oszolom.z.radia.maryja
21.01.05, 15:30
Miesięcznik "Press" podał radosną wiadomość, że pan Marek Trzebiatowski,
prezes spółki Gazeta Pomorska Media (wydawca "Gazety Pomorskiej"), został
prezesem Związku Kontroli Dystrybucji Prasy. Zastąpił na tym stanowisku
Grzegorza Gaudena, który zrezygnował z członkostwa w zarządzie ZKDP. Miło, że
pan Trzebiatowski awansował, ale ogólne dobre wrażenie psuje jednak taki
detal: "Gazeta Pomorska" wyprodukowała całkiem niedawno pewien fakt prasowy.
Rzekomo ktoś (?) dojrzał na ulicach Torunia, jak o. Tadeusz Rydzyk porusza
się maybachem, najdroższym produkowanym seryjnie samochodem na świecie. Ten
tajemniczy ktoś, kto "na pewno widział" Ojca Dyrektora w maybachu, był
prawdopodobnie, jakżeby inaczej, z "Gazety Pomorskiej", której wydawcy - GP
Media - prezesował pan Trzebiatowski. Nie wiadomo, ale też wszystko być może,
czy awans pana Trzebiatowskiego na stanowisko prezesa Związku Kontroli
Dystrybucji Prasy - nie maybach wprawdzie, ale zawsze coś - nie nastąpił w
uznaniu szczególnych zdolności "Gazety Pomorskiej". Wymyślenie story o
maybachu to w końcu genialny w swej prostocie patent, jak zdobyć w stolicy
notowania za słuszną linię ideologiczną i sprawić, by o prowincjonalnej
gazecie usłyszała cała Polska.