Kościół w Polsce - poważna przestroga

IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 28.12.04, 19:48
"...Jeśli głosimy wymagania moralne, żyjąc jednocześnie zupełnie inaczej, to
stracimy autorytet. Ludzie nie będą mieli do nas zaufania. Tak się stało w
Irlandii..."


serwisy.gazeta.pl/wyborcza/1,34474,2440673.html?nltxx=961608&nltdt=2004-12-11-02-05
    • Gość: Kaszanka Re: Kos´ció? w Polsce - powaz˙na przestroga IP: *.sympatico.ca 28.12.04, 20:08
      Ludzie w Pomrocznej sa zbytnio zblatowani zeby dojsc do jakichkolwiek wnioskow - sprawy
      zaszly za daleko! To nie jest juz narod samodzielny, hehe!
      • Gość: elle Re: Kos´ció? w Polsce - powaz˙na przestroga IP: *.inet.biz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.04, 20:35
        no, po kaszanie tak się robi!
        • Gość: Kaszanka Na kiego czorta Polsce konkordat? IP: *.sympatico.ca 28.12.04, 20:40
          • Gość: elle Re: Na kiego czorta Polsce konkordat? IP: *.inet.biz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.04, 20:42
            na kiego czorta Polsce kaszana? A swe pytanie skieruj do Jolci K. , ona kocha
            Kościół, Papieża. Podobno też finansuje Jego przyjazd do kraju.
            • Gość: Ed Re: Na kiego czorta Polsce konkordat? IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 30.12.04, 23:41
              Choć Bóg jest wszędzie, to jednak nie można Go stwierdzić nigdzie...
              Kościół Katolicki źle walczył z diabłami: pełno ich było... w Watykanie i
              urzędach "świętej" inkwizycji, a teraz w "tfórcach" pętli końkordatowej. Tak
              więc błądzisz droga elle nie tylko w tej sprawie.
          • deltalima Re: Na kiego czorta Polsce konkordat? 29.12.04, 18:46
            jak to po co? toż to zapewnia świetny dostęp do państwowego cycka. katolik czy
            nie katolik, podatki każdego obywatela lądują w kościelnych instytucjach (np.
            kul). ponadto przyklepuje byt kościoła w szarej strefie i możliwość niepłacenia
            podatków. taki pakt czarnych i czerwonych o wzajemnej nieagresji.
    • Gość: Marian Kontrowersyjne przestrogi ojca Davida Sullivana IP: *.gdynia.mm.pl 28.12.04, 23:37


      "Czy ojciec David Sullivan rzeczywiście poznał charyzmat polskiego Kościoła i
      czy jego oceny są uprawnione? Dlaczego przedmiotem jego krytyki nie są przejawy
      antyewangelizacji? W wypowiedziach irlandzkiego kapłana nie znajdziemy ani
      słowa o światowym polu walki z wartościami i kulturą chrześcijańską, o płynącej
      z mediów fali deprawacji czy będącym ich skutkiem spustoszeniu moralnym. Za to
      ojciec Sullivan pomaga w nagłaśnianiu jednostkowych skandali.
      Ojciec David Sullivan nie pierwszy już raz występuje z przestrogą dla Kościoła
      w Polsce. Dwa lata temu w "Więzi", ostatnio kolejny raz w "Gazecie Wyborczej"
      ("Poważna przestroga", "Gazeta Wyborcza", 11-12 XII 2004). Pochodzący z
      Irlandii zakonnik ze zgromadzenia Ojców Białych w oparciu o doświadczenia
      tamtejszego Kościoła pragnie przestrzec katolików w Polsce przed powtórzeniem
      się scenariusza kryzysu religijnego swojego kraju. Temat poruszany w wywiadzie
      jest ważny, autor ma wiele doświadczeń, dlatego jego opinie zasługują na
      rozważenie.

      Uproszczone widzenie
      W pytaniach i odpowiedziach przeplatają się różnorodne wątki. Pesymistyczna
      wizja Kościoła, skandale seksualne i finansowe jako przyczyna kryzysu wiary
      katolików i kryzysu powołań, brak wypracowanych standardów reagowania
      przełożonych kościelnych wobec osób naruszających normy moralne i prawne,
      samozadowolenie duchowieństwa - to tylko niektóre z zarzutów będących
      przedmiotem troski Białego Ojca. Ojciec Sullivan zarzuca także odpowiedzialnym
      za Kościół w Polsce brak reakcji w stosunku do osób podejrzanych lub
      oskarżonych o przestępstwa obyczajowe czy finansowe. "Grzechu nie wolno
      zamiatać pod dywan" - mówi słusznie o. Sullivan. Pojawia się także zarzut
      tolerowania przez biskupów poglądów społeczno-politycznych głoszonych na falach
      Radia Maryja, zarzut rozbijania jedności.
      Gdy w pytaniach dziennikarza przewijają się konkretne wątki czy nazwiska,
      odpowiedzi o. Sullivana są formułowane z zastrzeżeniem braku szczegółowej
      informacji, w formie ogólnych wskazówek czy zasad. Jednak mimo ostrożności i
      pozornego obiektywizmu wypowiedzi irlandzkiego kapłana budzą sporo zastrzeżeń.
      Mówi on: "Niebezpieczne jest klerykalne samozadowolenie. Myślenie w rodzaju:
      nie słucham krytycznych głosów, bo krytyczny głos jest głosem wroga.
      Wszystkiemu winni są masoni lub inni zewnętrzni wrogowie. Ja jestem w porządku:
      problem jest tam, a nie we mnie. To myślenie zbyt proste. Masoni nie zniszczyli
      Kościoła w Irlandii. Katolicy całkiem swobodnie to zrobili bez ich pomocy.
      Przykładem klerykalnego samozadowolenia jest traktowanie zjawisk negatywnych.
      Są zamiatane pod dywan".
      Obawiam się, że wyjaśnienie prezentowane przez o. Sullivana jest silnie
      uproszczone. Procesami sekularyzacji spontanicznej, jak i umiejętnie sterowanej
      zajmują się zastępy socjologów i pastoralistów. Nieco mniej odważnych podejmuje
      refleksję nad metodami i celami jawnych czy tajnych elit lub ugrupowań. Faktem
      jest, że zarówno dobro, jak i zło istnieje, skandale, często nieuniknione
      ("muszą wprawdzie przyjść zgorszenia, lecz biada człowiekowi, przez którego
      dokonuje się zgorszenie..." Mt 18, 7), istotnie przyczyniają się do kryzysu
      wiary osób niedojrzałych, bezkrytycznych i nieuformowanych (dla kogo zresztą
      mogłyby być powodem do zadowolenia?). Przeciwdziałanie im może stanowić zadanie
      dla katechetów i kaznodziejów, wychowawców seminaryjnych i przełożonych
      kościelnych.(...)

      cd:
      www.naszdziennik.pl/index.php?typ=my&dat=20041218&id=my13.txt
      • Gość: Ed Re: Kontrowersyjne przestrogi ojca Davida Sulliva IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 28.12.04, 23:43
        Nie sposób powstrzymać się w komentarzu do tego postu od przytoczenia słów
        Nietzsche'go:
        "Krótka przechadzka po domu wariatów pozwala stwierdzić z dostateczną
        jasnością, że wiara obdarza niekiedy błogością, że błogość z żadnej idee fixe
        nie czyni prawdziwej idei, że wiara nie przenosi gór, z pewnością natomiast
        wznosi góry tam, gdzie ich nie było. (...) A sam Kościół - czy nie jest
        katolickim domem wariatów jako ostatecznym ideałem?".
        (F. Nietzsche, Antychrześcijanin, Wydawnictwo A, Kraków 2000, s.65)
        • Gość: elle Re: Kontrowersyjne przestrogi ojca Davida Sulliva IP: *.inet.biz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.04, 08:33
          jeśli chodzi o teorie Nietzschego, do ciebie też kilka celnych można
          zastosować. Lepiej się nie wgłębiaj..
        • homosovieticus Re: Kontrowersyjne przestrogi ojca Davida Sulliva 29.12.04, 11:07
          Gość portalu: Ed napisał(a):

          > Nie sposób powstrzymać się w komentarzu do tego postu od przytoczenia słów
          > Nietzsche'go:
          > "Krótka przechadzka po domu wariatów pozwala stwierdzić z dostateczną
          > jasnością, że wiara obdarza niekiedy błogością, że błogość z żadnej idee fixe
          > nie czyni prawdziwej idei, że wiara nie przenosi gór, z pewnością natomiast
          > wznosi góry tam, gdzie ich nie było. (...) A sam Kościół - czy nie jest
          > katolickim domem wariatów jako ostatecznym ideałem?".
          > (F. Nietzsche, Antychrześcijanin, Wydawnictwo A, Kraków 2000, s.65)

          Biedny, chory wenerycznie Nietzsche, w paroksyźmie szału, uwiesił się końskiej
          szyi i tak trwał, zanim przyjaciele nie odwieżli Go do szpitala.
          Twója choroba może mieć inne podłoże. Idź i daj się zbadać!
          • Gość: elle Re: Kontrowersyjne przestrogi ojca Davida Sulliva IP: *.inet.biz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 29.12.04, 11:53
            syfilitycy to dla niektórych ideał: lenin, Nietzsche, potem tylko urban i
            michnik. Na co on chory?
            • homosovieticus Re: Kontrowersyjne przestrogi ojca Davida Sulliva 29.12.04, 13:20
              Prawdą,że chorowali.Nie Oni jedni.Nie ma jednak wyraźnego związku pomiedzy
              chorobą (syfilisem)a świadomością chorych.
              Michnik leczy, najprawdopodobniej gruźlicę, w Hiszpanii.
              Niech zdrowieje i mądrzeje.Madrość z wiekiem przychodzi.Nie do wszystkich
              jednak w jednakowy sposób i z jednakowym nateżeniem."Cudowne dziecko polskiej
              demokrakcji' powinno już WYDOROŚLEĆ.Czas ku temu najwyższy.
              Inna sprawa z forumowym koniem-czyli Edem.
              Antyreligijność Eda ma podłoże w ANTYINTELIGENCKOŚCI. Ed odrzuca w niebyt
              istnienia wszystko co przekracza jego zdolnosci wyobrażni.Myślę, że
              nieskończoność kosmosu z jego jednoczesną ograniczonościa, korpuskularność
              czasu lub zakrzywienie czaso - przestrzeni to pojecia nie do zaakceptowania
              przz Jego ciasny chłopski umysł.Jak u biednego Lutra.Niczym nieuzasadniona
              wiara w Rozum, determinuje umysłowość Eda na poziomie osiemnastowiecznego
              domorosłego filozofa.Wiara taka uniemożliwia mu racjonalne rozwiązywanie
              problemów z dzidziny filozofii bytu.
              ps
              Nie ma to, jak "prażyć intelektem" z bliska.
              • Gość: Ed Re: Kontrowersyjne przestrogi ojca Davida Sulliva IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 29.12.04, 17:06
                Zaczynasz sięgać w swym zaawansowaniu religijnym do niektórych teorii Ludwiga
                Feuerbacha. Bez względu jadnak na to, jak ten swój byt pojmujesz, stajesz się
                forumowym przykładem nieszczęsliwych efektów prób personifikacji własnej jaźni.
                Kwalifikacje człowieczeństwa i szlachetności trzeba posiadać i nie da się tego
                w żaden sposób ani pojąć ani nauczyć przywdziewając nawet najbardziej dziwne
                sukienki, majtki (patrz Paetz) czy przyjmowanej pozy.

                Idąc tym tropem dalej, można stwierdzoć, że szlachetność, pospolitość lub
                podłość człowieka jest odzwierciedleniem jego genetycznej, wrodzonej moralnej
                struktury mózgu, odzwierciedleniem szlachetnego, pospolitego lub podłego
                potencjału genetycznego.

                Podobne stanowisko zajmuja także Artur Schopenhauer ntak, jakby przewidział
                istnienie sukienkowego homosovieticusa wraz z całą jego galerią zoologizmów i
                fanatyzmów :))

                Czy nie odczuwasz psychicznego bulu wstydu za prezentowanie tak prymitywnego,
                glupiutkiego i dziecięco wręcz naiwnego światopoglądu w imieniu własnego
                kościoła? Kompromitujesz nie zgorzej od Paetzów, Jankowskich, Moskwów Zimoniów
                i całej galerii nauczających i pouczających innych mając kłopoty z własnymi
                zasklepieniami.

                Obserwując od kilku lat twoją działalność na forum muszą przyznać sporo racji
                stwierdzeniu Jerzego Kijowskiego:

                - "Jak ryba w wodzie czuje się cham w swojej chamskiej niszy społecznej, gdzie
                może nienawidzieć, zemścić, zazdrościć, zawiścić, upadlać, poniżać i deptać
                wszelką radość życia do woli, bezkarnie i przez całe życie!".

                Jeżeli Bóg miał stworzyć takich ludzi na swój obraz i podobieństwo, to nie
                dziwię się, że coraz częściej ludzie zaczynają spoglądać na was, jak na
                głosicieli prawdy o płaskości ziemi.

                Pomijam już fakt, że własną postawą obracasz w niwecz ewentualne wartości
                głoszonej religii, w które ktoś jeszcze mógłby uwierzyć.

                Myślę, że od takich właśnie jaśnie-wyewangelizowanych zaczynają sie niejedne
                kłopoty Kościoła
                • homosovieticus Re: Kontrowersyjne przestrogi ojca Davida Sulliva 29.12.04, 17:22
                  Bełkot konia, niczym nie różni się od bełkotu chłopa ,któremu koński zad
                  przesłania cały świat. Świat myślirównież.
                  ps
                  Uczłowieczenia, w nadchodzacym Nowym Roku, życzy głupek i homosovieticus i brat
                  Jego młodszy Marian
                  • Gość: Ed Re: Dla czego razi slowo "cham" IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 29.12.04, 17:48
                    Ponieważ zmanipulowani, zbolszewizowani i napompowani bzdurnymi "szlachetnymi
                    ideałami równości ludzi" i "przyrodzonym dobrem natury ludzkiej" jesteśmy już
                    nawet skłonni uwierzyć, że chamów i prymitywów... nie ma! Niewiara w istnienie
                    ludzi-chamów, czy ludzi prymitywnych (choć z całą pewnością zgodna
                    z "poprawnością politycznego myślenia" — inaczej political correctness) obnaża
                    patologiczny charakter marksistowsko-chrześcijańskich ideałów i wartości
                    cywilizacji typu "homo...". Być może "cham" razi też dlatego, iż wielu z nas "z
                    braku laku" bardziej utożsamia się już z chamem niż człowiekiem szlachetnym,
                    ponieważ gatunek szlachetny, nie będący pod ochroną, jest już na wymarciu -
                    podczas gdy autentyczny, genetyczny cham z rodowodem istnieje i choć jest po
                    prostu jednym z bardzo szpetnych przejawów wstecznicta intelektualnego, to
                    jednak ma się coraz lepiej, rozmnaża się szybko, zdobył już nawet cywilizację
                    zachodnią a obecnie przerabia na chamstwo cały świat.

                    Bądź idolu spapranych nauk seminaryjnych przemyśleć to jeszcze w starym roku. W
                    Nowym możesz zebrać już tylko owoce.
                    • homosovieticus Re: Dla czego razi slowo "cham" 29.12.04, 22:31
                      Smaruj skronie kocim gównem.
                      • Gość: Ed Re: Epopeja wiary w wydaniu homosoveticusa :)) IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 29.12.04, 23:02
                        homosovieticus napisał:

                        > Smaruj skronie kocim gównem.

                        Jak widać, w twoim wypadku spełniło pokladane nadzieje
    • Gość: Czarny ;-) Re: Kościół w Polsce - poważna przestroga IP: *.kabel.telenet.be 29.12.04, 14:00
      "- Niebezpieczne jest klerykalne samozadowolenie. Myślenie w rodzaju: nie
      słucham krytycznych głosów, bo krytyczny głos jest głosem wroga".

      Komunisci byli tacy sami i spotkala ich zasluzona nagroda :-)

      Irlandczykom odejscie od KK wyszlo tylko na dobre. Wiele razy bylem w Irlandii,
      pierwszy raz chyba w 1973, brod, smrod i ubostwo. Dziwne :), ale dopiero po
      odsunieciu KK od polityki panstwowej ten kraj zaczal sie rozwijac.
      • homosovieticus Re: Kościół w Polsce - poważna przestroga 29.12.04, 14:10
        Zechciej, przypomnieć datę, rozpoczęcia się dynamicznego rozwoju Irlandii?
        • Gość: Ed Re: Kościół w Polsce - poważna przestroga !!! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 29.12.04, 17:22
          Papież Jan Paweł II przeniósł do stanu świeckiego dwóch księży z irlandzkiej
          diecezji Ferns. Powodem decyzji o wydaleniu księży był fakt, że obaj zostali
          skazani za seksualne molestowanie dzieci.

          Jeden z wydalonych księży został skazany na cztery lata więzienia w zawieszeniu
          na trzy lata za wielokrotne czyny lubieżne w stosunku do nastoletnich chłopców.
          Drugi kapłan otrzymał wyrok roku więzienia za molestowanie i czyny lubieżne w w
          stosunku do jednego nastolatka.

          Ponad dwa lata temu z powodu skandali seksualnych ze swojego stanowiska
          zrezygnował biskup Ferns Brendan Comiskey, przyznając, że za mało uczynił, aby
          zapobiec przestępstwom molestowania dzieci. Nieco wcześniej samobójstwo
          popełnił jeden z księzy, oskarżony o seksualne molestowanie i gwałty na 66
          dzieciach.
          • homosovieticus Re: Kościół w Polsce - poważna przestroga !!! 29.12.04, 17:24
            Ed, w żłobie masz już obrok.Uspokój się.
            • Gość: Ed Re: Kościół w Polsce - poważna przestroga !!! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 29.12.04, 17:57
              Ewolucja stawia na coraz wyższy, szlachetniejszy byt. Tobie - jak widać -
              trudno wychylić jest nawet kawałek nosa spośród trzody chlewnej.

              Szczęście stąd tchnące, entuzjazm, piękno, miłość, pasja, twórczość, dzielność,
              altruizm, optymizm, szlachetność, potencja, inteligencja, energia i wiara kipi
              więc w jedynym i kościelnie dostojnym homosovieticusie ;))
              • lauriane Re: Kościół w Polsce - poważna przestroga !!! 29.12.04, 18:15
                Gość portalu: Ed napisał(a):

                > Ewolucja stawia na coraz wyższy, szlachetniejszy byt.
                Tobie - jak widać -
                > trudno wychylić jest nawet kawałek nosa spośród trzody chlewnej.
                >
                L. Sadzac po Twoich glupawych tekstach ewolucja zapomniala o Tobie, a wiec po
                co on ma wystawiac chocby kawalek nosa?
                J.C.
                > Szczęście stąd tchnące, entuzjazm, piękno, miłość, pasja, twórczość,
                dzielność,
                >
                > altruizm, optymizm, szlachetność, potencja, inteligencja, energia i wiara
                kipi
                > więc w jedynym i kościelnie dostojnym homosovieticusie ;))
                • Gość: Ed Re: Powiedział ludzki umysłek IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 29.12.04, 18:21
                  zanurzony w boskim umyśle kosmicznym.
              • homosovieticus Re: Kościół w Polsce - poważna przestroga !!! 29.12.04, 20:33
                Gość portalu: Ed napisał(a):

                > Ewolucja stawia na coraz wyższy, szlachetniejszy byt. Tobie - jak widać -
                > trudno wychylić jest nawet kawałek nosa spośród trzody chlewnej.
                >
                > Szczęście stąd tchnące, entuzjazm, piękno, miłość, pasja, twórczość,
                dzielność,
                >
                > altruizm, optymizm, szlachetność, potencja, inteligencja, energia i wiara
                kipi
                > więc w jedynym i kościelnie dostojnym homosovieticusie ;))

                Jakiś atak ?
                • Gość: Ed Re: Kościół w Polsce - poważna przestroga !!! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 29.12.04, 20:44
                  To tylko takie małe podsumowanie poziomu serwowanych tu homo... dywagacji
                  osiągających swoje kosmiczne przeznaczenie jednocząc się z trywialnym
                  indywidualizmem tożsamości transcendentnego tworu sukienki forumowej.
                  • homosovieticus Re: Kościół w Polsce - poważna przestroga !!! 29.12.04, 22:29
                    Skończysz jak Nietzsche.
                    • Gość: Ed Re: Kościół w Polsce - poważna przestroga !!! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 29.12.04, 22:41
                      Nie będą przynajmniej rozwłóczać po świecie moich zwłok w postaci
                      czarnoksięskich relikwii katolickich. Ma to znacznie większą watrtość, niż te
                      twoje "dobre zwyczaje" biższe zwierzętom, niż ludziom. Wolę swoje rozwiązania
                      od świątobliwej degeneracji pokoleń.
                      • Gość: M Re: Kościół w Polsce - poważna przestroga !!! IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 29.12.04, 23:27
                        Ed - jak dyskutant nie ma "siły argumentu" to stosuje "argument siły"
                        (czytaj "bluzgi i opluwanie").Ten typ tak ma i nic z tym nie zrobisz,za chwilę
                        zarzucą Ci ,że w kraju XX (dowolny wpisać) jest rasizm...
      • lauriane Re: Kościół w Polsce - poważna przestroga 29.12.04, 18:10
        Gość portalu: Czarny ;-) napisał(a):

        > "- Niebezpieczne jest klerykalne samozadowolenie. Myślenie w rodzaju: nie
        > słucham krytycznych głosów, bo krytyczny głos jest głosem wroga".
        >
        > Komunisci byli tacy sami i spotkala ich zasluzona nagroda :-)
        >
        > Irlandczykom odejscie od KK wyszlo tylko na dobre. Wiele razy bylem w
        Irlandii,
        >
        > pierwszy raz chyba w 1973, brod, smrod i ubostwo. Dziwne :), ale dopiero po
        > odsunieciu KK od polityki panstwowej ten kraj zaczal sie rozwijac.
        L. Jeszcze jeden blyskotliwy zryw blacka, dobrze ze napisales dziwne, sprawdz
        date wejscia do EU....
        J.C.
    • Gość: Ed Re: Sodoma o Gomora IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 30.12.04, 00:25
      Kiedyś, za rozwiązłość, Bóg zniszczył Sodomę i Gomorę. Obecnie zaś jest milion
      razy większa rozwiązłość... i co? Czyżby Bóg się przyzwyczaił?…
      • Gość: Ed Re: Trafne spostrzeżenie IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 31.12.04, 06:08
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=19009743&a=19009780
Inne wątki na temat:
Pełna wersja