Wino Prałat się sprzedaje

    • Gość: ketna Re: Wino Prałat się sprzedaje IP: *.marketscore.com / 66.119.34.* 21.01.05, 18:32
      Ks. Arcybiskup metropolita gdanski, sam sie gubi w soich wypowiedziach. Pismo
      sw. zabrania lichwy, to co na to ks. Arcybiskup by zrobil ze swietnie
      prosperujacym bankiem KOSCIOLA RZYMSKOKATOLICKIEGO w nazwie BANK VATYKANSKI ?
      Ksieze Arcybiskupie nie osmieszaj swojej i biskupieij osoby, bo jestes nie
      konsekwentny , chociazby do obrony PISMA SWIETEGO.Chcialbys krytykowac
      podswiadomie Ojca swietego i Stolice Apostolska ?
    • Gość: Jerzy Wino Prałat to gatunek alpagi z dobrą reklamą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.01.05, 21:19
      Pralat udowadnia, że jest niemoralny. Kościół ma coraz więcej ludzi
      zniecierpliwionych brakiem bogactwa. Jankowski, Rydzyk to ludzie którzy żyją
      tylko dla pieniędzy. Zrobią wszystko żeby zdobyć forsę, forsunię. Dlaczego
      kościół się na to godzi ? Dlaczego tylko wyraża swoje niezadowolenie zamiast
      przedsięwziąść zdecydowane kroki ?
      • Gość: do Jurka, Anka NIE KUPUJ TEGO WINA, POMÓŻ KOŚCOŁOWI IP: *.aster.pl / *.aster.pl 22.01.05, 11:57
        Jurku podzielam Twój niepokój. Przełożeni ks. Jankowskiego są w trudnej
        sytuacji.
        Cała struktura kościelna oparta jest o wolną wolę. Hierarchowie nie mają
        aparatu przymusu. Mogą tylko apelować o rozwagę, potępiać. Na takiego watażkę
        który ma w nosie wszystko, te machanizmy są niewystarczjące.
        Swoją drogą kiedy ks. Jankowski walczył z władzą PRL i też nie przebierał w
        środkach, arcybiskup Gocłowski go wspierał i wychodował sobie gada. Komuny nie
        ma a ks. Jankowski dalej walczy. Tylko teraz za przeciwnika obrał swych
        przełożonych.
        Duchowni muszą powrócić na drogę wskazaną przez Chrystusa. Apostołowie wszystko
        pozostawili i poszli za Jezusem (Ewangelia wg św. Łukasza).
        Pa! Anka
        • Gość: Koszalek Opałek Re: NIE KUPUJ TEGO WINA, POMÓŻ KOŚCOŁOWI IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.05, 12:39
          Anka! A co z resztą tego folkloru?
          "Parlamentarny zespół folklorystyczny
          Naród polski chce eurokonstytucji, jego przedstawiciele - bynajmniej
          Parlament Europejski ogromną większością głosów poparł projekt konstytucji Unii
          Europejskiej. "Za" głosowało 500 deputowanych, przeciw było 137, a 40
          wstrzymało się od głosu………

          Nieznający polskiego klimatu politycznego eurodeputowani nie bardzo rozumieją
          też happeningi urządzane przez Ligę Polskich Rodzin. Już w trakcie głosowań nad
          konstytucją posłowie LPR podnosili transparenty z podobiznami Marksa i Lenina,
          a po głosowaniach, przed setkami zgromadzonych posłów i dziennikarzy,
          odśpiewali jeszcze "Międzynarodówkę" i hymn Związku Radzieckiego (Rosji). Z
          kuluarowych komentarzy wynikało, że większość widzów nie pojęła tej ironii i
          wzięła posłów LPR, z Bogdanem Pękiem na czele, za polskich komunistów
          demonstrujących przeciwko Unii Europejskiej.
          Poseł Józef Pinior twierdzi, że nasi deputowani utworzyli najsilniejszy w
          Parlamencie Europejskim zespół folklorystyczny, wzmacniający negatywne
          stereotypy na temat Polski. Zdaniem posła Bronisława Geremka, słynna wypowiedź
          przewodniczącego PE, Hiszpana Josepa Borella, bez względu na różne dementi w
          tej sprawie, była właśnie przykładem funkcjonowania takich negatywnych
          stereotypów.
          ………-jak przewiduje deputowany Jan Kułakowski-zwolennicy silniejszej i
          sprawniejszej Unii będą nazywani zdrajcami i przeciwstawiani "dobrym Polakom".
          Bo taki język i taki folklor dajemy sobie narzuć.
          Jerzy Baczyński ze Strasburga"
          (POLITYKA)
    • Gość: St Czaja z Gocłowskim IP: *.olsztyn.mm.pl 22.01.05, 13:13
      chyba żałuja, że sami nie wpadli na taki pomysł...
    • Gość: koneser Wino to nie alkohol IP: *.uk.ibm.com 23.01.05, 03:30
      to rozkosz bogow ! Jestem za Jankowskim.
      • Gość: elle Re: Wino to nie alkohol IP: *.inet.biz.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.05, 10:50
        a czemuż by się miało nie sprzedawać? Kupować chyba nie ma obowiązku
        • Gość: CezaryT Alpaga Henryka IP: *.adsl.tele2.no 23.01.05, 11:47
          Alpaga Henryka

          Te wino nie jest markowe
          Na trzewia nie jest zdrowe,
          Z braku nazwy samej winnicy
          Bo krótko leżało w piwnicy
          I nawet rocznika brakuje
          Kwasem żołądek nam marnuje
          Henryk zbawia resztek zlewki
          Alpagą z pegeeru, mewki

          CezaryT
          23/01/05

          • Gość: Domino Re: Alpaga Henryka IP: *.teldom.pl / *.teldom.pl 23.01.05, 14:11
            Nowa wersja Autobiografii Prefectu brzmiałaby chyba tak :

            "Prałata łyk i dyskusje po świt
            Niecierliwy w nas ciskał się duch
            Ktoś dostał w nos, to pomodlił sie ktoś
            Coś działo się

            On poróżnił nas , za ten caberneta smak
            każdy by sie zabić dał".
            A ty co pod różnymi nickami się wpisujesz z neoplus.adsl.tpnet.pl
            Jedyne co jest optymistyczne, to , że sie wstydzisz podpisać pod tym choćby
            tylko własnym imieniem.
            • chilum Re: Alpaga Henryka 23.01.05, 14:58
              > A ty co pod różnymi nickami się wpisujesz z neoplus.adsl.tpnet.pl(...)

              Nie jest to dobry trop:-).
              Każdy kto jest podłaczony do Netu za pomocą usługi Neostrada ma takie "IP"
              (Piszę w "IP" bo to nie jest de facto IP)
              Neo nie przydziela stałego IP i może ono być inne po każdym logowaniu.
              Tak,więc,"neoplus.adsl.tpnet.pl " nie oznacza tego,że pisze to jedna i ta sama osoba,niezalogowana i używająca wielu nick`ów.
              • Gość: Domino Re: Alpaga Henryka IP: *.teldom.pl / *.teldom.pl 23.01.05, 15:55
                Przepraszam zatem. Kieruję to w takim razie do kilku osób.
                Nie zmienia to faktu, że podpisać się wstydzą albo boją.
                • Gość: Palnick Re: Alpaga Henryka IP: *.stenaline.com 23.01.05, 19:48
                  Otwieramy wino
                  z upadłą dziewczyną
                  Raczymy się wstępnie
                  - ona całkiem chetnie

                  Nagle! Ja pie...lę!
                  widzę aureolę
                  Nad panienki głową
                  złoto - platynową

                  Nie wiem czy to wino,
                  czy nie tak z dziewczyną?
                  Patrzę - etykieta,
                  trochę jakby nie ta!

                  Pysk na niej prałata
                  czarciego kamrata!
                  Nikt nas nie ostrzegał,
                  stawiam ja na regał.

                  Lepiej ciągnąć żytko
                  z upadłą kobitką
                  niż widzieć co chwila
                  mordę pedofila
                • Gość: Palnick Re: Alpaga Henryka IP: *.stenaline.com 23.01.05, 19:49
                  Otwieramy wino
                  z upadłą dziewczyną
                  Raczymy się wstępnie
                  - ona całkiem chetnie

                  Nagle! Ja pie...lę!
                  widzę aureolę
                  Nad panienki głową
                  złoto - platynową

                  Nie wiem czy to wino,
                  czy nie tak z dziewczyną?
                  Patrzę - etykieta,
                  trochę jakby nie ta!

                  Pysk na niej prałata
                  czarciego kamrata!
                  Nikt nas nie ostrzegał,
                  stawiam ja na regał.

                  Lepiej ciągnąć żytko
                  z upadłą kobitką
                  niż widzieć co chwila
                  mordę pedofila.
                  • Gość: CezaryT Palick to do Ciebie, gamoniu. IP: *.adsl.tele2.no 23.01.05, 20:57



                    Bluzg

                    Wysypujesz próżnię, przekleństwo
                    Tak nie godne twej duszy męstwo
                    Pozostaw swe puste wszerz urazy
                    Patrz na moje sprawy bez odrazy

                    Obelgi lub wulgaryzmy strachu
                    Są przejawem wielkiego krachu
                    Tak zapieją pstre w klatce kury
                    Kiedy lis skoczy do nich z góry

                    Nie skacz z wyzwiskiem bracie
                    Wprzódy zmień reformy, gacie
                    Prędzej nałóż na się pieluchę
                    Miękką pod klejnoty poduchę

                    Gdy wylejesz wody wiaderko
                    Zagrzeje mocno ciepłe derko
                    Wtedy przyrzeknij uroczyście
                    Już nie będę klną siarczyście

                    Cezary Trąbski
                    2002


                    ........zamiast kląć albo wyżywać się nawzajem,
                    zacznijmy płynąć języka polskiego ruczajem............

                    CezaryT
                    • Gość: Palnick CezaryT, minchem być musi !!! IP: *.stenaline.com 24.01.05, 21:40

                      O tem, jak ubożuchną kurew obłapiał łotrzyk nikczemny Bazylego świętego
                      udający.

                      Deszcz zimny pada, wichura świszcze,
                      Wlecze się drogą biedne ku..szcze.
                      Próżno wystawia lufę na sprzedaż
                      I lamentuje: "Biedaż, oj biedaż!"

                      Szedł mnich, byk jurny, plugawy capek,
                      A że o miłym smaku obłapek
                      I ksiądz, nie tylko byk i knur wie
                      Tedy się kwapi frater ku ku..e.

                      I woła wsparty na swym fallusie
                      "Udziel mi dupy, siostro w Chrystusie"
                      A ona z wdziękiem: "Jeb, gdy twa wola,
                      Lecz wpierw ze sakwy wyłuskaj obola".

                      "Ja mam ci płacić?" - mnich krzyknie głośno -
                      "Nikczemna ku.., kieckę podnośno!
                      Z niebam ja zstąpił, niegodna, czyli
                      Nie widzisz żem ja święty Bazyli?"

                      "Daj się więc zrypać, a zbawisz duszę"
                      Do nóg mu padła grzesznica w skrusze,
                      Rychtuje lufe i kornie kwili:
                      "Ciupciaj, więc, ciupciaj święty Bazyli"

                      On wyjął ch..a, twardy pastorał,
                      Aż po macicę w picę się worał,
                      Rzygnąwszy lagrem odwala sztosik,
                      Potem dwa jeszcze i jeszcze cosik.

                      Aż strzemiennego przyrżnąwszy ostro
                      "Bóg że ci zapłać" - powiada -"siostro.
                      Sto lat daje odpustu ci tu"
                      Całuje kurew brzeżek habitu

                      "Święty Bazyli, cud proszę zróbcie
                      Zbawiłeś duszę, uzdrów i dupcię.
                      Bo tak nieszczęść przebodła lanca
                      Tak żre mnie tryper, syf, szankier, franca

                      Że do szpitala wlokłam się właśnie"
                      "Syf, szankier, franca?" - mnich głośno wrzaśnie.
                      Nuż trzeć, nuż drapać, nuż pluć na pytę
                      Lecz nie pomogły środki mu te.

                      I poznał łotrzyk błąd poniewczasie
                      Gdy coś go jęło strzykać w kutasie
                      I kiedy wkrótce jak u hioba
                      Kutas i jajca zgniły mu oba.

                      Nędzny szalbierzu, niegodny mnichu
                      Któryś niewiastę zrypał po cichu
                      To zapamiętaj ty sku..synie
                      Kto ch..em walczy, od pochwy ginie!

                      A Fredro.
                      • Gość: Cezary Trąbski Re: CezaryT, minchem być musi !!! IP: *.adsl.tele2.no 25.01.05, 07:56

                        Armata

                        Pani takt zanim obieca
                        Pożąda, stale wznieca
                        Parzy zmysły ogromnie
                        Pragnie uczuć skromnie

                        Podnieca szelestem ust
                        Pieszczę różowy biust
                        Panieński chłód ogrzeję
                        Pięć klapsów grubo leję

                        Płomieni punkt wyczuję
                        Pocałunek krasę snuje
                        Pogładzę serce głęboko
                        Pokłosi słoma szeroko

                        Rozgrzany dusery pyłek
                        Rozkręci raz młody tyłek
                        Rozchyla macicy wargi
                        Roszą odurzone skargi

                        Poci trud niebiański
                        Powije putto zew drański
                        Posiądź mnie dojrzała
                        Porywczo tak oszalała

                        Teraz zadrga panicznie
                        Targa łono rytmicznie
                        Tańczy do koła świata
                        Tak strzeliła raz armata

                        Cezary Trąbski


                  • Gość: Gosia Re: Alpaga Henryka-FANTASTYCZNY wierszyk IP: 195.117.159.* 27.01.05, 08:34
                    Ty!..Facet!!!!...uśmialiśmy się niemozliwie...to kapitalny numer!!!!Sam
                    napisałeś????...Drukujemy sobie i czytamy wszyscy tu w Gdańsku!!!!Jesteś SUPER!
                    Prosimy o dalsze kawałki!!!!!Ściskamy!!!!!!!
                    • Gość: Palnick Tu obszerniej...a teraz moskalik :) IP: *.stenaline.com 27.01.05, 08:44
                      Kto uważać chce że prałat
                      jest Jezusa głosicielem
                      Temu siłą włożą chałat
                      za katedrą pod Wawelem

                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=19021228&a=19021228
                    • Gość: CezaryT Re: Alpaga Henryka-FANTASTYCZNY wierszyk IP: *.adsl.tele2.no 29.01.05, 14:08
                      Śmiech to psychiczne zdrowie

                      Na cale szczęście nie potraktowaliście mnie jak obojnaka i nie napisaliście
                      tak: Napisał/ła.
                      A no jo, chyba sam to piszę, czekajcie niech się dookoła rozejrzę, chyba nikogo
                      wokół niema.
                      Nawet pod biurkiem sprawdziłem, bowiem sam się przestraszyłem, czy aby na pewno
                      uderzam w sprawy sedno.

                      Bo, Śmiech to psychiczne zdrowie,
                      Każdy wyśmiany to powie

                      CezaryT

    • Gość: a-z Re: Wino Prałat się sprzedaje IP: *.acn.waw.pl 23.01.05, 16:10
      to nie wino się sprzedaje, nie prałat się sprzedaje
      TO KUPCZENIE DLA PYCHY I PRÓŻNOŚCI !!!!!!!!
      Procesje Bożego Ciała powinny pchać wózki z butelkami - OKAZJA i PROMOCJA
      • Gość: tete Re: Wino Prałat się sprzedaje IP: w3cache.* / *.2-0.pl 23.01.05, 17:52
        No jasne, że Wyborcza nie możę łyknąć tego newsa. NIech sobie Michnik zrobi
        swoje wino jak mu zazdrość. Tylko, że mało kto by to kupił.
        A co do wódki - Urban robił ale słabo schodziło. Teraz wyczerpują z Adamem te
        leżaki magazynowe
        • Gość: Smakosz wina Jestem za a nawet przeciw... (z klasyka L.W.) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.05, 20:24
          Gość portalu: tete napisał(a):

          > No jasne, że Wyborcza nie możę łyknąć tego newsa. NIech sobie Michnik zrobi
          > swoje wino jak mu zazdrość. Tylko, że mało kto by to kupił.
          > A co do wódki - Urban robił ale słabo schodziło. Teraz wyczerpują z Adamem te
          > leżaki magazynowe
          +++++++++++++++++++++++++++++++ ++++++++++

          Reklamowanie bełta podobizną prałata w habicie i z koloratką - słynnego
          kapłana „Solidarności” to znakomity pomysł marketingowy. Dla całego Kościoła w
          Polsce i na Świecie oraz oczywiście dla propagowania „Solidarności”.
          Ten oryginalny i prosty pomysł powinni przejąć inni sławni luminarze życia
          duchowego np. abp PEATZ, mógłby swoją podobizną np. zachwalać męskie stringi,
          zaś o. Rydzyk samochody marki MAYBAH, jako alternatywę komunikacji miejskiej.
    • Gość: Anonim Galllllllll Motto. Fraus est fraudem celare. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 00:43
      Według – Słownika wyrazów obcych, Michała Arcta. Wydanie szóste z 1913
      r. ”Monseigneur (f) i Monsignor (w) – Wasza Wysokość, tytuł honorowy, dawny
      książętom, biskupom, kardynałom, wogóle osobom znakomitym godnością i
      stanowiskiem.”.
      We Włoszech od 1630 roku tytuł dostojników kościelnych we Włoszech
      głównie dworu papieskiego.
      Zwrot monseigneur stosowany we Francji, odpowiadający polskiemu: Wasza
      Wysokość, Wasza Świątobliwość. W jęz. francuskim dosłownie znaczy „mój panie”.
      Zaś według prałata Henryka Jankowskiego znakomicie znającego zastosowanie
      tego słowa w Kościele stanowi nazwę dla wina marki wino. Dodatkowo ozdobionego
      jego podobizną w sutannie i koloratce.
      Zważywszy, że prałat H. Jankowski nigdy nie wchodził i nie wchodzi w skład
      dworu Jana Pawła Drugiego, nie jest też kardynałem. Przypisywanie sobie przez
      prałata nienależnego tytułu na etykiecie od wina stanowi FRAUS. Albowiem nie
      przystoi katolickiemu księdzu wyszydzanie i lżenie tego wysokiego tytułu
      kościelnego. Wyłącznie zarezerwowanego w Kościele dla jego dostojników -
      najbliższych współpracowników Ojca Świętego.
    • Gość: nowy A jak byscie nazwali papierosy Prałata ? IP: *.arlngt01.va.comcast.net 26.01.05, 17:49
      Po prostu Prałaty ? Czekam na propozycje.
      A może zioło imienia Prałata ;-) ?
    • tieum Re: Wino Prałat się sprzedaje 29.01.05, 12:35
      a jak wino sie skonczy zawsze mozna usiąść na butelce aby zaiste poczuc sie jak
      na plebanii u prałata
    • ania9939 Re: Wino Prałat się sprzedaje 12.08.05, 20:57
      Ciekawa jestem co jeszcze ten "cwany" księżulek wymyśli?Tylko patrzeć,jak
      zacznie reklamować swoje slipy.Czego on nie zrobi dla pieniędzy,a katolicy to
      łykają.Handel winami to niczym melina.
    • olewin Re: Wino Prałat się sprzedaje 12.08.05, 21:01
      Skoro kiper jest przeciwnikiem politycznym prałata to ... można było się
      spodziewać krytycznej oceny samego bukietu .. Doczekaliśmy się krytycznej oceny
      ale merytorycznej co jest wielce niestosowne ..
      • karbat Re: Wino Prałat się sprzedaje 31.01.06, 11:38
        a ja czekam zniecierpliwoscia na belta z wizerunkiem JP II

        A czy jablcok Jankowskiego jest poswiecony ,ile kosztuje ta extra usluga .
        nie swiecone mnie nie interesuje !
Inne wątki na temat:
Pełna wersja