Tytoniowe procesy

08.01.05, 23:30
już małe dziecko wie, że palenie szkodzi a starzy palacze muszą się o tym
przekonać w sądzie.
    • Gość: kwintal Tytoniowe procesy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.05, 23:30
      z samego rana lece do kiosku po papieroski, wezme paragon a moze nawet fakture
      vat a za jakis czas do sadu podam i fabryke i wlasciciela kiosku i kioskarke i
      jeszcze moze kogos. za wygrana kasiore i kupie s bie duzo papieroskow, wezme
      paragon...
    • Gość: Prowokacja!!!!! Strasbourg zajrzał do okienka??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.05, 22:54
      Szanowni Państwo. Nie dajcie się sprowokować!!! Zbliża się mój proces w
      Strasbourgu- odpowiedź na oddalenie pozwu przed śądem Okręgowym w Krakowie.
      Sąd oddalił pozew nie dlatego,że nie wykazałem, iż to koncerny tytoniowe
      spowodowały śmierć mojej Matki, a temu , że udowodniłem ich winę.
      Obecne dzialania maja na celu jedno- zepchnąć tamten proces( w Strasbourgu) na
      dalszy plan.
      Bandyci-mordercy z Phlp Morris nie cofną się przed niczym- mają peniądze,
      środki, tym samym możliwści.
      Pozdrawiam WEszystkich.
      Sławomir Lubicz-Sienicki

      • Gość: Jurek Re: Strasbourg zajrzał do okienka??? IP: *.nyc.rr.com 10.01.05, 00:31
        Szanowny Panie! A jak ktos chleje gorzale,to,co? Wytwornie spirytusu pozywac
        czy jak?,a jak ktos piweczko wali to browar do sadu? Ilu ludzi wokol zatruwala
        panska Matka,a czy przedstawiciel monopolu wtykal jej papierosy sila?
        Cos mi sie widzi ze na smierci Matki chce sie pan grubej kasy dorobic>Mam
        nadzieje ze sedziowie nie beda tacy durni. Jurek
      • Gość: l wstyd! IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 11.01.05, 09:00
        Jak panu nie wstyd!?
        Pana powództwo nie miało najmniejszych szans i na pewno to panu mówiono.
        Jakie KONKRETNIE naruszenia konwencji zarzuca pan w skardze do Sztrasburga? A
        moze się panu wydaje, że to po prostu kolejna instancja?
        Pana postawa jest odrażająca - próba wzbogacenia się na śmierci własnej matki!
        • Gość: Sławomir Lubicz Re: wstyd! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 16:34
          Najbardziej wstydliwa i odrażajaca jest tzw"sluszna lnia", której wiele
          pzejawów, często bez najmniejszego zastanowinia, przeczytałem tu i innych
          środkach przekazu.
          Podstawą wszelkich rozważań prawnych może być tylko i wyłącznie Ustawa (y) i
          konsekwencje z niej(nich) wynikaące. Po to są tworzone, by chronić zdrowie i
          życie, nie zaś stać na straży interesów obcego kapitału. Oddzielnym aspektem
          jest czy bezinteresownie.... Zanim cokolwiek napisze sie warto przeczytać- nie
          tylko posłuchać innych . Proponuę zajrzeć do np Internetu, wystukać właściwe
          hasło i przeczytać Ustawę z dnia 9 listopada 1995 r.o ochronie zdrowia przed
          następstwami używania tytoniui wyrobów tytoniowych. Po zapoznaniu sie(!!!) z
          jej treścią , przynamniej ja, nie mam najmniejszych wątpliwości: jej artykuły i
          paragrafy stoją na straży konkretnych firm( w ustawie nazwanych "markami"- nie
          zaś, jak być powinno, ochronie zdrowia.
          Oddziela sprawą jest OSZUKIWANIE ludz(palaczy) i sprzedawanie im pod nazwą
          papierosy -narkotykowego g...a, z całą zawartościa- potajemnie, niezgodnie z
          przepisami, dodanych substancji uzależniaących organizm i psychikę.
          Dlatego odpowiem: wstydem jest bezkrytyczne podporządkowywanie sie narzuconym(
          zmanipulowanym) informacjom...
          Pozdrawiam.
          PS. Proponuję zajrzeć także do Konstytucji...

          • Gość: l Re: wstyd! IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 11.01.05, 17:14
            Dziękuję za rady. Zarówno do Konstytucji, jak i do ustaw zaglądam często.
            Nie odpowiedział Pan na pytanie: co KONKRETNIE zarzuca Pan w skardze do ETPC?
            Jak Pan z pewnością wie, nie jest to dodatkowa instancja, i Strasburga nie
            interesuje meritum sprawy jako takie (bo od tego są sądy krajowe). ETPC zajmuje
            się wyłącznie zarzucanymi naruszeniami Konwencji. Co Pan zarzucił w swojej
            skardze?
            • Gość: slubicz Re: wstyd! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 18:30
              Jak zapewne wiadomo Panu, Trybunał zajmuje sie tylko tymi sprawami, gdzie w
              sposób konkretny wskazano podstawy prawne zaistnienia Skargi tzn. naruszenie i
              łamanie Konwencji. Dla Pana informacji- moja Skarga, po rozpatrzeniu wstępnym,
              została uznana za zasadną i została przyjęta. Wszystkie je aspekty, nawet
              szczegóły zostaną podane do wiadomości publicznej- niewyluczone ,że przeze mnie.
              Tymczasem zachęcam do lektury wskazanej wcześniej Ustawy. Przy okazji proszę
              zastanowić sie-dlaczego Ustawa w takiej postaci została przyjęta,
              przechodzac ,co najmniej przez dwa biura legislacyjne-Sejmu i Senatu...
              Pozdrawiam "Człowieka dociekliwego"
              S. Lubicz
              • Gość: l Re: wstyd! IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 11.01.05, 18:38
                Gość portalu: slubicz napisał(a):

                > Jak zapewne wiadomo Panu, Trybunał zajmuje sie tylko tymi sprawami, gdzie w
                > sposób konkretny wskazano podstawy prawne zaistnienia Skargi tzn. naruszenie i
                >
                > łamanie Konwencji.

                Włąsnie dlatego pytam.

                > Dla Pana informacji- moja Skarga, po rozpatrzeniu wstępnym,
                > została uznana za zasadną i została przyjęta. Wszystkie je aspekty, nawet
                > szczegóły zostaną podane do wiadomości publicznej- niewyluczone ,że przeze
                mnie.
                > Tymczasem zachęcam do lektury wskazanej wcześniej Ustawy. Przy okazji proszę
                > zastanowić sie-dlaczego Ustawa w takiej postaci została przyjęta,
                > przechodzac ,co najmniej przez dwa biura legislacyjne-Sejmu i Senatu...

                Nie rozumiem. O treści ustawy nie wypowiadałem się, nie kwestionowałem jej
                treści. Jeśli mnie zresztą pamięć nie myli, w głośnej sprawie bezskutecznie
                dochodził Pan odszkodowania na podstawie przepisów k.c. o odpowiedzialności
                odszkodowawczej.

                > Pozdrawiam "Człowieka dociekliwego"
                > S. Lubicz

                Pozdrawiam również
                l
                • Gość: lubicz Re: wstyd! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 22:29
                  Przykro mi- ze względów prawnych, proceduralnych, po prostu praktycznych- nie
                  udzielę Panu dalszych informacji. O szczegółach aspektów prawnych(nie
                  prawniczych)Pan- jako prawnik -może(nie musi...) być poinformowany w chwili,
                  kiedy sprawa będzie w toku lub po orzeczeniu Trybunału. Wyrażam nadzieję, że
                  takie stanowisko spotka się z Pana pełnym zrozumieniem.
                  Z wyrazami szacunku
                  Sławomir Lubicz
Pełna wersja