Kieres o teczce Niezabitowskiej

    • Gość: Emeryt Prośba do byłej SB IP: *.inter / *.inter-c.pl 22.12.04, 09:38
      Znajdźcie coś albo spreparujcie na Kieresa i Nizieńskiego. Przecież ktoś ma
      zachowane jego podpisy. Może to przerwie lawinę tej głupoty politycznej.
      • Gość: styropian I jeszcze coś na mnie. Wiecie, byłbym bohaterem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 09:41
        może nawet posłem bym został. Chciałbym, proszę pomóżcie, bracia esbecy,
        please!!
    • t.duszynski Re: Kieres owszystkich teczkach 22.12.04, 09:38
      Szanuje Pana Kieresa,ale nie widze żadnych powodow aby specjalnie dla
      kogokolwiek naginac prawo.Mam nadzieje,ze wszystkich obowiazywac beda te same
      procedury.
    • Gość: Kiszczakowski Re: Kieres o teczce Niezabitowskiej IP: *.star.net.pl / *.star.net.pl 22.12.04, 09:39
      Niestety - 100% autentyczności,poczynając od lojalki.
      ,,Nasza,, Małgosia już nie zatańczy z ,,żółwiem,,
    • Gość: gaga Trudno zrozumiec laczego SB miałoby IP: *.crowley.pl 22.12.04, 10:00
      fałszowac własne do uzytku wewnętrznego dokumenty?? Takiego zdania byli
      rozmówcy wczorajsi pani Olejnik prof Paczkowski i dr Dudek.Stwierdzili także ze
      nigdy nie widzieli teczek przez SB fałszowanych.
      Teraz przeczytałem w dzisiejszej "Rzeczpospolitej" opis zawartosci tej teczki i
      wczesniejszy list pani Niezabitowskiej.Wnioski sa niestety smutne ale nie mnie
      sądzic w tej sprawie.
      • Gość: raf Re: Trudno zrozumiec laczego SB miałoby IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.04, 10:18
        Ujawnić teczkę Bolka!
        • Gość: karol I Karolka... i ujawnić zawartość wszystkich teczek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 10:20
          na świecie.
        • Gość: esbek Re: Trudno zrozumiec laczego SB miałoby IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.04, 10:39
          Swoja teczkę Bolek od wielu lat trzyma pod poduszką.
          • Gość: raf Re: Trudno zrozumiec laczego SB miałoby IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.04, 10:57
            Ale są mikrofilmy i kopie. Nie wszyscy są równi w ujawnianiu teczek. A jak
            uchował się w PRL-u Niziński? Swoją teczkę i jej kopie usunął? Może jakiś SB-ek
            to skomentuje.
            • Gość: niziołek Nie mogł. Nie miał dostępu jak szechter. Niestety, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 10:59
              znowu pudło.
    • Gość: antyzaraza Re: Kieres o teczce Niezabitowskiej IP: *.pmt.pl 22.12.04, 11:14
      rusałka Mazowieckiego oferuje swoje DNA do badania, bo ktos jej powiedział, że
      na mikrofilmach DNA nie ma, ale dlaczego na oryginałach miał by byc, może
      raporty pisała poslinionym ołowkiem, albo podpisywała własną krwią ?
    • findes Re: Kieres o teczce Niezabitowskiej 22.12.04, 11:22
      A dom w Konstancinie, nabyty za psie pieniadze to taki wyroznik etyczny dobrego
      konspiratora i patrioty, dlaczego nikt nie proponowal Kowalskiemu by sobie
      kupil to i owo za psi grosz. To powinno byuc sprawdzone, bo to bardzo
      namacalne, skoro juz sprawdzamy Pania to sprawdzmy jak korzystala Pani ze swego
      stanowiska w rzadzie Mazowieckiego i niech sie Pani oczysci. Bo plotki chodza
      niemile. Mnie boli ten dom w Konstancinie. Chcialbym znac prawde.
      • Gość: lubudubu Re: Kieres o teczce Niezabitowskiej IP: *.acn.waw.pl 22.12.04, 11:56
        indes napisał:

        > A dom w Konstancinie, nabyty za psie pieniadze to taki wyroznik etyczny dobrego
        >
        > konspiratora i patrioty,

        Nie dom a palacyk i nie tylko za wlasne psie pieniadze ale na koszt podatnikow.
        Poza tym sie zgadza. Na zachodzie tej jednej sprawie nastapilaby smierc cywilna
        polityka.
    • Gość: Adam Niezabitowska, a może ktoś inny IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.04, 12:22
      W służbie bezpieczeństwa była spora ilość pozyskiwań TW była fikcyjna. Nie
      wszyscy historycy chcą w to uwierzyć, / wczorajszy program z Moniką Olejnik /
      Pozyskiwania fikcyjne były spowodowane między innymi ciągłymi rozliczeniami z
      ilości odbytych spotkań oraz przekazanych informacji. Ponadto były wymagania co
      do ilości posiadanych TW na jednego funkcjonariusza. Aby temu podołać i mieć
      spokój / kontrole wewnętrzne i zewnętrzne / ku zadowoleniu przełożonych , bez
      ich wiedzy, czyniono takie pozyski. Były okresy, że za pozyski wypłacano
      nagrody pieniężne. Nie jest prawdą, że ze wszystkimi TW odbywały się spotkania
      kontrolne. Wystarczyło napisać, że TW nie wyraża na to zgody i do spotkania
      nie dochodziło. No bo z kim, jeżeli TW było fikcyjne. Jeże w dokumentach
      istnieją adnotacje, odnośnie takich spotkań, to śą one również niezgodne z
      prawdą.
      Co do przekazawanych informacji przez TW. TW pracuje lub pracowało w
      określonym środowisku. Więc informacje mogą pochodzić od każdej z tych osób.
      Żaden problem przypisać je fikcyjnie pozyskanemu TW. Co do Pani
      Niezabitowskiej i w każdej podobnej sytuacji , może być tylko mowa o
      podejrzeniu o współpracę. Można sprawdzić, kto miał dostęp do maszyny do
      pisania na kórej były pisane doniesienia przez TW ps. Nowak. Przecież w tym
      okresie na tej maszynie były pisane inne pisma. Muszą się gdzieś znajdować, kto
      je podpisywał. Ustalić, czy maszyna należała do osoby prywatnej, czy
      instytucji, kto miał do niej dostęp itp. A może maszyna ta znjdowaLa się w
      biurze obsługującego TW Nowak. Proszę mnie zrozumieć, ja nie chcę niczego
      przesądzać, ja wiem jak wyglądały realia. Aby komuś coś udowodnić trzeba
      wszechstronnie wyjaśnić, aby wydać sąd co do danej osoby.
      • Gość: andrze_n Re: Niezabitowska, a może ktoś inny - tks za txt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 12:30
    • Gość: cosma2001@gazeta.p Oleksy spreparowal teczke Dzidzi... IP: *.devs.futuro.pl 22.12.04, 12:30
      zeby POLAK mial wrazenie, ze to nie szkodzi, ze Gruby byl UBekiem skoro Dzidzia
      tez.
    • Gość: Ja, Polak Klamstwo ma krótkie nogi... IP: *.73.146.212.ip.tele2adsl.dk 22.12.04, 12:41
      Nie wiem czy Niezabistowska zdradzila, czy nie. Znam metody SB-owców (bo
      probowali ich na moimi karku) i wiem, ze lamali ludzi. Nie oceniam
      Niezabitowskiej, ze sie zalamala (bo aby sie nie dac zlamac to trzeba bylo
      sobie powiedziec, ze "to juz koniec", zgodzic sie z tym, ze moga zabic), lecz
      potepiam, ze potem starala sie pelnic funkcje publiczne - w rzadzie
      Mazowieckiego. Latwo ja byloby wtedy raz jeszcze "naklonic" do wspolpracy na
      rzecz komunistow (byc moze tez to zrobiono). Powinna byla powiedziec
      Mazowieckiemu, ze ja zlamali i jak naprawde bylo. Jesliby Mazowiecki wtedy ja
      potepil, to nie bylby to... Mazowiecki.

      Dzis jest za pozno na "wyznania" i poniesie moralne konsekwencje zdrady.

      • Gość: jack Re: Klamstwo ma krótkie nogi... IP: *.proxy.aol.com 22.12.04, 13:00
        To czy prywatna osoba byla czy nie TW normalnie malo kogo interesuje.
        Od czlonkw rzadu, osob publicznych wymaga sie postaw niezaleznych.
        I tu bycie TW stoi w konflikcie z oczekiwaniami spoleczenstwa.
        Pani N. tak czy siak jest juz niewiarygodna za zatajenie faktu podpisania
        wspolpracy.
        Takich kwiatkow nalezy spodziewac sie wiecej w najblizszym czasie.
        Nie bez przyczyny uwole kiedys uwalily ustawe lustracyjna rzadu Olszewskiego.
        Uklad OS chyba zostal definitywnie wypowiedziany ze strony ubecji.
        Dokumenty jednak czyli "haki" czy "kwity" istnieja i zostana rzucone na rynek.
    • Gość: Paweł [...] IP: *.golebia.clarus.com.pl 22.12.04, 12:57
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: TROJAN O TO CHODZIŁO IP: 62.233.171.* 22.12.04, 13:12
      Najwyższy czas. Od niej dopiero czuć z daleka komunistami. Ona tak jak Oleksy,
      wybiła się na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich dzięki dawnej przeszłości
      w partii. Nie wierzę w jej niewinność
    • Gość: towarzysz Re: Kieres o teczce Niezabitowskiej IP: 213.227.107.* 22.12.04, 13:26
      Niestety Pani M. Niezabitowska, jest zupełnie niewiarygodna w swoich
      zeznaniach, począwszy od pytania: dlaczego teraz po 14 latach? co to za
      tajemicza kobieta się pojawiła u niej? dlaczego? skoro wiedziała już od 1990 że
      miała "teczkę" nie podjęła żadnych czynności? itp? itd? Przykro ale wszystko
      świadczy podobnie jak w sprawie "Olina"- Oleksego, że była świadomym
      wspópracownikiem SB i donosiła na ludzi w opozycji.Trudno stało się,nie miała i
      nie ma obowiązku zajmować się działalnością publiczną, sama widziała że prędzej
      czy później sprawa się wyda!!!
    • Gość: POLSKIE PIEKIEŁKO POLSKIE PIEKIEŁKO !!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.12.04, 13:28
      P O L S K I E P I E K I E Ł K O ! ! !

      Pamiętam ostrzeżenia mądrzejszych działaczy solidarności, że lustracja
      w „polskim wydaniu” doprowadzi do permanentnego taplania się w gó..e. W naszej
      ojczyźnie wszystko co jest „nie moim” sukcesem trzeba zdyskredytować.

      (powszechne polskie piekiełko SIC!), (powszechne polskie piekiełko SIC!)

      Bohaterstwem w Polsce jest walka o „przegraną sprawę i poniesienie
      klęski” (bohater zazwyczaj nie żyje i bezpośrednio nie wywołuje zawiści o
      prestiż i uznanie). Biznesmen odnoszący sukcesy ekonomiczne to „złodziej”,
      wzrost gospodarczy to nie zasługa Rządu RP lecz zewnętrznej sytuacji
      gospodarczej, skuteczność w działalności charytatywnej to efekt szemranych
      interesów i zależności personalnych, itd., itd., itd. a wszędzie niegodziwcy,
      oszuści, skompromitowani i w ostateczności szpiedzy

      SIC !!! SIC !!! SIC !!! SIC !!! SIC !!! SIC !!! SIC !!! SIC !!! SIC !!!

      Dzisiaj w świecie symbolem upadku bloku komunistycznego jest zburzenie
      muru berlińskiego, a nie Solidarność i przejęcie przez nią władzy w Polsce w
      drodze demokratycznych procedur. Jest to pyrrusowe zwycięstwo „sikaczy do
      butelki” i co gorzej małoletnich bojowników o niepodległość.

      Sądzę, że gdyby nie wąskie grono jajogłowych (Słowiński, Giedroyć,
      Kuroń, nie wymieniam więcej bo zaraz wywołał bym następne polskie piekiełko)
      nie było by w Polsce KOR, Solidarności, NZS i ….

      Znamienne jest, że Mazowiecki i inni poważni animatorzy opozycji nie
      artykułują zarzutów wobec Niezabitowskiej, a wręcz przeciwnie. Prym
      wiodą „sikacze do butelki”, małolaty i karmiące się aferami „prawicowe” media.
      Właśnie w TVN-24 leci powtarzany co 15 minut wywiad z Niezabitowską, w którym
      Kolenda – Zalewska robi za sumienie opozycji (żenujące Pani Katarzyno (kiedy
      Pani wytłumaczy swoją rolę w oskarżeniu Premiera RP o szpiegostwo)).

      Co dzisiaj obchodzi Kowalskiego zachowania Niezabitowskiej z przed
      ponad 20 lat. Na podstawie mikrofilmów można jedynie stwierdzić, że podpis pod
      dokumentami jest podobny do jej podpisu (przypominam na marginesie fałszywkę
      lojalki Kaczyńskiego). Nie ma żadnej możliwości weryfikacji, że dokumenty były
      konfabulacją lub fałszywkami (funkcjonariusz SB będzie bronił „swojego
      profesjonalizmu”). Dlaczego Niezabitowskiej nie ocenia się przez całokształt
      jej dokonań (sukcesów i porażek).

      Na marginesie SIS!!!, Na marginesie SIS!!!, Na marginesie SIS!!!,

      Dzisiejsza opozycja dalej „walczy z komuną”. Odnoszę wrażenie, że ma to
      we krwi i niczego innego nie potrafi (tym bardziej, że ta walka nie wiąże się z
      żadnymi konsekwencjami). „Wielka Komisja Śledcza”, delegalizacja SLD, walka z
      korupcją lewicy tak jak by jej skala był wytworem PRL , a nie ubocznym
      zjawiskiem przemian kapitalistycznych w kraju o nidokreślonej własności, itd.,
      itd., to ten sam permanentny „program” rozliczeń i udupienia „przeciwników”.
      Jest to szczególnie widoczne w pracy Komisji ds. ORLEN, dla której historia
      rozpoczęła się w 2002 r.

      Ponadto poraża mnie poziom intelektualny dzisiejszej opozycji. Rokita,
      Kaczyńscy i Giertych nie załapali by się nawet w drugim
      garniturze „intelektualistów” lewicy, a tuż za nimi „błyszczą” Dorny,
      Chlebowscy i Wrzodaki. Nistety, są to przeważnie "sikacze do butelki" lub
      małolaty, którzy oczyszczali i nadal oczyszczają scenę polityczną z ideowców
      antykomunistycznej opozycji.

      Można tak dalej, ale cóż to da. Około 90% ludzi nie rozumie co czyta i
      co się do nich mówi. W dobie TV rzeczywistość mniej lub bardziej obiektywną
      kreują media w „hasłowych przekazach Jaś jest dobry a Jan jest zdrajcą”.

      Własnie ogłoszono wyrok w sprawie Oleksego. Nizińskiemu, „pierwszemu
      sikaczowi do butelki” gratulacje za zasługi w podgrzewaniu polskiego piekiełka
      (wczoraj ogłosił wniesienie 150 wniosków o kłamstwo lustracyjnyjne)

      Pozdrawiam i zalecam rozwagę. Życiorysy ludzkie nie są czarno białe !!! SIC !!!
      • Gość: wiktarionowicz Re: POLSKIE PIEKIEŁKO !!! IP: 213.227.107.* 22.12.04, 14:03
        Człowieku coś Ci się pomieszało! "Polskie piekło", powstało bo tacy jak Ty,
        wmawiali ludziom brednie, półprawdy i zmyślone historie o rzekomym podłym
        polskim charakterze narodu. Szpieg i donosiciel jest i będzie zawsze szpiegeim
        i donosicielem!!! Prawda jest tylko jedna, a nie tylko mniejsza lub większa w
        zależności od sytuacji i Twoich upodobań. Trzeba było pójść drogą rozliczeń
        Niemców i Czechów i już byłoby dawno po problemie! Nie było obowiązku być
        donosicielem jak również działaczem politycznym - wybór należał do nich! Nie
        można porównywać ludzi honoru,którzy nie poszli na współpracę z SB czy WSI a
        którzy czasami płacili straszną cenę za to, bądź ich bliscy - porównywać ich z
        donosicielami o ambicjach politycznych, to niestosowne i hańbiące!!! Więc zważ
        co wypisujesz człowieku!!
        • Gość: Piekiełko Re: POLSKIE PIEKIEŁKO !!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 22.12.04, 17:30
          Najder, śp. Kukliński, Zacharski, a od dzisiaj Oleksy to wg Ciebie tacy sami
          szpiedzy, którzy donosili, donoszą i będą donosić.

          Albo jesteś bardzo młody i stąd "świetlistość" poglądów, albo należysz do 90%
          społeczeństwa i nic Ci nie pomoże.

          Pozdrawiam
    • Gość: zdruzgotany Re: Kieres o teczce Niezabitowskiej IP: 195.187.106.* 22.12.04, 13:37
      Należy natychmiast przesłuchać funkcjonariuszy prowadzących pani
      Niezabitowskiej i wszystkich innych oficerów prowadzących jakichkolwiek innych
      tajnych współpracowników milicji i ub bo albo ci "oficerowie" umrą albo wyjadą i
      sprawy pozostaną niewyjaśnione. A wszak Miłosz napisał "spisane będą myśli
      słowa i uczynki" że nie wspomnę "o ty który skrzywdziłeś człowieka
      prostego".Takie działania powinny zostać podjęte albo minister spawiedliwości i
      pan Kieres powinni abdykować jesli nie są w stanie tego dokonać.
    • Gość: gaga Coraz dziwniej w tej spawie IP: *.crowley.pl 22.12.04, 13:46
      Wczoraj w rozmowie z Olejnik prof Paczkowski i dr Dudek-stwierdzili ze
      fałszowanie zawartości teczek SB ,czyli wewnetrzego dokumentu tej "firmy"
      byłoby bez sensu i nigdy sie z takimi faktami nie spotkali.
      Dzisiaj "Rzeczpospolita" - ujawnia jej treść-bardzo smutna
      Dzisiaj GW str 6 - informuje ze pani Niezabitowska wiedziała o tym już od 1993r
      bowiem była na "Liscie Macierewicza" i jej nazwisko podała także "Gazeta Polska"
      Mówienie wiec teraz o tajemniczej kobiecie która jej taka wiadomość przekazała
      i to dopiero spowodowało jej reakcje - jest bez sensu !!

      To że w jej obronie wystąpili Mazowiecki i Kozłowski jest dla mnie nie do
      przyjecia bo to sa autorzy "grubej kreski",całkowicie niewiarygodni.
      Mazowiecki - kliknij w google co wypisywał w WTK
      Kozłowski - najgorszy bezradny szef MSW jakiego mieliśmy
    • Gość: Taak Re: Kieres o teczce Niezabitowskiej IP: *.arcor-ip.net 22.12.04, 15:21
      Gość portalu: Polak napisał(a):

      > Oczyscic Polske z syfu!

      Nie da sie bo tak pewnie musi byc.Tak mamy , to polska niemoznosc.
      Kazda kopia nie ma wrtosci jako dokument bez istniejeacego orginalu.
      Polacy nie otrzasneli sie z komuszego zamordyzmu i manipulacji.
      Bac sie musieli Polacy caly czas komuchow - bo portafili zgnoic
      oczernic , zrobic z zycia pieklo jesli ktos im sie bardzo nie podobal.
      I co sie okazuje - ciagle jeszcze trzeba sie bac - ale juz nie
      komuchow...bo oni to sa socjal i demokratami podobno.
      Teraz trzeba sie bac tego co po sobie zostawili - kupe smrodu, bo Polakom
      zabraklo odwagi na konfrontacje i oduniecie od zycia publicznego
      szuj i kretaczy . Robia burdel z zycia publicznego ,i kupe smrodu.
      Odwagi - nie dajmy sie zwariowac - M.Niezabitowska nie powinna
      moim zdaniem nas bulwersowac najbardziej - a sb-ek oficer ,
      personel urzedu. Byc konfidentem jest rzecza przykra, ale
      wiadomo jakie metody stosowala bezpieka - Jesli MN szantazowano
      zmuszano do wspolpracy to mysle ze MN tez byla ofiara tego systemu.
      Powiem tak - jednak widze roznice miedzy ub-kiem lamiacym ludzi
      a kims kto szantazowany zostal zmuszany do wspolpracy.
      Mam wrazenie ze ci pierwsi maja sie dobrze i trzesa Polska tak jak
      za "dobrych "komuszych czasow - co i raz poczestowani jestesmy rewelacjami .
      Ich samych nie zanamy a moze naiwyzszy czas wziac sie im do dupy .
      Bo tymczasm ofiary komuszej perfidii skacza sobie do gardla .
    • Gość: Józef Glemp działkowicz IP: *.htl.com.pl / *.crowley.pl 22.12.04, 15:25
      Mówcie co chcecie, ale nogi to miała niezłe.
    • Gość: lech X Re: Kieres o teczce Niezabitowskiej IP: 195.117.200.* 22.12.04, 15:47
      A co na to Siła Spokoju. Jako premier powinien w pierwszym rzędzie sprawdzić i
      zweryfikować skład rządu i współpracowników. Zajmował się czym innym. Pamiętam
      jak dziś, że pierwsza informacja o poczynaniach nowego niekomunistycznego rządu
      był to artykulik Jerzego Urbana zawiadamiający, że pierwszym krokiem pierwszego
      niekomunistycznego premiera było załatwienie wielkometrażowego mieszkania w
      Warszawie dla swego syna. Poczułem się nieswojo.
      • Gość: Jonasz Re: Kieres o teczce Niezabitowskiej IP: *.chello.pl 22.12.04, 16:09
        Tu8 chodziło raptem o jakies internowanie albo i nie. A w czasie II wojny
        argumenty do kablowania były mocniejsze. Ściana i salwa, Oswięcim itd. Wtedybył
        czas na kablarzy i to pracujacych dla faktycznego okupanta.Kablowali aż
        miło.Ilu dziś dziadziusów i babc opowiada wnuczkom jak kablowało dla
        hitlerowców? Nie ma takich. Wszyscy, w najgorszym wypadku gotowali zupę dla
        partyzantów.
        Baba nie chciała siedziec i ze strachu alboze zwykłego konformizmu zrobiła to
        co zrobiła.Teraz trochę dorosła, dorobiła się kasy a tu taki pasztet.
        Kto wpadnie do niej na kawę, z kim pójdzie na bal, kto podpisze jakąs umowę ,
        nie wiem na co, nikt.
        Ktoś pisze, ze miała nogi. A co oprócz nich?
    • Gość: buzdygan Re: Kieres o teczce Niezabitowskiej IP: *.siedlce.cvx.ppp.tpnet.pl 22.12.04, 16:05
      Wystarczy poczytać trachę dokumentów z IPN i ...Czy ktoś słyszał o panu
      kapitanie UB Niezabitowskim-ojcu Małgorzaty
      Niezabitowskiej???????????? Widzę ,że Pani Niezabitowska poszła w ślady swego
      tatusia oficera UB ,który katował legendarnych dowódców AK z Powstania
      Warszawskiego m.in."Barry'ego" i "Odyńca".Córeczka poszła o
      stopień niżej , bo była tylko kapusiem.Teraz chwyciła się starej złodziejskiej
      metody , gdy okradany zorientuje się ,że jest okradany - to zładziej ucieka i
      krzyczy :Ratunku!!!Łapcie złodzieja!!!
      • Gość: Niedowiarek Re: Kieres o teczce Niezabitowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 17:04
        Gdyby tak było jak piszesz, to by jej nie przesłuchiwano i nie proponowano
        współpracy.Zmyslasz albo to nie był jej ojciec.
    • Gość: 40 Re: Kieres o teczce Niezabitowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 16:16
      No cóż, jak ktoś chciał za Jaruzela sobie wyjeżdżać na złoty zachód....
    • Gość: jak Re: Kieres o teczce Niezabitowskiej IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.12.04, 17:24
      No i już mamy "pozytecznych idiotów" z listem protestującym , tak samo było z
      prof Jerzym Kłoczkowskim cała banda "autorytetów z bis. Życińskim na czele
      rzucila się na red. Michalkiewicza i do dziś go nie przeprosiła chociaz juz
      wszystcy znają numer ewidencyjny w SB "profesora" . Brakuje w nowym liście
      tylko Rodowicz no i bis.Zycińskiego , może wstyd mu było podpisywać się przy
      Paradowskiej i Środzie.
    • elfhelm biegły z zakresu pisma wyjaśni 22.12.04, 18:39
      czy podpisała czy nie :)
    • Gość: ktoś Re: Kieres o teczce Niezabitowskiej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.04, 20:32
      Nie wiem czy pani Niezabitowska współpracowała czy nie. Ale wiem że była
      rzeczniczką Tadeusza Mazowieckiego - pierwszego niekomunistycznego premiera,
      który był jednym z autorów tzw. grubej kreski.Więc może w tym niech szuka
      spawców niby zaginięcia swojej teczki. Przecież musiała wiedzieć co robi szef!!
    • Gość: Polak NIE KRZYWDZCIE JEJ, NA MILOSC BOSKA ! IP: *.macau.ctm.net 22.12.04, 20:42
      Wyobrazacie sobie co ta pani i tak juz doswiadczona przez PRL przezywa ? ! To
      wszystko wyglada na SBcka manipulacje !
    • Gość: marekka Re: Kieres o teczce Niezabitowskiej IP: 81.210.14.* 22.12.04, 23:29
      Jeśli pan Kieres nie jest w stanie ocenić, tylko środowisko, to po co ten luj
      bierze pieniądze z budżetu?
Pełna wersja