Niechciany proces "króla żelatyny"

IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 30.01.05, 23:14
Nie ma sie co dziwic. Taka sprawa to 300 tomow akt do przeczytania i przyswojenia. BEZBLEDNEGO. Potem 3 lata siedzenia i sluchania klamstw obu stron, a potem jest PRZEDAWNIENIE i idziemy do domu. Miedzyczasie krol zelatyny oplaca niektore tygodniki by sedziego obsmarowaly politycznie.
    • Gość: tom kiedy proces za Ożarów? IP: 213.25.22.* 30.01.05, 23:28
      • Gość: Kołek Re: kiedy proces za Ożarów? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 08:57
        Ożarów? - To pewnie też sprawa polityczna. I ekolodzy nie mają się do czego
        przyczepić.
        • Gość: Włodek z Poznania Ożarów to roszczenia socjalne, a Grabek kryminalne IP: *.238.101.147.adsl.inetia.pl 31.01.05, 11:35
    • Gość: OKZ OBYWATELSKA KOLAICJA ZIELONYCH ŻĄDA DZIAŁANIA! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 00:01
      Sz. P. Krzysztof Zaręba
      Główny Inspektor Ochrony Środowiska
      tel.: (0 22) 825-33-25
      Tel./fax: (0 22) 825-04-65
      L.Dz. II/008/05
      Warszawa, 24.01.2005r.

      Szanowny Panie Inspektorze,


      Krajowa Komisja Koordynacyjna Obywatelskiej Koalicji Zielonych wzywa Pana do
      natychmiastowego wstrzymania działalności zakładu utylizacji odpadów
      poubojowych Anny Grabek w Zgierzu koło Łodzi na podstawie Artykułu 364
      Ustawy Prawo Ochrony Środowiska ("Jeżeli działalność prowadzona przez
      podmiot korzystający ze środowiska albo osobę fizyczną powoduje pogorszenie
      stanu środowiska w znacznych rozmiarach lub zagraża życiu lub zdrowiu ludzi,
      wojewódzki inspektor ochrony środowiska wyda decyzję o wstrzymaniu tej
      działalności w zakresie, w jakim jest to niezbędne dla zapobieżenia
      pogarszania stanu środowiska.")

      Opisywane przez "Gazetę Wyborczą" z 24.01.2005r. ("Król żelatyny truje za
      państwowe pieniądze") wylewisko kilkudziesięciu tysięcy
      metrów sześciennych odpadów na terenie Lasów Państwowych stanowi przypadek
      przestępczego zniszczenia mienia narodowego jakim są lasy państwowe.


      Z poważaniem,

      Marek Kryda

      Wiceprzewodniczacy
      Krajowa Komisja Koordynacyjna
      Obywatelskiej Koalicji Zielonych
      • Gość: zza miedzy Re: OBYWATELSKA KOLAICJA ZIELONYCH ŻĄDA DZIAŁANIA IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 31.01.05, 00:57
        A coz to "zieloni" tacy bezradni? Gdzie indziej blokowali wielkie budowy! Widac
        Grabek nie da nic "na odczepke" i trzeba sie posluzyc organami panstwa.
        • Gość: OKZ Re: OBYWATELSKA KOALICJA ZIELONYCH ŻĄDA DZIAŁANIA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 09:30
          Czy może Pan wyjaśnić, skąd wziął Pan przekonanie, że organizacje społeczne są
          skorumpowane, a administracja państwowa nie?
          • Gość: He he OBYWATELSKA KOALICJA złodziei IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 13:40
            OBYWATELSKA KOALICJA złodziei.. Przecież wiadomo, że najbardziej skorumpowani
            są w Polsce wszelakiej maści "ekolodzy". Te stowarzyszonka "przyjazne miasto",
            koalicje zielonych, różowych, bordowych, obrońców kotów, psów i inne istnieją
            tylko po to by przeszkadzać uczciwym ludziom albo wymuszać na nich haracze
      • Gość: gaga ZLY ADRES - ZARĘBA NIC NIE ZROBI !!!!!!!!!!!!!! IP: *.crowley.pl 31.01.05, 09:17
        Od lat siedzi w tym ministerstwie i zna dokładnie sprawę ale nie kiwnał palcem.
        • Gość: OKZ Re: ZLY ADRES - ZARĘBA NIC NIE ZROBI !!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 09:31
          Policji, NIK i AWB już próbowaliśmy - kto pozostał - Janosik?
          • Gość: gaga do OKZ Re: ZLY ADRES - ZARĘBA NIC NIE ZROBI !!!!!!!!!!!! IP: *.crowley.pl 31.01.05, 09:44
            Ostatnio nabrała wigoru nasza "prokuratoria",tam trzeba zgłosic ewidentne
            złąmanie prawa. Oczywiście poza tym Grabkiem ława oskarżonych musi pomieścic
            kilkadziesiąt osób wlącznie z tym "bezradnym" Zarębą.To z jego ministerstwa
            funduszy Grabek wybudował obiekt który truje srodowisko naturalne bedące
            właśnie w gestii Zaręby !!!!!!!!!!!!
            • Gość: OKZ Re: ZLY ADRES - ZARĘBA NIC NIE ZROBI !!!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 09:50
              Jest jeszcze gorzej, Grabek niszczy środowisko używając Narodowego Funduszu
              Ochrony Środowiska - to tam trafiają opłaty za "produkcję" zanieczyszczeń, czyli
              opodatkowano trucie środowiska, po to by sfinansować jeszcze większe jego
              zatruwanie...
    • Gość: klik znowu drogi prowadza do Prezia via BCC IP: *.cable.mindspring.com 31.01.05, 00:57
      znowu komuszki wkladaja swoje brudne i oslizle paluszki w machine systemu,
      przydaloby sie spojrzec na wszystkie przedsiewziecia pana Grabka i zobaczyc kto
      opiniowal kto zyrowal pozyczki i kto bral prowizje za akcje medialna i prawna
      otaczajaca jego imperium, piszcie jesli wiecie wiecej,
      imperium Grabka to drugie imperium Kulczyka z ktorego komuchy wyciagaja
      pieniadze ktore wczesniej tam prztransferowaly ze skarbu panstwa, jak w
      przypadku przewazajacej wiekszosci firm skupionych w nieslawnym BCC
      tylko cicho sza bo sie jeszcze wyda i Prezio zmarszczy brew albo jakis rezydent
      wyda polecenie organizacyjne
      rzeczpospolita n aktorej pasa sie czerwone gnidy
      • Gość: zza miedzy Re: znowu drogi prowadza do Prezia via BCC IP: *.dsl.emhril.ameritech.net 31.01.05, 00:59
        Piszesz glupoty! Kto zakazal importu zelatyny?
      • Gość: gość a dlaczego akurat BCC? napisz więcej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 01:45
        napisz więcej na ten temat
      • Gość: KMS Przypominam PIERWSZE posiedzenie rządu Buzka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.01.05, 08:35
        zajmowało się sprawą zakazu importu żelatyny. Żeby p. Grabek robił dobre
        interesy. dzisiejszy bezwład sądowy dobrze świadczy o skuteczności TKM.
      • Gość: OKZ CZAS PRZERWAĆ TEN TEATR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 09:36
        Ludzie Ministerstwa Środowiska tłumaczą swoją bezczynność korupcją w Polsce i
        tym, że "NIE SĄ POLICJĄ" - czas skończyć ten teatr!
        • Gość: gaga do OKZ Kompetencyjnie sprawa jest prosta: IP: *.crowley.pl 31.01.05, 09:52
          Za trucie srodowiska odpowiada ten Grabek a za pożyczone mu pieniądze i brak
          zakazu trucia - ZARĘBA (gł "inspektor ochrony środowiska i wiceminister).Można
          założyć że gdyby nie pieniądze Zaręby z WFOŚ dane (bo tylko pozornie pożyczone)
          Grabkowi nie byłoby sprawy!!Kto bedzie tu głownym w
          procesie :ministerstwo "Głupich Kroków" czy Grabek???
    • Gość: Mosiek Re: Niechciany proces "króla żelatyny" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 06:40
      To kolega JMR przyszłego prem.........no co wy na to?w Krakowie nie wiecie o
      tym?????!!!!!
    • jerry21 Re: Niechciany proces "króla żelatyny" 31.01.05, 07:53
      tzw. POLSKI wymiar sprawiedliwosc w calej swej krasie.
      Szarego obywatela dawno by zgnebili - nawet jak w sposob oczywisty
      jest niewinny - dla dobra statystyki.
      ALE JAKBY ZACZETO WYWALAC TYCH PSEUDOPROKURATOROW I PSEUDOSEDZIOW - NA
      ICH MIEJSCE MLODYCH I NIEZDEGENEROWANYCH - TO MOZE COS BY SIE ZMIENILO.
      TAKI TO JUZ JEST TEN KRAJ PO TRANSFORMACJI - BAGNO I SZAMBO MORALNE
      • Gość: OKZ BEZ HAKA NIE MA KARIERY IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 09:53
        W SEJMIE KRĄŻY POWIEDZENIE, IŻ KTOŚ, NA KOGO NIE MA HAKA, NIGDY KARIERY NIE
        ZROBI - TO PEWNIE DLATEGO MŁODZI NIE MAJĄ SZANS W NASZYM SYSTEMIE "POLITYCZNYM"...
    • Gość: gaga Jakie wykształcenie ma ten Grabek? IP: *.crowley.pl 31.01.05, 09:11
    • Gość: Egon No nie! Skandal czy korupcja? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 09:13
      Jak to możliwe, że wielu Polaków zaocznie jest skazanych bez prawa odwołania i
      po np. dwóch latach dowiadują się, że mają jakiś wyrok sądowy a tu ŻADEN sędzie
      nie może prowadzić sprawy bo coś tu nie gra z procedurami? To CZYSTA
      KORUPCJA!!!! Nie wierzę, że można kogoś skazać bez jego udziału w sądzie, skoro
      są wsoby, które mają takie wyroki i o nich nic nie wiedzą!!!!!
    • Gość: czekam Jak zwylke IP: *.block.alestra.net.mx 31.01.05, 09:40
      Zadziałało Polskie Dziadostwo Sądowe - mistrzowie świata w robieniu uników. Jak by tu wykombinować żeby nie rozpocząć sprawy, a jak się rozpocznie to przewlec, a jak już trzeba skończyć to wyrok w zawieszeniu, jak w nie zawieszeniu to odwlekamy wydanie uzasadnienia, a jak się jeszcze nie przedawniło to odraczamy wykonanie kary itd.
    • Gość: Karina Nie chcą sądzić, to moze go wsadzić na mocy ustawy IP: *.net-serwis.pl 31.01.05, 09:43
      Moze tak posłowie wsadzą go na mocy ustawy ?
      A przy okazji, dlaczego ten preceder sędziów jest bezkarny ?
      • Gość: doKariny Wsadzić Grabka czy Zarebę? IP: *.crowley.pl 31.01.05, 09:53
        • Gość: OKZ Re: Wsadzić Grabka czy Zarebę? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 10:01
          W Polsce już nie chodzi o to, kogo wsadzić, w Polsce chodzi o to, kto jeszcze to
          będzie chiał zrobić.
    • feliks-50 Te przepychanki to prosty sposób na przedawnienie 31.01.05, 10:07
      Tak się w Polsce robi od dawna. Sądy są szybkie tylko wtedy gdy trzeba kogoś
      skazać za alimenty !!!
      • Gość: figa z makiem Trele- morele! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 10:45
        nic nie wiecie o pracy sądziów i prokuratorów, funkcjonowaniu sądów i
        procedurze prawnej a wypisujecie tu "AJE- WAJE" o zwykłych obywatelach. Polecam
        pierwszy post komentujący, gość po prostu wie jak jest...A tak w ogóle ku
        uciesze gawiedzi powinni króla utopić w żelatynie i po sprawie, a w dodatku
        taniej i jeszcze nakręćmy szoł.
        • Gość: do figi z makiem Zła proporcja u kolegi ! Przewaga maku !! IP: *.crowley.pl 31.01.05, 11:21
    • Gość: Rychu Re: Niechciany proces "króla żelatyny" IP: *.net.pulawy.pl 31.01.05, 10:46
      Zapraszam wszystkich do Pułw żeby zobaczyli co zrobił Grabek z fabryką żelatyny
      to są RUINY!!!!!!!!!
      I jeszcze mnóstwo chemikaliów do których miał prawie każdy dostęp o czym
      informowała lokalna Puławska Telewizja Kablowa.
    • Gość: bezproblemowy Re: Niechciany proces "króla żelatyny" IP: *.dip.t-dialin.net 31.01.05, 12:22
      Po co proces - wykapac go w jego odpadach, a Pawlaka razem z nim
    • Gość: obserwator @ 7 Re: Niechciany proces "króla żelatyny" IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 31.01.05, 12:31
      Zwolinić z pracy wszystkich sędziów ktorzy nie chcieli z róznych przyczyn aby
      ich sądy rozpatrywały sprawę nijakiego Grabka.Brak odwagi dyskwalfikuje tych
      ludzi do wykonywania tak odpowiedzialnej pracy.Jest w Polsce dużo młodych i
      zdolnych prawników dla których nie ma miejsca pracy.Wniosek prosty - wymienić !!
      Ktoś powie,że nie maja doświadczenia.A ja mówię,że o wile szybciej je zdobędą w
      pracy jako sędziowie,prokuratorzy,adwokaci a nie jako prywatni przedziębiorcy
      lub ludzie pozostający na zasiłkach lub utrzymaniu najbliższych.To jest Polska
      paranoja.Swój swojego popiera choć miernota.Młodym zdolnym zamyka się drzwi do
      przyszłości !!!! Wszędzie rządzi miernota polityczna.A głównym nieszczęciem
      Polski i Polaków jest fakt rządów głupoty i prostoty.
    • Gość: obserwator2 Re: Niechciany proces "króla żelatyny" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 18:49
      To za rządów Solidarności (która w całym aparacie sprawiedliwości widziała
      tylko wąski wycinek jakim była, przed rewolucją 1989r ochrona ustroju Państwa)
      zmieniono kodeksy karne, kodeksy postępowania, i tzw. "właściwości sądów".
      Przeniesiono, w szczególności rozwody z właściwości sądów rejonowych do
      wojewódzkich (po reformie zwanych okręgowymi) a sprawy gospodarcze WSZYSTKIE,
      niezależnie od stopnia złożoności, do właściwości sądów najniższego szczebla
      (kiedyś powiatowych, teraz rejonowych).
      Za "komuny" sprawy gospodarcze poważne, gdy kwota nadużycia przekraczała pewną
      wartość, podlegały w pierwszej instancji sądom wyższego szczebla.
      Nie wiem czy to była głupota, czy zrobiono to z premedytacją (by zakorkować
      Sądy i stworzyć wielkim złodziejstwom warunki bezkarności? Wszak pierwszy
      milion zalecano ukraść). Fakt jest taki, że Sąd Rejonowy, obsadzony w
      wiekszości młodymi asesorami, z jedną zdezelowaną (do niedawna maszyną do
      pisania) NIE JEST w stanie obsłużyć wszystkich napływających spraw.
      Szczególnie gdy każdy z sędziów w wydziale dostanie po jednej 200 tomowej
      sprawie, której poświęcić trzeba cały czas, cały intelekt i całą uwagę przez
      wiele miesięcy. Pozostałe kilkaset drobniejszych dopływających w tym czasie do
      Sądu ustawiają się w wieloletnich kolejkach.
      Ostatnio, za "postkomuny" trochę się poprawiło. Pojawiaja się w sądach
      komputery, przybyło etatów, zmieniono kodeks postępowania. W szczególności
      istnieje możliwość wnioskowania przez Sąs Rejonowy do Sądu Apelacyjnego by
      sprawę (trudną) przekazał do sądzenia Sądowi Wojewódzkiemu (pardon, Okręgowemu).
      W artykule są jakieś głupoty. Na pewno nie zajmował się tą sprawą Sąd
      Najwyższy, tylko Apelacyjny. Czy zgodził się na przeniesieie sprawy i do
      jakiego Sądu ją skierował? Nie wiemy. Nie wiemy, gdyż sprawy można też
      przenosić z jednego rejonowego, do innego rejonowego. Ale trudnej sprawy,
      PRZERASTAJĄCEJ możliwości sądów rejonowych, nikt nie chce, z oczywistych
      powodów.
      Władza Ustawodawcza i Wykonawcza ustawiły tak władzę Sądowniczą, by ta była bez
      szans. Tu jest źródło trudności. Sądy dwoją się i troją, sędziowie (szczególnie
      ci młodzi, aspirujących najpierw do uzyskania nominacji, potem awansu) pracują
      tak intensywnie jak mało kto w tym kraju. A efekty dośc mizerne i jeszcze ta
      nagonka w mediach.
    • Gość: truten Re: Niechciany proces "króla żelatyny" IP: 69.110.228.* 31.01.05, 18:52
      Nie możemy ingerować w treść postanowień sądów, ale sprawdzimy, czy doszło do
      rażącej obrazy prawa lub jego obejścia.
      ======================
      jak mozna cos takiego powiedziec?
      sprawdzimy i co i nic beda sprawdzac az sprawa sie zesra
      ciekawe kto kase zgarna?


      Dlaczego nikt nie chce poprowadzić procesu Grabka? - Sprawa jest obszerna,
      skomplikowana, a z uwagi na koneksje Grabka uchodziła za polityczną - mówi
      sędzia, który chce zachować anonimowość. - Jeśli do tego dodać postawę
      oskarżonego, który robi wszystko, by proces nie ruszył, sprawa może toczyć się
      latami. Kto chciałby coś takiego w swoim referacie?
      ================
      no tak najlepiej miec same sprawy proste i nieskaplikowane
      np.jazda bez waznego biletu albo kradziez samochodu gdzie mozna uznac chwilowe
      uzycie , a najlepiej to Qrwa nic nie robic byc niezawislym i nienaruszalnym
      toz to pachnie nastepnymi umowami spolecznymi trzeba to warcholstwo rozpedzic!
      • Gość: obserwator2 Re: Niechciany proces "króla żelatyny" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.01.05, 19:24
        Wysłałem swój post 3 minuty wcześnij niż Ty, ale on jest akurat odpowiedzią na
        Twoje pytania (zarzuty).
        Sądy Rejonowe są zaprogramowane, ustawione, do spraw najprostszych i niezbyt
        skomplikowanych. Po to są sądy okręgowe (do których przechodzą sędziowie z
        rejonowych po, minimum 7 latach praktyki, i to tylko ci lepsi) by borykać się
        ze sprawami trudnymi w pierwszej instancji.
        Nie wymaga się od porucznika w wojsku, by dowodził pułkiem. A solidaruchy cos
        takiego zafundowały asesorom po aplikacji. Trafia do sądu rejonowego i zamiast
        zaczynać od osądzenia za kradzież kury, dostaje po 2 miesiącach 100 tomową
        zawiłą sprawę (przypadek autentyczny).
        Za to stary wyga w Okręgu (chyba w imię wielkości KK i świętości sakramentu)
        utrudnia małżonkom rozwiedzenie się.
        A kodeks postępowania i wszelkie ułatwienia dla przestępców i milionowe
        ograniczenia na możliwość działania sądu? To przecież Parlament, a nie
        sędziowie o takich sprawach decydują. Za pani minister Suchockiej naszkodzono
        najwięcej.
        Solidaruchy to ludzie chorzy.
    • april20 Re: Niechciany proces "króla żelatyny" 13.04.05, 20:42
      Taka to jest sprawiedliwość made in poland - gdyby chodziło o kradzież lizaka w
      sklepie te zuchy spod znaku temidy pokazałyby, co potrafią. A tak?... A tutaj
      znów "chory" rywin i kolejne "jaja" z sądem. Tak, to "jaja" a nie
      sprawiedliwość.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja