Dodaj do ulubionych

Kuczyński: Mam nadzieję, że sąd ją oczyści

IP: *.client.comcast.net 23.12.04, 04:20
No wlasnie, nikt nie podkresla, nikczemnych metod bezpieki. Przeciez z
dzieckiem na reku, w dniach aresztowania wszystkich z Solidarnosci, chorym
ojcem mozna sie zgodzic na warunki bezpieki. Znajac swoja slaba nature,
ciesze sie, ze nigdy nie stanalem w takiej sytuacji. Jak mowil historyk IPNu
w wywiadzie dla Moniki Olejnik sa tacy jak M.Z, ktorzy podpisali lojalke i
byc moze spotkali sie kilka razy, nei z wlasnej woli, z bezpieka, a sa tacy,
ktorzy 40 lat sluzyli bezpiece, nawet z pierdla. Jesli bezpieka i stan
wojenny zlamal kregoslup moralny, to ja bym dochodzil swoich praw przed
sadem, bo jesli ktos udowodni, ze terrorem, strachem i tp. zostal zmuszony o
wspolpracy, to w mojej ocenie jest bardziej ofiara godna wspolczucia niz
potepienia
jws
www.multikulti.com
Obserwuj wątek
    • Gość: libero Czy Kuczyński ma inters osobisty ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 11:45

      Czy permanentne negowanie idei lustracji przez p. Waldemara Kuczyńskiego -
      członka redakcji Tysola, członka rządu premiera Mazowieckiego i doradcy premiera
      Buzka wynika ze "spontanicznego odruchu serca", czy ma głębsze przyczyny ?

      Czy nie mamy tu do czynienia z sytuacją podobną do sytuacji redaktora Maleszki
      z GW, błyskotliwego krytyka lustracji, zdemaskowanego wreszcie jako agenta bezpieki?

      Wg informacji zamieszczonych w Rz-litej w Tygodniku Solidarność w pamiętnym
      okresie działał oprócz "Nowaka" inny agent o pseudonimie "Szum". Czy pan
      Waldemar coś wie na ten temat ?

      Czy lista 16 dziewic - maryś-magdalenek występujących w obronie Niezabitowskiej,
      jest listą pań koleżanek w niedoli p. Małgorzaty ? Czy niektóre z nich, znajdą
      się w podobnej sytuacji za jakiś czas ?
      • bokaj Re: Czy Kuczyński ma inters osobisty ? 23.12.04, 13:42
        " Czy permanentne negowanie idei lustracji przez p. Waldemara Kuczyńskiego - członka redakcji Tysola, członka rządu premiera Mazowieckiego i doradcy premiera Buzka wynika ze "spontanicznego odruchu serca", czy ma głębsze przyczyny?"

        tak, z całą pewnością ma "głębsze przyczyny": ten Pan UŻYWA ROZUMU.
        rzecz absolutnie egzotyczna dla wielu autorów sensacyjnych artykółów i autorów napastliwych wypowiedzi na tym forum.

        pewnie to nikogo nie ciekawi, ale i tak napiszę:
        nigdy nie miałem okazji wykazać się odwagą wobec SB, nie byłe też pracownikiem tej instytucji. więc jestem kompletnie neutralny wobec tych spraw.
        ale oburza mnie łatwe osądzanie ludzi, którzy w sytuacji niesamowitej presji coś podpisali.
        i stawianie ich na jednej płaszczyźnie z wieloletnimi współpracownikami, którzy nie raz mieli okazję spokojnie zastanowić się nad tym, co robią - i robili to dalej.
        że też nikt nie mówi, iz człowiekiem, którym trzeba by sie tu zająć jest ten znany z nazwiska i imienia ubek, który z łamania ludzkich charakterów uczynił swoje życiowe posłannictwo. brał za to pieniądze.
        ale on jest "niemedialny", jego postać nie budzi sensacji. jemu było wolno? łamac ludzi.
        teczka Niezabitowskiej jasno pokazuje, że na nikogo nic nie doniosła, nikogo nie wpakowała w kłopoty, że sama od początku była niechętna temu, w co pan oficer (solidnie opłacany) ją usiłował wplątać.
        Kuczyński to rozumie.
        i ja myślę tak jak on.
        nawet więcej: ja bym nie osądzał Niezabitowskiej negatywnie za to, że nie mówiła potem niczego. gdybym był na Jej miejscu też chciałbym o wszystkim szybko zapomnieć. a znając ludzi, z którymi przyszło jej w Tysolu pracować mogła się spodziewać różnych reakcji, dalekich od zrozumienia.
        • witek.bis Re: Czy Kuczyński ma inters osobisty ? 23.12.04, 14:06
          Pod pierwszą częścią Twojego postu podpisuję się obiema rękami, ale z drugą
          pozwolę sobie się nie zgodzić.

          „teczka Niezabitowskiej jasno pokazuje, że na nikogo nic nie doniosła, nikogo
          nie wpakowała w kłopoty, że sama od początku była niechętna temu, w co pan
          oficer (solidnie opłacany) ją usiłował wplątać.”

          Po tą opinią chętnie bym się podpisał gdyby nie to, że sama Niezabitowska mi to
          uniemożliwiła obwieszczając, że teczka zawiera fałszywki.

          „nawet więcej: ja bym nie osądzał Niezabitowskiej negatywnie za to, że nie
          mówiła potem niczego. gdybym był na Jej miejscu też chciałbym o wszystkim
          szybko zapomnieć. a znając ludzi, z którymi przyszło jej w Tysolu pracować
          mogła się spodziewać różnych reakcji, dalekich od zrozumienia.”

          Z tym może też bym się zgodził, ale tylko w takim wypadku, gdyby Niezabitowska
          nie objęła posady rzecznika rządu Tadeusza Mazowieckiego. Do tego żaden esbek
          już jej nie zmuszał. Chyba, że było inaczej...
        • Gość: jack Re: Czy Kuczyński ma inters osobisty ? IP: *.proxy.aol.com 23.12.04, 14:51
          jestes wyjatkowo wyrozumialy.
          Sb na dwa standartowe sposoby lowila w PRL swych donosicieli (oprocz zawodowych
          ich agentow).
          -sposob 1 to darowanie procesu czy wyroku delikwentowi w zamian za wspolprace
          -sposob 2 to rekrutowanie donosicieli wsrod ludzi zamieszanych w czynna
          polityke antyrezimowa.
          Poprzeczka nie do osiagniecia w innych panstwach bloku byly metody dederowskiej
          stasi, gdzie szkolenie narybku donosicieli zaczynalo sie juz w wieku dzieciecym.

          O ile sposob 1 werbowanego konfidenta byl czytelny dla otoczenia donosiciela,
          to sposob 2 praktycznie byl dla otaczajacych nie do rozpoznania.
          P. N. i wielu innych zaczynajacych winna zdawac sobie sprawe z konsekwencji
          wyboru swej drogi. Trudno jej postawe nazwac fair.
          Doszla bowiem do znaczacych stanowisk w panstwie.
          Dzieki nim robila pozniej swa kariere bisneswomen. Wyszla na plus.
          Rzadko mozna to powiedziec w stosunku do osob przez nia inwilgowanych.
        • Gość: libero Czy wystarczy wypowiedzieć magiczną preambułę ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 01:35
          Szanowny rozmówco

          Czy sądzisz, ze w takiej dyskusji jak ta wystarczy w preambule wypowiedzieć
          magiczną formułę w rodzaju: "nigdy nie byłem komuchem, ani nie donosiłem na SB"
          żeby uzyskać legitymację do wygłaszania ex catedra sądów, które w gruncie rzeczy
          sprowadzają się do argumentum ad hominem.
          Twoja wypowiedź również ma taki charakter, chociaz występuje to trochę inna
          kolejność. I tak:

          a) magiczne formuła zaklęcia -
          "nigdy nie miałem okazji wykazać się odwagą wobec SB, nie byłe też pracownikiem
          tej instytucji. więc jestem kompletnie neutralny wobec tych spraw."

          b) i jazda na całego - charakterystyka dr Kuczyńskiego -
          "ten Pan UŻYWA ROZUMU. rzecz absolutnie egzotyczna dla wielu autorów
          sensacyjnych artykółów" [ chyba artykułów - uwaga libero]

          c) argumenty o wyższości winy kata nad winą rzekomej ofiary

          "teczka Niezabitowskiej jasno pokazuje, że na nikogo nic nie doniosła, nikogo
          nie wpakowała w kłopoty, że sama od początku była niechętna temu, w co pan
          oficer (solidnie opłacany) ją usiłował wplątać."

          d) nie zabrakło oczywiście autoekspresji

          - "pewnie to nikogo nie ciekawi, ale i tak napiszę:",
          - "ale oburza mnie łatwe osądzanie ludzi"
          - "Kuczyński to rozumie. i ja myślę tak jak on."
          - "ja bym nie osądzał Niezabitowskiej negatywnie za to, że nie mówiła potem
          niczego."

          Oczywiście powiesz, że wyrwałem cytaty z kontekstu i wogóle to jestem agresywny
          typ spod ciemnej gwiazdy. Otóż zapewniam Cię, że tak nie jest. Przeczytaj
          jeszcze raz mojego posta:
          - przede wszystkim nie wypowiadam się w nim na temat p. Niezabitowskiej
          - p. dr Waldemar Kuczyński jest ekonomistą a nie moralistą i o ile w dziedzinie
          ekonomii może uchodzić za znawcę tematyki, to w dziedzinie ładu w państwie
          nie jest ŻADNYM autorytetem; co więcej jako członek ekip rządzących jest w
          większym stopniu odpowiedzialny za bagno w państwie niż przeciętny obywatel;
          z tego co pamiętam, to był on zawsze przeciwko lustracji; moja konstatacja
          jest krótka - miał coś do ukrycia ?
          - jeżeli jesteś osobą odpowiedzialną i jeżeli popełniłeś błąd, to powiedz o tym
          podaj okoliczności, a nie strój się w szaty męczennika; polityk ma być jak
          żona cezara, tj. poza wszelkimi podejrzeniami; p. Niezabitowska jak wynika
          z ostatnich informacji nie przyjęła tego do wiadomości; rozpoczęła obronę
          przez atak i przeliczyła się,
          - wszystkie znaki na niebie i na ziemi wskazują, że upadną kolejni nietykalni,
          kolejne pseudoautorytety; czekam na to, chociaż nie czerpię z tego radości
          i wcale nie będę zaskoczony nazwiskami,
          - gdy osady pójdą na dno, być może atmosfera w Polsce trochę się oczyści, mam
          taką nadzieję; mam nadzieję, ze Polacy będą bardziej krytyczni w stosunku do
          polityków składających piękne deklaracje bez pokrycia, czy występujących w
          roli jednych mądrych i sprawiedliwych.

          Mam nadzieją, że odpowiesz na moje argumenty. pzdr libero
      • Gość: ix Kuczynski i rozgrywki w Niesolidarnosci IP: *.chello.pl 23.12.04, 17:53
        Libero, zadajesz bardzo rozsadne, bolesne pytania, które wolaja o odpowiedz.
        Cisna sie na usta. Szczególnie mocno, bo Kuczynski jest jednym z najbardziej
        gromkich antylustratorów. Z Kuczynskim nie zgadzalem sie nigdy, ale wypowiedz
        Rachtana o "Szumie" jest niepokojaca.
        Jakie to wszystko smutne... Czemu "S" nie rozliczyla sama swoich konfidentów,
        czemu doszlo do wojny na górze i o co chodzilo, to wszystko straszne co teraz
        wychodzi, niestety... Jastrzebie i nieskazitelni chcieli wygrac wiecej, zaczely
        sie rozgrywki wewnatrz Niesolidarnosci. Przykre to wszystko... przykre te listy
        poparcia w ciemno, zwykly odruch "bija naszych" "poczekajmy na wyrok
        sadu" "wierze ze jest niewinna"... to smutne. Obrona powinna opierac sie na tym
        ze nadal dzialala na rzecz NIEPODLEGLOSCI, przeciw swoim ciemiezcom, poswiecila
        temu czesc zycia... Przyzwoici nabrali wody w usta i milcza. W swietle dowodów
        trudno wypowiadac sie inaczej niz z daleko idaca powsciagliwoscia. A szkoda, bo
        trzeba wreszcie wziac sie za bary z wlasna scheda, bagazem, wyjsc wreszcie
        przed szereg...

        Za dzisiejsza Rzepa:
        >>Rachtan potwierdza w rozmowie z "Rz", że już kilka miesięcy temu dowiedział
        się o istnieniu agenta "Nowaka" i o tym, że może nim być Niezabitowska. Dotąd,
        dodaje, a tym bardziej w latach 1981 - 1982, w żaden sposób jej nie
        podejrzewał. - Wiedzieliśmy, że w tygodniku mogą być takie osoby, ale raczej z
        otoczenia redakcji. Gdyby wtedy ktoś mi coś takiego powiedział, to bym spadł z
        krzesła - komentuje. Przyznaje, że ze znanego mu dokumentu SB ze stycznia 1982
        wynika, iż wiedza bezpieki na temat ludzi "Tysola" była rozległa. Dodaje, że
        obok "Nowaka" pojawia się też w kontekście tygodnika pseudonim innego
        współpracownika - "Szum". Odmawia jednak spekulacji, kto jeszcze mógł być TW. -
        To wcześniej czy później wyjdzie - zaznacza.<<<

    • witek.bis Re: Kuczyński: Mam nadzieję, że sąd ją oczyści 23.12.04, 13:22
      Reakcja Kuczyńskiego wydaje mi się dość wyważona i rozsądna. Trudno oczekiwać
      czegoś więcej od przyjaciela osoby, która znalazła się w podobnej sytuacji.
      Zresztą nadzieję na sprawiedliwy i korzystny dla Niezabitowskiej wyrok mają nie
      tylko jej osobiści przyjaciele. Trudno się też nie zgodzić z Autorem, gdy
      zgłasza pewne zastrzeżenia co do postawy swojej koleżanki w roku 1989. Ja
      dodałbym jeszcze do tego to zastanawiające, wieloletnie milczenie w sprawie
      kiszczakowego manipulowania jej teczką. Wydaje mi się, że o tym też powinna
      poinformować premiera, a być może również opinię publiczną.
      • Gość: jack Re: Kuczyński: Mam nadzieję, że sąd ją oczyści IP: *.proxy.aol.com 23.12.04, 14:27
        Niewielu mysli, ze p. N. byla rzeczywistym "kretem" czy platnym konfidentem w
        tygodniku S.
        Osobiscie oczekuje od UW, od p.p. Mazowieckiego, Kuczynskiego i innych
        decydentow w tym okresie nie tylko przyznania sie do bledu zaniechania
        dekomunizacji i lustracji ale podania opini publicznej WIARYGODNYCH i
        PRAWDZIWYCH przyczyn ich zaniechania.
        Penetrowanie na poczatku archiwum sb przez Michnika, pozwolenie kiszczakowi i
        sb na bezkarne do dzis palenie dokumentow, wycofywanie szczegolnych teczek
        pozwala na snucie domyslow i dowolna interpretacje tych zjawisk.
        Nie spodziewam sie tez, by Mazowiecki i inni politycy tego okresu mieli taki
        civile courage by podac wlasciwe przyczyny ale domaganie sie wyjasnien jest
        rzecza oczywista.
        • Gość: Rozanski Porucznik zdrada jest zdrada IP: *.dip.t-dialin.net 23.12.04, 16:42
          nie ma wiekszej albo mniejszej, i na to nie ma zadnego usprawiedliwienia, ze
          niby nic lub cos malowaznego zeznala? bzdura. Nie robila tego zeby oslaniac
          innych, tylko dlatego ze za malo wiedziala. T jest kolabaoracja dla ratownaia
          swojej skory, sypiac innycvh i to jest najgorsza podlosc. Dzsiaj ludzie tacy jak
          Kuczynski ubolewaja i wylweaja krokodyle lzy za kolezanke, pmniejszaja wine,
          solidaryzuja sie, szkoda, tracatym ostatnia szczypte zaufania.
          Ile jest jeszcze Niezabitowskich, ktorzy nie spia spokojnie i dla
          parrtykularnego interesu sprzedawali kolegow?? Jak widac te sprawy nie maja
          przedawnienia, kiedy swyjda na wierzch, a wiec nie niszczie swoich rodzin i
          dzieci, nie okrywajacie haba zdrajcy calych swioch pokolen.

          Zdrajac demokratycznej Polski, zglaszajcie sie dobrowolnie do IPN, w wypadku
          dobrowolnego zgloszenia, moze bedzie jakas taryfa ulgowa. Nie niszczie sobie
          zycia strachem, za swoje czyny trzeba poniesc konsekwencje.
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka