Serio. Po co istnieje ten IPN ?

IP: 193.188.105.* 30.01.05, 14:09
Jezeli tylko po to aby wydawac zaswiadczenia o pokrzywdzeniu lub ujawniac na
zadania politykierow listy SBckich swin,to wydaje mi sie jest
zbedny.Oficjalne ujawnienie wszystkich nazwisk,jak w innych
postkomunistycznych krajach,polozyloby kres polskiemu kosztownemu cyrkowi i
zablokowalo droge miernocie politycznej,ktora istnieje dzieki niewyjasnionej
przeszlosci i na niej pasozytuje. Polacy sa ciekawi nie tylko swin u gory ale
i na dole,z ktorymi maja do czynienia na codzien. Opublikowanoe listy
wszystkich agentow pozwoliloby nie tylko oszczedzic na istnieniu IPN ale i
uzdrowic zycie polityczne RP. Ludzie nie wybieraliby poltykow dzieki
ujawnianym przez nich sensacyjkom wydobywanym z IPN ale za ich rzeczywiste
walory.
    • Gość: . Zebys sie o to, czlowieku, pytal. Zamiast wejsc na IP: *.range81-156.btcentralplus.com 30.01.05, 14:14
      ich website i sobie poczytac. Proste.
      • Gość: Polak Re: Zebys sie o to, czlowieku, pytal. Zamiast wej IP: 193.188.105.* 30.01.05, 14:38
        Bylem i co z tego. Zobaczylem wylacznie,ze publikuja jakies ksiazki,ktore
        moglyby byc napisane i sprzedane bez ich istnienia i ze maja cholernie
        rozbudowana administracje,za ktora placa podatnicy.
        • Gość: 3x Re: Zebys sie o to, czlowieku, pytal. Zamiast wej IP: *.76.classcom.pl 30.01.05, 14:47
          Po to, zeby badac dokumenty i pisac, ze np. w trudnym okresie dla Polski
          Michnik i Wajda byli u naszych wrogow Rosjan sie ugadywac. Ze Geremek jadac do
          robotnikow wykorzystal ich zryw dla wlasnych celow politycznych. I wiele innych
          ciekawych reczy.
          Numer marcowy lub kwietniowy 2004 - Wydawca IPN.
          No widzisz, gdyby nie IPN, nie wiedzielibysmy kto z kim i dlaczego.
          • Gość: Polak Re: Zebys sie o to, czlowieku, pytal. Zamiast wej IP: *.lhi.is 30.01.05, 14:59
            Urzedasy z IPN nie robia tego sami.Zlecaja prace historykom,dziennikarzom
            itp.Wg mnie jest to czysta i kosztowna administracja, bez ktorej mozna sie
            obejsc, a zaoszczedzone pieniadze przeznaczyc na pozyteczniejsze cele. Zamiast
            utrzymywac IPN mozna subwencjonowac prace historyczne wykonywane przez
            naukowcow z uniwersytetow bez tego posrednictwa.
Pełna wersja