Gość: bat
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
15.12.04, 18:38
W wielu aferach, a w tej z Ungierem szczególnie widać jak bezsilny jest nasz
wymiar sprawiedliwości. Wiele wskazuje na to, że jest to raczej zamierzona
bezczynność. Kaczyńscy wielokrotnie wskazywali na konieczność dokonania
lustracji prokuratorów i sędziów w III RP. Bracia byli groźni dla biznesowo-
polityczno-mafijnej sitwy więc szybko dorobiono im "gębę", w czym spory
udział miała niestety GW. Stopniowo wiemy coraz więcej o roli ludzi z dawnych
służb specjalnych w malwersacjach i wyłudzeniach na olbrzymią skalę (nie jest
to tylko domena lewicy, co też sygnalizowali Kaczyńscy w czasie rządów AWS).
Kto jednak ma oczyścić tę stajnię Augiasza, skoro nasze sądy powszechne w
swoim dążeniu do ustalenia prawdy i ukarania winnych coraz bardziej
przypominają sądy lekarskie.