Fundacja "Ius et Lex": Oleksy znieważył organ RP

    • Gość: Zenon Re: Fundacja "Ius et Lex": Oleksy znieważył organ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 07:53
      Uważam Oleksego za kłamcę, jednak każdy ma prawo do wyrażania własnych myśli i
      poglądów. Dziwię się że taka fundacja o tym nie wie, widocznie są to byli
      komuniści którzy uważają że Sąd jest nie omylny i nikt nie może skomentować
      wyroku. A co z sędziami którzy skazywali niewinnych ludzi za czasów komuny, też
      trzeba milczeć bo można ich obrazić?, oni sami się obrażali takimi wyrokami.
    • Gość: sprawiedliwy czy fundacja oskarzyla za pomowienie Oleksego? IP: *.aster.pl 03.01.05, 07:56
      Przed laty z Oleksego uczyniono agenta obcego wywiadu.. Oskarzenie bezpodstawne
      i paskudne, uderzajace rowniez w jego dzieci i rodzine.. Czy ktos z fundacji
      wystapil z wnioskiem o ukaranie winnych politykow za pomowienie Oleksego? Czyli
      jednak farsa...
    • Gość: korkos@poczta.onet Re: Fundacja "Ius et Lex": Oleksy znieważył organ IP: *.chello.pl 03.01.05, 08:18
      Czy dr.J.Kochanowski wie co to znaczy słowo farsa, chyba, że zkłada iż marszałek
      Oleksy używał tego słowa w przenośni.
    • Gość: pluto selektywna wrażliwość IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 08:21
      fundacja wykazała sie tu wyjatkową stronniczościa polityczną, jakoś do tej pory
      nie zauważała szkodliwych wypowiedzi ze strony "pokrzywdzonych" polityków
      prawicy czy też osób równie skrzywdzonych osób kościoła
    • Gość: raton Re: Fundacja "Ius et Lex": Oleksy znieważył organ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 08:27
      a czy pamietacie co wykrzykiwal , po ogloszeniu wyroku, praski unabomber.Grozil
      smiercia sedzinie i prokuratorowi. I co ? I nic! Nikt nie zareagowal,
      chociaz| sad mogl go ukarac natychmiastnatychmiest .Co zrobila "ius et lex"?
    • Gość: mumu Re: Fundacja "Ius et Lex": Oleksy znieważył organ IP: *.local.pl / 62.233.187.* 03.01.05, 08:34
      Też tak sądzę, dziwiło mnie to, że komentujący wypowiedż Oleksego w telewizji
      posłowie opozycji od razu na to nie zwrócili uwagi.Oleksy natychmiast powinien
      po tej wypowiedzi obrażającej sąd, być zawieszony w pełnieniu obowiązków.
    • Gość: nieprawnik Re: Fundacja "Ius et Lex": Oleksy znieważył organ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.05, 08:42
      A czy polski sąd można obrazić?Np taki co wydawał wyrok w sprawie synka Ungiera?
    • Gość: Jagnieszka Uważam, że pan Oleksy jest niewinny, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 09:02
      a emocjonalność jego wypowiedzi była spowodowana uporczywym pomijaniem przez
      sąd argumentów i dowodów obrony.
      Jestem przekonana, że pan Oleksy zostanie przed sądem prawomocnie oczyszczony z
      lustracyjnych zarzutów.
      • Gość: box39 Re: Uważam, że pan Oleksy jest niewinny, IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.05, 09:28
        No coż, jezeli media kształtują opinię publiczną i zwalniają z myślwenia, to
        problem tych którzy dają się na to złapać. Jeżeli ktoś brał wynagrodszenie za
        swoją działalność, to musi ponosić konsekwencje i odpowiedzialność. Pan Oleksy
        liczył. że nigdy nie wypłynie to na powierzchnię, tak samo jak wykształcenie
        pana Prezydenta. Obaj mijają się z prawdą. Szaraczek musiałby przejść do
        porządku dziennego, podwinąć ogon i opuścić arenę, ale nie politycy z SLD.
        Pozdrawiam
        • Gość: wanda Kolejny "mądrala" nie rozumie istoty rzeczy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.01.05, 09:43
          Box39, nie ośmieszaj się. Uległeś presji prawicowych oszołmów którzy wciskają
          ludziom bzdury. Pan Oleksy w świetle ustawy lustracyjnej oraz ustawy o
          powszechnym obowiązku obrony Rzeczpospolitej nie miał obowiazku zgłaszać faktu
          przydziału mobilizacyjnego do do służb wywiadu wojskowego. Więc sąd wykazał
          albo ignorancję merytoryczną lub wykazał służalczość prawicy, która wszelkimi
          sposobami chce wyeliminować Oleksego z polityki. Jest to podła intryga i Oleksy
          miał prawo oburzyć się na sąd. Ponadto to sądzono Oleksego a nie Marszałka
          Sejmu. Więc nie można łączyć tych dwóch faktów.
          Fundacja nie wykazała tutaj sprawności umysłowej. Skoro Fundacji tak zależy na
          ochronie wymiaru sprawiedliwości, dlaczego nie wystąpiła do prokuratury, kiedy
          Ziobro, Kaczyński ośmieszał ten Wymiar. Jest to podłe i haniebne za strony
          niby autorytetów prawniczych. Jeśli w ten sposób będą zabiegać o honor
          sądownictwa, zniszczą go zupełnie. Przecież to metody żywcem przeniesione z
          PRL, gdzie autorytet sądownictwa opierał się na brutalnym pogwałceniu prawa.
          • Gość: l Re: Kolejny "mądrala" nie rozumie istoty rzeczy IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 05.01.05, 16:11
            Gość portalu: wanda napisał(a):

            > Box39, nie ośmieszaj się. Uległeś presji prawicowych oszołmów którzy wciskają
            > ludziom bzdury. Pan Oleksy w świetle ustawy lustracyjnej oraz ustawy o
            > powszechnym obowiązku obrony Rzeczpospolitej nie miał obowiazku zgłaszać
            faktu
            > przydziału mobilizacyjnego do do służb wywiadu wojskowego.

            A co, na tym polegało jego kłamstwo lustracyjne? Nie wstyd ci tak kłamać?


      • Gość: AZ Re: Uważam, że pan Oleksy jest niewinny, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 09:39
        Wina Oleksego nie ma tu nic do rzeczy.
        Publiczny zarzut, że wyrok był ukartowany mogę jedynie porównać do publicznego
        oskarżenia o kradzież lub zbrodnię. Nie uważałem, że Oleksy powinien podać się
        do dymisji z powodu tego wyroku (nie pierwszy przecież to jego wyrok). Moja
        pierwsza reakcja na taką wypowiedź była dość obojętna: cóż innego można
        oczekiwać po Oleksym. Teraz jednak uważam, że była to jednak przesada -
        Marszałkowi nie wolno tak mówić!
      • Gość: OKO Re: Uważam, że pan Oleksy jest niewinny, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 14:21
        Ja aż tak bardzo przekonany nie jestem, bo wskutek ułomności ustawy
        lustracyjnej sprawa jest prawnie dość zawikłana. A ponieważ "pogoda dla SLD"
        jest wyjątkowo zła, więc w tym przypadku wszelkie watpliwości kwalifikowane są
        przez sąd na niekorzyść oskarżonego.
    • Gość: box39 Re: Fundacja "Ius et Lex": Oleksy znieważył organ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.05, 09:17
      Co wypada powedzieć człowiekowi nie zajmującego stanowiska publicznego, tego
      nie powinien mówić Marszałek Sejmu. Krytyka Sądu a wręcz sugerowanie
      ukartowanie wyroku to już jak na Marszałka Sejmu lekka przesada Ale to problem
      całej lewicy. Pan Prezydent też skłamał odnośnie swojego wykształcenia i
      niestety nie poniósł konsekwencji. Ciekawe na co liczą w 2005r w czekających
      nas wyborach do sejmu i prezydenckich.
      Pozdrawiam.
    • Gość: szczerze zdumiony Re: Fundacja "Ius et Lex": Oleksy znieważył organ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 09:45
      Nie mam zadnych uprzedzen do osoby Marszalka, ale nie pojmuje jak czlowiek,
      ktory staral sie stworzyc swoj wizerunek jako polityka otwartego, wywazonego i
      doswiadczonego nagle uswiadomil wszystkim, ze "krol jest nagi"
    • Gość: Finwal Re: Fundacja "Ius et Lex": Oleksy znieważył organ IP: *.net.autocom.pl 03.01.05, 09:48
      A spodziewałeś się po nim czegoś lepszego ? Ja nie.
    • Gość: ss Re: Fundacja "Ius et Lex": Oleksy znieważył organ IP: *.datacomsa.pl / 194.246.106.* 03.01.05, 09:49
      Organ ma tak mało poważania w społeczeństwie / afery z sędziami i
      prokuratorami/ że nic się nie stało.
    • Gość: Fryc Re: Fundacja "Ius et Lex": Oleksy znieważył organ IP: *.chem.univ.gda.pl 03.01.05, 09:59
      Tego typu wypowiedzi zdarzaja sie w sądach, nie on pierwszy. A że zrobił to
      przed kamerami to już wynik zainteresowania mediów tą sprawą. Natomiast zgadzam
      się, że będąc tym kim jest powinien się hamować. Inna ciekawa rzecz to to, że
      autorytet sądu chcą budować rozpinając parasol nad orzeczeniami sąd, które
      często są złe.
    • Gość: alek TERAZ NAPEWNO ZAGŁOSUJĘ NA LEWICĘ IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.01.05, 10:03
      Do obecnej chwili byłem zdala od polityki. Po przeczytaniu tych postów, dla
      mnie stało się oczywiste, że jedyną rozsadną formacją to jest lewica.
      Wszyscy tzw. antykomuniści wykazują żenujący poziom pod każdym względem.
      Zamiast rzeczowych dyskusji tylko zaklęcia, tylko stek obelg, tylko obrzucanie
      błotem. Na taką opcję polityczną nie będę głosować. Zauważyłem, że zwolennicy
      lewicy w tym przypadku obrońcy Oleksego, wykazują umiar w krytykowaniu
      przeciwnika politycznego, wykazują wiedzę, kulturę. Nie mogę głosować na
      szumowiny, na frustratów, którym tylko jedno w głowie, aby w Polsce polała się
      krew.
    • Gość: rozsądny Re: Fundacja "Ius et Lex": Oleksy znieważył organ IP: *.aster.pl 03.01.05, 11:06
      Oleksy, nie daj się. Trzymam za Ciebie kciuki.Mam nadzieję, że
      ci "zakapturzeni" w końcu sami się pozagryzają.
    • Gość: waza Re: Fundacja "Ius et Lex": Oleksy znieważył organ IP: *.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.05, 11:13
      nie czytałem wszystkich wypowiedzi ale nie dość że jest kłamcą to jeszcze
      człowiekiem bez honoru i tacy ludzie są u władzy ,a za słowa trzeba odpowiadać
      tym bardziej jeżeli się prawo ustanawia,ale czy można od ludzi takiego pokroju
      czegoś sie innego spodziewać i nietylko dotyczy to józka
    • Gość: ruten Re: Fundacja "Ius et Lex": Oleksy znieważył organ IP: *.klc.vectranet.pl 03.01.05, 11:17
      Marszałek Sejmu jest znacznie wyższym organem konstytucyjnym, niż wszystkie sądy
      i jakoś nie przeszkadza to wielu, bardzo wielu uczestnikom tej dyskusji wylewać
      na niego potoki pomyi. Oskarżcie się sami o zmieważanie organu konstytucyjnego.
      A różne lexy i jusy mogłyby się zająć tropieniem sędziów i prokuratorów na
      usługach różnych grup towarzyskich, zwanych również mafiami.
    • Gość: gaga Podobna opinie wyraził Kwaśniewski IP: *.crowley.pl 03.01.05, 11:34
      twierdzac publicznie w TVP ,że wierzy Oleksemu co oznacza że nie wierz sądowi.
      Oni po wyborach zmienia zdanie jak stana przed sadem.
    • Gość: gaduła Oleksykłamał a teraz trzyma sie stołka !! IP: *.iod.krakow.pl / *.IOd.krakow.pl 03.01.05, 11:49
      z sentencji wyroku odczytanej publicznie wynika jasno że Oleksy donosił na
      swoich gospodarzy jak był zagranicą i pisał raporty jako tajny
      współpracownik !!!
      a teraz idzie w zaparte i udaje sierotke sądową !!
      za wszelką cenę kurczowo trzyma sie stołka !!!!
      obraża sąd oraz rzecznika interesu publicznego wystepując jako reprezentat
      narodu !!!!

      na smietnik historii z nim bo przynosi wstyd nam !!!
      wiadomo jaka jest SLD
    • Gość: langwer Re: Fundacja "Ius et Lex": Oleksy znieważył organ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.05, 11:56
      Taką "gadkę" Oleksy może uskuteczniać na spacerniaku do kumpla z pod celi.
    • Gość: wesolek Re: Fundacja "Ius et Lex": Oleksy znieważył organ IP: *.se.client2.attbi.com 03.01.05, 12:22
      nie tylko nie obrazil ,ale za malo zgnoil tych oszolomow ktorzy chca rzadzic.
      oj bedziemy mieli po wyborach
      • imagistyk Re: Fundacja "Ius et Lex": Oleksy znieważył organ 03.01.05, 14:45
        A gdzie byli ci wszyscy miłośnicy prawa i autorytetu Polski,gdy minister Milczanowski niesłusznie oskarżył premiera RP,że jest agentem o kryptonimie "Olin" ? Trzeba było wówczas pomyśleć o Polsce,moralności,prawie i sprawiedliwości.Teraz nie macie moralnego prawa do oburzania się.Jesteście tylko i wyłącznie wyznawcami moralności Kalego.I niczym i nikim więcej.
        • Gość: EWA Re: Fundacja "Ius et Lex": Oleksy znieważył organ IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.05, 00:30
          Sąd Rejonowy
          II Wydział karny w Olsztynie



          Sprawa: Wniosek o:
          1. wyłączenie z udziału w sprawie sygn. akt II K 775/02 sędziego
          przewodniczącego Joanny Naworskiej na podstawie Art. 40. § 1. kpk. pkt. 1), 6),
          7), 9) oraz art. 41. § 1. kpk.


          U Z A S A D N I E N I E

          Informowałem już o sytuacji nie zgodnej z etyką prawniczą mająca wpływ
          na naruszenie obowiązków procesowych przez SSR. J. Naworską
          Złożony przez oskarżonego dnia 2003-12-16 wniosek o wyłącznie sędziów
          Sądu Rejonowego i Okręgowego w Olsztynie w stosunku, co do sędziów Sądu
          Okręgowego został uznany przez SSR. J. Naworską jako bezprzedmiotowy zbyt
          wcześnie, bo przed rozpatrzeniem wniosku o wyłączenie sędziów Sądu Rejonowego
          przecież w przypadku uwzględnienia tego wniosku byłby jak najbardziej zasadny.
          Rozpoznając następnie wniosek o wyłączenie sędziów Sądu Rejonowego na
          podstawie art. 41. § 1. kpk. sędzia dokonała obrazy prawa materialnego,
          ponieważ art. ten stanowi o sytuacji wręcz odwrotnej a na dodatek prawo nie
          zezwala, na rozpatrywanie wniosku o wyłączenie sędziego przez niego samego,
          mówi o tym art. 42. § 3. kpk.
          SSR. J. Naworska wydała na ten temat postanowienie oddalające wniosek
          o wyłączenie samej siebie (karta akt nr. 711) art. 42. § 4. kpk. wyraźnie tego
          zabrania oraz innych sędziów uzasadniając, że kpk. nie zna instytucji
          wyłączenia sędziów, tworząc przy tym domysły mające świadczyć do czego wniosek
          zmierza. Tymczasem art. 43. kpk. „jeżeli z powodu wyłączenia sędziów”
          wyraźnie potwierdza, że taki stan prawny istnieje.
          Naruszanie prawa materialnego, karnego, procesowego przez SSR. J
          Naworska jest nagminne, co świadczy o braku kontroli i poczuciu bezkarności za
          swoje czyny, SSR. J. Naworska oficjalnie potwierdza to w swojej informacji, w
          której to twierdzi, że ma prawo oskarżonego okraść, oszukać, pobić i zamordować
          a on nie jest uprawniony do wysuwania przeciwko niej jakichkolwiek roszczeń.

          Przypominam, zatem, że zgodnie z art. 5. § 1. oskarżonego uważa się za
          niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym
          orzeczeniem sądu, ale do zdemoralizowanych sędziów znajdujących się w stanie
          upojenia patologicznego prawo obowiązujące w Polsce nie dociera.

          W dniu 2003-12-16 na rozprawie ( karta akt nr. 712) Sąd postanowił nie
          uwzględnić kolejnego mojego wniosku o wyznaczenie innego obrońcy z urzędu
          albowiem oskarżony korzysta już z trzeciego obrońcy.
          Sąd poinformował oskarżonego również, że wniosek tego typu o
          odroczenie rozprawy został uwzględniony po raz ostatni.
          Biorąc jednak pod uwagę fakt, że składanie takich deklaracji przez Sąd
          jest przestępstwem konstytucyjnym i proceduralnym mam nadzieje, że zmieniony
          Sąd powstrzyma się przed dalszą agresją w stosunku do oskarżonego. Należy tu
          również nadmienić, że sędzia J. Naworska składając te deklaracje na rozprawie w
          dniu 2003-12-16 prowadziła rozprawę będąc już w dniu 2003-01-24 wyłączoną z
          mocy prawa z udziału w sprawie.
          Art. 40. § 1. kpk. Sędzia jest z mocy prawa wyłączony z udziału w
          sprawie, jeżeli:
          Pkt. 7) brał udział w wydaniu orzeczenia, które zostało uchylone lub
          stwierdzono jego nieważność.
          Postanowieniem z dnia 2003-01-24 sygn. akt VII Kz 16/03 Sąd Okręgowy w
          Olsztynie – VII Wydział Karny uchylił zaskarżone postanowienie z dnia 2002-12-
          11 od tej daty sędzia Joanna Naworska jest z mocy prawa wyłączona od udziału w
          sprawie.

          Joanna Naworska prowadzi z oskarżonym proces cywilny o odszkodowanie w
          wys. 9184, 00 PLN o czym jest poinformowana (karta akt. 712.) zgodnie z art.
          40. § 1. pkt. 1) sprawa dotyczy sędziego bezpośrednio.

          Wyrok w sprawie karnej będzie miał odzwierciedlenie, co do
          rozstrzygnięcia w sprawie cywilnej, oraz wyrok w sprawie cywilnej
          poskutkuje na wyrok w sprawie karnej.

          W chwili obecnej toczy się proces z oskarżenia publicznego przeciwko
          oskarżonemu W. P--------, w którym to prokuratura nadal używa fałszywej
          informacji, że W. Deliga „wykonywał prawne czynności służbowe”. W przeciągu 6-
          ciu lat zapadły dwa nieprawomocne wyroki, w wyroku z dnia 1999-06-14 sygn. akt
          II K 110/99 Sąd Rejonowy w Olsztynie również używa sformułowania, że W.
          Deliga „wykonywał prawne czynności służbowe”
          W wyroku z dnia 2001-10-17 jest nadal ta sama nieprawdziwa informacja.
          SSR. J. Naworska przewodnicząca w obecnej rozprawie powiadomiona o
          wykonywaniu przez policjanta nie zgodnych z prawem czynności postanowiła
          umieścić oskarżonego w zakładzie psychiatrycznym.

          Oskarżony przeszedł już na koszt państwa kilka badań psychiatrycznych,
          na które był skierowany przez zdemoralizowaną sędzię.
          Przebywał na takim badaniu w zakładzie psychiatrycznym w Olsztynie
          przez okres 82-ch dni i niewiadomo, jaki jest efekt tych badań, ponieważ SSR.
          J. Naworska utajniła przesłuchanie biegłych, również przed oskarżonym jak i 2-
          oma osobami wskazanymi przez niego na podstawie art. 361. § 1. kpk.
          Sędzia chce wykorzystać biegłych do przesłuchania oskarżonego zamiast
          uczynić to sama naruszając kolejny art. kpk., mówiący o prawie oskarżonego do
          odmowy składania zeznań lub ich fragmentów.

          SSR. J. Naworska popełniła więcej przestępstw niż cała zorganizowana
          grupa przestępcza chroniąca bezprawne poczynania policjanta W. Deligi.
          Proszę o wyłączenie tej osoby z rozpatrywania mojej sprawy.





          Załączniki:
          1. kopia pisma z dnia 2004-01-15


          Sporządził.

          @trzmiel

          W. P-------


          • Gość: l Re: Fundacja "Ius et Lex": Oleksy znieważył organ IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 05.01.05, 16:14
            Niezły przykład zniewagi i równocześnie zniesławienia. Czy autor tego plugawego
            pisma poniósł konsekwencje?
    • witoldwesolowski IUS ET LEX REPREZENTUJE PiS 04.01.05, 16:03
      Janusz Kochanowski i Witold Kiezun autorzy doniesienia do prokuratury

      w imieniu

      IUS et LEX

      zwiazani sa z Prawem i Sprawiedliwosciá.

      Janusz Kochanowski staral sie dostac do Europarlamentu z listy PiS

      (sprawdz

      - storna Pana Janusza Kochanowskiego

      www.kochanowski.pl/archiwum.html )

      Witold Kiezun, mimo naukowej kariery (teraz w prywatnej szkole),
      para sie rowniez politká i to w sposob malo elegancki.

      Jest to zatem incjatywa polityczna, do której obaj panowie majá prawo. Szkoda
      jedynie ze robiá to przy uzyciu szyldu fundacji, a nie tylko we wlasnym imieniu.

      Rozumiem logike obu panów - jest to zabieg po trosze PRowski
      (Janusz Kochanowski nie zostal eurodeputowanym wiec pewnie liczy na posadé w
      nowym rzádzie, który tworzyc bedzie pewnie rowniez PiS) Z drugiej strony jest
      to zabieg erystyczny, bo zasaniajác sie fundacja zwiazaná z prawem, latwiej im
      bronic pozwu, który zlozyli przede wszystkim w swoim interesie.


      Drodzy Panowie, to sa jednak wasze sprawy,
      nie mieszajcie w to ani Uniwersytetu Warszawskiego
      (a szczegfolnie Wydzialu Prawa i Administracji),
      ani innych panstwowych instutucji z którymi jestescie lub byliscie zwiázani.
      To naduzycie.

      I tak na przyklad Pan Kochanowski bezprawnie posluguje sie na swojej stronie
      internetowej herbem Uniwersytetu Warszawskiego.

      (sprawdz:

      www.kochanowski.pl/o_kandydacie.html
      oraz

      www.kochanowski.pl/publikacje.html)

      Z jakiej racji na Pana prywatnej, zwiázanej z kampania polityczna, stronie
      umieszcza Pan symbol uniwersytetu?
      Pan szefuje fundacji zwiazanej z prawem? Przeciez to kpina.

      To nie jest tak ze reprezentuje Pan calá
      spolecznosc akademická tej najwiekszej polskiej uczelni.

      To jest Pan miejsce pracy Panie Kochanowski,
      ale nie mamy nic wspolnego z Pana kampaniá.

      Dlaczego mamy byc uwiklani w sprawy polityczne z powodu Pana ambicji?

    • Gość: OKO Zniewaga czy krytyka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 23:39
      Ja także z niesmakiem odebrałem wypowiedź Oleksego, ale traktowanie jej jako
      zniewagi czy obrazy sądu to jednak histeria i zagranie czysto politykierskie. W
      Polsce istnieje konstytucyjna wolność słowa, zaś prawo nie wyłącza nikogo spod
      krytyki, w tym również sądów. O zniewadze można by mówić, gdyby Oleksy użył w
      stosunku do sądu tzw. słów uznanych powszechnie za obraźliwe i poniżające.
      Tymczasem Oleksy zakwestionował tylko kwalifikacje sędziów oraz ich
      niezawisłość przy ferowaniu wyroku w jego sprawie. A tyle to wolno każdemu - w
      każdej sprawie i w każdym czasie. Chociaż marszałkowi Sejmu nie wypada.
      • Gość: l Re: Zniewaga czy krytyka? IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 05.01.05, 16:13
        Gość portalu: OKO napisał(a):

        > Ja także z niesmakiem odebrałem wypowiedź Oleksego, ale traktowanie jej jako
        > zniewagi czy obrazy sądu to jednak histeria i zagranie czysto politykierskie.
        W
        > Polsce istnieje konstytucyjna wolność słowa, zaś prawo nie wyłącza nikogo
        spod
        > krytyki, w tym również sądów.

        Nikogo także nie wyłącza spod ochrony przed zniewagą.

        > O zniewadze można by mówić, gdyby Oleksy użył w
        > stosunku do sądu tzw. słów uznanych powszechnie za obraźliwe i poniżające.

        Co ty nie powiesz? Może napisz nowy komentarz do kodeksu karnego i pomieść tam
        swoje pomysły interpretacyjne.


        • Gość: OKO Re: Zniewaga czy krytyka? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 12:54
          Moja interpretacja jest dość oczywista, bo muszą istnieć jakieś OBIEKTYWNE
          kryteria zniewagi. Inaczej ktoś mógłby czuć sie poniżony nazwaniem go np. "Ty
          par exelence".
          Jeśli nawołujesz mnie do napisania komentarza do kodeksu karnego, to sam
          zacytuj jakiś powszechnie uznany komentarz, który negowałby moją interpretację,
          a najlepiej prawomocne orzeczenie SN (tylko orzecznictwo ma moc prejudykatu, a
          nie komentarze), rozstrzygające podobna sprawę odmienie niż ja twierdzę.
          Pokpiwać sobie bez argumentów to żadna sztuka!
          • Gość: l Re: Zniewaga czy krytyka? IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 06.01.05, 21:01
            Gość portalu: OKO napisał(a):

            > Moja interpretacja jest dość oczywista, bo muszą istnieć jakieś OBIEKTYWNE
            > kryteria zniewagi.

            I istnieją. A ktoś twierdzi inaczej, czy co?

            > Inaczej ktoś mógłby czuć sie poniżony nazwaniem go np. "Ty
            > par exelence".
            > Jeśli nawołujesz mnie do napisania komentarza do kodeksu karnego, to sam
            > zacytuj jakiś powszechnie uznany komentarz, który negowałby moją
            interpretację,
            > a najlepiej prawomocne orzeczenie SN

            Znasz jakieś nieprawomocne orzeczenia SN?

            > (tylko orzecznictwo ma moc prejudykatu, a
            > nie komentarze)

            W Polsce orzecznictwo ma moc prejudykatu? A to ciekawe...

            , rozstrzygające podobna sprawę odmienie niż ja twierdzę.
            > Pokpiwać sobie bez argumentów to żadna sztuka!

            Jak widać, nadal nie dostrzegasz niedorzeczności swojego pomysłu. Napisałeś:
            "O zniewadze można by mówić, gdyby Oleksy użył w
            stosunku do sądu tzw. słów uznanych powszechnie za obraźliwe i poniżające."

            NIGDZIE nie znajdziesz takiego poglądu, bo to pogląd niedorzeczny. Gdyby
            rzeczywiście tak bylo, wystarczałoby kogos znieważyć bez użycia w/w wyrazów i
            nie odpowiadałoby się za to.

    • Gość: Ciemny Leon Obrzydliwemu też wolno! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 23:41
      Być może Oleksy jest rzeczywiście obrzydliwy, ale ...
      Sąd to nie święta krowa
      ani brytyjska królowa!
    • Gość: pogromca bolszewik Re: Fundacja "Ius et Lex": Oleksy znieważył organ IP: *.proxy.aol.com 09.01.05, 19:45
      tego parobasa nalezy ukarac i to dobrze. Czerwonea szumowina nie moze robic z
      nas balonow!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja