Uwaga! Można przyspieszyć

IP: 80.55.171.* 05.01.05, 21:18
Bez przesady

Skoro lapanie wszystkich jest zbyt klopotliwe, to lepiej sie ograniczyc do
tych jezdzacych najszybciej
    • Gość: gosc I dobrze. Sama policja jezdzi 60-80km po miescie! IP: *.molgen.mpg.de 05.01.05, 21:29
      ...byc moze policjanci zaczeli lapac wlasnych kolegow :)
      • Gość: mr.marbak Re: I dobrze. Sama policja jezdzi 60-80km po mies IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 03:15
        chyba jak się za dużo rozdląda po okololicy i nie w W-wie. Jak się im spieszy
        to jeżdzą ..trochę szybciej - jak nie, to rzeczywiście jak wszyscy czyli 20 -
        40 km szybciej , jak się dużo rozdlądają to ok 40- 60 km /h. oczywiście
        wszystko bez swiatełek na górze.

        Po prostu na służbie są czasami ciut bardziej przepisowi niż pozostali
        kierowcy...

      • Gość: Lordseba Re: I dobrze. Sama policja jezdzi 60-80km po mies IP: *.crowley.pl 06.01.05, 10:38
        to fakt,mieszkam w miescie smutku i stresu - Legionowie(Centrum Szolenia
        Policji - CSP). U nas najczesciej smuja sie po miescie patrolowo z predkoscia
        40km/h i zatrzymuja jak zwykle nie tych kierowcow co trzeba- masakra.Ja juz nie
        wiem co to jest ale chyba nad Policja zawislo jakies fatum glupoty.
        Natomist zwykle jak sie im nie chce patrolowac to smigaja miedzy parkiem a
        McDonaldem czasem szybciej niz ja :)
        Podobo na głupotę nie ma lekarstwa....
        Pozdrawiam fszystkich antypolicyjnych kolegow.
      • Gość: akaban Re: I dobrze. Sama policja jezdzi 60-80km po mies IP: *.makolab.pl / 193.28.230.* 06.01.05, 11:55
        Powiem że ostatnio jechałem koło północy Rzgowską w Łodzi, usiadłem policji
        delikatnie na ogonie i patrzyłem na zegar, kiedy miałęm 100km/h odpuściłem a
        radiowóz spokojnie się oddalał (dla informacji - Rzgowska nie jest przelotową
        ulicą tylko wzdłuż jej rosną same kamienice). I takie pacany pewnie kiedyś kogoś
        zatrzymają za jazdę 60km/h w miejscu gdzie stoi znak 40.
        • Gość: pepe chyba deko przesadzasz IP: *.ict.pwr.wroc.pl / *.ict.pwr.wroc.pl 06.01.05, 13:39
          ale we wrocku rzeczywiscie na legnickiej jechalem za radiowozem 80-85 (dozwolone
          tam 70), w srodku dnia
          • Gość: kYs Szybka jazda gliniarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 02:43
            A ja w bydgoszczy jechalem 80 na 60 a tajniaki wyprzedzali mnie z predkoscia
            conajmniej 105km/h, na poczatQ myslalem ze foto zrobili i pojechali ale nic nie
            przyszlo ;-) ani mnie nie zatrzymali!! Hehe, na szczescie ;-)
      • Gość: Pietrek Jechałem kiedyś za radiowozem 130 km/h w mieście.. IP: 212.182.102.* 06.01.05, 11:58
        Kiedyś w Lublinie zobaczyłem policjantów, którym sie gdzieś spieszyło - bez
        włączonego "koguta" jechali w terenie zabudowanym 130 km/h...
        Jako że musiałem skręcić, nie wiem czy dalej wyciągnęli coś więcej ze swojego
        VW Transportera.

        A swoją drogą - może szanowna policja przestałaby siadać za kółko po kielichu -
        wtedy wzrosłoby bezpieczeństwo ruchu.

        Ostatnio jeden z lubelskich komendantów z komisariatu (bodajże VII) uderzył
        swoim prywatnym samochodem w radiowóz !!! W wydychanym powietrzu... 1,3
        promila, a siedzący obok kierowcy kolega - kierownik któregoś z wydziałów
        komendy miejskiej: 2,1 promila.

        Na Lubelszczyźnie w roku 2004 z pracy za picie i prowadzenie wyleciało bodajże
        18 czy 19 funkcjonariuszy - a to tylko ci których złapano
      • Gość: Lui Re: I dobrze. Sama policja jezdzi 60-80km po mies IP: *.zaczek.ds.pw.edu.pl 06.01.05, 15:00
        Podobno gdy się przekroczy prędkość 220 km/h to radar nie zdąży zrobić drugiego
        zdjęcia i jest po sprawie. Ciekawe co z takimi szaleńcami zamierzają zrobić ?
        • Gość: PIT73 top gear IP: *.acn.waw.pl 06.01.05, 20:32
          widziałem w top gear test zrobiony za pomocą policyjnego fotoradaru w angli i
          prędkość przy której tenże nie zążył zarejestrować zdarzenia była bliska 300
          km/h nie pamiętam dokładnie chyba zacznę nagrywać top gear
    • Gość: Demonik Re: Uwaga! Można przyspieszyć IP: *.nrockv01.md.comcast.net 05.01.05, 21:45
      Tak proponuje tez:

      - Scigac zlodzieji ktorzy ukradli wiecej niz 1000 zl, bo drobniejszych sie nie
      oplaca
      - Gwalcicieli tylko zbiorowych, bo po co sie zajmowac drobnostkami
      - I mordercow, ktorzy sa sprawcami mordow zbiorowych.

      Jak sie nie nauczymy ze przestepstwo (wykroczenie) kazde jest nie dobre to
      nigdy nie bedzie bezpiecznie.
      • Gość: czepijalski ;-) Re: Uwaga! Można przyspieszyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 22:15
        Złodziei, a nie złodzieji. Jak się naród ortografii nie nauczy, to niech nie
        liczy na poprawę w innych dziedzinach.
        • Gość: btk Re: Uwaga! Można przyspieszyć IP: *.core.lanet.net.pl / *.core.lanet.net.pl 05.01.05, 23:40
          To może sprywatyzować foto-radary?
      • Gość: . nie masz samochodu, prawda? IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 06.01.05, 01:47
        Pewnie ze nie masz, bo jestes 10 letnim gowniarzem wypisujacym bzdury.
      • Gość: jaceek Niech mi ktos wytlumaczy IP: 212.160.172.* 06.01.05, 08:44
        Popieram przedmówcę. Trzeba być konsekwentnym.
        Zarządzając taki przepis policja stwierdza: prawo uchwalone przez sejm jest
        złe, wprowadzamy swoje!
        Dlaczego koszt ściągalności mandatów jest problemem dla policji a nie dla tego
        kto mandat płaci? Stawiam piwo temu kto mi to wytłumaczy.
        • Gość: AZ Tłumaczę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 08:55
          Bo ustawodawca nie przewidział takiej możliwości.
          Kiedy idziemy na piwo?
          • Gość: zorro Re: Tłumaczę IP: 80.51.182.* 06.01.05, 12:09
            ...pieniądze z mandatów trafiają do urzędów Wojewódzkich...Policja ma ztego
            znikomą część...wiem ze słyszenia...a ile w tym prawdy..ktoś wie?
          • Gość: jaceek Nie przekonałeś mnie IP: 212.160.172.* 06.01.05, 12:59
            Chodzi o tłumaczenie które mnie przekona że to ma sens.
            Dlaczego ten kto złamał prawo nie pokrywa przy okazji WSZYSTKICH kosztów
            związanych ze ściągnięciem z niego mandatu?
            Wychodzi na to że Państwo dokłada to tego z mojej kieszeni...
        • Gość: mkopek Re: Niech mi ktos wytlumaczy IP: *.ericsson.net 06.01.05, 13:00
          A dlaczego za przekroczenie predkosci o 10 km/h mam placic 200 zl, jesli norma
          jest 50 zl? Tylko dlatego, ze nie bylo tam policjanta, tylko fotoradar mam
          ponosic dodatkowe koszty? Jesli popelniam wykroczenie, to kara powinna byc
          adekwatna do wykroczenia, a nie do srodkow poniesionych przez policje na
          wyznaczenie mi kary. Jezeli w wyniku duzej sciagalnosci zmniejszy sie bardzo
          liczba kierowcow przekraczajcych powyzej 30 km/h, bedzie mozna obnizyc granice,
          powyzej ktorej dziala fotoradar.
          • Gość: jaceek Re: Niech mi ktos wytlumaczy IP: 212.160.172.* 06.01.05, 13:37
            Wysokie koszty ściągalności są dobrą podstawą do podniesienia normy.
            Przynajmniej byłoby tak w normalnej firmie rządzącej się prawami rynku, którą
            policja oczywiście nie jest.
            Swoją drogą pomysł sprywatyzowania radarów i procesu ściągania mandatów jest w
            kontekscie sygnalizowanych problemów warty rozważenia. Bo jak wiadomo wszystko
            co prywatne działa sprawniej, bo ma właściciela, który nie lubi być ru..y w
            dupę, w przeciwieństwie do policji...
        • Gość: jAN PROBLEM JEST W OGRANICZENIACH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 19:10
          W tym wypadku popieram Policję. Nasze ograniczenia prędkości na drogach są po prostu przesadzone, właśnie o ok. 30km/h. W mieście śmiało można jeździć w niektórych miejscach i 80-tką bez szkody dla innych (nie mówiąc o sobie).
      • Gość: mkopek Re: Uwaga! Można przyspieszyć IP: *.ericsson.net 06.01.05, 12:28
        Ale nikt nie powiedzial, ze nie bedzie sie scigac kierowcow, ktorzy mniej
        przekraczaja predkosc. Chodzi jedynie o najefektywniejsze wykorzystanie
        radarow. Jesli powiedzmy klisze czy inny materail swiatloczuly (nie wiem co
        jest stosowane w fotoradarach) zmienia sie powiedzmy raz dziennie, i fotoradar
        zapelnia sie po powiedzmy pol godziny samochodami ktore przekroczyly o 10-15
        km/h to przez reszte dnia mozna jechac bezkarnie nawet o 50 km/h szybciej.
        Pozniej komenda musis sciagac 100 mandatow po powiedzmy 50 zl nie majac ani
        jednego przyzwoitszego mandatu. Jesli ktos mialby zmieniac klisze co pol
        godziny to mozna postawic policjanta z radarem recznym. NAtomiast tytul gazety
        jest zupelnie nieedukacyjny, tak samo zreszta jak caly artykul naglasniajcy
        sprawe.
      • Gość: rekin Re: Uwaga! Można przyspieszyć IP: *.prokom.pl 06.01.05, 12:34
        to nie jest żadna nowość. Już tak jest. Umarzanie śledztw ze względu na niską
        szkodliwość społeczną czynu, odstępowanie od ukarania sprawcy itp rozwiązania
        prezentowane przez nasz tzw wymiar sprawiedliwości. A przecież wystarczy
        podnieść dopuszczalną prędkość. Ustalenie dopuszczalnej prędkości na 2 km/h
        zrobi piratów drogowych nawet z pieszych!!!
      • Gość: The One Re: Uwaga! Można przyspieszyć IP: *.polkomtel.com.pl 07.01.05, 10:00
        A może wystarczy pozciągać ponad połąwe beznadziejnie głupich ograniczeń
        prędkości oraz wyremontować drogi a nie tylko łapać ludzi i zmiejszy się sporo
        liczba zarówno wypadków jak i przekraczających prędkość ?

        Jak jest tyle beznadziejnych ograniczeń to komu się chce za każdym razem
        zwalniać ? Na drodze z Warszawy do Siedlec prawie cały odcinego do mińska
        Mazowieckiego to teren zabudowany i 60 km/h . I tak przez 55 km przecież to
        jest chore.
    • Gość: Misio Re: Uwaga! Można przyspieszyć IP: *.isw.intel.com / *.isw.intel.com 05.01.05, 21:46
      Dziś rano jechałem za policjantem z drogówki. Włączył się do ruchu chwilę przede
      mną, jechalismy ~5km przez miasto (ograniczenie 50km/h) z maksymalna prędkością
      90km/h. Policjant zatrzymał się w miejscu gdzie zwykle stoi drogówka z radarem.....
      Po prostu granda. Popieram łapanie tylko tych jadących ponad 30km/h bo to z
      reguły Ci odstający od reszty którzy są niebezpieczni.
      • Gość: ep Re: Uwaga! Można przyspieszyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 21:59
        a tak z reka na sercu to kto z was przestrzega ograniczenia predkosci? obawiam
        sie, ze nie zdazylo mi sie jeszcze nigdy jezdzic przepisowa 50 po miescie. baa
        jadac 60-70 bywam zawalidroga. ale moze tak tylko tu we wroclawiu jezdza...
        • Gość: CF Ja przestrzegam przepisów! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.05, 22:12
          Chociaż nie do końca z własnej woli, poprostu cienki z silnikiem 700 jest dosyć
          mułowaty ;)
        • Gość: pirat Re: Uwaga! Można przyspieszyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 22:17
          Popieram! Niestety, to w każdym mieście tak się jeździ. Polakom brak kultury na
          każdej płaszczyźnie, nie spodziewajmy się, iż na drodze będzie inaczej.
        • mr.marbak Re: Uwaga! Można przyspieszyć 06.01.05, 03:19
          czsami jak jest korek, albo warunki drogowe nie pozwalają. Nie interesuje się
          licznikiem tylko tym co się dzieje na drodze.
      • Gość: niewojewoda Re: Uwaga! Można przyspieszyć IP: 80.50.35.* 06.01.05, 10:31
        Gość portalu: Misio napisał(a):

        > Dziś rano jechałem za policjantem z drogówki. Włączył się do ruchu chwilę
        przed
        > e
        > mną, jechalismy ~5km przez miasto (ograniczenie 50km/h) z maksymalna
        prędkością
        > 90km/h. Policjant zatrzymał się w miejscu gdzie zwykle stoi drogówka z
        radarem.

        <A co, nie znasz powiedzenia:Co wolno wojewodzie to nie Tobie...zwykły kierowco?
    • Gość: shymekk Re: Uwaga! Można przyspieszyć IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 05.01.05, 22:09
      kompletny idiotyzm.
      • ckarus Re: Uwaga! Można przyspieszyć 05.01.05, 22:17
        Są dwie strony medalu. Jedną z nich jest fakt, że w Nowym Jorku radykalnie
        zmniejszono ilość popełnianych przestępstw właśnie przez niepobłażanie ludziom
        popełniającym wykroczenia lub małe przestępstwa (jak to się u nas mówi 'o
        niskiej szkodliwości społecznej:)). Każde złamanie przepisów jest złe. Ale z
        drugiej strony w wielu miejscach ograniczenie do 50 km/h jest nie dość że
        nieprzestrzegane to jeszcze sztuczne i niepotrzebne. Są miejsca, w których
        szybsza jazda (chociaż 60) naprawdę by nie zaszkodziła.
        Pozdrawiam, Karolina
        • Gość: tadek Re: Uwaga! Można przyspieszyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 22:20
          Nie porównujmy się do NY, bo nie mamy metra (to w Wawie to śmiech, nie metro :-
          ( , a o obwodnicach i autostradach nawet się nie wypowiem... Niech będzie 50 w
          miescie, ale niech także będie kilka przelotowych tras przez miasto, którymi da
          się w miarę szybko dostać z krańca na kraniec. Oczywiście mamy na to za mało...
          asfaltu :)
        • Gość: Warszawiak Re: Uwaga! Można przyspieszyć IP: *.chello.pl 06.01.05, 00:37
          Brawo Karolino,
          Kto mi wytłumaczy, dlaczego na trasie Siekierkowskiej w Warszawie można tylko
          70 km/godz., a na Trasie Prymasa Tysiąclecia 80 km/godz? Może KGP?
          • Gość: AZ- też warszawiak Re: Uwaga! Można przyspieszyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 09:08
            Brawo Karolino po raz drugi.
            Dodam, że na Trasie Łazienkowskiej nie uświadczy się żadnego znaku ograniczenia
            prędkości - tzn. obowiązuje 50 km/h. Jak jest luźno to nawet autobusy jadą
            szybciej. W dodatku kilkanaście lat temu na całej trasie było 80 km/h a ilość
            wypadków ta sama (dość znikoma - według moich obserwacji). Prędkość
            projektowana Trasy Łazienkowskiej to 110 km/h.
            Moim zdaniem za sporą część przekroczeń prędkości o 20-30 km/h odpowiadają
            bezsensownie ustawione znaki (lub nieustawione). Jest to otyle groźne, że tam,
            gdzie naprawdę trzeba przyhamować np. w okolicach szkół często też nie ma
            żadnych znaków ograniczenia (czyli obowiązuje 50 km/h) i ci co przywykli do
            przekraczania np. na Trasie Ł nie zdejmują nogi z gazu.
            • Gość: rekin Re: Uwaga! Można przyspieszyć IP: *.prokom.pl 06.01.05, 12:41
              nareszcie głos rozsądku. To że prędkość jest gremialnie przekraczana a nie
              rośnie ilość wypadków powinno zgodnie z logiką spowodować zwiększenie prędkości
              dopuszczalnej, a nie podwyższenie mandatów. Pamiętajmy, że te ograniczenia mają
              zwiększyć bezpieczeństwo a nie utrudniać życie i powodować korki. Policjanci,
              urzędnicy i władza zapomnieli dla kogo są. Wybierajmy władzę która mówi prawdę
              a nie opowiada piękne bajki które chcemy usłyszeć. Oni to mówią po to aby nas
              później ograbić. Kłamstwo choćby najpiękniejsze jest kłamstwem.
            • Gość: elibre Re: Uwaga! Można przyspieszyć IP: 80.55.98.* 06.01.05, 12:45
              nie-warszawiak ale wiadomo o czym piszecie! sa takie miejsca w kazdym miescie :/
        • Gość: jurij Re: Uwaga! Można przyspieszyć IP: *.crowley.pl 06.01.05, 07:12
          Zgadzam się z Karoliną (okarus)co do niektórych ograniczeń. Ludzie, nie wszyscy
          policjanci są źli. Mnie przez kilka lat trzy razy zatrzymywali za małe
          przekroczenia (pasy itp) i po krótkiej rozmowie życzyliśmy sobie wszystkiego
          dobrego z ostrzeżeniem i to bez łapówki, tak więc podchodźmy z uśmiechem, to i
          da się jakoś załagodzić różne sytuacje. Pozdrawiam forum.
        • Gość: Tomek Re: Uwaga! Można przyspieszyć IP: *.comarch.pl 06.01.05, 08:33
          Rozwiązanie jest tak proste. Zamiast wprowadzać bezsensowne zasady, że łapiemy
          tylko tych co przekroczą prędkość o ponad 30 km/h, Komenda Główna powinna wydać
          rozporządzenie, o dostosowaniu dopuszczalnej prędkości do rzeczywistości.
    • Gość: Misiek Re: Uwaga! Można przyspieszyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 22:25
      Szanowny pismaku GW! A może napiszesz również o tym, jak jeździ po mieście
      Policja? Osobiście praktycznie codziennie widuję radiowóz łamiący przepisy
      ruchu drogowego. Zwalczajmy zło u podstaw, a nie patrzmy tylko na wierzchołek
      góry lodowej. Jeśli xiądz ma dzieci, to nie czepiajmy się panny z dzieckiem...
      Czyż nie tak?
      • Gość: Mati Re: Uwaga! Można przyspieszyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 23:47
        W demokratycznym państwie podstawą jest społeczeństwo właśnie.
    • Gość: rebelia Jak myslicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 22:58
      Ja dwa razy zostalem skasowany przez fotoradar(w tym samym miejscu)za
      przekroczenie dozwolonych w Laskach k/warszawy 40km/h - raz mialem 67km/h, a
      raz 63km/h. czyli ze nie przekroczylem o 30 km/h Jak myslicie czy moge sie
      domagac zwrotu kasy? dostalem 200 i 100 zl

      PS: w tym samym miejscu bo to bylo za dnia i nie widzialem blysku flesza.
      Przejechalem raz potem zorientowalem sie ze jade bez dokumentow, wrocilem do
      domu i potem przejechalem drugi raz... tym razem szybciej :)))

      PS2: Czy Fotoradar pstryka jadących w obu kierunkach? Czy tylko tych "przodem?
      • Gość: (L)64 [...] IP: *.acn.waw.pl 05.01.05, 23:25
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: rmn Re: Jak myslicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 01:11
          a po co Ci zdjęcie twarzy? Jezdzij w kominiarce i dostaniesz mandatu spryciarzu..
          Włascicel jest zobowiazny powiadomić policję kto w danym czasie używał auta,
          jeśli nie jest w stani on odpowiada a wykroczenie (nie wiem jak jest z punktami)
          Fotoradary są roztawiane na oddalające się pojazdy, np z tego powodu, że motory
          nie mają tablic z przodu...
          • Gość: prostaczek tylko oddalajace sie? IP: *.dsl.pipex.com 06.01.05, 13:57
            mysle, ze to zalezy od modelu fotoradaru, sa takie co dzialaja w obu
            kierunkach, czyli na oddalajace sie i na zblizajace sie pojazdy ...
          • Gość: michal Re: Jak myslicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 14:59
            "Jeśli nie jest w stani on odpowiada a wykroczenie" - a skad zes to wytrzasnal ?? Istnieje zasada odpowidzialnosci osobistej i jezeli nie mozna komus przypisac winy to nie mozna go rowniez ukarac ! Sad moze ewentualnie ukarac wlasciciela za swiadome zatajenie informacji kto jechal samochodem, ale jesli kierowca nie wie kto jechal, policja moze ewentualnie przeprowadzic czynnosci wyjasniajace w tej sprawie.
            • Gość: michal Re: Jak myslicie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 15:06
              > ale jesli kierowca nie
              > wie kto jechal

              chodzilo mi oczywiscie o wlasciciela ;)
    • Gość: j Re: Uwaga! Można przyspieszyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 23:16
      Jak już nawet policjancji myślą mądrzej od wiekszości naszych posłów, to jest
      najwyższy czas aby Panowie Posłowie pozbierali swoje zabawki i wrócili do
      domów. Wybory jak najszybciej i to z głosowaniem na poszczególne osoby a nie na
      listy partyjne!!! Może wtedy uda się wybrać takich twórców prawa, którzy będą
      robić przepisy jak dla siebie, a nie dla chołoty.
    • Gość: przekorny Re: Uwaga! Można przyspieszyć IP: *.aster.pl 05.01.05, 23:57
      "Fundusz zadowolonego policjana" bedzie miał dopływ środków (bo nie wypada, żeby wszystko 'szło' przez fotoradar :)

      --
      moje3gr
    • Gość: robert Re: Uwaga! Można przyspieszyć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 00:13
      Ciekawy jestem co spowodowało taką decyzję- czyżby jakiś ważny policjant lub
      polityk dostał mandat z fotoradaru, a może obrazili się bo nie można już użyczać
      tych urządzeń gminom w zamian za zyski
      • Gość: milicjant Będziemy łapać wszystkich powyżej pół Siwca IP: *.czajen.pl / *.czajen.pl 06.01.05, 00:19
        z wyjątkiem członków SLD-UP d.PZPR
        • Gość: wrocławiak Re: Będziemy łapać wszystkich powyżej pół Siwca IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.01.05, 00:49
          czy sa jakies fotoradary w miescie wrocław bo ja widze czesto ludzi jezdzacych w
          miescie z duza predkoscia i nie widze zeby to sie zmieniało a moze karanie
          najmniejszych wykroczen bardziej surowo wpłyneło by na poprawe bezpieczenstwa?!
          np na skłodowskiej kiri przejscia dla pieszych powinno sie nazywac przejciami
          dla kamikaze, nie mowiac o przejsciach kolo kredki i ołówka tam srednia predkosc
          przejezdzajacego samochodu wynosi 90 km na godzine.
    • Gość: Lecz Taczka Tak samo należy uczynić ze złodziejami. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 06.01.05, 00:49
      Jeśli ukradli mniej niż 1000 - puszczać wolno.
      Można posunąć sie nawet do tego, by komendantem można było być nawet wtedy,
      jeśli poziom głupoty nie przekracza 4 jednostek w bezwzględnej skali L.
      Szanowny pomysłodawco, proponuje w ogóle nic nie robić. Ci najszybciej jeżdżący
      w końcu sami się pozabijają. Co prawda, przy okazji pozbawią życia i zdrowia
      kilku obywateli tego przecudnej urody kraju, ale w sumie sporo da się
      zaoszczędzić.
      A propos, co Pan jada, że tak głupio gada?
      • Gość: rekin Re: Tak samo należy uczynić ze złodziejami. IP: *.prokom.pl 06.01.05, 12:43
        Ze złodziejami jest tak już od dawna. Co pan jada , że pan ślepy bezgranicznie?
    • Gość: kierowca I tak wiadomo że względy praktyczne tego wymagają IP: *.chello.pl 06.01.05, 00:53
      Nie rozumiem zdziwienia niektórych komentujących. Już były takie testy
      że "czułość" fotoradaru ustawiano dokładnie na maksymalną przepisową prędkość.
      Jaki efekt? Ano po kilka tysięcy zdjęć przez kilka godzin z każdego fotoradaru,
      nawet jakby zatrudnili całą policję to by nie nadążali z wywoływaniem zdjęć,
      wypisywaniem mandatów i ich wysyłaniem. Przecież 99% kierowców nie jeździ
      przepisowych 50 km w mieście.
      Z drugiej strony nie rozumiem za bardzo po co policja się tym tak "chwali".
    • Gość: kotek Szkoda. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 01:57
      A chłopaki liczyli na to ze z mandatów kupią sobie nowe firanki do radiowozów.
      A tu klapa. A uczyc to oni sobie moga. Nie są od uczenia tylko od PREWENCJI !!!
      Im sie prewencja z biznesem pokręciła.
    • Gość: ExIsT A może by tak... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 02:15
      Skoro problemem nie jest samo "kolekcjonowanie" fotek, lecz egzekfowanie każdej
      z nich, to słusznym jest szybko karać tych przekraczających powyżej 30km/h, zaś
      resztę archiwizować. Jeśli delikwent spowoduje wypadek,, ubezpieczyciel zwracał
      by się do Policji z zapytaniem (płatne) o historię wykroczeń.
      Ci, których umiejętności są na tyle dobre, że jeżdżąc trochę szybciej, nie bedą
      powodowali wypadków, ominie płacenie wyższych składek ubezpieczeniowych.
      W końcu stawki miałyby jakiekolwiek odniesienie do rzeczywistości.

      Pewnie można znależć wiele wyjątków tej reguły, ale chodzi o ogólną wizję.
      Także bez krytykanctwa proszę. Konstruktywna polemika mi się marzy w Polsce.

      pozdr
    • Gość: Andrzej Raz przewiozłem policjanta IP: *.kochnet.tek.pl 06.01.05, 03:04
      Raz zatrzymał mnie "na rękę" policjant i pyta czy bym go nie zabrał bo bardzo
      się spieszy. Powiedziałem mu "nie ma problemu" i jak wsiadł zacząłem jechać
      bardzo przepisowo. Ograniczenie do 30km/h a ja jadę 28km/h. Policjant był mocno
      zdenerwowany i mówi mi, że mogę jechać bez obawy znacznie szybciej bo w razie
      czego on sprawę załatwi. A ja mu na to, że to podpucha a potem mi wypisze
      mandat. W końcu miał dość (tej przepisowej jazdy) i powiedział, że chce
      wysiąść. A ja mu na to, że nie mogę sie zatrzymac bo tu jest zakaz. W końcu jak
      wysiadł do dość mocno trzasnął drzwiami i nie podziękował.
      Chciałem w ten sposób pokazać stróżowi prawa jak to wygląda gdy się
      przestrzega przepisy w Polsce. Niestety w Polsce są idiotyczne przepisy,
      których nikt nie przestrzega. Następny idiotyzm fotoradary ustawione na 50km/h
      ale można przekroczyć o 30km/h. Wynika stąd, że policja sama zachęca do łamania
      przepisów. Czy nie lepiej ustawić radary na 80 km/h i zero tolerancji. Nie bo
      tak to wszyscy będą przekraczali prędkość a od policji będzie zależało komu
      wlepić mandat.
      Marzy mi się takie przestrzeganie przepisów jak w Niemczech, gdzie po
      autobanie jadą samochody od 140 do 280 km/h ale po zjechaniu do miasta wszyscy
      jadą dokładnie 50km/h. Nie wiem czy to będzie kiedykolwiek możliwe w Polsce
      przy naszej mentalności gdzie przepisy są bardzo nieżyciowe ale zawsze
      można "dać w łapę".
      • Gość: Seba Re: Raz przewiozłem policjanta IP: *.polkomtel.com.pl 06.01.05, 09:11
        Z tym +30 chodzi właśnie o to że fotoradar będzie ustawiony na próg +30km/h
        ponad dopuszczalną prędkość. Dzięki temu wyłapie się tych co NAPRAWDĘ szybko
        jeżdżą i stwarzają zagrożenie.

        Co do przykładu Niemiec.
        Jak w Polsce się dorobimy takiej sieci autostrad i dróg szybkiego ruchu to
        chętnie będę jeździł tak jak u nich.

        Seba
        • Gość: ExIsT Re: Raz przewiozłem policjanta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.01.05, 00:13
          wlasnie o to mi chodzi, ze moze i niemcy przestrzegaja prawa, ale w taki sposob
          malo elastyczny - tak tepo od kreski.
          natomiast elastycznosc (kara dopiero kiedy wyjdzie, ze jezdziles niebezpiecznie
          wiele razy - duzo zdjec w archiwum - co nie musi oznaczac zapychania egzekucji,
          gdyz samo robienie zdjec uciazliwym nie jest) jest na wyzszym poziomie
          abstrakcji i nie musimy w ogole nasladowac innych.
          bylesmy mysleli powaznie o tym, a nie tylko na odp..ol sie postawic 50km/h, bo
          jest za duzo wypadkow :>

          zgadza sie ?
    • Gość: Vlad Co za bzdura... IP: 61.75.244.* 06.01.05, 03:05
      To typowe dla Polski: "nie opłaca się" ściągać mandatów! Ale bzdura! Tu, gdzie
      mieszkam (kraj azjatycki, tzw. "tygrys" gospodarczy) kamery wiszą nad jezdniami
      we wszystkich niemal miejscach, gdzie może istnieć prawdopodobieństwo, że
      kierowcy będą łamać przepisy. Większość kamer jest na stałe i jest uaktywniana
      przez zatopione w jezdni przewody (samochód je mija, elektronika mierzy
      prędkość i pstryk - a za parę dni dostajesz zdjątko z policji i rachunek do
      zapłacenia). Próg jest 10km/godz - o tyle można przekroczyć prędkość bezkarnie.
      Inne kamery notują przejazd np. na czerwonym świetle. Najniższa kara jest około
      120 złotych (w przeliczeniu) i nie ma zmiłuj - musisz zapłacić. Jak nie
      zapłacisz w ciągu tygonia to kara wzrasta o kolejne około 40 złotych. Potem
      mogą ci zabrać prawo jazdy. Tak samo z parkowaniem: policjant robi zdjęcie i
      dostajesz za parę dni rachunek. Nigdy nie płaci się bezpośrednio policjantowi -
      z druczkiem idziesz na posterunek, do banku albo na pocztę i tam płacisz. Kamer
      są tysiące, wszędzie. Miejsca zainstalowania kamer są oznakowane specjalną
      tablicą na 300m przed kamerą. I jakoś im się to opłaca. Pewnie dlatego oni
      są "azjatyckim tygrysem gospodarczym" a my ... sami wiecie...
    • Gość: gosc Re: Uwaga! Można przyspieszyć IP: *.c.012.mel.iprimus.net.au 06.01.05, 03:14
      ciekawe jest to ze tu w Australii kamery - ktorych sa setki - maja tolerancje
      3km/h!!!!! a ze sciaganiem mandatow z tego co wiem problemow nie ma.
      A dochody ida w setki milionow dolarow rocznie.
    • Gość: Mirek Kierowcy przekraczaja dwa razy limit predkosci IP: *.cisco.com 06.01.05, 06:10
      Mieszkam kolo San Frncisco gdzie jestem zmuszony bardzo duzo jezdzic samochodem,
      glownie do pracy. Bedac na wakacjach w Polsce, zeszlego lata, pozyczonym
      samochodem odwazylem sie poraz pierwszy przejechac z Warszawy do Mikolajek i z
      powrotem. Kosztowalo mnie to sporo emocji. Jadac przepisowa predkoscia bylem
      wymijany przez wiekszosc pojazdow, czesto na terenie malowniczych wsi.
      Najwiecej strachu napedzily mi rozpedzone TIRy, szczegolnie gdy jechaly w
      przeciwna strone. Wielu kierowcow jechalo z ponad dwa razy dozwolona predkoscia.

      Druga czesc wakacji spedzilem w Szwecji gdzie urozmaicilem sobie czas
      kierujac, tez wpozyczone auto, na trasie Sztokholm Umea.
      Bardzo mnie zdziwilo precyzujne przeszczeganie predkosci.
      Tam kazdy jechal z maksymalna dozwolona predkoscioa.
      Prawie nikt nikogo nie wyprzedzal.
      Zapytalem dlaczego tak jest.
      Pokazano mi skrzynki na slupach do robienia zdjec tych co przekraczaja
      dozwolona predkosc. Takiej techniki wykrywania przestepstw drogowuch
      nie zauwazylem jeszcze w USA.

      W pierwszej kolejnosci ja bym umiescil mase takich skrzynek w Warzawie kolo
      Sejmu oraz ministerstw, bo prawo ktore nie jest szanowane przez tych ktorzy
      je wprowadzaja jest smiechu warte.

      Wszyskiego najlepszego w Nowym Roku dla rodakow w starym Kraju
      • p.smerf Re: Kierowcy przekraczaja dwa razy limit predkosc 06.01.05, 06:29
        Kiedyś krótko przebywałem koło SF i tan czytałem w hotelowej gazecie, że jednym
        z okolicznych miejscowości mieszkańcy skarżyli się, że samochody przejeżdżające
        przez tę miejscowość jadą za szybko i przechodzenie przez jezdnię jest
        niebezpieczne. Żądali ograniczenia prędkości i kontorli policyjnej. Zrobiono
        tak, jak sobie mieszkańcy życzyli. I co się okazało? że pierwsze 100 mandatów
        zapłacili nie przejezdni lecz... mieszkańcy miasteczka.
        • albert.flasz Re: Kierowcy przekraczaja dwa razy limit predkosc 06.01.05, 08:33
          ... A mnie nie obchodzi Australia, USA, Japonia, Francja, Szwecja, Gwatemala
          itd. Tu jest Polska i w tym, jak w każdym innym kraju obowiązuje pewna lokalna
          specyfika. Jak będziemy mieli takie drogi, takie oznakowanie i organizację
          ruchu jak w tych krajach oraz tak sprawne i dofinansowane instytucje, których
          obowiązkiem jest pilnowanie całego zamieszania, to pogadamy.
    • Gość: ap Ot, prawdziwie polskie spojrzenie na prawo. IP: *.ip.pop.e-wro.net.pl 06.01.05, 06:46
    • Gość: gucci fotografowali swoich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 07:28
      Skorygowany limit pozwoli na uniknięcie zdjęć wykonywanych radiowozom.
    • Gość: zygier no i slusznie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 08:03
      i b.dobrze, mnie sfotografowali przy predkosci 65 km/h w miescie, kiedy mnie
      wezwali na komende - sam policjant stwierdzil ze "chlopaki sie nie postarali" :)
      zaplacilem 50 zl + 2 pkt karne, ciekawe ile kosztowalo odszukanie mnie,
      zawiadomienie, itd. itp.?
    • truten.zenobi nasi policjanci 06.01.05, 08:08
      > Policjantom na zalecenia KGP włos się jeży: - To po to uczymy ludzi jeździć
      > przepisowo, żeby teraz namawiać do łamania przepisów?! - denerwuje się oficer
      > z zachodniopomorskiej drogówki.

      Właśnie w zachodniopomorskim policjanci (oczywiście nie jadąc na sygnale)
      łamiąc nie tylko przepisy ale i zasady zdrowego rozsądku (późna godzina mało
      samochodów - więc mogli chwilke zaczekać - wyprzedzali, jadąc ponad 140, na 3
      wyskakując nagle na lewy pas, tak że códem udało się uniknąć czołówki.
      Tak więc niech szanowny policjant nie pieprzy głupot że tak dbają o
      bezpieczeństwo - prawda jest taka że łatwiej (i bezpieczniej) jest wlepić madat
      za przekrocenie o 10 km/h dziadkowi w maluszku niz za przekroczenie o 100 km/h
      dresowi w BMW.

      Jest to typowa dwulicowość:
      Pod akademikiem regularnie stoi patrol policji wyłapujący źle przechodzących
      przez jezdnię (ulica jest mało ruchliwa więc nie stwarza to wiekszego
      zagrożenia) ale brakuje policjantów żeby puścić jakiś patrol po moim osiedlu (w
      ubiegłym roku miałem 3 włamania do samochodu - sprawców oczywiście nie wykryto),
      Gdy się chce zgłosić jakieś zdarzenie (napad, pobicie, kradzież, itp.) policja
      robi wszystko żeby nie przyjąć zgłoszenia (długo nikt nie odbiera, póżniej jest
      się przełanczanym albo podają inny nr na który trzeba zadzwonić, przekonują "że
      właściwie to nic się nie stało" "to nie jest przestępstwo(sic!)"-o włamaniu:/,
      itp.) ale w telewizji nażekają, że policja jest prężna i gotowa ale nikt nie
      zgłaszał, znieczulica itp.

      I właśnie dzięki takim postawom (głównie oficerów) rośnie w polsce bandytyzm!
    • Gość: jerzy Re: Uwaga! Można przyspieszyć IP: 81.210.38.* 06.01.05, 08:16
      Słuszne rozwiązanie. W naszym kraju ograniczenia ustawiane są beznadziejnie.
      Natomiast wskazywanie szybkości jako głównej czy przynajmniej ważnej przyczyny
      wypadków jest czystą manipulacją. Lepiej przyjrzeć się umiejętnością naszych
      kierowców oraz stanowi technicznemu części samochodów (a tym ostatni policja
      raczej się nie interesuje. Połowa kierowców zachowuje się tak, jakby wczoraj
      kupiła prawko na bazarze. Może to i nawet nie ich wina, a systemu szkolenia.
      Brak wyobraźni jest podstawową przyczyną wypadków, a na to nie ma rady.
      Przecież co drugi wypadek tira jest spowodowany zaśnięciem. Przy zderzeniach
      czołowych nawet mała prędkość prowadzi do tragicznych skutków, a przecież
      powoduje je ewidentny brak wyobraźni. Przykłady można mnożyć w nieskończoność.
      Przy wydaniu prawa jazdy był obowiązkowy test na inteligencję ( zawodowi mają
      testy psychologicze, ale widocznie źle opracowane).
    • Gość: Filemon głupi artykuł IP: gateway.d* / *.mofnet.gov.pl 06.01.05, 08:34
      może i zalecenie jest sensowne, wiadomo jest jak wygląda ściągalność takiej
      ilości mandatów oraz koszty z tym związane. Tylko po co o tym było pisać?!
      Jakby nie było o tym powszechnie wiadomo, to efekt prewencyjny byłby
      osiągnięty, a teraz jakiś głupawy dziennikarz szukający sensacji napisał i po
      ptokach. Szkoda, że żaden dzinnikarz Wyborczej nie napisze jak przekłamane jest
      80% artykułów w tej gazecie a ile jest wymyślonych od początku do końca, aby
      gazetka była poczytna ? i to jest ciekawy i dobry temat, a takiego jak
      poruszono nie powinno się dla dobra publicznego ujawniać...ale dziennikarzy to
      nie obchodzi...sępy i pijawki...dno...
    • Gość: Leonekrs Re: Uwaga! Można przyspieszyć IP: *.prz.rzeszow.pl 06.01.05, 08:42
      Przeczytałem sporą część dyskusji o fotoradarach - i kurczę, chce mi się
      podziękować za większość tych tekstów. Może coś w świadomości ludzi jeżdżących
      po ulicach naszego kraju z wolna się zmieni, skoro większość opinii jest taka
      jak tu prezentowana. Każdy może coś zrobić dla poprawy tej porąbanej sytuacji,
      choćby nawet zadzwonić na policję widząc pirata na drodze. Inna sprawa, że
      notorycznie przekraczający przepisy nie zadaja sobie zapewne trudu by
      wypowiedzieć się na taki temat, wcześniej musieliby przez chwilę pomyśleć.
Pełna wersja