szpikulec1
14.12.04, 01:51
fragmenty "Moskiewskiego Procesu", obrazujące kulisy wprowadzenia stanu
wojennego w Polsce. Jako że źródła dotyczące tego tematu są nadzwyczaj
zrozumiałe i nie wymagające komentarzy, zacytuję tylko najważniejsze ich
fragmenty, pozostawiając refleksję nad nimi czytelnikowi.
1. Posiedzenie Biura Politycznego KC KPZR z dn. 29 października 1981:
ANDROPOW: Towarzysze polscy wspominają o pomocy wojskowej ze strony
bratnich krajów. My jednak powinniśmy trwać zdecydowanie przy naszej decyzji
o niewprowadzaniu wojsk do Polski.
USTINOW: W ogóle należy powiedzieć, że naszych wojsk wprowadzić do
Polski nie wolno Polacy nie są gotowi na ich przyjęcie(...)
2. Posiedzenie Biura Politycznego KC KPZR z dn. 10 grudnia 1981:
RUSAKOW: (...) Sam Jaruzelski mówi, że wolałby wystąpić z orędziem do
narodu polskiego. Ale w swym orędziu nie będzie wspominał o partii, lecz
zwróci się do narodu, licząc na jego patriotyzm. Jaruzelski mówi o
konieczności ogłoszenia dyktatury wojskowej, jak to było za Piłsudskiego,
wskazując równocześnie, że naród polski zrozumie to lepiej niż cokolwiek
innego.(...) Równocześnie Jaruzelski nosi się z myślą porozumienia się w tej
sprawie z sojusznikami. Mówi, że gdyby siły polskie nie złamały
oporu "Solidarności", to towarzysze polscy liczą na pomoc innych krajów,
nawet na wprowadzenie wojsk na terytorium Polski. Jaruzelski powołuje się w
tej sprawie na wystąpienie tow. Kulikowa, który miał rzekomo powiedzieć, że
pomoc zbrojna państw sojuszniczych zostanie Polsce udzielona. Jednak, o ile
wiem, tow. Kulikow nie powiedział tego wprost, powtórzył tylko słowa, których
w swoim czasie użył Leonid Breżniew, że nie opuścimy Polski w nieszczęściu.
(...).Jeżeli tow. Kulikow rzeczywiście mówił o wprowadzeniu wojsk, to ja
uważam, że postąpił niesłusznie. Nie mamy zamiaru wprowadzać wojsk do Polski.
Jest to stanowisko słuszne i musimy się go trzymać do końca. Nie wiem, jak
rozstrzygnie się sprawa, ale nawet jeżeli Polska dostanie się pod
władzę "Solidarności", to będzie to tylko tyle. Jeśli zaś przeciw ZSRR zwrócą
się kraje kapitalistyczne, które już zawarły między sobą porozumienie,
opatrzone rozmaitymi politycznymi i gospodarczymi sankcjami, będzie to dla
nas bardzo niebezpieczne. Musimy się troszczyć o nasz kraj, o wzmocnienie
Związku Sowieckiego. To dla nas sprawa najważniejsza(...).
Więcej podobnych wypowiedzi sowieckich przywódców znajdziemy w
rozdziale o wymownym tytule "Mit o inwazji". Tu wspomnę tylko jeszcze, że
zapis posiedzenia politbiura, na którym rozmawiano o niewprowadzaniu wojsk do
Polski posiadał również wywiad brytyjski, który , jak podała Telewizja
Polska, przesłał "swój" stenogram Bukowskiemu z okazji wydania "Moskiewskiego
Procesu". Tymczasem zaś trwa w umysłach Polaków podsycany umiejętnie przez
postkomunistyczne masmedia obraz dobrego generała, ratującego ojczyznę przed
obcą interwencją. Generał i jego ludzie tymczasem mają się dobrze, posiadając
olbrzymie, postpartyjne majątki, piastując wysokie funkcje lub żyjąc na
wysokich, wojskowych emeryturach jako szacowni obywatele najjaśniejszej
Reczypospolitej...