Konferencja "Mieć dziecko w Polsce": skąd się w...

IP: 194.146.248.* 26.01.05, 21:55
W Polsce państwo, kościół i inni prawicowi oszołomi interesują się tylko
dziećmi poczętymi, a po urodzeniu to już tylko problem rodziców. Aby średnio
zamożne małżeńswo, aby mogło funkcjonować może mieć tylko jedno dziecko.
Każde następne to spadek do biedaków, marginesu społecznego.
    • Gość: Papagena Re: Konferencja "Mieć dziecko w Polsce": skąd się IP: *.res.east.verizon.net 27.01.05, 01:38
      "- Wszyscy w Polsce pytają kobiet, dlaczego nie chcą rodzić dzieci. Tak jakby
      była to wyłącznie ich sprawa i ich wina. Dlaczego nie pytamy mężczyzn? -
      zauważyła Agnieszka Grzybek z organizacji OŚKA"

      Nie wiedzialam ze mezczyzni moga rodzic dzieci; kazdego dnia mozna sie czegos
      nowego dowiedziec ;-)
      • Gość: . To rodza te dzieci, ktore im bocian przyniosl? IP: *.range81-156.btcentralplus.com 27.01.05, 02:12
        • Gość: . skończcie z propagandą że potrzeba więcej ludzi ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.05, 07:33
    • Gość: Zofia Re: Konferencja "Mieć dziecko w Polsce": skąd się IP: *.broker.com.pl 27.01.05, 07:01
      I będzie się rodzić dzieci coraz mniej -ponieważ w Polsce nie ma warunków ,na
      stworzenie normalnej rodziny ,-ludzie mimo że są wykształceni nie posiadają
      pracy ,mieszkania,nie sztuka dziecko zrobić- niech się zastanowią Panowie którzy
      rządzą naszym krajem ! perspektyw niema żadnych .Polki na tyle zmądrzały że nie
      będą rodzić dzieci i oddawać do Domów Dziecka .!!
      • Gość: koko Re: Konferencja "Mieć dziecko w Polsce": skąd się IP: *.crowley.pl 27.01.05, 09:39
        A właśnie dlatego nie ma warunków, że większość zarobków nasze złodziejskie
        państwo nam zabiera w podatkach, by większość roztrwonić, a resztę rzucić
        ludziom z powrotem w formie różnych "programów".
    • Gość: koko Re: Konferencja "Mieć dziecko w Polsce": skąd się IP: *.crowley.pl 27.01.05, 09:36
      No, skoro jest masa chętnych, by te poczęte powyskrobywać, to chyba dobrze, że
      ktoś ich broni.
      Dziecko jest problemem rodziców? Oczywiście, że tak. A czyim ma być? Nas
      wszystkich, społeczeństwa? Socjalistyczne mrzonki.
      I nie przesadzaj z tym marginesem społecznym. Wystarczy podczas wizyty w
      hipermarkecie zastanowić się, czy może połowy śmieci z wózka nie odstawić z
      powrotem na półkę i już się oszczędności znajdą.
      Dziwnym trafem nie spotykam artykułów o spadku urodzeń w USA. A tam coś chyba z
      socjalem nie za bogato.
      • Gość: echtom Re: Konferencja "Mieć dziecko w Polsce": skąd się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.05, 10:26
        Oczywiście, że dziecko jest problemem społecznym, bo od liczby urodzonych
        dzieci zależy przetrwanie społeczności i równowaga demograficzna. Właśnie
        zaczęły tego boleśnie doświadczać bogate kraje zachodnie, które sprowadzają
        obcokrajowców do opieki nad swoimi dziadkami. W normalnie funkcjonującej grupie
        jej członkowie dzielą między sobą pracę i opiekę nad dziećmi i nie ma to nic
        wspólnego z socjalem czy socjalizmem. U nas odpowiedzialność spada na rodziców,
        a ściślej mówiąc na matki, bo ojciec ma społeczne przyzwolenie na to, by
        odejść. I trudno się dziwić kobietom, które wiedzą, że w razie jakichś
        problemów mogą liczyć wyłącznie na siebie, że nie palą się do macierzyństwa.
        Nie wspomnę już o tym, jak młode matki są traktowane na rynku pracy, bo każdy o
        tym wie. I do tego całkowity brak stabilizacji i przewidywalności: nie wiadomo,
        czy jutro będzie wypłata, czy pojutrze będzie praca, czy za tydzień nie
        wprowadzą nowych podwyżek energii, a za miesiąc kolejnych restrykcji
        podatkowych. A wszystkiemu winne są oczywiście kobiety.
      • rs_gazeta_forum Re: Konferencja "Mieć dziecko w Polsce": skąd się 27.01.05, 12:14
        koko, jak czytam taki post, to zaraz kojarzą mi się nawiedzone zmpówki z lat
        40-50. Też im ktoś powiedział, jak to będzie świetnie gdy zapanuje socjalizm (a
        całkiem dobrze to brzmiało), więc bezmyślnie to klepały.
        Takie zmpówki nie były rzecz jasna objawieniem tamtych lat. Po prostu niektórzy
        tak mają, że muszą przyjąć jakieś hasła za prawdy objawione i je głosić, i to
        jeszcze wspólnie się nakręcając. Jak to działa, nieźle pokazane jest w
        "Czarownicach z Salem".
        Gdybyś cokolwiek wiedział/a - nie, źle - gdybyś cokolwiek rozumiał/a z wiedzy,
        jaka jest dostępna, to byś tak "liberalizmem" nie szafował/a.
        Twój liberalizm burzy się przed uznaniem, że ludzie współpracują i są zależni od
        siebie w ramach pewnej grupy socjalnej. Otóż gdyby nie powstanie więzi
        socjalnej, nigdy nie rozprzestrzenilibyśmy się na tej planecie. Mało tego, jak
        się szacuje, nabyta w pewnym momencie umiejętność mowy pozwoliła socjalizować
        się w większych (do 130-150 osobników) grupach. Taka grupa jest już dostatecznie
        duża, by zapewnić podziała obowiązków, wspólne polowania, wspólną opiekę nad
        dziećmi, wspólną opiekę nad starszymi.
        Ech, prawie szkoda czasu, przecież ta wiedza jest ogólnie dostępna, tylko że nie
        wystarczy wiedzieć, jeszcze trzeba to zrozumieć, ale może coś dotrze.

        I kończąc - oczywiście, że dzieci są problemem społecznym. Np. jeśli ty źle
        wychowasz swoje dzieci, na sobków, egoistów, samolubów, to prędzej czy później
        ja ucierpię lub moje dzieci.
      • Gość: ! Dziecko jest problemem rodziców IP: *.adsl.xs4all.nl 28.01.05, 16:23
        >Dziwnym trafem nie spotykam artykułów o spadku urodzeń w USA. A tam coś chyba z
        > socjalem nie za bogato.

        i z podatkami tez nie bogato bo ich nie ma!
        Na ZUS tez placic nie trzeba, glupia
      • Gość: smoczek ..........o spadku urodzen w USA. IP: *.tbaytel.net 30.01.05, 20:14
        koko, pomijasz malenki fakcik, otoz w stanach jest olbrzymia imigracja.
        Wiekszosc nowo-narodzonych to wlasnie dzieci imigrantow, najczesciej
        meksykanczykow i azjatow. Biali, niestety, podobnie jak w Polsce lub gdzie
        indziej w europie tez nie spiesza sie z rodzeniem dzieci a to wlasnie z takich
        samych powodow o ktorych tu sie wspomina.
    • Gość: Kuba Re: Konferencja "Mieć dziecko w Polsce": skąd się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.05, 09:36
      Wiem skąd,adopcja na odległość , sieroty po tsu nami.
    • toja3003 skąd? zapewne z "małżeństw" homosiów... 27.01.05, 10:01
      • anka1 Re: skąd? zapewne z "małżeństw" homosiów... 27.01.05, 12:18
        jesli buciki dla dziecka w rozmiarze 19 kosztuja 100 zl i za 3-4 miesiace znow
        trzeba bedzie nowe kupic a rodzic ma 1000 zl pensji i z tego jeszcze niezla
        czesc panstwo mu ukradnie to niech sie nikt nie dziwi ze coraz mniej dzieci w
        Polsce.
        podnoscie dalej skladki na zusy, podatki od dochodu i inne vaty a niedlugo
        Chinczykow bedziecie do pracy sprowadzac.
    • Gość: Goove Bo nie ma aborcji... IP: *.bielsko.dialog.net.pl 27.01.05, 12:45
      "Dlaczego nas jest co raz mnej? Bo kobieta nie ma prawa do aborcji, nie promuje
      sie zaplodnienia in vitro..." - powiedzial czlonek UP/Zielonych/Nowej
      Lewicy/icotamjeszczechcesz po czym zajal sie innym problemem.
      • Gość: azc Czy to był członek czynny? IP: 150.254.85.* 27.01.05, 15:03
    • Gość: wsiok Re: Konferencja "Mieć dziecko w Polsce": skąd się IP: *.ne.client2.attbi.com 28.01.05, 15:48
      "Konferencja "Mieć dziecko w Polsce": skąd się wezmą dzieci" - Dzieci w Polsce
      biora sie z kapusty, albo bocian je przynosi. Dlatego tez powinny powstac
      przepisy umozliwiajace buszowanie w kapuscie w celu znalezienia dziecka
      homoseksualistom, a takze przepisy dyscyplinujace bociany i nakazujace im
      dostarczanie dzieci rowniez stadlom homoseksualnym! Oczekuje wystapienia w tej
      sprawie od pani minister Srody i wicepremier Jarugi-Nowackiej. Czasu jest
      niewiele! Wiosna nadchodzi, a kadencja sie konczy! Do dziela szanowne panie! Do
      dziela!
Pełna wersja