Apel do IPN-u

04.02.05, 00:17
Przejrzalem liste. Czy jestem w szoku ? Obok tysiecy nic nie mowiacych
nazwisk pare nazwisk unikalnych i znajomych. Jedno- zmarlego przyjaciela -
nie moze sie bronic, no bo zmarl. Zawsze byl antykomunista. Kto dzis
wystapi, zeby go oczyscic z podejrzen? A moze rzeczywiscie donosil, a moze
mieli na niego haka. Drugie nazwisko- kolegi, z ktorym razem uciekalismy
przed ZOMO w dzien demonstracji przed sadami 10 listopada 1982. Dwa tygodnie
wczesniej SBecja strasznie go skatowala, posiwial, pamietam strasznie sie
bal.. Moze cos podpisal, kiedy go pobili.
Trzeci to kolega, ktory pozniej pomogl mi wydac ksiazke. Pamietam, ze mowil
cos kiedys, ze musial pojsc na kompromis. Byl swietnym wydawca.
Potem jest jeszcze nazwisko dziewczyny, ktora podpisala wspolprace zaraz w
stanie wojennym, kiedy przyszli i zatrzymali ja w nocy 13 grudnia.
Potem przyszla na wydzial, powiedziala co zrobila i zeby sie do niej nie
odzywac.
Przyjaciele z wydzialu wywiezli ja w gory, zeby otrzasnela sie z szoku.
Jest jeszcze nazwisko goscia, ktory byl w jednym z komitetow strajkowych,
zdaje sie , ze zawsze byl przemadrzaly. Aha jest jeszcze facio, o ktorym
wszyscy mowili, ze jest pracownikiem spoldzielni gumowe ucho.
Ja mam kwit z IPNu, wiec niby jestem "czysty" ale kto wie, gdyby mocniej
przestraszyli, pobili bardziej..

    • wojakszwejk Fizyk 04.02.05, 01:20
      Oto jest różnica między humanistą a umysłem ścisłym. Proszę porównać apel krakowskich
      intelektualistów (hehe) i obecny apel. NIebo a ziemia. Abstrahując od intencji autorytetów (hehe) z
      Krakowa, prof. Nawrocki podaje konkretne rozwiązanie problemu.
      Pozdrawiam wszytkie umysły ścisłe, także wśród humanistów.
    • vonl fizycznie 04.02.05, 03:54
      2 postulat jest niedorzeczny, jak wymaganie od lekarza określenia
      nieprzekraczalnego terminu uzdrowienia. Mają weryfikować starannie, a nie na
      czas.
      3 postulat jest już wręcz groźny w swej głupocie! Jeśli IPN będzie 'na bieżąco'
      tworzył w sieci listę pokrzywdzonych, to automatycznie wskaże pracowników i TW
      bezpieki na liście Wildsteina, a wśród nich także osoby, które z różnych
      względów nie wystąpią do Instytutu o przyznanie statusu pokrzywdonych (z
      lenistwa, braku czasu, obojętności, albo po prostu śmierci - część z nich już
      nie żyje). Jeśli nie znajdą się na postulowanej przez p. profesora liście
      pokrzywdzonych, a nie znajdą, bo o to nie wystąpią - znaczy agenci.
      Panie profesorze, ratuje pana tylko pierwszy postulat. Niech pan pogada o nim z
      Gazetą, która ciągle nie sprostowała swych doniesień o 'ubeckiej liście'. Tyle
      wystarczy, bo chyba tylko czytelnicy Gazety nie traktują jej jak
      fragmentarycznego wykazu zasobów archiwalnych IPN. Im najbardziej namieszano w
      głowach. Z poważaniem
      Niepoważny.
    • toja3003 Ultimatum do IPN-u - wykonać natychmiast! 04.02.05, 10:04
      Jakie oczekiwanie 30 dni na dane? Jakie oświadczenia?
      A opublikować mi natychmiast uzupełnioną o daty
      urodzenia pełną listę w internecie. Lenie z IPN!
      Co żeście robili przez 15 lat? To nie są wasze
      teczki tylko publiczne. Jak tego nie zrobicie
      to i tak te dane będą w internecie a wtedy to sobie
      idźcie do domu a nie udajecie pracę za moje
      podatnicze pieniądze.
    • 48matrix Re: Apel do IPN-u 04.02.05, 13:10
      Mądry apel, popieram w zupełności!
      • micic Re: Apel do IPN-u 04.02.05, 13:58
        to jest tylko część list.. cała liczy milion sześćset tysięcy nazwisk!!! to
        jest lista warszawska
Inne wątki na temat:
Pełna wersja