Gość: Olav
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
20.01.05, 11:05
Bank Inicjatyw Gospodarczych BIG, bo tak dawniej nazywal sie
BIG Bank Gdanski, siega swoimi korzeniami zamierzchlych
czasow Okraglego Stolu. Jeszcze w czasie obrad zwijajace
powoli interes komuchy powolaly tzw. Komitet Powolania BIG,
a juz trzy dni po przegranych przez PZPR wyborach, podpisa-
no akt notarialny zakladajacy bank. Byla to bodajze druga
z kolei licencja bankowa w PRLu. Dziadek mi przypomina, ze
owczesny prezes NBP - czlonek Biura Politycznego - W. Baka
nie chcial przez jakis czas tej licencji im udzielic - bo
stwierdzil, ze wlascicielami banku mialy zostac osoby pry-
watne, ktore jednoczesnie byly szefami panstwowych firm
(instytucjonalnych udzialowcow banku). Ale przekonano go.
Na poczatku kapital prywatny stanowil 2 %, reszte, czyli
98 % stanowily srodki tych firm panstwowych.
Poscmy wiec na chwile wodze fantazji i wyobrazmy sobie kim
mogli by byc glowni bohaterowie takiego serialu.
Zwykle pogrzebanie po archiwach Wyborczej, czy Rzeczpospo-
litej pokazuje, ze zalozycielami BIGu byli: doradca zatros-
kanego dzis o biednych Rakowskiego - Aleksander Borowicz,
owczesny prezes PZU Anatol Adamski, dyrektor generalny
Poczty Polskiej Telegraf i Telefon Andrzej Cichy, prezes
Warty Janusz Staniszewski, dyrektor Universalu (pozniejszy
szef Trybuny Bez Ludu) Dariusz Przywieczerski (oskarzony
potem o zagarniecie blisko 1,5 mln dolarow na szkode FOZZ),
dyrektor w NBP (pozniejszy szef Platformy Obywatelskiej)
Andrzej Olechowski, prezes spolki Interster Stanislaw
Tolwinski i prezes firmy Transakcja Wiktor Pitus.
Jak wspomnialam, 98 proc. udzialow w BIG objely panstwowe
firmy, ktorych szefowie byli rownoczesnie udzialowcami
banku: PZU, PPTiT, Universal, Warta, Expolco Holding.
I tu uwaga; wsrod zalozycieli BIG znalazly sie rowniez
Fundacja Rozwoju Zeglarstwa, Fundacja Wspierania Inicjatyw
Gospodarczych oraz spolki Interster i Transakcja.
Fundacje Rozwoju Zeglarstwa zalozyli miesiac wczesniej:
Mieczyslaw Rakowski (owczesny premier), Boguslaw Kott
(wspolzalozyciel firmy ATS, ktora zajmowala sie handlem
bronia) i Aleksander Kwasniewski (szef Komitetu Mlodziezy
i Kultury Fizycznej). Kwasniewski zostal z marszu mianowa-
ny prezesem tej fundacji. Dzis nie wiadomo, dlaczego
zarzadzana przez niego fundacja majaca wspierac z panstwo-
wych funduszy rozwoj zeglarstwa zainwestowala w akcje
nowo powstajacego banku.
Lancuszek sie rozwijal. Fundacja Rozwoju Zeglarstwa zalozyla
nastepnie spolke Interster. Interster korzystal z preferencyj-
nych, wielomiliardowych kredytow przydzielanych przez ...
Urzad Kultury Fizycznej i Sportu. Prezesem innej fundacji
zakladajacej BIG zostal eks-minister i biznesmen Mieczyslaw
Wilczek. Jednym z pierwszych nabywcow akcji BIG byl eksmini-
ster Jerzy Urban. Czlonkiem Rady Nadzorczej powstajacego
BIGu zostal przyjaciel Kwasniewskiego, dzisiejszy szef kance-
larii sejmu mecenas Krzysztof Czeszejko-Sochacki. Byl nim do
1991 r. Innym czlonkiem Rady Nadzorczej BIGu byl pozniejszy
dwukrotny minister finansow prof. Marek Belka.
Mam nadzieje, ze docenia Pan fakt, ze glowne role w serialu
obsadzily by same gwiazdy... ;-)
Okolo 12 % akcji BIGu objela spolka Transakcja. Jej prezes
Wiktor Pitus byl nie tylko udzialowcem banku, ale i nastepnym
czlonkiem Rady Nadzorczej BIGu. Transakcje zalozyly: KC PZPR,
ZSMP, Akademia Nauk Spolecznych przy KC i RSW Prasa, Ksiazka,
Ruch. Po KC PZPR udzialy w Transakcji przejela potem SdRP.
W radzie nadzorczej Transakcji zasiadal m. in.: dzisiejszy
minister w kancelarii prezydenta i parodysta z Kalisza Marek
Siwiec i aktualny premier Leszek Miller.
Po przeksztalceniu Transakcji w spolke akcyjna do jej Rady
Nadzorczej dolaczyli sami znajomi: dzisiejszy szef MON Jerzy
Szmajdzinski, skarbnik SdRP Wieslaw Huszcza i Piotr Szynalski.
Transakcja byla wspoludzialowcem wielu firm, ktorych glownym
udzialowcem byla SdRP. Kiedy pojawilo sie zagrozenie, ze maja-
ek po bylej PZPR przejmie skarb panstwa, Transakcja sprzedala
akcje BIGu Universalowi Dariusza Przywieczerskiego.
Scenariusz serialu staje sie fascynujacy w latach 1989-1990,
kiedy BIG zawarl niezwykle ciekawe transakcje. Przykladowo :
- 20 lutego 1990 roku przejal z FOZZ okragla sumke 160 mld zl,
- tydzien pozniej 100 mld z tej sumy BIG przelal do PeKaO SA,
Sprawa ulokowania przez FOZZ pieniedzy w BIG zainteresowaly
sie jakis czas potem: prokuratura, NIK i nadzor bankowy.
Raport NIK-u stwierdzal m.in. :
Zdjecie przez BIG z konta FOZZ kwoty 100 mld zlotych
bylo bezpodstawne. Nie wynikalo ono z jakiejkolwiek
umowy miedzy stronami. Lokata 100 mld zlotych na ra-
chunku w PeKaO SA nastapila na podstawie polecenia
przelewu i zapewnila bankowi BIG SA nieuzasadnione
korzysci.
Wedlug NIK, BIG zarobil na tej operacji extra ponad 1,8 mld
zlotych i sume te powinien wraz z odsetkami zwrocic FOZZ.
Prokuratura jednak nie podjela tropu i nie znalazl sie nikt
odwazny, zeby ja do tego zachecic przy pomocy emisji jakie-
gos telewizyjnego filmu.
A przeciez bardzo urozmaicilby scenariusz fakt, ze mecenas
Krzysztof Czeszejko-Sochacki, jak wspomnialam czlonek rady
nadzorczej BIG-u w tamtym okresie, zostal pozniej obronca
glownego oskarzonego w procesie FOZZ niejakiego Grzegorza
Zemka. Wystarczy przeciez skojarzyc opublikowane w prasie
fakty.
Ale jest tez poboczny watek; kancelaria prawna Krzysztofa
Czeszejko-Sochackiego, posredniczyla przy zawieraniu kontra-
ktu na system informatyczny ZUS (kierowanego wowczas przez
Anne Bankowska z SLD) z Prokomem. Tu jeszcze jedna scenariu-
szowa perelka: Fundacja "Promocja Talentu" Ewy Czeszejko-
Sochackiej (prywatnie zony mec. Krzysztofa Czeszejko-Socha-
ckiego i przyjaciolki od serca Kwasniewskich) byla sponsoro-
wana wlasnie przez Prokom. Co rowniez bardzo ciekawe, min.
Bankowska, ktora dysponowala przeciez departamentem prawnym
ZUS, zatrudnila do prac przy kontrakcie z Prokomem kancelarie
prawna z zewnatrz (wlasnie kancelarie Krzysztofa Czeszejko-
Sochackiego). Prawda, ze piekna kombinacja? W sam raz na film
emitowany w telewizji publicznej po Wiadomosciach. Kto umie
szperac w starych gazetach to i bez filmu wyszpera. Ale red.
Jerzemu Morawskiemu nie chce sie szperac.
Na podstawie kwerendy, ktora przeprowadzil w prasie fachowej
moj dziadek, mozna oszacowac, ze panstwowe firmy w zalozenie
BIGu wlozyly dobrych kilka bilionow starych zlotych. Angazowa-
ly sie w BIG, pomimo ze same czesto byly w trudnej sytuacji.
Kiedy w 1990 roku PZU inwestowalo w akcje banku, mialo bilion
zlotych strat. PZU powierzylo BIG 65 mld zlotych jako lokate,
z ktorej odsetki mialy byc dostepne dopiero po 10 latach.
Na marginesie, w 1992 roku nawet "Gazeta Wyborcza" piszac
o BIGu mnozyla od czasu do czasu watpliwosci. Pisala, ze
"mozna czasem od bankowcow uslyszec opinie,
ze BIG to bank od ciemnych interesow".
Tymczasem BIG robil interesy z firmami uchodzacymi za sztan-
darowe spolki nomenklaturowe. Glosne kiedys Towarzystwo
Ubezpieczen i Reasekuracji "Polisa" SA (ktorego udzialowcami
byly m.in. Jolanta Kwasniewska i Maria Oleksy) wydalo na akc-
je BIG do 1994 roku blisko 100 miliardow zlotych. Kiedy Poli-
sa na poczatku 1995 roku przezywala powazne klopoty finansowe
uratowal ja wlasnie BIG. Red. Bratkowski wspominal w Rzepie,
ze juz pozniej, przed ogloszeniem upadlosci "Polisy" glownym
bohaterom naszego filmu udalo sie udzialow pozbyc.
BIG finansowal kampanie wyborcze SLD i kampanie wyborcze
Aleksandra Kwasniewskiego. W okresie rzadow SLG-PSL BIG
przejal wiekszy od siebie prywatyzowany Bank Gdanski i stal
sie jednym z najwiekszych prywatnych bankow w kraju.
Dwa lata temu najwieksza firma ubezpieczeniowa w Polsce - PZU
przeszla w