Zima znowu zaskoczyła drogowców

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.05, 21:57
Może należy użyć sposobu Krakusów ?
miasta.gazeta.pl/krakow/1,35798,2503575.html
    • Gość: karany Re: Zima znowu zaskoczyła drogowców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 22:07
      Za to miasto przy pomocy Straży Miejskiej kara właścieli posesji za
      nieodśnieżone chodniki.Oto Polska właśnie.Chcę się wypisać z tego kraju.
      • Gość: gosc nie potrzeba nam debili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 23:25
        to się wypisz. nie potrzeba nam tu takich debili, którzy niopluwaja Ojczyznę za
        to że musza odsnieżyć chodnik przed własna posesją.
        • Gość: he he.. Re: nie potrzeba nam debili IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.01.05, 15:57
          Kudre patriota się znalazł.na pweno jesteś z chorych władz i pierdzisz w stołek
          za nic
      • Gość: miki Re: Zima znowu zaskoczyła drogowców IP: *.dip.t-dialin.net 22.01.05, 23:32
        WYjedz.Jak najszybciej.Proponuje jakies afrykanskie panstwo gdzie niema sniegu.W
        Europie gdyby ktos na chodniku przed Twoim domem zlamal noge poniewaz nie
        odsniezyles to zaplacilbys nie tylko mandat,lecz dodatkowo odszkodowanie.
    • Gość: norma Re: Zima znowu zaskoczyła drogowców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.05, 22:31
      Brak systemowych rozwiązań w sprawie zarządzania i utrzymaniem dróg zarówno na
      poziomie kraju jak i samorządów rodzi skutki.Brak jasno określonych zadań dla
      zarządców poszczególnych katergorii dróg musi rodzić inercję.A generalnie
      napływ marnych fachowców do tych instytucji dają owoce.Panie Prezydencie trochę
      zainteresowania tymi tematami,a nie zajmowania się promocją Swojej Osoby.Pana
      straż miejska nie wypełnia obowiązków egzekucji obowiązków utrzymania w należym
      porządku dróg będących w gestii zarządów osiedli,spółdzielni mieszkaniowych.
      • Gość: gosc towarzysze do łopat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 23:27
        powiedz swoim partyjnym kolegom z władz spóldzielni żeby zajeli sie tym za co
        im płaca spóldzielcy a od prezydenta sie odp...inkol.
    • Gość: kowal Re: Zima znowu zaskoczyła drogowców IP: *.GRAB.verizone.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.05, 22:42
      buhahahahah - połowa STYCZNIA a ich zima zaskoczyła - nominuje ten tekst do
      testu roku - "W połowie stycznia zima zaskoczyła drogowców" - wydaje mi sie ze
      snieg w styczniu to rzecz normalna....
      • Gość: edek stereotypy nie zaskakuja u dziennikarzy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 23:29
        dziennikarze sa nielogiczni. nienormalne jest tylko pisanie o tym że gdy
        spadnie śnieg to zima zaskoczyła.... czy drogowcy musza sypac przed śniegiem?
        • Gość: kowal Re: stereotypy nie zaskakuja u dziennikarzy IP: *.GRAB.verizone.com.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.05, 23:38
          nie musza przed sniegiem, ale w trakcie sypania... obudzilem sie wczoraj po 6
          (wroclaw) wygladam przez okno a tam bialo... jako ze okno mam na ulice
          porownywalna do JP to widzialem co sie dzieje - plug jechal co jakis czas...
          miasto nie bylo zatkane... fakt ze snigeu bylo niewiele
        • Gość: Krakoo Re: stereotypy nie zaskakuja u dziennikarzy IP: *.czest.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 00:25
          Jesli sie myle, to niech mnie ktos poprawi, ale z tego co pamietam Sita ma
          podpisana taka umowe, ze jak snieg jeszcze pada, to nie musza wyjezdzac...
          Dopiero jak przestanie...
          Dlatego zawsze sie pisze ze zsakoczyla.

          Przypomina mi sie jednak sytuacja z przed dwoch lat bodajrze, kiedy to na
          Okulickiego (droga do szpitala - pierwszenstwo w odsniezaniu) cztery(!)
          piaskarki przejechaly w strone Lisinca, ale zadna w druga... Tak bylo przez
          ponad godzine...
    • Gość: Ojciec Dyrektor Re: Zima znowu zaskoczyła drogowców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 23:37
      Kto by pomyślał żeby w styczniu padał śnieg na doddatek jeszcze w kraju z takim tropikalnym klimatem jak Polska???
    • Gość: jim Re: Zima znowu zaskoczyła drogowców IP: 81.15.198.* 21.01.05, 06:14
      latająca Fabia "przeleciała" przez barierki
    • Gość: don_pedro Re: Zima znowu zaskoczyła drogowców IP: *.net 21.01.05, 10:04
      to rzeczywiscie wielkie zaskoczenie, ze w styczniu pada snieg. Drgowcy pewno
      sadzili ze z nieba poleca zaby albo manna
    • Gość: Drogowiec Jestem zaskoczony.... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 16:35
    • Gość: WRRR Re: Zima znowu zaskoczyła drogowców IP: *.21.pl / 213.199.204.* 21.01.05, 18:23
      >>>"... zima jak zwykle zaskoczyła drogowców..." <<<
      ZIMA TO ICH CO ROKU ZASKAKUJE !!!!!
    • Gość: marluk Kedy drogowcy będą trafiać do więźnia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.05, 08:58
      za swoje aroganckie wybryki i głupotę?
    • Gość: hopkin Re: Zima znowu zaskoczyła drogowców IP: *.21.pl / 213.199.204.* 22.01.05, 17:22
      Bardzo mnie ciekawi ze takie sytuacje maja miejsce jedynie w polsce - celowo z
      malej litery bo mam juz serdecznie dosc tego kraju. Wyjechalem w czwartek rano
      z Antwerpii w kiedrunku polski i w okolicach Koblenz w Niemczech zaczely sie
      dziac dantejskie sceny z pogoda - szalaly wichury, snieg sypal non-stop przez
      dobrych 7 godzin a przy tym mrozik ze az milo. U nas w takiej sytuacji pewnie
      jechalbym do te 800km tydzien ,a u naszych zachodnich sasiadow zajelo mi to 9
      godzin z postojem na obiad. Droga byla czarna jak czarna dziura w glowach
      naszych drogowcow. Ale przez ta cala droge minalem wiecej plugow i polewaczek z
      solanka niz nasz kraj lacznie posiada. Ukraina i Białorus to sa kraje na naszym
      poziomie a nie zachcialo sie nam do Unii ktorej do piet nie dorastamy. A tak
      wogole za taki stan drog powinny byc kary z jakiejs komisji europejskiej albo
      czegos takiego. Jak by dostali kilka duzych baniek kary to sami by zasuwali z
      lopatami po ulicach...
      • Gość: gość Re: Zima znowu zaskoczyła drogowców IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 21:32
        Droga była na pewno super, ale też i kultura na drodze jest inna
      • Gość: miki Re: Zima znowu zaskoczyła drogowców IP: *.dip.t-dialin.net 22.01.05, 23:44
        Solanke to masz w mozgu.Soli juz dawmo nie wolno uzywac.Od czasu jak padlo
        NRD.Posypuje sie grysem takim jak lastryko i to wylacznie na skrzyzowaniach.Napisz
        moze ilu tych nieszczesliwaych kierowcow zmienilo opony na zimowe?W Twoich
        ukochanych Niemczech jesli jestes na nie zimowych oponach a jest slizko to
        odpowiadasz.Finansowo.Jesli wpadniesz w poslizg i rozbijesz auto,to nie
        dostaniesz grosza odszkodowania.Jesli kogos potracisz,to jest to twoja wina.Bez
        lancuchow nie wpusci cie policja gorskie drogi.Dodam jeszcze ze w miescie jezdzi
        sie generalnie 30 km/godz.Na drogach przelotowych 50.
        • Gość: hopkin Re: Zima znowu zaskoczyła drogowców IP: *.21.pl / 213.199.204.* 23.01.05, 09:39
          Miki kretynie - czy ja napisalem tam gdzies sola ? Soli nie uzywa sie w
          niemczech to fakt. Ale drogi sa polewane hektolitrami - popularnie nazywanej
          solanka - jest to mieszanina roznych zwiakow ktora powoduje rozpuszczenie sie
          ajgrubszej warstwy sniegu i lodu w kilka sekund.W miastach generalnie sie
          jezdzi nie 30 ale 50 a na drogach przelotowych 100, wiec nie wypowiadaj sie
          jesli nie masz o czyms zielonego pojecia. W lancuchach owszem na gorskie drogi -
          ale takie drogi znajduja sie jedynie przy granicy ze Szwajcaria i Austria. Po
          trzecie twoje opony zimowe - tu masz racje ze sa kary ze ich niestosowanie itp.-
          z ta mala roznica ze tam nie ma sytuacji gdzie na drodze jest zywy lod, gdzie
          nie ma znaczenie czy jedziesz na ziomowych czy na letnich. Jesli przez kilka
          minut jest zly stan jakiejs drogi co sie bardzo zadko zdaza to wtedy sie
          przydaja zimowki bo mamy do czynienia z blotem zniegowym albo ze sniegiem a nie
          jak u nas z lodem. Dodam jeszcze ze w okresie od poczatku grudnia do konca
          lutego niezaleznie od tego czy cos pada czy nie jesli temperatura spadnie
          ponizej 0 sluzby drogowe leja wspomniana wyzej subtancja co zapobiego slynnemu
          polskiemu zaskoczeniu przez zime....
          • Gość: hopkin Re: Zima znowu zaskoczyła drogowców IP: *.21.pl / 213.199.204.* 23.01.05, 09:51
            Ktos dobrze napisal wyzej o kulturze jazdy. W niemczech,austrii,francji jak
            jest napisane 50km/h to wszyscy jada 50 jak jest 90km/h to wszyscy jada 90 ,ani
            wolniej ani szybciej co ne powoduje zagrozenia i niebezpiecznych sytuacji. U
            nas wyjezdza zima jakas przestraszona kobitka i jedzie poza zabudowanym
            50albo60 i trudno sie pozniej dziwic ze sa takie sytuacje jak ostatnio w
            krakowie. nni znowu przeginaja w druga strone czyli jade 80-90 albo i szybcie
            po zabudowanym. A cala sytuacja drogowa (tj. kierowcy i sluzby drogowe)
            przypominaja mi italie. Tam tez jak spadnie snieg to kierowcy glupieja i tluka
            sie jeden po drugim. Np. bylem swiadkiem jak we wloszech spadl snieg i ruch na
            autostradzie totalnie zamarl - wszyscy zjechali na pobocze, awaryjne i czekali
            na odsniezenie. Tylko jest pewna roznica miedzy klimatem naszym a tym
            wloskim....
          • Gość: miki Re: Zima znowu zaskoczyła drogowców IP: *.dip.t-dialin.net 24.01.05, 14:07
            Idz koles do MPIK i kup mape pierwszego lepszego miasta niemieckiego.Trasy gdzie
            mozna jechac 50/godz zaznaczone sa na czerwono.Pozostale to 30/godz.Taka gdzie
            zaznaczono predkosci,a zobaczysz jak to wyglada.W takim Berlinie jest cos w
            rodzaju miejskiej autostrady(wg przepiow to nie autostrada!)gdzie dozwolona
            predkosc maksymalna to 80 km/godz.Jest jedna moze dwie ulice(ja znam jedna
            )gdzie wolno jechac 70km/godz(Schnellerstr.)Jednak przed kazdym skrzyzowaniem
            jest ograniczenie do 50.Jest to jedna z najdluzszych,prostych szerokich ulic(3
            ruchu pasy w jedna strone),prowadzaca od centrum na lotnisko Schönefeld.Jesli
            skrercisz w boczna ulice to zobaczysz wielki prostokatny znak"Zone
            30".Obowiazuje on do nastepnego takiego,tylko przekreslonego,a na wszystkie
            ulicach pomiedzy nimi obowiazuje 30 km/godz.Zdazyc si moze ze natrafisz na znak
            przedstawiajacy bawiace sie dzieci.Ten ogranicza predkosc do tempa osoby
            poruszajacej sie piesz.Czyli jesli ktos bedzie szedl przed Toba i go
            wyprzedzisz,to popelnisz wykroczenie.Tych ulic z "Zone 30"jest okolo 60%-70%.A
            policjanci czesto ustawiaja swoje radary.Zadko zatrzymuja.czesto rowniez na tych
            bocznych ulicach.Tolerancja jest 5%,a nie tak jak w Wschodniej Europie,np w
            Warszawie.
            Jeszcze raz pisze wyraznie.Solanka to byla w NRD.Dzisiaj za posypanie sola z
            torebki placi sie kare.Co dopiero mowic o polewaniu.Kiedys w NRD przy
            autostradach staly zbiorniki z solanka.Dzisiaj nie ma po nich sladu.
            Najwiecej zdazen jest wlasnie wtedy kiedy spadnie snieg.Swiezy snieg.,a niema w
            dzisiejszym swiecie panstwa ktore bylo by w stanie oplacic tysiace ludzi i
            sprzetu od pazdziernika do kwietnia,poniewaz moze spasc snieg.Za darmo nikt nie
            bedzie czuwal.I sluzby Niemieckie sa rowniez zaskakiwane.Dopiero wtedy kiedy
            snieg spadnie,oglasza sie mobilizacje,i rusza odsniezanie.Moze wyzszosc polega
            na sposobie jej przeprowadzenia,a moze na tym ze "mam w nosie"ten pierwszy
            snieg,poniewaz juz dawno zalozylem "zimowki".
            Opony zimowe zaklada sie wlasnie dla tych paru godzin.I robi to 99%
            Niemcow,Szwedow czy Austriakow wtedy kiedy temperatura spadnie do 6-7°C.
            Napisz jeszcze jaka jest roznica pomiedzy klimatem np.Brandenburgi i Pomorza?
            • Gość: hopkin Re: Zima znowu zaskoczyła drogowców IP: *.21.pl / 213.199.204.* 24.01.05, 18:49
              Miki ja sie roznie od Ciebie tym ze ty ogladasz sobie plany miast w empiku a ja
              jestem w niemczech i nie tylko srednio co tydzien, wiec nie chrzan mi bo
              widzialem na wlasne oczy samochody sluzb drogowych na kazdym parkingu co 15km
              czekajacych az temp spadnie ponizej zera. Musze Cie tez wyprowadzic z bledu co
              do polewania autostrad jakims chemicznym syfem. Leja tego tony i nikt sie tam
              nie przejmuje ze im sie droga zepsuje bo autostrady drogi kolego sa z warstwy
              50cm zywego betonu, ktorego nawet czolgiem nie ruszysz. A co do predkosci to
              nie pisz mi skrajnych sytuacjach gdzie jest 30km/h bo w polsce w zadupiastych
              uliczkach tez sa takie ograniczenia. Mam na mysli ze w normalnych warunkach na
              glownych drogach obowiazuje 50 a na zwyklej nacionalce poza miastem 100km/h. Bo
              o tym ze na autobahnie nie ma ograniczen chyba nie musze informowac. A jesli
              juz o sytuacji naprawde extremalnej piszesz to bylem swiadkiem czegos takiego
              jakies 2 lata tamu w okolicach Stuttgartu, kiedy wracalem z Francji. Zrobila
              sie totalna zamiec i zasypalo autostrade w jakas godzine tak ze nie dalo sie
              poprostu jechac. Akcja przywracania droznosci trwala jakies 15 minu - slownie -
              pietnascie. Przejechalo kilka samochodow z w/w solanka , czy jak to tam sobie
              nazywasz i droga byla czarna. A jesli masz jakies watpliwosci czy nie polewaj
              drogi chemikaliami to przejedz sie tam zima i po kilkuset km zobacz jak wyglada
              twoje autko. Jesli cie to ciekawi to odpowiem ci - bedzie cale zolte od kola az
              po sam dach...
              • Gość: miki Re: Zima znowu zaskoczyła drogowców IP: *.dip.t-dialin.net 24.01.05, 22:56
                Moze i jestes.Tylko ze pewnie nie bardzo umiesz czytac.Ja mieszkam w niemczech
                od 20 lat i wiem co pisze.Nie jestem co tydzien,lecz stale.I jeszdze 30-40
                tysiecy km rocznie.Soli sie owszem.Lecz w wyjatkowych sytuacjach.A opady sniegu
                w Europie srodkowej to nie jest zadna wyjatkowa sytuacja.
    • Gość: lovanek Re: Zima znowu zaskoczyła drogowców IP: *.veranet.pl 22.01.05, 20:46
      to znaczy jakiego????!!!
    • Gość: ja z tey Re: Zima znowu zaskoczyła drogowców IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.01.05, 22:23
      Jak czytam państwa gazetę i sposób interpretacji stosunku prawa do urzędu to
      rozumie dlaczego P. Kucharski jest rzecznikiem P. Prezydenta.Ruszacie tematy,o
      których macie państwo pojęcie na poziomie ucznia 1 klasy.Każda pora roku ma
      swój urok,który może mieć wpływ na skuteczność reagowania władz samorządowych
      pod warunkiwm,że w tych władzach zasiadają osoby minimalnie kompetentne.Dlatego
      pytanie Panowie Augustyn,Kocyga co się z wami stało,o prezydencie nie wspominam
      bo przecierz ma wspaniałych zastępców.
    • Gość: stary byk Re: Wierzycie w cuda na drodze? IP: *.imgw.pl 24.01.05, 14:17
      Każdy, kto logicznie pomysli, uzna, że nie jest możliwe takie utrzymywanie dróg,
      zeby zawsze i wszędzie były przejazdne. Jeśli pada intensywny śnieg (a jeszcze i
      wiatr), to w tym czasie czyszczenie drogi to syzyfowa praca. Po przejechaniu
      pługa, za 20 - 40 minut znów będzie pełno śniegu.
      Dopiero gdy śnieg przestanie padać, można stopniowo oczyszczczać skutecznie,
      najpierw odcinki najważniejsze, potem kolejno mniej ważne.
      Czy gdziekolwiek na świecie istnieje system skutecznego odśnieżania na bieżąco?
      Wg mojej wiedzy - nigdzie! W Skandynawii ludzie lepiej potrafią jeżdzić w
      trudnych warunkach, a opony zimowe są obowiązkowe, ale nie powiecie mi,że drogi
      są zawsze wolne od sniegu i lodu.
      W Anglii 5 cm śniegu (nic dla nas) - to katastrofa komunikacyjna i lotnicza.
      A dziennikarze lubią robić sensację z byle czego. Wiadomo, jak pada, to będą
      zakłócenia i będą wypadki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja