju medium. Jest nim internet, czyli wielka elektroniczna sieć połączonych
ze sobą komputerów, przy pomocy której można przesyłać wszelkiego rodzaju
przekazy medialne. Początki internetu związane są z przemysłem obronnym i
zbrojeniowym. Internet został zaprojektowany przez Vintona Cerfa w 1973 r.
Masowo zaczął być stosowany dopiero w połowie lat 90. wraz z upowszechnieniem
się komputerów osobistych i wynalezieniem nowego oprogramowania, które ułatwiło
odnajdywanie informacji w sieci.
Internet oferuje wiele usług, z których najpopularniejsze dziś to poczta
elektroniczna (e-mail) i wymiana dokumentów hipertekstowych, czyli
przekazywanie wszelkiego rodzaju informacji. Sieć internetowa zaczyna też już
być wykorzystywana w wielu innych usługach. Handel elektroniczny (e-commerce),
przedsiębiorstwa internetowe (e-biznes), a także ostatnio pierwsze banki
internetowe prowadzą do całkowitego przejścia światowych operacji finansowych,
handlowych i ekonomicznych na internet, który stał się głównym narzędziem
globalizmu.
Mimo tego, że nie podlega cenzurze, już teraz w wielu krajach internet zaczyna
być kontrolowany. Przechwytywana jest poczta elektroniczna, a także wprowadzana
jest cenzura informacyjna. Jak się okazuje, nie tylko amerykański system
Echelon jest wykorzystywany do kontrolowania informacji przekazywanych przy
pomocy poczty internetowej. Również następczyni komunistycznej, sowieckiej KGB -
Federalna Służba Bezpieczeństwa (FSB), zajmuje się szpiegostwem internetowym.
Zbiera ona materiały służące wywiadowi gospodarczemu, ale mogą być też one
wykorzystywane do szantażu.

Cyfrowa karta

W niedalekiej przyszłości kontroli globalistów mają podlegać wszystkie
transakcje finansowe. W tym celu wykorzystują oni najnowsze osiągnięcia
technologii mikroprocesorów. Jeśli wielka finansjera przeprowadzi swój
scenariusz, cała gotówka wkrótce zniknie i zostanie zastąpiona pieniędzmi
elektronicznymi, którymi najpierw można by się posługiwać za pomocą
tzw. "inteligentnych kart" (smart cards) zawierających mikroczipy. Nikt nie
będzie mógł posiadać konta bankowego bez posiadania takiej karty.[4]

Bioczip

Faza stosowani
    • Gość: Ciemniak Re: Współczesne technologie medialne w aspekcie globalizacji IP: *.ny.us.prserv.net 31.07.01, 04:22
      Ten tekst to: CIAG DAJSZY"Wspolczesne technologie medialne w aspekcie
      globalizacji" www.naszdziennik.pl{w dziale Archiwum z Sobota- Niedziela,28-29
      lipca 2001r.nr175}Ja wlasnie,ze przedrukowalem z Nasz Dziennik ktory BARDZO
      PANSTWU POLECAM!!!.Mysle,ze Pan(i) i autor mnie to wybacza.
      BIOCZIP faza stosowania"smart cards"nie jest jednak finalem zmian,jakie
      proponuja globalisci.Docelowym urzadzeniem identyfikacyjno-lokalizacyjnym
      bedzie mikroprocesor umieszczony wewnatrz ciala czlowieka.Ten bioczip wielkosci
      ziarnka ryzu(5-7 mm dlugosci i 0,75 mm szerokosci)zawieralby wszelkie
      informacje o czlowieku:dowod osobisty,paszport,prawo jazdy,karte
      zdrowia,informacje podatkowa,dane o karalnosci,historie rodziny,informacje na
      temat wykonywanego i wyuczonego zawodu itp.Bez bioczipu nikt nie moglby
      otrzymac pensji,emerytury czy zapomogi socjalnej,kupic lub sprzedac
      czegokolwiek.Mikroczip stanowi tez nadajnik,ktory moze wysylac staly sygnal lub
      tez moze dzialac jako lokalizator.W ten sposob kazdego bedzie mozna odnalezc w
      dowolnym punkcie globu z dokladnoscia do jednego metra.Nietrudno sobie
      wyobrazic,ze da to wladzom nieograniczona mozliwosc kontroli.Edward Cornish
      przewiduje,ze przynajmniej na poczatku,wszczepianie elektronicznych
      identyfikatorow bedzie wykonywane tylko na zyczenie potencjalnych klientow.Ale
      stwierdza on rowniez:"to co dzisiaj jest dobrowolne,jutro zazwyczaj staje sie
      obowiazkowe".[5] 10 grudnia 1999 r.kompania ADS(Applied Digtal Solutions-
      Zastosowane Rozwiazania Cyfrowe)z Palm Beach na Florydzie oglosila uzyskanie
      patentu na technologie zwana"Cyfrowy Aniol"(Digital Angel).Urzadzenie to moze
      byc uzywane do ustalenia miejsca pobytu osob zaginionych lub uprowadzonych,moze
      sluzyc jako dowod osobisty,zawierac informacje finansowe(konto bankowe)i
      medyczne,a nawet byc uzyte jako urzadzenie sledzace prace organow wewnetrznych
      czlowieka i alarmujace w razie odkrycia naglej choroby.[6]A jednak okazuje
      sie,ze wszystkie zalety i korzysci wynikajace z zastosowania mikroczipu
      wygladaja zupelnie inaczej w obliczu wypowiedzi dr.Sandersa:"w trakcie dalszych
      badan zauwazylismy,ze czestotliwosc,na ktorej pracuje czip,ma duzy wplyw na
      zachowanie sie czlowieka.Polecono nam wowczas zbadac mozliwosc manipulacji
      ludzkimi zachowaniami przy pomocy bioczipu...Okazalo sie,ze jest to
      mozliwe.Wykazano np.,ze przy pomocy bioczipu mozna powodowac wzrost stezenia
      adremaliny we krwi.Mozna tez wysylac lub odbierac sygnaly z pojedynczej komorki
      nerwowej.Umozliwi to zupelnie nowy sposob kontroli nad organizmem.Bioczip moze
      zostac uzyty do wywolania wewnetrznego szoku,zmiany lub pobudzenia zachowan lub
      wielu innych zastosowan,jednych dobrych,jednych watpliwych,innych
      zlych".Wlasnie okazuje sie,ze bioczip moze sluzyc nie tylko w dobrych
      celach,moze byc uzyty przeciwko czlowiekowi,a przy jego pomocy mozna bedzie
      nawet wyeliminowac wybrane osoby.15 czerwca 2001r.rozpoczeto na Florydzie
      testowanie"Cyfrowego Aniola"na ludziach.Dlaczego wspominam o biosensorze
      i"Cyfrowym Aniele"w zwiazku ze wspolczesnymi technologiami medialnymi?Jak juz
      widac w utopijnym projekcie totalitarnego Nowego Przadku Swiata,jednym z
      narzedzi kontroli beda urzadzenia elektroniczne.Komputery nastepnych generacji
      maja sie wlaczac tylko na sygnal wyslany z wszczepionego pod skora
      bioczipu.Moze to dotyczyc takze radia i telewizji.A wiec korzystanie z mediow
      rowniez bedzie zalezalo od tego,czy jestesmy wlaczeni do tego globalnego
      systemu,czy nie.Mam jednak nadzieje,ze ludzie zyjacy na Ziemi nie dadza sie
      nabrac na te szatanskie pomysly.Technologia moze bowiem rzeczywiscie sluzyc
      dobru czlowieka,ale kiedy znajduje sie w rekach utopistow,staje sie wielkim
      zagrozeniem.Musimy znac te zagrozenia,by moc sie przed nimi bronic.JANUSZ
      A.LEWICKI
      [1]Jerry Mander"Four Arguments for the Elimination of Television"(Cztery
      argumenty za wyeliminowaniem telewizji),wydawnictwo"Quil",New York 1978. [2]
      Marcin Lejman"Lepsze niz Rubin",[w;]"PC World Komputer",nr7-8/2001.[3]Patrick
      S.Poole "Echelon:Amerykanska globalna tajna siec szpiegowska(Echolen:America''s
      Secret Global Surveillance network),adres
      internatowy:http://fly.hiwaay.net/~pspoole/echeln.htmi. [4]Alain Pilote"No
      to the microchip in the hand!"( Nie dla mikroczipu wszczepionego w reke!),
      [w:]"Michael"Journal,nr 300,wrzesien-pazdziernik 1998. [5]Ibidem. [6]adres
      internatowy: http://digitalangel.net. A JA JESZCZE RAZ
      POLECAM:www.naszdziennik.pl Pozdrawiam.
    • Gość: Ciemniak Tworcy "nowego raju" IP: *.ny.us.prserv.net 31.07.01, 07:51
      To jest tekst przedrukowany z:www.naszdziennik.pl Mysl jest bronia
      Tworcy "nowego raju"{szukaj w dziale Archiwum sobota-Niedziela,28-29 lipca
      2001r.-nr175} : Tworcy"nowegoraju"Bernard Debre,kierownik kilniki urologi
      paryskiego szpitala Cochin,czlonek Narodowego Komitetu Etyki Francji,w
      wywiadzie dla "Wprost"dzielil sie z czytelnikami swoimi"etycznymi"pogladami na
      temat klonowania ludzi(por.:Wprost''z 25 lutego 2001,s.76-78).Na przekor wielu
      moralistom,Debre nalezy do tych naukowcow,ktorzy chcieliby czym predzej
      zastapic Stworce.Homo sapiens stworzony przez Boga to tylko niedoskonaly
      prototyp tego,co paryski naukowiec zwie Homo scientificus-czlowiekiem
      stworzonym przez nauke.Podatny na choroby, slaby,malo inteligentny czlowiek
      wspolczesny przegra konkurencje z zaprojektowanym w laboratorium,sztucznie
      zaplodnionym,genetycznie sprofilowanym,wreszcie wychodowanym w"sztucznej
      macicy" doskonalym czlowiekiem przyszlosci.Dla Debre''a oczywisty jest fakt
      przewagi umyslow naukowcow nad umyslem Stworcy wszechrzeczy.Trzeba bylo dopiero
      wspolczesnych scjentystow, by rozpoczac dzielo stwarza od nowa(wszak proba
      wyselekcjonowania lepszej rasy naukowcom hitlewrowskim sie nie powiodla)."Za
      pietnascie lat- twierdzi francuski naukowiec-bedziemy dokladnie wiedziec,jakie
      geny odpowiadaja za funkcjonowanie serca,za pamiec,inteligencje czy zdolnosc
      uczenia sie.To dopiero otworzy pole do manipulacji genetycznych,do modyfikacji
      czlowieka.Firmy wyspecjalizowane w odczytywaniu genomu poszczegolnych osob beda
      na przyklad proponowac rodzicom wybor przyszlego potomstwa z katalogu"Tak
      wychodowany osobnik od razu bedzie mial podana recepte na dlugowiecznosc,gdyz
      rownolegle hodowany bedzie jego klon,sluzacy "do produkcji zapasowych czesci
      ciala".Homo scientificus ma byc bardzo inteligentny,nie tylko dlatego,ze
      posiadac bedzie kombinacje genetyczna pszczoly,malpy i czlowieka.Pewnie uciesza
      sie wszystkie szkolne nieuki:wiedze zdobywac sie bedzie poprzez wszczepienie
      specjalnie zapisanej komputerowej dyskietki"w odpowiedni obszar mozgu".Powyzsza
      wizja swiata nie jest zaczerpnieta z fantastycznych opowiesci
      filmowych.Przedstawia ja francuski naukowiec a wywiad z nim drukuje bardzo
      wplywowy polski liberalny magazyn.Ciekawe-nikt nawet nie protestuje,ze
      naruszane sa prawa czlowieka.Zatem"stworcy-bogowie"moga spokojnie po raz
      kolejny probowac stworzyc raj na ziemi.Jak wiemy,ze ze wszystkich
      dotychczasowych prob pozostaly zgliszcza,ale dlaczego nie sprobowac raz jeszcze?
      Widzimy wiec,jak w umyslach wielu dominuje calkowicie mechanistyczna koncepcja
      czlowieka.Osoba ludzka to nic innego,jak tylko pewna wersja biologicznego
      komputera,ktory mozna w taki czy inny sposob zlozyc lub naprawic.Przychodzi za
      tem era nowej religii,ktora po raz kolejny nazwano "nauka".I tylko patrzec,jak
      zaczna przesladowac tych,ktorzy wciaz osmielaja sie saczyc ludziom
      chrzescijanskie"opium dla ludu".A tymczasem pelnia zbawienia,wedle nowoczesnych
      scjentystow,przyjdzie juz niedlugo-Debre mowi,ze za pietnascie lat.Zapomnial
      tylko dodac,ze ten zbudowany dla Homo scientificus raj zapewne znowu przyjmie
      nazwe "piekla"Gnostyczne patrzenie na rzeczywistosc nie jest tylko domena
      naszej epoki.W czasach nowozytnich to przede wszystkim oswiecenie przynioslo
      idee samouwielbienia czlowieka.XV111-wieczni deisci i ateisci,rozmilowani w
      nowej idealistycznej(postkartezjanskiej)filozofii,rowniez planowali zbudowac
      raj na ziemi.Oczywiscie laczylo sie to z atakiem na chrzescijanstwo, stojace na
      strazy klasycznego widzenia czlowieka.John Toland w swojej pracy"Chrystianity
      not Mysterious"(Chrzescijanstwo bez tajemnic)uznal,ze jesli chrzescijanstwo nie
      pozbedzie sie dogmatow,obrzedow,wierzen,nie bedzie moglo istniec.I tak krytycy
      Kosciola i religijnego(chrzescijanskiego)"zabobonu"zbudowali wlasna
      religie,tworzac"wspolnote mysli".Wiare zastapili filizofia,obrzedy zas
      odprawiali na spotkaniach loz masonskich.Doskonala atmosfere owczesnej epoki
      oddaja slowa CL Gilberta:"Postepujac zgodnie z rozumem zalezni jestesmy
      wylacznie od siebie,przez co stajemy sie niejako bogami"(P.Hazard,Kryzys
      swiadomosci europejskiej 1680-1715,Warszawa 1974,s.145-234).Sam scjentyzm,jako
      bardzo glosny nurt myslowy,polegajacy w duzym stopniu na balwochwalczym
      uwielbieniu nauki,wywodzi sie z epoki pozytywizmu.Wladeslaw Tatarkiewicz tak
      opisuje relacje nauki do religii w ujeciu scjentystow:Czy nauka ma misje
      religijna? Tak: sluzyc duchowi ludzkiemu,ponad ktorym nie ma nic
      wyzszego.Uczeni sa prawdziwymi kaplanami.Ludzkosc i nauka(...)zostaly
      podniesione do godnosci religijnej.''Nauka jest religia''-jak to dobitnie
      sformulowal Rean(W. Tatarkiewicz,Historia filozofi,t.111,Warszawa1998,s.82-83)
      Widzimy zatem,ze Bernard Debre nie jest prekursorem w gloszeniu nowej
      wiary,ktora jest niczym innym,jak pewnego rodzaju dia gnoza(pomyslem
      na "naukowe"samozbawienie czlowieka).Smutne jest tylko to,ze nie nauczyl sie on
      niczego z przykladu swych poprzednikow,ktorzy,bazujac na"pseudonaukowej
      religi",wymyslali bardzo nieraz zbrodnicze teorie(np.teoria rasistowska).Warto
      o tym pamietac,gdyby przyszlo nam przezywac przesadne fascynacje najnowszymi
      mozliwosciami nauki.Nauka bez etyki,wyzuta z osobowego rozumienia czlowieka,to
      prosta droga do totalitaryzmu.MIECZYSLAW RYBA. A ja jeszcze raz Panstwu
      polecam:wwwnaszdziennik.pl Pozdrawiam.
      • Gość: zyx Re: Tworcy IP: *.rdu.bellsouth.net 31.07.01, 08:01
        Refleksji chlopie, refleksji. Pioro i papier poszerzyly swiat i iwelu umarlo z ato co napisali. wielu zyskalo na
        tym , mi innymi przez rozwoj nauki. To nie technologia , tylko uzycie jej. A ludzie maja niskonczona
        zdolnosc wynjdywania nowych dobrych i zlych zastosowan technologii. Nie badz takim starym gderom.
        Niech Rydzyk radio swoje wylaczy, gazety zamknie, bo to tez globalistyczne narzedzia z poprzednich epok.
        A w internecie tez on jest , wiec na czym opiera swoje tezy?
        Teoria czy wlasne obserwacje kieruja Twoimi myslami tutaj?

        Gość portalu: Ciemniak napisał(a):

        > To jest tekst przedrukowany z:www.naszdziennik.pl Mysl jest bronia
        > Tworcy "nowego raju"{szukaj w dziale Archiwum sobota-Niedziela,28-29 lipca
        > 2001r.-nr175} : Tworcy"nowegoraju"Bernard Debre,kierownik kilniki urologi
        > paryskiego szpitala Cochin,czlonek Narodowego Komitetu Etyki Francji,w
        > wywiadzie dla "Wprost"dzielil sie z czytelnikami swoimi"etycznymi"pogladami na
        > temat klonowania ludzi(por.:Wprost''''z 25 lutego 2001,s.76-78).Na przekor wielu
        > moralistom,Debre nalezy do tych naukowcow,ktorzy chcieliby czym predzej
        > zastapic Stworce.Homo sapiens stworzony przez Boga to tylko niedoskonaly
        > prototyp tego,co paryski naukowiec zwie Homo scientificus-czlowiekiem
        > stworzonym przez nauke.Podatny na choroby, slaby,malo inteligentny czlowiek
        > wspolczesny przegra konkurencje z zaprojektowanym w laboratorium,sztucznie
        > zaplodnionym,genetycznie sprofilowanym,wreszcie wychodowanym w"sztucznej
        > macicy" doskonalym czlowiekiem przyszlosci.Dla Debre''''a oczywisty jest fakt
        > przewagi umyslow naukowcow nad umyslem Stworcy wszechrzeczy.Trzeba bylo dopiero
        >
        > wspolczesnych scjentystow, by rozpoczac dzielo stwarza od nowa(wszak proba
        > wyselekcjonowania lepszej rasy naukowcom hitlewrowskim sie nie powiodla)."Za
        > pietnascie lat- twierdzi francuski naukowiec-bedziemy dokladnie wiedziec,jakie
        > geny odpowiadaja za funkcjonowanie serca,za pamiec,inteligencje czy zdolnosc
        > uczenia sie.To dopiero otworzy pole do manipulacji genetycznych,do modyfikacji
        > czlowieka.Firmy wyspecjalizowane w odczytywaniu genomu poszczegolnych osob beda
        >
        > na przyklad proponowac rodzicom wybor przyszlego potomstwa z katalogu"Tak
        > wychodowany osobnik od razu bedzie mial podana recepte na dlugowiecznosc,gdyz
        > rownolegle hodowany bedzie jego klon,sluzacy "do produkcji zapasowych czesci
        > ciala".Homo scientificus ma byc bardzo inteligentny,nie tylko dlatego,ze
        > posiadac bedzie kombinacje genetyczna pszczoly,malpy i czlowieka.Pewnie uciesza
        >
        > sie wszystkie szkolne nieuki:wiedze zdobywac sie bedzie poprzez wszczepienie
        > specjalnie zapisanej komputerowej dyskietki"w odpowiedni obszar mozgu".Powyzsza
        >
        > wizja swiata nie jest zaczerpnieta z fantastycznych opowiesci
        > filmowych.Przedstawia ja francuski naukowiec a wywiad z nim drukuje bardzo
        > wplywowy polski liberalny magazyn.Ciekawe-nikt nawet nie protestuje,ze
        > naruszane sa prawa czlowieka.Zatem"stworcy-bogowie"moga spokojnie po raz
        > kolejny probowac stworzyc raj na ziemi.Jak wiemy,ze ze wszystkich
        > dotychczasowych prob pozostaly zgliszcza,ale dlaczego nie sprobowac raz jeszcze
        > ?
        > Widzimy wiec,jak w umyslach wielu dominuje calkowicie mechanistyczna koncepcja
        > czlowieka.Osoba ludzka to nic innego,jak tylko pewna wersja biologicznego
        > komputera,ktory mozna w taki czy inny sposob zlozyc lub naprawic.Przychodzi za
        > tem era nowej religii,ktora po raz kolejny nazwano "nauka".I tylko patrzec,jak
        > zaczna przesladowac tych,ktorzy wciaz osmielaja sie saczyc ludziom
        > chrzescijanskie"opium dla ludu".A tymczasem pelnia zbawienia,wedle nowoczesnych
        >
        > scjentystow,przyjdzie juz niedlugo-Debre mowi,ze za pietnascie lat.Zapomnial
        > tylko dodac,ze ten zbudowany dla Homo scientificus raj zapewne znowu przyjmie
        > nazwe "piekla"Gnostyczne patrzenie na rzeczywistosc nie jest tylko domena
        > naszej epoki.W czasach nowozytnich to przede wszystkim oswiecenie przynioslo
        > idee samouwielbienia czlowieka.XV111-wieczni deisci i ateisci,rozmilowani w
        > nowej idealistycznej(postkartezjanskiej)filozofii,rowniez planowali zbudowac
        > raj na ziemi.Oczywiscie laczylo sie to z atakiem na chrzescijanstwo, stojace na
        >
        > strazy klasycznego widzenia czlowieka.John Toland w swojej pracy"Chrystianity
        > not Mysterious"(Chrzescijanstwo bez tajemnic)uznal,ze jesli chrzescijanstwo nie
        >
        > pozbedzie sie dogmatow,obrzedow,wierzen,nie bedzie moglo istniec.I tak krytycy
        > Kosciola i religijnego(chrzescijanskiego)"zabobonu"zbudowali wlasna
        > religie,tworzac"wspolnote mysli".Wiare zastapili filizofia,obrzedy zas
        > odprawiali na spotkaniach loz masonskich.Doskonala atmosfere owczesnej epoki
        > oddaja slowa CL Gilberta:"Postepujac zgodnie z rozumem zalezni jestesmy
        > wylacznie od siebie,przez co stajemy sie niejako bogami"(P.Hazard,Kryzys
        > swiadomosci europejskiej 1680-1715,Warszawa 1974,s.145-234).Sam scjentyzm,jako
        > bardzo glosny nurt myslowy,polegajacy w duzym stopniu na balwochwalczym
        > uwielbieniu nauki,wywodzi sie z epoki pozytywizmu.Wladeslaw Tatarkiewicz tak
        > opisuje relacje nauki do religii w ujeciu scjentystow:Czy nauka ma misje
        > religijna? Tak: sluzyc duchowi ludzkiemu,ponad ktorym nie ma nic
        > wyzszego.Uczeni sa prawdziwymi kaplanami.Ludzkosc i nauka(...)zostaly
        > podniesione do godnosci religijnej.''''Nauka jest religia''''-jak to dobitnie
        > sformulowal Rean(W. Tatarkiewicz,Historia filozofi,t.111,Warszawa1998,s.82-83)
        > Widzimy zatem,ze Bernard Debre nie jest prekursorem w gloszeniu nowej
        > wiary,ktora jest niczym innym,jak pewnego rodzaju dia gnoza(pomyslem
        > na "naukowe"samozbawienie czlowieka).Smutne jest tylko to,ze nie nauczyl sie on
        >
        > niczego z przykladu swych poprzednikow,ktorzy,bazujac na"pseudonaukowej
        > religi",wymyslali bardzo nieraz zbrodnicze teorie(np.teoria rasistowska).Warto
        > o tym pamietac,gdyby przyszlo nam przezywac przesadne fascynacje najnowszymi
        > mozliwosciami nauki.Nauka bez etyki,wyzuta z osobowego rozumienia czlowieka,to
        > prosta droga do totalitaryzmu.MIECZYSLAW RYBA. A ja jeszcze raz Panstwu
        > polecam:wwwnaszdziennik.pl Pozdrawiam.

        • Gość: Ciemniak Re: Tworcy IP: *.ny.us.prserv.net 31.07.01, 08:15
          Walczylem kiedys o demokracje w Polsce i ty teraz nie WAZ!!!!!!!!!!!! sie nic
          nikomu zamykac(chyba,ze sobie buzie),bo bedziemy walczyc z wami.Jak sie nie
          podoba to nie czytaj, nie sluchaj.Na dzisiaj dobranoc.
    • Gość: Ciemniak W moim kraju IP: *.ny.us.prserv.net 01.08.01, 04:17
      To jest przedruk z www.naszdziennik.pl{arciwum nr 176 Pon,30 lipca
      2001r} "W moim kraju" Kiedy zastanawiam sie nad problemami mojej
      Ojczyzny-chmurnieje.Chmurnieje,gdyz wiekszosc z nas przytlaczaja problemy,ktore
      nie sa na miare 2001 roku w kraju cywilizowanym i kulturalnym.Wyzwolenie z
      jarzma narzuconego po wojnie"porzadku"bylo tylko pozorne.Osoby dzierzace
      obecnie wladze w Ojczyznie wywodza sie z owego nieznosnego "porzadku",ktory
      skazil nie tylko naszych przywodcow,ale dal znac o sobie takze w mentalnosci
      czlowieka prostego.Nagle,cieszac sie wolnoscia,zdalismy sobie sprawe z
      naszego,jakze rozpaczliwego,polozenia.Wolny rynek nie dla nas mial byc
      wolnym.Wiekszosc Polakow poczula sie oszukana.Wystawy sklepowe zasmialy sie
      ironicznie kolorowymi zachodnimi towarami,kioski,smutne do tej pory,zaczely
      kusic mnogoscia prasy.Polska wizualnie zrowywala sie z upragnionym od
      zawsze "Zachodem".Jednak kieszenie zwyklych Kowalskich okazaly sie zbyt
      puste,by zapewnic swoim rodzinom godziwy byt,nie wspominajac juz o necacych i
      stale reklamowanych zachodnich towarach.Tak wiec musial przyslowiowy Kowalski
      dorabiac.Sytuacja biezaca dla doskonalej wiekszosci Polakow nie jest
      wymarzona.Zwykle zycie staje sie wyzwaniem.Ciezko Polakowi utrzymac
      rodzine ,gdyz nie chcial wedlug zachodnich wzorcow posiadac tylko jednego
      potomka.Ciezko jest ludziom starszym i samotnym,ktorzy czasami musza wybrac,czy
      kupic lek,czy moze jednak jedzenie.Ciezko,moze najciezej,jest rolnikom.Nie maja
      oni mozliwosci dorobienia,mieszkajac z dala od gwarnych miast,zostali
      zostawieni sami sobie,jakby niepotrzebni.Dobrze jesli posiadaja ziemie,gorzej
      kiedy byli jedynie pracownikami PGR-ow.Nie maja szns przekwalifikowania.Nikt
      ich nie pozaluje.Do trudu codziennosci dochodzi jeszcze narodowy nalog i
      tam,gdzie najciezej,usmiecha sie piana twarz.Palimy takze niemalo.Ludzi
      szczesliwych i spelnionych nalezy szukac w naszych tzw.elitach
      politycznych.Mozna odniesc zreszta wrazenie,ze przy polityce trzyma ich tylko
      chec posiadnia.A poniewaz wladza wciaga,trwaja tak w swoich luksusach,nie
      zwazajac na uciskany lud.Podaja sobie dlonie,trzymajac sie sprawowanych bez
      wzgledu na kompetencje urzedow.Sa bez skrupulow.Nie znaja glodu,chlodu,nie
      znaja swego wlasnego Narodu.Kiedy mysle o Polsce wspolczesnej,chmurnieje,bo
      chcialbym,by kazde dziecko witane tu bylo z radoscia i miloscia,by dorastajac
      czulo sie potrzebne,by szanowalo swoj dom,by bylo dumne z przynaleznosci do
      wspanialego Narodu.Tymczasem,od poczatku swego istnienia moze czuc sie
      zaklopotane,bedac przyczyna nieobecnosci ojca w domy(dorabiamy),bedac uczniem z
      idyentyfikatorem wpietym na piersi,bo ktoz wysililby sie i zapamietal jego
      imie...Dalej,gdy jest sprawiajacym klopoty wychowawcze nastolatkiem,ktory
      wedlug tak cenionych w naszych mediach wzorcow wychowawczych juz powinien
      zaczac dorabiac,a nie wie jak,gdzie,no i brak mu czasu,bo lubi troche
      porozmyslac.Gdy wreszcie jest budzacym nadzieje studentem,wyciskajacym ostatni
      grosz z rodzicow i wdziecznym za ten rodzicieiski gest-niestety jest
      studentem "nieprzebojowym",bo lubi po prostu uczyc sie,a nie robic
      kariere.Pozniej,gdy juz z dyplomem szuka pracy i nie moze liczyc na zadne
      poparcie,koligacje,uklady,a nie lubi tracic honoru,idzie uczyc do
      szkoly.Niestety nie z zamilowania czy tez z powolania,idzie dla pieniedzy.Nie
      znajdzie tam ich i nie kupi mieszkania,komputera,samochodu.Jakos wciagnie sie w
      codziennosc.Bedzie to tak nieeuropejsko.Chmurnieje,kiedy o tym mysle.
      Jolanta Rubiniec.
      • Gość: Polo Re: Do Ciemniaka od Pola IP: 213.98.114.* 01.08.01, 17:18
        Jak ? Gdzie ? Walczyles o demokracje Ty stukniety mitomanie !
Pełna wersja