Gość: Polak
IP: 193.188.105.*
30.01.05, 14:09
Jezeli tylko po to aby wydawac zaswiadczenia o pokrzywdzeniu lub ujawniac na
zadania politykierow listy SBckich swin,to wydaje mi sie jest
zbedny.Oficjalne ujawnienie wszystkich nazwisk,jak w innych
postkomunistycznych krajach,polozyloby kres polskiemu kosztownemu cyrkowi i
zablokowalo droge miernocie politycznej,ktora istnieje dzieki niewyjasnionej
przeszlosci i na niej pasozytuje. Polacy sa ciekawi nie tylko swin u gory ale
i na dole,z ktorymi maja do czynienia na codzien. Opublikowanoe listy
wszystkich agentow pozwoliloby nie tylko oszczedzic na istnieniu IPN ale i
uzdrowic zycie polityczne RP. Ludzie nie wybieraliby poltykow dzieki
ujawnianym przez nich sensacyjkom wydobywanym z IPN ale za ich rzeczywiste
walory.