Gazeto, nareszcie! Jest pierwsza ofiara Wildsteina

04.02.05, 19:10
Uffff! Tydzień poszukiwań i wreszcie jest! Pierwsza oficjalnie poszkodowana
przez Wildsteina! Żona Urbana pisze pozew przeciwko Wildsteinowi i IPN-owi,
chce grubą kasę za to, że jest na liście.

Żona Urbana pozywa Wildsteina o utratę dobrego imienia. Hmmm, nie jest to
może wymarzony casus ale ujdzie skoro Staniszkis, Chrzanowski, Pietrzak i
inni nie stanęli na wysokości zadania.

    • news21 Re: Gazeto, nareszcie! Jest pierwsza ofiara Wilds 04.02.05, 19:11
      Kocham Urbanową. Powinna puścić W. z torbami.
    • witek.bis Re: Gazeto, nareszcie! Jest pierwsza ofiara Wilds 04.02.05, 19:14
      kataryna.kataryna napisała:

      > Uffff! Tydzień poszukiwań i wreszcie jest! Pierwsza oficjalnie poszkodowana
      > przez Wildsteina! Żona Urbana pisze pozew przeciwko Wildsteinowi i IPN-owi,
      > chce grubą kasę za to, że jest na liście.
      >
      > Żona Urbana pozywa Wildsteina o utratę dobrego imienia. Hmmm, nie jest to
      > może wymarzony casus ale ujdzie skoro Staniszkis, Chrzanowski, Pietrzak i
      > inni nie stanęli na wysokości zadania.
      >

      Wolne żarty! Przecież ona to dobre imię straciła kiedy Bronka jeszcze na
      świecie nie było.
      • kataryna.kataryna Re: Gazeto, nareszcie! Jest pierwsza ofiara Wilds 04.02.05, 19:21
        witek.bis napisał:

        > kataryna.kataryna napisała:
        >
        > > Uffff! Tydzień poszukiwań i wreszcie jest! Pierwsza oficjalnie poszkodowa
        > na
        > > przez Wildsteina! Żona Urbana pisze pozew przeciwko Wildsteinowi i IPN-ow
        > i,
        > > chce grubą kasę za to, że jest na liście.
        > >
        > > Żona Urbana pozywa Wildsteina o utratę dobrego imienia. Hmmm, nie jest to
        >
        > > może wymarzony casus ale ujdzie skoro Staniszkis, Chrzanowski, Pietrzak i
        >
        > > inni nie stanęli na wysokości zadania.
        > >
        >
        > Wolne żarty! Przecież ona to dobre imię straciła kiedy Bronka jeszcze na
        > świecie nie było.



        Ale przyznasz, że to jest przekomiczne :)))
        Ciekawe czy ją Żakowski zaprosi?

        • witek.bis Re: Gazeto, nareszcie! Jest pierwsza ofiara Wilds 04.02.05, 19:25
          kataryna.kataryna napisała:
          > Ale przyznasz, że to jest przekomiczne :)))
          > Ciekawe czy ją Żakowski zaprosi?

          Oczywiście przyznaję! :))) A Żakowski nie ma chyba innego wyjścia. Tak to już
          jest, że jak się mówi "A", to czasem można muchę połknąć.
          • pierre_doua Zycze dobrych adwokatow i powodzenia 04.02.05, 19:31
            Jasne, ze jest to poniekad komiczne, ale byc moze z tej wlasnie perspektywy
            trzeba na postepek Wildsteina spojrzec, by zdac sobie sprawe z jego tragizmu.
            Urbanowej zycze powodzenia.
            • szpikulec1 Re: Zycze dobrych adwokatow i powodzenia 04.02.05, 22:12
              pierre_doua napisał:

              > Jasne, ze jest to poniekad komiczne, ale byc moze z tej wlasnie perspektywy
              > trzeba na postepek Wildsteina spojrzec, by zdac sobie sprawe z jego tragizmu.
              > Urbanowej zycze powodzenia.

              Piotrus, zmien perspektywe.Spojrz na problem od strony ofiar zbrodniczej
              dzialalnosci organow PRL, SB, UB itp, ofiar ktore to staraja sie dociec prawdy
              od dziesiatek lat, nie wspomne o zatruciu Panstwa polskiego UBecja po 1989 roku
              i koniecznosci przyspieszenia procesow lustarcyjnych .
        • trzecie.dno Wildstein&Zakowski jutro u Skowrońskiego 04.02.05, 20:00
          Pzdr!
      • kropekuk To ostatnia zona, z 30 lat od starego mlodsza 04.02.05, 21:30
        Mniej wiecej pokolenie Bronka...Bo i ten juz mlodzieniec w piatym krzyzyku...
    • maleszka_dalej_pracuje_w_gw Re: Gazeto, nareszcie! Jest pierwsza ofiara Wilds 04.02.05, 19:21
      Rzeczywiscie w towarzystwie Urbana i jego zony posadzenie o jakiekolwiek zwiazki
      z komuna to jak pocalunek smierci. Nie beda juz sie do nich odzywac na zjazdach
      SLD...
      Wspolczuje.
      • forresty Re: Gazeto, nareszcie! Jest pierwsza ofiara Wilds 04.02.05, 19:33
        Reklama dźwignią handlu, ludzie powiadają. Najperw proces o Papieża, teraz o
        Wildsteina. Jesli ktos wierzy że ten proces ma sens głębszy niż próba zwrócenia
        na siebie uwagi to gratuluję dociekliwości.
        Jeśli rzeczywiscie ta Pani chce odszkodowania mui się przygotować na o iż sama
        może ponieść finansowe konsekwencje.
        Po pierwsze Wildstein nie opublikował listy w internecie.
        Po drugie nie wie czy nazisko na liście jest jej nazwiskiem
        Po trzecie Wildstein nie jest autorem listy
        Po czwarte w swietle ustawy o prawach autorskich materiały urzędowe nie stanowią
        przedmiotu ochrony praw autorskich
        Po piate Wildstein nigdynie twierdził że jest to lista agentów

        • maleszka_dalej_pracuje_w_gw Re: Gazeto, nareszcie! Jest pierwsza ofiara Wilds 04.02.05, 19:52
          Moze to bedzie pierwszy proces, w ktorym skarzacy bedzie chcial przekonac sąd,
          że BYŁ agentem SB :)
          • douglasmclloyd Re: Gazeto, nareszcie! Jest pierwsza ofiara Wilds 05.02.05, 05:17
            maleszka_dalej_pracuje_w_gw napisała:

            > Moze to bedzie pierwszy proces, w ktorym skarzacy bedzie chcial przekonac sąd,
            > że BYŁ agentem SB :)

            ... a nie niewinną ofiarą ;)
          • bladatwarz Super 10.02.05, 16:46
            maleszka_dalej_pracuje_w_gw napisała:

            > Moze to bedzie pierwszy proces, w ktorym skarzacy bedzie chcial przekonac sąd,
            > że BYŁ agentem SB :)

            Oj usmialam sie :)
        • kol.3 Re: Gazeto, nareszcie! Jest pierwsza ofiara Wilds 07.02.05, 18:21
          Forresty, co za bzdury!
    • domix Re: Gazeto, nareszcie! Jest pierwsza ofiara Wilds 04.02.05, 19:30
      Ciekawe po czym poznała, że to jej nazwisko... Chyba, że wie coś więcej np. ma
      kwity na wypłacane jej przez SB pieniądze. Bo ona sie nie wypiera współpracy
      tylko jest niezadowolona, że lista Bronka to ujawnia...
    • logowany1 Re: Gazeto, nareszcie! Jest pierwsza ofiara Wilds 04.02.05, 19:43
      kataryna.kataryna napisała:

      > Uffff! Tydzień poszukiwań i wreszcie jest! Pierwsza oficjalnie poszkodowana
      > przez Wildsteina! Żona Urbana pisze pozew przeciwko Wildsteinowi i IPN-owi,
      > chce grubą kasę za to, że jest na liście.
      >
      > Żona Urbana pozywa Wildsteina o utratę dobrego imienia.

      Tej starszej pani przepaliła się instalacja i najwyraźniej nie wie co robi.
      Pozwać powinna, ale gazetę Wyborczą za naruszenie jej czci i cnoty niewatpliwej
      w związku z nazwaniem tej listy ubecką i sugerowanie że to lista agentów.
      Świadkiem w procesie powinien być Żakowski. Czy pani Urban-Dani... coś tam nie
      stać na adwokata, tylko zatrudnia jakiegoś durnia, który jej źle doradza. Czy
      pani Urab myśli że jak ja logowany1 zrobię sobie dowolną listę i umiesczę na
      niej Urbanową to ona może nnie za to pozywać. otóż nie. mogłaby mnie pozwać
      gdybym obwieścił że to np. lista sprzedajnych dziwek. Tak więc pozwana powinna
      być GW
      • alkud Re: Gazeto, nareszcie! Jest pierwsza ofiara Wilds 04.02.05, 19:49
        >Pozwać powinna, ale gazetę Wyborczą za naruszenie jej czci i cnoty niewatpliwej
        w związku z nazwaniem tej listy ubecką i sugerowanie że to lista agentów.

        to jest "Paradoks Gazety Wyborczej"
        z jednej strony bronic "niewinnych ofiar okrutnej lustracji"
        z drugiej gnoic ich i odzierac z honoru tekstami typu "ubecka lista"
    • alkud Daniszewska niech idzie na calosc... 04.02.05, 19:46
      Wyborcza tez mozna pozwac,
      tyle, ze to juz nie tak wysoki poziom

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=20234838&a=20234838
    • ponpon Re: Gazeto, nareszcie! Jest pierwsza ofiara Wilds 04.02.05, 19:52
      pewnie glupie pytanie, ale dajcie namiar na ta liste. dopiero wrocilem do
      kraju po tygodniu i nie chce przeszukiwac netu. dzieki
      • t1s Re: Gazeto, nareszcie! Jest pierwsza ofiara Wilds 04.02.05, 21:25
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=20156778
    • t1s Re: Gazeto, nareszcie! Jest pierwsza ofiara Wilds 04.02.05, 20:35
      Cyrk na kółkach:)
      Głupie babsko, wysoko ustawia poprzeczkę dla następnych, trudno będzie zrobić z
      siebie większego kretyna lub kretynkę.
      • kataryna.kataryna Re: Gazeto, nareszcie! Jest pierwsza ofiara Wilds 04.02.05, 20:43
        t1s napisał:

        > Cyrk na kółkach:)
        > Głupie babsko, wysoko ustawia poprzeczkę dla następnych, trudno będzie zrobić
        z
        >
        > siebie większego kretyna lub kretynkę.



        Właśnie się żali Prześwietlikom, że przepłakała pół nocy.
        • t1s Re: Gazeto, nareszcie! Jest pierwsza ofiara Wilds 04.02.05, 20:46
          kataryna.kataryna napisała:

          > t1s napisał:
          >
          > > Cyrk na kółkach:)
          > > Głupie babsko, wysoko ustawia poprzeczkę dla następnych, trudno będzie zr
          > obić
          > z
          > >
          > > siebie większego kretyna lub kretynkę.
          >
          >
          >
          > Właśnie się żali Prześwietlikom, że przepłakała pół nocy.

          To się nazywa wrażliwość.
          urban też zresztą nie gorszy, gdzieś powiedział, że zdarza mu się w kinie
          płakać.
          Cholera, zupełnie jak Goebbels.
        • pyzol1 Re: Gazeto, nareszcie! Jest pierwsza ofiara Wilds 07.02.05, 18:54
          > Właśnie się żali Prześwietlikom, że przepłakała pół nocy.
          Tylko pol?

          Sa tacy, ktorzy zycie cale przeplakali i dzis dopiero, jeszcze nie bardzo
          dowierzajac w to, co widza, nabrali nadziei i ocieraja te lzy...

          "Niech mi sie dziennik Neues Deutschland
          wstzyma z wstepniakiem o pomocy
          Bo tu sa ludzie,
          ktorzy jeszcze

          - budza sie z krzykiem, w srodku nocy."

          ( tak mi sie przypomnialo).

          Kaska

      • t1s Re: Gazeto, nareszcie! Jest pierwsza ofiara Wilds 04.02.05, 20:49
        Molestowana przez sb! Kurczę, nie wytrzymam!
        • douglasmclloyd Re: Gazeto, nareszcie! Jest pierwsza ofiara Wilds 05.02.05, 05:21
          t1s napisał:

          > Molestowana przez sb! Kurczę, nie wytrzymam!

          urban ją tak molestował.
    • bronek.w5 Za bardzo rozjazgotana jestes Katka. Cykl poknoci 04.02.05, 20:40
      ci sie od tego ciaglego przejecia.
      • aaniia jak taki pozew napisać? 04.02.05, 20:43
        jak taki pozew powinien wyglądać? Szkoda, że tylko Urbanowa nie jest pokorna i
        nie tłumaczy się, że nie jest wielbłądem. Korzysta z praw kraju demokratycznego
        • gini Re: jak taki pozew napisać? 04.02.05, 22:03
          aaniia napisała:

          > jak taki pozew powinien wyglądać? Szkoda, że tylko Urbanowa nie jest pokorna i
          > nie tłumaczy się, że nie jest wielbłądem. Korzysta z praw kraju demokratycznego

          Lec na forum do Urbana i popros to cie tam podszkoli b.rzecznik demokratycznego
          rzadu , ale dopiero w srode, bo na razie jest zamkniete .
        • douglasmclloyd Re: jak taki pozew napisać? 05.02.05, 05:23
          aaniia napisała:

          > jak taki pozew powinien wyglądać? Szkoda, że tylko Urbanowa nie jest pokorna i
          > nie tłumaczy się, że nie jest wielbłądem. Korzysta z praw kraju demokratycznego

          Przepraszam, a kto się tłumaczy?
    • basia.basia Urbanowa w "Prześwietleniu" 04.02.05, 20:45
      Ale cyrk!
      Ona chce dać do gazety ogłoszenie a w nim
      poinformuje opinię publiczną, że będzie
      skarżyć IPN. Oczywiście dlatego, żeby
      innych ośmielić do wytaczania procesów:)
      • monostatos Re: Urbanowa w "Prześwietleniu" 04.02.05, 20:56
        Cieszy mnie ta "ofiara".
        Naprawdę zaczyna się to dobrze układać.
        • douglasmclloyd Re: Urbanowa w "Prześwietleniu" 05.02.05, 04:36
          monostatos napisał:

          > Cieszy mnie ta "ofiara".
          > Naprawdę zaczyna się to dobrze układać.

          Za co ten babsztyl chce skarżyć IPN? Przecież teczkę założyła jej SB, której
          rzecznikiem był jej mąż, parch urban.
      • kataryna.kataryna Re: Urbanowa w "Prześwietleniu" 04.02.05, 20:59
        basia.basia napisała:

        > Ale cyrk!
        > Ona chce dać do gazety ogłoszenie a w nim
        > poinformuje opinię publiczną, że będzie
        > skarżyć IPN. Oczywiście dlatego, żeby
        > innych ośmielić do wytaczania procesów:)



        Niestety, pewnie zachęci innych. Wtedy ja wytaczam proces Urabnowi - podam się
        za czytelniczkę Nie i powiem, że obraził moje dobra mówiąc, że 90% czytelników
        Nie to idioci i muszę teraz znajomym tłumaczyć, że nie jestem w tych 90%.

        • goniacy.pielegniarz Re: Urbanowa w "Prześwietleniu" 04.02.05, 21:10
          kataryna.kataryna napisała:


          > Niestety, pewnie zachęci innych. Wtedy ja wytaczam proces Urabnowi - podam się
          > za czytelniczkę Nie i powiem, że obraził moje dobra mówiąc, że 90% czytelników
          > Nie to idioci i muszę teraz znajomym tłumaczyć, że nie jestem w tych 90%.


          Nie ma się chyba o co martwić. Ciekawe w jaki sposób ona udowodni, że Wildstein
          ją zniesławił? Nie wspominając już o IPNie. Wildstein wyraźnie mówił, czym jest
          ta lista, a nie będą chyba mówić o odczuciach Gazety Wyborczej?
          Co do odbioru społecznego to pani Małgosia chyba nieświadomie wspomaga
          Wildsteina. Przecież ona zawsze będzie funkcjonować jako żona Urbana, więc to
          wszystko tylko nabiera groteskowego wymiaru.
          A tak przy okazji to czy nie prościej byłoby umieścić takie ogłoszenie w gazecie
          męża?
          • basia.basia Re: Urbanowa w "Prześwietleniu" 04.02.05, 21:25
            goniacy.pielegniarz napisał:

            > kataryna.kataryna napisała:
            >
            >
            > > Niestety, pewnie zachęci innych. Wtedy ja wytaczam proces Urabnowi - poda
            > m się
            > > za czytelniczkę Nie i powiem, że obraził moje dobra mówiąc, że 90% czytel
            > ników
            > > Nie to idioci i muszę teraz znajomym tłumaczyć, że nie jestem w tych 90%.
            >
            >
            > Nie ma się chyba o co martwić. Ciekawe w jaki sposób ona udowodni, że Wildstein
            > ją zniesławił? Nie wspominając już o IPNie. Wildstein wyraźnie mówił, czym jest
            > ta lista, a nie będą chyba mówić o odczuciach Gazety Wyborczej?
            > Co do odbioru społecznego to pani Małgosia chyba nieświadomie wspomaga
            > Wildsteina. Przecież ona zawsze będzie funkcjonować jako żona Urbana, więc to
            > wszystko tylko nabiera groteskowego wymiaru.

            To było groteskowe. Ona utrzymuje, że odkąd się dowiedziała
            (nie oglądałam od początku to nie wiem skąd) to płakała
            i płakała aż przestała. Opowiadała jak to się w Urbanie
            zakochała i jeszcze, że odwróciła się od "S", bo się zawiodła
            ale ma się za kombatantkę. Na dodatek okazało się, że wie
            o istnieniu teczki ale to ma być dowód na to jak ją SB
            nękało:) Czyli CYRK!:)

            > A tak przy okazji to czy nie prościej byłoby umieścić takie ogłoszenie w gazeci
            > e
            > męża?
            • t1s Re: Urbanowa w "Prześwietleniu" 04.02.05, 21:27
              basia.basia napisała:

              > goniacy.pielegniarz napisał:
              >
              > > kataryna.kataryna napisała:
              > >
              > >
              > > > Niestety, pewnie zachęci innych. Wtedy ja wytaczam proces Urabnowi
              > - poda
              > > m się
              > > > za czytelniczkę Nie i powiem, że obraził moje dobra mówiąc, że 90%
              > czytel
              > > ników
              > > > Nie to idioci i muszę teraz znajomym tłumaczyć, że nie jestem w tyc
              > h 90%.
              > >
              > >
              > > Nie ma się chyba o co martwić. Ciekawe w jaki sposób ona udowodni, że Wil
              > dstein
              > > ją zniesławił? Nie wspominając już o IPNie. Wildstein wyraźnie mówił, czy
              > m jest
              > > ta lista, a nie będą chyba mówić o odczuciach Gazety Wyborczej?
              > > Co do odbioru społecznego to pani Małgosia chyba nieświadomie wspomaga
              > > Wildsteina. Przecież ona zawsze będzie funkcjonować jako żona Urbana, wię
              > c to
              > > wszystko tylko nabiera groteskowego wymiaru.
              >
              > To było groteskowe. Ona utrzymuje, że odkąd się dowiedziała
              > (nie oglądałam od początku to nie wiem skąd) to płakała
              > i płakała aż przestała. Opowiadała jak to się w Urbanie
              > zakochała

              Tak, w urbanie rzeczywiście można się zakochać...



              i jeszcze, że odwróciła się od "S", bo się zawiodła
              > ale ma się za kombatantkę. Na dodatek okazało się, że wie
              > o istnieniu teczki ale to ma być dowód na to jak ją SB
              > nękało:) Czyli CYRK!:)
              >
              > > A tak przy okazji to czy nie prościej byłoby umieścić takie ogłoszenie w
              > gazeci
              > > e
              > > męża?
          • kataryna.kataryna Re: Urbanowa w "Prześwietleniu" 04.02.05, 21:47
            goniacy.pielegniarz napisał:

            > kataryna.kataryna napisała:
            >
            >
            > > Niestety, pewnie zachęci innych. Wtedy ja wytaczam proces Urabnowi - poda
            > m się
            > > za czytelniczkę Nie i powiem, że obraził moje dobra mówiąc, że 90% czytel
            > ników
            > > Nie to idioci i muszę teraz znajomym tłumaczyć, że nie jestem w tych 90%.
            >
            >
            > Nie ma się chyba o co martwić. Ciekawe w jaki sposób ona udowodni, że
            Wildstein
            > ją zniesławił? Nie wspominając już o IPNie. Wildstein wyraźnie mówił, czym
            jest
            > ta lista, a nie będą chyba mówić o odczuciach Gazety Wyborczej?
            > Co do odbioru społecznego to pani Małgosia chyba nieświadomie wspomaga
            > Wildsteina. Przecież ona zawsze będzie funkcjonować jako żona Urbana, więc to
            > wszystko tylko nabiera groteskowego wymiaru.



            Fakt :)

            Podobało mi się jak Morozowski powiedział, że siedział cały dzień w IPN-ie
            polując na pokrzywdzonych i nie znalazł nikogo kto miałby pretensje do
            Wildsteina :))) No jak jedyną pokrzywdzoną będzie Urbanina i stuknięty
            Olbrychski to nie za wesoło :)))
          • pralinka.pralinka Re: Urbanowa w "Prześwietleniu" 04.02.05, 22:37
            Zeby coś utracić to najpierw trzeba mieć. Dobre imię to ona utraciła wychodząc za Urbana. To tak jakby prostytutka po 30 latach żmudnej pracy w burdelu chciała skarżyć ostatniego klienta o utratę cnoty. Ale czego się nie robi dla sensacji.
            • gini Re: Dwa potworki 04.02.05, 22:40
              polityka.onet.pl/_i/2003/16/kraj/kdom.jpg
              • witek.bis Re: Dwa potworki 04.02.05, 22:49
                Skoro rozmiar jednak ma znaczenie, to nic dziwnego, że kobieta natychmiast
                straciła głowę na widok członka długiego na jakieś półtora metra.
                • t1s Re: Dwa potworki 04.02.05, 22:53
                  witek.bis napisał:

                  > Skoro rozmiar jednak ma znaczenie, to nic dziwnego, że kobieta natychmiast
                  > straciła głowę na widok członka długiego na jakieś półtora metra.

                  Zważywszy na to, że ten członek był już w łonie Partii-powiedziałbym; bardzo
                  nowoczesna kobieta
                  • witek.bis Re: Dwa potworki 04.02.05, 22:57
                    Chodzą słuchy, że w tym łonie był bardzo, ale to bardzo króciótko. Widać nie
                    można mieć wszystkich zalet naraz.
                    • t1s Re: Dwa potworki 04.02.05, 23:01
                      Szalał sobie na boku.
                      • witek.bis Re: Dwa potworki 04.02.05, 23:08
                        No i masz tobie! Członek na boku! Sodoma i Gomora!
                        • gini Re: A moze 04.02.05, 23:27
                          Paniusia z czlonkiem?
                          Bo na dame raczej ona nie wyglada .
                • ugarit Re: Dwa potworki 05.02.05, 10:18
                  A ja słyszałem że size się nie liczy, tylko frywolność. Fajnie sobie
                  gaworzycie, szkoda tylko że zapominacie o faktach.
                  Członkiem w łonie był rzeczywiście króciutko - ledwie musnoł - jakieś dwa
                  tygodnie przed zgonem tegoż łona. I jak wchodził to już zalatywało trupem.
                  Czyżby nekrofil ?.

                  W latach 50 i 60 był prześladowany przez UB. To było mniej więcej wtedy gdy Wy
                  leżeliście na wczasach z FWP. Za symboliczną złotówkę.
                  Rzecznikiem rządu został bo dobrym dziennikarzem jest, a jeśli już coś gdzieś
                  donosił - to pewnie była to kasa do burdeli i knajp obskurnych. A część z Was
                  na pewno pamięta jak z wypiekami na twarzy czekali na jego wtorkowe
                  konferencje.

                  No i wiecie najlepiej jak czuje się Daniszewska. To przecież oczywiste prawda?.
                  Wszyscy wiecie, że dupy dała za kasę członkowi. Jak stanie na swoim portfelu to
                  się robi wysoki i piękny. To też oczywiste. No bo jak inaczej?.

                  Dziwnie też nie chcecie zauważyć, że ten konus jakoś nie zmienia tak szybko
                  poglądów. Tak szybko jak Wy. W ostatniej dekadzie wielokrotnie ewoluowaliście.
                  Teraz dostaje się GW choć GW się nie zmieniła. Zawsze była taka wiarygodna jak
                  teraz.

                  Urbana można nie lubić i wtedy ignorować.
                  Można akceptować i wspierać co tydzień kilkoma złoty.
                  Ale po co się znęcać nad starszym człowiekiem?.
                  • witek.bis Re: Dwa potworki 05.02.05, 11:07
                    ugarit napisał:

                    > A ja słyszałem że size się nie liczy, tylko frywolność. Fajnie sobie
                    > gaworzycie, szkoda tylko że zapominacie o faktach.
                    > Członkiem w łonie był rzeczywiście króciutko - ledwie musnoł - jakieś dwa
                    > tygodnie przed zgonem tegoż łona. I jak wchodził to już zalatywało trupem.
                    > Czyżby nekrofil ?.
                    >
                    > W latach 50 i 60 był prześladowany przez UB. To było mniej więcej wtedy gdy
                    Wy
                    > leżeliście na wczasach z FWP. Za symboliczną złotówkę.
                    > Rzecznikiem rządu został bo dobrym dziennikarzem jest, a jeśli już coś gdzieś
                    > donosił - to pewnie była to kasa do burdeli i knajp obskurnych. A część z Was
                    > na pewno pamięta jak z wypiekami na twarzy czekali na jego wtorkowe
                    > konferencje.
                    >
                    > No i wiecie najlepiej jak czuje się Daniszewska. To przecież oczywiste
                    prawda?.
                    > Wszyscy wiecie, że dupy dała za kasę członkowi. Jak stanie na swoim portfelu
                    to
                    >
                    > się robi wysoki i piękny. To też oczywiste. No bo jak inaczej?.
                    >
                    > Dziwnie też nie chcecie zauważyć, że ten konus jakoś nie zmienia tak szybko
                    > poglądów. Tak szybko jak Wy. W ostatniej dekadzie wielokrotnie ewoluowaliście.
                    > Teraz dostaje się GW choć GW się nie zmieniła. Zawsze była taka wiarygodna
                    jak
                    > teraz.
                    >
                    > Urbana można nie lubić i wtedy ignorować.
                    > Można akceptować i wspierać co tydzień kilkoma złoty.
                    > Ale po co się znęcać nad starszym człowiekiem?.
                    >

                    Z całym twoim tekstem polemizować nie zamierzam, bo jest skierowany do jakichś
                    mitycznych „Wych”, którzy zaludniają twoją wyobraźnię i FWP-owskie domy
                    wypoczynkowe w latach 50-tych.
                    Ale spróbuję odpowiedzieć przynajmniej na ostatnie pytanie (i to wyłącznie we
                    własnym imieniu, bo żadnych „Wych” nie znam i nie czuję się ich reprezentantem).
                    Otóż nie widzę w tym wszystkim żadnego „znęcania się nad starszym
                    człowiekiem”. Jest to – być może – nieśmiała próba przekonania go, że chyba
                    nadeszła już pora na to, by nie epatować dłużej publiczności tym spektaklem
                    sado-maso, położyć się pod kołderkę, albo skończyć i wstydu oszczędzić. I chyba
                    trudno mieć pretensje o to, że takie sugestie formułowane są właśnie w ten
                    sposób, bo wygląda na to, że poczciwy staruszek wyłącznie taki język zna.
                    • ugarit Re: Dwa potworki 05.02.05, 13:04
                      witek.bis napisał:
                      >
                      > Z całym twoim tekstem polemizować nie zamierzam, bo jest skierowany do
                      jakichś mitycznych „Wych”, którzy zaludniają twoją wyobraźnię i FWP-owskie
                      > domy wypoczynkowe w latach 50-tych.

                      Nawet nie wiesz jak żałuję że nie masz racji. Wtedy problem by rozwiązał byle
                      jaki psychiatra. Owi "Wy" istnieją i nawet pisać bzdury potrafią. Popatrz
                      choćby na ten wątek, a jeszcze lepiej na wątki związane z Listą. Sami
                      sprawiedliwi kurcze się dorwali do klawiatur. Ustrój zmienił się na skutek
                      działań niewielkiej grupy osób (w dużej część znaleźli się na liście ). Cała
                      reszta natomiast odcinała kupony od PRL-u, pies z kulawą nogą się nimi nie
                      interesował, a co dopiero mówić o SB. Ale teraz zapałali świętym oburzeniem.

                      Na przykład niejakiej Katarynie się nie dziwię, w końcu dziewczyna pisze. Żądać
                      od niej by potrafiła jescze myśleć czy liczyć to już gruba przesada.

                      Ale Ty?. Opuszczasz pułap, jeszcze trochę i przestanę się dziwić że Michnik na
                      wierszówce Cie pojechał.

                      > Otóż nie widzę w tym wszystkim żadnego „znęcania się nad starszym
                      > człowiekiem”. Jest to – być może – nieśmiała próba przekonani
                      > a go, że chyba
                      > nadeszła już pora na to, by nie epatować dłużej publiczności tym spektaklem
                      > sado-maso, położyć się pod kołderkę, albo skończyć i wstydu oszczędzić. I
                      chyba
                      >
                      > trudno mieć pretensje o to, że takie sugestie formułowane są właśnie w ten
                      > sposób, bo wygląda na to, że poczciwy staruszek wyłącznie taki język zna.

                      Nieśmiała?. To jak wyglądałaby taka próba przekonania go na wprost ?.
                      Poczciwy staruszek wyraża swoje poglądy w tym stylu niezmiennie od 30 lat.
                      No pewnie że jego wulgarny jeżyk może się nie podobać, ale może warto tak
                      między wierszami spróbować?.
                      W końcu te afery które pozwalają żyć pismakom w Polsce, u Urbana już nawet w
                      koszu nie leżą. Bo pisał o nich tak dawno.
                      Ale kto by tam zwracał uwagę co Urban pisze.

                      Pzdr.
                      PS Czy słyszałeś o kimś kogo Urban oszukał na wierszówce ?.

                      • witek.bis Re: Dwa potworki 05.02.05, 19:54
                        ugarit napisał:
                        > Nawet nie wiesz jak żałuję że nie masz racji. Wtedy problem by rozwiązał byle
                        > jaki psychiatra. Owi "Wy" istnieją i nawet pisać bzdury potrafią. Popatrz
                        > choćby na ten wątek, a jeszcze lepiej na wątki związane z Listą. Sami
                        > sprawiedliwi kurcze się dorwali do klawiatur.

                        Widzę, że należysz do zwolenników tezy, że na posiadanie i – co najważniejsze –
                        wyrażanie swojego zdania należy sobie zasłużyć i otrzymać stosowną licencję. Z
                        takim stanowiskiem dyskutował nie będę, poprzestanę tylko na stwierdzeniu, że
                        się z nim głęboko nie zgadzam.

                        Ustrój zmienił się na skutek
                        > działań niewielkiej grupy osób (w dużej część znaleźli się na liście ).

                        Twoja wizja i rozumienie przemian ustrojowych są rzeczywiście imponujące.
                        Niewielkie grupy osób nie zmieniają ustrojów. Tak było i w tym przypadku –
                        socjalizm nie padł na skutek działań mniej lub bardziej licznego gremium, tylko
                        zawalił się pod ciężarem własnej ekonomicznej niewydolności. Owszem – do
                        komitetu likwidatorów ancien regime’u weszli rzeczywiście nieliczni, ale to już
                        temat na zupełnie inne opowiadanie. Dziwi mnie trochę, że dojrzałeś na tej
                        liście tak wielu architektów nowego ustroju, bo ja ich tam nie zauważyłem. Może
                        oglądaliśmy zupełnie inne listy? Zresztą na temat tego rejestru nie powiem już
                        więcej nic, bo śmiertelnie mnie nudzi powtarzanie w kółko, że nie jest on
                        żadną „listą agentów”, a więc i znalezienie się w nim nie jest niczym
                        hańbiącym, czego dowodzą bardzo liczne przykłady.

                        > Na przykład niejakiej Katarynie się nie dziwię, w końcu dziewczyna pisze.
                        Żądać
                        >
                        > od niej by potrafiła jescze myśleć czy liczyć to już gruba przesada.

                        Czasem wydaje mi się, że gdyby niektórzy faceci mieli tyle oleju w głowie co
                        niektóre dziewczyny, to byłoby o wiele, wiele lepiej. W tym konkretnym
                        przypadku uważam, że inteligencja jednej Kataryny starczyłaby dla trzech
                        Ugaritów, i jeszcze by sporo zostało.

                        > Ale Ty?. Opuszczasz pułap, jeszcze trochę i przestanę się dziwić że Michnik
                        na
                        > wierszówce Cie pojechał.

                        Do tego nie ustosunkuję się z dwóch powodów: po pierwsze dlatego, że sugestia o
                        michnikowych wierszówkach jest całkowicie absurdalna, i po drugie – bo
                        musiałbym jeszcze bardziej „opuścić pułap”, a to wydaje się już niemożliwe.

                        Nieśmiała?. To jak wyglądałaby taka próba przekonania go na wprost ?.
                        > Poczciwy staruszek wyraża swoje poglądy w tym stylu niezmiennie od 30 lat.
                        > No pewnie że jego wulgarny jeżyk może się nie podobać, ale może warto tak
                        > między wierszami spróbować?.
                        > W końcu te afery które pozwalają żyć pismakom w Polsce, u Urbana już nawet w
                        > koszu nie leżą. Bo pisał o nich tak dawno.
                        > Ale kto by tam zwracał uwagę co Urban pisze.


                        To może Ty próbuj sobie między wierszami. Ja się tam pchał nie będę, bo miejsca
                        dla nas obu nie starczy. Tak jak nie byłem zwolennikiem ciągania tej gnidy po
                        sądach, tak jestem zdania, że należy dopieprzać mu ile wlezie i przy każdej
                        nadarzającej się okazji.

                        > Pzdr.
                        > PS Czy słyszałeś o kimś kogo Urban oszukał na wierszówce ?.

                        Nie słyszałem. Głownie dlatego, że nie utrzymuję kontaktów z ludźmi piszącymi u
                        Urbana. Wierzę Ci na słowo, że płaci hojnie i terminowo, ale szczerze mówiąc –
                        gó.. mnie to obchodzi.


              • antyk52 Re: Dwa potworki 05.02.05, 01:18
                Tylko koryta brakuje.
                • bykk Re:do Katarzynki:)) 05.02.05, 01:38
                  Kataryna, oglądałem tą starą prukwę, jednak szkoła Urbana robi swoje:))!!
                  Purchawka Urbana pokazała na co ją stać, jeśli ktosik miał problema z
                  jej "umiejscowieniem", to myslę iż teraz nie ma wątpliwości!
                  pozdrawiam serdecznie
                  hej!
              • douglasmclloyd Re: Dwa potworki 05.02.05, 04:45
                gini napisała:

                > polityka.onet.pl/_i/2003/16/kraj/kdom.jpg

                Od razu widać, że kombatantka ;)
            • t1s Re: Urbanowa w "Prześwietleniu" 04.02.05, 22:41
              pralinka.pralinka napisała:

              To tak jakby prostytutka po 30 latach żmudnej pracy w burdelu chcia
              > ła skarżyć ostatniego klienta o utratę cnoty.


              :)

          • douglasmclloyd Re: Urbanowa w "Prześwietleniu" 05.02.05, 04:41
            goniacy.pielegniarz napisał:

            > kataryna.kataryna napisała:
            >
            >
            > > Niestety, pewnie zachęci innych. Wtedy ja wytaczam proces Urabnowi - poda
            > m się
            > > za czytelniczkę Nie i powiem, że obraził moje dobra mówiąc, że 90% czytel
            > ników
            > > Nie to idioci i muszę teraz znajomym tłumaczyć, że nie jestem w tych 90%.
            >
            >
            > Nie ma się chyba o co martwić. Ciekawe w jaki sposób ona udowodni, że Wildstein
            > ją zniesławił? Nie wspominając już o IPNie. Wildstein wyraźnie mówił, czym jest
            > ta lista, a nie będą chyba mówić o odczuciach Gazety Wyborczej?
            > Co do odbioru społecznego to pani Małgosia chyba nieświadomie wspomaga
            > Wildsteina. Przecież ona zawsze będzie funkcjonować jako żona Urbana, więc to
            > wszystko tylko nabiera groteskowego wymiaru.
            > A tak przy okazji to czy nie prościej byłoby umieścić takie ogłoszenie w gazeci
            > e
            > męża?

            Otóż to, przecież, jak nie coś napisze, to musi być prawdziwe.
        • kitop Re: Urbanowa w "Prześwietleniu" 04.02.05, 21:11
          Kataryna! Nikt Ci nie uwierzy!
        • douglasmclloyd Re: Urbanowa w "Prześwietleniu" 05.02.05, 04:39
          kataryna.kataryna napisała:

          > basia.basia napisała:
          >
          > > Ale cyrk!
          > > Ona chce dać do gazety ogłoszenie a w nim
          > > poinformuje opinię publiczną, że będzie
          > > skarżyć IPN. Oczywiście dlatego, żeby
          > > innych ośmielić do wytaczania procesów:)

          > Niestety, pewnie zachęci innych. Wtedy ja wytaczam proces Urabnowi - podam się
          > za czytelniczkę Nie i powiem, że obraził moje dobra mówiąc, że 90% czytelników
          > Nie to idioci i muszę teraz znajomym tłumaczyć, że nie jestem w tych 90%.

          Moim skormnym zdaniem urban uważa, iż 100% procent czytelników to idioci.
          Zostawił sobie 10% furkę, żeby każdy mógł pomyśleć, iż to właśnie on należy do
          tych wybranych. Przecież normalny człowiek nie kupi tego szmatławca, że o
          czytaniu nie wspomnę.
        • ugarit Re: Urbanowa w "Prześwietleniu" 05.02.05, 10:40
          kataryna.kataryna napisała:
          >
          > Niestety, pewnie zachęci innych. Wtedy ja wytaczam proces Urabnowi - podam
          się
          > za czytelniczkę Nie i powiem, że obraził moje dobra mówiąc, że 90%
          czytelników
          > Nie to idioci i muszę teraz znajomym tłumaczyć, że nie jestem w tych 90%.
          >

          Tak , zrób tak jak piszesz. Ciekawe czy uda Ci sie oszwabić Sąd że niby nie
          jesteś.
          Tylko rozważ, że jak będzie porażka to co Ty wtedy znajomym powiesz?.
        • nabukko Jeśli o ciebie idzie kataryno 05.02.05, 19:03
          to przegrasz - jesteś w tych 90% o czym świadczą twoje posty na tym forum.
        • pyzol1 Re: Urbanowa w "Prześwietleniu" 07.02.05, 19:00
          > Niestety, pewnie zachęci innych

          Juz sie ryplo. Poszkodowanych jest ok. 700, a reszta nie ma prawa wgladu.
          Pierwszy proces za probe zatajenia statusu TW przy wystepowaniu o teczke juz
          pooooszedl!

          A te ca 700 osob, to IPN, ma, ze sie wyraze, wystarczajace moce przerobowe, aby
          ich oczyscic, jakby sie o to zglosili.

          Hehehehe

          Kaska
        • pyzol1 Re: Urbanowa w "Prześwietleniu" 07.02.05, 19:10
          kataryna.kataryna napisała:

          Wtedy ja wytaczam proces Urabnowi - podam się
          > za czytelniczkę Nie i powiem, że obraził moje dobra mówiąc, że 90%
          czytelników
          > Nie to idioci i muszę teraz znajomym tłumaczyć, że nie jestem w tych 90%.

          Zakladamy class action suit - bedzie latwiej i na wiecej z sadla go obedrzemy:)

          Kaska
          >
    • bush_w_wodzie Re: Gazeto, nareszcie! Jest pierwsza ofiara Wilds 04.02.05, 21:48
      kataryna.kataryna napisała:

      > Uffff! Tydzień poszukiwań i wreszcie jest! Pierwsza oficjalnie poszkodowana
      > przez Wildsteina! Żona Urbana pisze pozew przeciwko Wildsteinowi i IPN-owi,
      > chce grubą kasę za to, że jest na liście.

      a co kiszczak jej zalegal?
    • szatek100 No i Urban znowu zrobi idiotów z całej prawicy 04.02.05, 22:20
      Oczywistoscią jest , że Urbanowa skarzy za namowa męza .Proces będzie się
      toczył latami , co bedzie stanowiło doskonała reklame NIE.A Wildstein i cała
      reszta lustratorów wyjda na idiotów .Redaktor z Rzepy chciał dobrze , ale
      wyszło jak zwykle. Teraz Miller , Oleksy i reszta będa mieli swietną wymókę
      przeciw lustracji...
      • douglasmclloyd Re: No i Urban znowu zrobi idiotów z całej prawic 05.02.05, 04:49
        szatek100 napisał:

        > Oczywistoscią jest , że Urbanowa skarzy za namowa męza .Proces będzie się
        > toczył latami

        Narpierw trzeba na czymś oprzeć oskarżenie ale za bardzo nie ma na czym.

        > , co bedzie stanowiło doskonała reklame NIE.A Wildstein i cała
        > reszta lustratorów wyjda na idiotów .Redaktor z Rzepy chciał dobrze , ale
        > wyszło jak zwykle. Teraz Miller , Oleksy i reszta będa mieli swietną wymókę
        > przeciw lustracji...

        Lustracji nie da się już powstrzymać.
        • ugarit Ciebie douglasmclloyd przed pisaniem bzdur tez 05.02.05, 18:53
          chyba nie da się powstrzymać niestety.
          • douglasmclloyd Re: Ciebie douglasmclloyd przed pisaniem bzdur te 05.02.05, 20:17
            ugarit napisał:

            > chyba nie da się powstrzymać niestety.

            Nie da się powstrzymać także tych, którzy te głupoty czytają.
    • met0dy Re: Gazeto, nareszcie! Jest pierwsza ofiara Wilds 05.02.05, 00:20
      www.listaub.er.pl
    • nurni Nie wybrzydzajmy 05.02.05, 00:59
      Lepsza Urbanowa w garsci niz Staniszkis na dachu.

      Zaczynam powatpiewac w inteligencje frontownikow obrony agentow SB. Strzaly do
      wlasnej bramki.
      Chyba strach zwycieza jakikolwiek rozsadek.

      To dobrze :)
      To dobrze jak szuje zaczynaja sie bac. To znak ze zaczynamy wracac do
      normalnosci.
      • maksimum KTORA KATARYNA NIE LUBI GW I MICHNIKA ?? 05.02.05, 01:51
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2531060.html
        Z rozrzewnieniem wspominam czasy kiedy Kataryna lizala d... GW oraz Michnikowi.
        Cos to lizanie jej na dobre nie wyszlo i nie zalapala sie na pol-etecik i
        zaczela akcje rzygania na GW i tego samego Adasia.
        • bush_w_wodzie maksiu drogi 05.02.05, 02:01
          wnioskuje ze bazujesz na swoich doswiadczeniach gdzyz schemat dzialania ktory
          przypisales katarynie scisle koresponduje z twoimi przygodami u klamki
          nieboszczki pzpr. wez jednak pod uwage ze kataryna bije cie o dwie klasy w
          jakosci postow i najpewniej takze pod wieloma innymi wzgledami wiec nie powines
          pochopnie przenosic na nia swoich doswiadczen i odczuc
        • maksimum Re: KTORA KATARYNA NIE LUBI GW I MICHNIKA ?? 05.02.05, 19:05
          maksimum napisał:

          > wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2531060.html
          > Z rozrzewnieniem wspominam czasy kiedy Kataryna lizala d... GW oraz
          Michnikowi.
          > Cos to lizanie jej na dobre nie wyszlo i nie zalapala sie na pol-etecik i
          > zaczela akcje rzygania na GW i tego samego Adasia.

          Ja mysle,ze po 2 letnim okresie lizania d... to kazdemu wezbraloby sie na
          wymioty,a zdecydowanej wiekszosci nawet szybciej.
    • bambiik na miłość boską 05.02.05, 03:51
      przecież mówicie o żywych ludziach, mówicie o kobiecie, nie możecie się trochę
      opamiętać? Czy wy nie macie sobie nic do zarzucenia? Sądząc z postów, jesteście
      doskonale wprowadzeni w nieanielską rzeczywistość - czego naprawdę chcecie od
      tej kobiety?
      • douglasmclloyd Re: na miłość boską 05.02.05, 04:51
        bambiik napisał:

        > przecież mówicie o żywych ludziach, mówicie o kobiecie, nie możecie się trochę
        > opamiętać? Czy wy nie macie sobie nic do zarzucenia? Sądząc z postów, jesteście
        >
        > doskonale wprowadzeni w nieanielską rzeczywistość - czego naprawdę chcecie od
        > tej kobiety?

        O tej kobiecie mówisz?
        polityka.onet.pl/_i/2003/16/kraj/kdom.jpg
        Następnym razem pomyśl dwa razy zanim coś napiszesz.
      • ugarit Re: na miłość boską 05.02.05, 10:57
        to zawodowa zazdrość " cienkich bolków " w stosunku do osób, które stać na
        niezależność.
        Od wieków jest tak, że to co ludzi wkurza najbardziej to strzelanie z grubej
        rury cienkim śrutem. A tu mamy tylko takich mysliwych.
    • douglasmclloyd Re: Gazeto, nareszcie! Jest pierwsza ofiara Wilds 05.02.05, 04:33
      kataryna.kataryna napisała:

      > Uffff! Tydzień poszukiwań i wreszcie jest! Pierwsza oficjalnie poszkodowana
      > przez Wildsteina! Żona Urbana pisze pozew przeciwko Wildsteinowi i IPN-owi,
      > chce grubą kasę za to, że jest na liście.
      >
      > Żona Urbana pozywa Wildsteina o utratę dobrego imienia. Hmmm, nie jest to
      > może wymarzony casus ale ujdzie skoro Staniszkis, Chrzanowski, Pietrzak i
      > inni nie stanęli na wysokości zadania.

      Najśmieszniejsze jest to, że jak dotąd nik ze zgłaszających się do IPNu po
      teczki ludzi nie chce sądzić Wildsteina. W prost przeciwnie, wyrażają pogląd, iż
      sprawę trzeba w końcu załatwić.
    • ugarit Dwóch tylko mamy dziennikarzy w Rzeczypospolitej 05.02.05, 10:51
      Michnika na Gazecie i Urbana na Nie.
      Cała reszta pismaków natomiast może za tymi dwoma teczki w zębach nosić.
      • douglasmclloyd Re: Dwóch tylko mamy dziennikarzy w Rzeczypospoli 05.02.05, 23:14
        ugarit napisał:

        > Michnika na Gazecie i Urbana na Nie.
        > Cała reszta pismaków natomiast może za tymi dwoma teczki w zębach nosić.

        Michnik ma licznych naśladowców.
    • henryk.log Gazeto, nareszcie! Jest pierwsza ofiara Wildsteina 06.02.05, 20:00
      Gazeto!!!

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=20294577&a=20306983
    • kol.3 Re: Gazeto, nareszcie! Jest pierwsza ofiara Wilds 07.02.05, 18:24
      Możecie sobie poujadać ratlerki, w gruncie rzeczy zazdrość Was żre.
    • doradca1 Gazeto, nareszcie! 07.02.05, 18:47
      kataryna.kataryna napisała:

      > Uffff! Tydzień poszukiwań i wreszcie jest! Pierwsza oficjalnie poszkodowana
      > przez Wildsteina! Żona Urbana pisze pozew przeciwko Wildsteinowi i IPN-owi,
      > chce grubą kasę za to, że jest na liście.
      >
      > Żona Urbana pozywa Wildsteina o utratę dobrego imienia. Hmmm, nie jest to
      > może wymarzony casus ale ujdzie skoro Staniszkis, Chrzanowski, Pietrzak i
      > inni nie stanęli na wysokości zadania.
      >

      Tylko niech ta gwiazda upojnych nocy z Jaskiem Remem złoży pozew do sądu gdzie
      sędziami są znajomi łysej kurduplowatej pały. W przeciwnym razie kolejny raz
      wystawi się na śmieszność.
    • pyzol1 Re: Gazeto, nareszcie! Jest pierwsza ofiara Wilds 07.02.05, 18:49
      Zarty, zartami, Kataryna,ale ja sie obawiam,ze oni naprawde kogos, doslownie,
      z a b i j a, aby "udowodnic" jaka ta lista jest grozna.

      Nie mam cienia watpliwosci, ze sa do tego zdolni.

      Kaska
    • gauche Żona Urbana pozywa Wildsteina o utratę dobrego imi 07.02.05, 18:57
      ienia???????
      O co pozywa?????????
      Zart sezonu!!!!!!!!
    • avagarden Re: Gazeto, nareszcie! Jest pierwsza ofiara Wilds 07.02.05, 20:04
      ech nie wiem co lepsze czy byc agentem czy zona Urbana?!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja