Janusz Kochanowski - kto to jest?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 22:58
Prawnik ale nie bardzo wiadomo od czego (tzn. prawa karnego materialnego,
procedury karnej a może w ogóle teorii prawa). Rzecz w tym, że jego
wypowiedzi są mało prawnicze, tzn. niewiele odwołuje się on do treści
przepisów a bardziej do jakichś bliżej niekreślonych idei.
Różni ludzie tytułują go profesorem, ale nim z całą pewnością nie jest.
Człowiek o poglądach zbliżonych do P-i-S-u co ma o tyle istotne znaczenie, że
partia ta po zwycięskich dla tzw. prawocy wyborach zdominuje resort
sprawiedliwości i dr Kochanowski awansuje na naczelnego specjalistę od prawa
już we wszystkich mediach (an razie udziela się w tej roli tylko w TVN 24 i
Wprost). Niektóre (a właściwie prawie wszystkie) jego wypowiedzi w kontekście
afery Orlenu są bardziej wypowiedziami polityka niż eksperta.
Biorąc pod uwagę, że dr Kaczyński Jarosław w licznych wywiadach z
lekceważeniem wyraża się o prawie obowiązującym w Polsce w tym także o
konstytucji (skandaliczna wypowiedzż, że Trybunał Konstytucyjny powinien
kierować się nie treścią konstytucji tylko nastrojami społecznymi) a także
określa środowisko prawników - naukowców wyszukanymi epitetami można
zakładać, że dr Kochanowski plus być może kilku innych nieznanych bliżej
absolwentów prawa jak również prawników - amatorów będzie potrzebnych do
legitymizacji zgoła niedemokratycznych posunięć partii dr Kaczyńskiego, mgr
Ziobry i eksprokuratora Wassermanna a zatem będą spełniać podobną rolę jak
Ashcroft przy Bushu.
Dlatego warto przyjrzeć się dr Kochanowskiemu podobnie jak kierownej przezeń
fundacji "Ius et Lex" (czyli "Prawo i ustawa" - nie bardzo wiem co ta nazwa
oznacza). Nie można bowiem wykluczyć, że to środowisko "prawników nowej
generacji" (choć akurat Kochanowski na młodego nie wygląda) wypowie wojnę
dzisiejszej elicie co zaowocuje radykalną zmianą programu studiów prawniczych
(na przykład opracoawniem nowych podręczników prawa karnego zakładających, że
tylko surowa kara odstrasza od popełniania przestępstw).
Warto być zawczasu przygotowanym.
    • swarozyc Re: Janusz Kochanowski - kto to jest? 13.12.04, 22:59
      Wnusio Jana.
    • homosovieticus Re: Janusz Kochanowski - kto to jest? 13.12.04, 23:08
      Gość portalu: P-77 napisał(a):

      Nie można bowiem wykluczyć, że to środowisko "prawników nowej
      > generacji" (choć akurat Kochanowski na młodego nie wygląda) wypowie wojnę
      > dzisiejszej elicie co zaowocuje radykalną zmianą programu studiów prawniczych
      > (na przykład opracoawniem nowych podręczników prawa karnego zakładających, że
      > tylko surowa kara odstrasza od popełniania przestępstw).
      > Warto być zawczasu przygotowanym.

      Ucząc się , właściwego rozumienia roli prawa w społeczeństwach obywatelskich,
      może i Ty zostaniesz, pożytecznym dla ludzi, prawnikiem.
    • Gość: jan, Re: Janusz Kochanowski - kto to jest? IP: *.multicon.pl / *.multicon.pl 16.12.04, 23:21
      Kochanowskiego wszędzie pełno. Też zauważyłem że on niby prawnik ale wypowiedzi
      ma bardzo mgliste ,ogólne takie. Mało konkretne. Takie efekciarskie lanie wody.
      Czy TVN i inne stacje mają tylko numer telefonu pana Kochanowskiego ?
      • Gość: sędzia Nie był sekretarzem POP w Sądzie Wojewódzkim. IP: *.czajen.pl / *.czajen.pl 16.12.04, 23:26
    • plopli Miałem przyjemność 16.12.04, 23:49
      Gość portalu: P-77 napisał(a):

      > Prawnik ale nie bardzo wiadomo od czego (tzn. prawa karnego materialnego,
      > procedury karnej a może w ogóle teorii prawa).

      iałem przyjemność zdawać u dr. Kochanowskiego egzamin z prawa karnego. Jest to
      człowiek niezwykle uprzejmy, czym z pwenością zjednuje sobie synpatię m. in.
      dzienikarzy. Uchodzi za najsurowszego egzaminatora na UW i chyba rzeczywiście
      nim jest (to była moja najniższa ocena na studiach). Zdecydowany przeciwnik
      reformy prawa karnego z 1997 roku i główny twórca przygotowanej przez min. L.
      Kaczyńskiego refomy z 2001 r.
      Swego czasu (lata '90) konsul generalny RP w Wlk. Brytanii.
      Doktor nauk prwanych. Habilitacji nie zrobił ponoć z przyczyn politycznych,
      czego jednak nie jestem w stanie zweryfikować.

      > Dlatego warto przyjrzeć się dr Kochanowskiemu podobnie jak kierownej przezeń
      > fundacji "Ius et Lex" (czyli "Prawo i ustawa" - nie bardzo wiem co ta nazwa
      > oznacza).

      Takie tłumaczenie jest zbytnim uproszczeniem. Ius et lex należałoby raczej
      tłumaczy jako "Prawo naturalne a prawo stanowione". W tej formie jest i
      bardziej zrozumiałe i chyba bardziej oddaje cele fundacji. Miałem okazję
      przeglądać periodyk fundacji o tym samym tytule. Wskazuje on na chęć pobudzenia
      dyskusji filozoficzno-prawnej jednak dość zdeterminowanej poglądami
      Kochanowskiego jako redaktora.

      Nie można bowiem wykluczyć, że to środowisko "prawników nowej
      > generacji" (choć akurat Kochanowski na młodego nie wygląda) wypowie wojnę
      > dzisiejszej elicie co zaowocuje radykalną zmianą programu studiów prawniczych
      > (na przykład opracoawniem nowych podręczników prawa karnego zakładających, że
      > tylko surowa kara odstrasza od popełniania przestępstw).
      > Warto być zawczasu przygotowanym.

      Dr Kochanowski jest rzeczywiście osobą wiekową. Co do reformy studiów
      prawniczych, traktuję to raczej jako demagogię. Nie można jednak wykluczyć
      reformy prawa karnego.
Pełna wersja