witek.bis
22.12.04, 14:16
Choroba szerzy się w zastraszającym tempie. Dziś zapadło na nią kilka pań,
które postanowiły zaprotestować przeciw przedwczesnemu „osądzaniu” koleżanki
Niezabitowskiej. Sygnatariuszki listu najwyraźniej gorączkują, bo nie
zauważyły, że owej pani nikt jeszcze nie osądził, a całą sprawę nagłośnił nie
kto inny, jak właśnie pani Niezabitowska. Pod listem podpisała się m.in.
minister Środa, dla której tydzień bez palnięcia głupstwa jest najwyraźniej
tygodniem straconym.