Lepper chce aresztowania Belki, Buzka i Millera

    • Gość: ??? Re: Lepper chce aresztowania Belki, Buzka i Mille IP: *.006.popsite.net 24.01.05, 08:33

      BRAK ROZLICZENIA OKRESU KOMUNIZMU.
      TO JEDEN Z NAJWIEKSZYCH PROBLEMÓW

      Byc moze te 15 lat temu byloby troche szumu, ale pelne wyjasnienie i
      rozliczenie, daloby jasna i klarowna sytuacje, zarówno w polityce jak i w
      gospodarce, a nawet na wysokich pietrach w kosciele.
      Nawet, gdyby TW pracowali dalej (nie na najwyzszych
      stolkach, ale pracowali), to nie byloby problemu HAKÓW.
      Przy braku ujawnienia i rozliczenia, funkcjonuje system haków, który zmusza
      ludzi do podejmowania durnych decyzji, przymykania oka na zlo i rozkradanie
      panstwa. Haki na sedziów i prokuratorów skutkuja nierozliczeniem afer
      gospodarczych, i generalnie budowie Polski mafijnej. Prokurator, sedzia boi
      sie, ze wydajac wyrok, komus niepasujacy, zostanie nazwany czerwona kanalia i
      wyciagna mu akta z bezpieki na swiatlo dzienne.
      W zaleznosci od spolecznej szkodliwosci czynów:
      Jednych trzeba zamknac, innych wywalic ze stolków, a innym pozwolic pracowac
      uczciwie, bez strachu o "haki"
      Za kilka lat TW przejda do historii (smierc , emerytura), ale nim to nastapi
      Polski juz nie bedzie (w sensie majatku).


      pan.nikt



      CZAS NAJWYZSZY ROZLICZYC WYJASNIC SPRAWY UBECKIE.

      To sa momenty w których decydowalo sie jak bedzie wygladac kolejne kilkanascie
      lat. Kiszczak pokazal Michnikowi co ma na opozycje, Michnik jest na tyle
      inteligentny, ze wiedzial, ze kopie najciekawszych materialów z archiwum
      Kiszczak trzyma jako swoista polise ubezpieczeniowa. W takiej sytuacji mozna
      tylko starac sie udomowic i udobruchac Kiszczaka (czy Michnik przeprowadzil
      bardziej wazeliniarskie wywiady niz ten z Kiszczakiem?) i jego politycznych
      kolegów. Niech robia co chca. I robia co chca. Prezydent odznacza
      skompromitowanych esbeków, esbecy zaludniaja tez ministerstwa, zbrodnie
      komunizmu sa nieosadzone, komunisci rozgrabiaja majatek. Czy w którejs z tych
      spraw zaprotestowala mocnym glosem niegdysiejsza opozycja (poza "zoologicznymi"
      oszolomami)? Nie przypominam sobie. No, moze raz Labuda sie zdenerwowala w
      sprawie jej przesladowcy Kaucza, ale bylo to zdenerwowanie jednorazowe i
      osobiste, bo systemowo obecnosc esbeków na wysokich stanowiskach nie
      przeszkadzala. Za to raban sie podniósl jak pojawila sie realna mozliwosc
      ostatecznego zerwania z postkomuna, nagle okazalo sie, ze nie zawlaszczenie
      panstwa przez zlodziei jest grozne, ale przegonienie tych zlodziei. Obrona
      przed rozliczeniami, choc prowadzona pod pieknymi haslami o wybaczaniu i
      patrzeniu w przyszlosc, jest tylko obrona pewnej legendy, bo odsloniecie prawdy
      pozbawiloby kilka osób rzadu dusz aureoli.

      kataryna.kataryna
Pełna wersja