Giertych: boję się, że opłatki trafią w ręce sa...

06.02.05, 23:56
Czy specjalistyczne badania psychiatryczne na ktore zasluguje pan Giertych sa
w Polsce darmowe czy platne? Bo jezeli nalezy zaplacic, to ja chetnie dorzuce
pare groszy aby sie upewnic. ze ten czlowiek zostanie specjalistycznie leczony...
    • gobi01 Re: Giertych: boję się, że opłatki trafią w ręce 07.02.05, 01:37
      Chyba nie tylko on czuje się omnibusem. To powszechne przeświadczenie wśród
      polityków. Chciałbym widzieć jakieś programy w telewizji, gdzie kandydaci do
      parlamentu popisują się swoimi kompetencjami: mówią językami, pokazują swoje
      świadectwa, rozwiązują testy z gimnazjum lub studiów ekonomicznych, grają w
      SimCity lub podobne gry.
      Pół biedy, kiedy się polityk poczuje teologiem - w razie czego przywoła go do
      porządku biskup (od tego w końcu jest ten urząd). Gorzej, gdy myśli, że zna się
      na gospodarce, ekonomii lub światowej polityce.
      Niestety, znów zobaczymy popisy obietnic i wywlekanie pretensji. Znów będziemy
      głosować PRZECIWKO starym nieszczęściom.
    • kropekuk A ja - mimo calej niecheci do Giertychow - widze 07.02.05, 02:26
      WYRWANY Z KONTEKSTU FRAGMENT WIEKSZEJ CALOSCI.
      • brlink Re: A ja - mimo calej niecheci do Giertychow - wi 12.02.05, 21:40
        satanistom - powiedzial Maciej G. przyciszywszy glos , nerwowo spogladajac wokol
        siebie...
    • lukka12 Re: Giertych: boję się, że opłatki trafią w ręce 07.02.05, 09:42
      To nie są opłatki, chrześcijaninie od siedmiu boleści :-)
      Nie wie taki, co się jak nazywa, a trzepie buzią przy każdej okazji...
    • platformiak Macie giertych zaczyna kampanie wyborczą. 07.02.05, 10:53
      Właśnie poznaliśmy najważniejsze założenia programu wyborczego tego zacnego
      członka LPR.
    • laskekladenawszystko Re: Giertych: boję się, że opłatki trafią w ręce 07.02.05, 10:58
      "- Satanistom, którzy potem pastwią się nad Panem Jezusem".

      Wsciekle i z calym okrucienstwem rozdrabniaja je trzonowymi zebami zamiast
      pozwolic powoli rozpuscic sie na jezyku.
      Okrucienstwo najwyzszego stadium. :((((((((
    • juras_z_berlina Boje sie, czy Pan Giertych godnie przyjmuje 07.02.05, 14:05
      Komunie Sw. do ust... Z drugiej strony: "Blogoslawieni UBODZY w duchu, albowiem
      ich jest Krolestwo Niebieskie"(Mt; 5,3)....

      1. Aczkolwiek nalezy naturalnie dbac o to, aby Cialo Jezusa nie trafilo w
      nieodpowiednie rece, to tak w ogole uwazam, ze Bog jest zbyt wielki, aby bac
      sie jakichs drobnych swietokradcow czy satanistow.

      2. Pierwsza (i ta najwazniejsza, bo z udzialem Jezusa) Komunia Sw. miala
      miejsce w Wieczerniku, w ktorym Jezus polamal chleb i rozdawal swoim uczniom, z
      cala pewnoscia nie na jezyki, ale wlasnie do rak!

      3. Nie forma przyjmowania komunii jest wazna, ale POSTAWA przyjmujacego, jego
      odpowiednie przygotowanie i przezycie tej chwili spotkania z Bogiem.

      4. Jest absolutnym nietaktem stawianie pod znakiem zapytania decyzji Kard.
      Glempa i to przez czlowieka, ktory nieraz udowadnial, ze zupelnie inaczej
      pojmuje chrzescijanstwo niz nawet sam jego Zalozyciel, Jezus z Nazaretu...

      Straszne to!

      Pozdrowienia
      Juras


      • antyk52 Re: Boje sie, czy Pan Giertych godnie przyjmuje 07.02.05, 14:22
        > 2. Pierwsza (i ta najwazniejsza, bo z udzialem Jezusa) Komunia Sw. miala
        > miejsce w Wieczerniku, w ktorym Jezus polamal chleb i rozdawal swoim uczniom,
        z
        >
        > cala pewnoscia nie na jezyki, ale wlasnie do rak!

        Z czego wynika to "z całą pewnością" ?? Byłeś tam?

        > 3. Nie forma przyjmowania komunii jest wazna, ale POSTAWA przyjmujacego, jego
        > odpowiednie przygotowanie i przezycie tej chwili spotkania z Bogiem.

        Zgadza się. Zawsze w takim momencie przypomina mi się historia, którą
        opowiedział mi kiedyś ojciec. Był pewnego razu w Paryżu i po całym dniu
        konferencji, zwiedzania, itp. postanowił jeszcze pójść na niedzielną msze
        świętą. Wiadomo Francja ciepły kraj, jeszcze do tego lato, pełne słońce, te
        sprawy, człowiek sie poci, do tego jeszcze po całym dniu, no 'nienajświeższe'
        ręce się ma. Podchodząc do komunii św. ojciec chciał więc po 'naszemu' przyjąć
        komunie, czyli do ust, ksiądz jednak oczywiście z 'uporem maniaka' wciskał mu
        ją do ręki, no i niestety nie dało rady... w brudne, spocone ręce musiał wziąć
        opłatek, który dla nas stanowi jednak istotną wartość... Ojciec do dzisiaj nie
        jest wstanie pojąć tej 'tradycji' i raczej wywołuje w nim mocno negatywne
        emocje :-)

        > 4. Jest absolutnym nietaktem stawianie pod znakiem zapytania decyzji Kard.
        > Glempa i to przez czlowieka, ktory nieraz udowadnial, ze zupelnie inaczej
        > pojmuje chrzescijanstwo niz nawet sam jego Zalozyciel, Jezus z Nazaretu...

        Co to znaczy nietaktem? Kościół to nie tylko biskupi, ale przede wszystkim
        wszyscy wierzący. Każdy ma prawo wypowiadać swoje zdanie na temat jego wiary i
        sprawowanych obrządków...
        • juras_z_berlina Re: Boje sie, czy Pan Giertych godnie przyjmuje 07.02.05, 15:59
          Wlasnie koncze prace w biurze i musze jechac do domu.
          Nie zdarze wiec odpowiedzic Ci szybko na Twoj post, ale uczynie to juz z domu,
          wiec "zagladaj" tutaj od czasu do czasu...

          Pozdrowienia

          Juras
        • czarnyczarny Re: Boje sie, czy Pan Giertych godnie przyjmuje 07.02.05, 16:24
          antyk52 napisał:
          > Podchodząc do komunii św. ojciec chciał więc po 'naszemu' przyjąć
          > komunie, czyli do ust, ksiądz jednak oczywiście z 'uporem maniaka' wciskał mu
          > ją do ręki, no i niestety nie dało rady... w brudne, spocone ręce musiał
          wziąć
          > opłatek, który dla nas stanowi jednak istotną wartość...

          Gdyby twoj ojciec wiedzial gdzie przed chwila ten Czarny swoje lapki trzymal,
          to wolaby wziasc w swoje choc przepocone :))
        • www.pkb.nrd I CO Z TEGO, ZE TWÓJ OJCIEC NIE MOZE TEGO POJĄĆ?? 07.02.05, 17:53
          Co mnie obchodzi brak zrozumienia, dla nowej formy przyjmowania komunii, ze
          strony Twojego ojca???
          • antyk52 Bardziej powinien Cie obchodzić brak Twojego 07.02.05, 17:57
            logicznego rozumowania.
            • www.pkb.nrd PEWNIE JESTEŚ TATUSIM SYNKIEM 07.02.05, 18:05
              Dlatego o logice nie będę z Tobą rozmawiał, bo zapewne dla Ciebie każdy kto ma
              inne zdanie niz Twój tatuś, nie mysli logicznie.
              No coz czasami sa tacy ludzie całkowicie zdominowani przez rodziców.
              • antyk52 Wiesz co całkiem zabawny jesteś :-))) 07.02.05, 18:10
                Jak na dwunastolatka oczywiście.
            • nikodem_dyzma antyku52 mnmie też odczucia Twego starego 07.02.05, 18:13
              mało obchodzą. Twój stary nie jest dla mnie żadnym autorytetem
              • antyk52 ludzie czy wy macie problemy z wyciąganiem 07.02.05, 18:25
                Własnych wniosków z tekstu pisanego?
                Czy ja każe komuś myśleć jak mój ojciec i dawać go jako autorytet moralny.
                Ludzie czy wy już kompletnie skretynieliście, żadnych własnych przemyśleń??
                Co 'autorytet moralny' Michnik czy inny pajac z 'GW' nie napisze to już sam nie
                wiem jak myśleć i co robić... ??
                Weź sie puknij w czaszke i potraktuj tą 'opowiastke', 'anegdote' jako pewien
                przykład, hipotetyczną sytuację, z której następnie trzeba wyciągnąć pewne
                przemyślenia, np. takie, że nie każdy ma ochote brać w brudne, śmierdzące ręce
                komunii świętej, a 'komunia na ręke' została na Soborze Watykańskim II
                dopuszczona w _szczególnych okolicznościach_ a nie jak to odebrali skretyniali
                liberałowie z zachodu jako _zasade_. Kościół zostawia wolną rękę jeśli chodzi o
                takie rzeczy jak np. tradycja, pewne zwyczaje charakterystyczne dla lokalnych
                obrządków, liturgii. Stąd np. w Polsce od wieków komunia jest podawana w ten a
                nie w inny sposób, a to że jeden czy drugi biskup nagle wyskakuje, że _trzeba_
                inaczej to w moich oczach bredzi, bo wcale nie trzeba a wręcz przeciwnie.
                Niestety liberałowie rosną w siłe i takie gadanie będzie teraz modne, jakby
                naprawde większych problemów w Kościele nie mieli...
                • laskekladenawszystko Re: ludzie czy wy macie problemy z wyciąganiem 07.02.05, 18:43
                  antyk52 napisał
                  > przemyślenia, np. takie, że nie każdy ma ochote brać w brudne, śmierdzące
                  ręce
                  > komunii świętej,

                  Moje rece nie smierdza :)
                  Nie mam ochoty brac czegokolwiek do ust z cudzych brudnych rak.
                  Jesli sie nie myle to sa przepisy. Dokladnie mowiace o tym w jaki sposob nalezy
                  podawac srodki zywnosciowe.
                  Polska jeszcze do niedawna byla krajem gdzie sprzedawano zywnosc nieopakowana.
                  Normalka bylo noszenie chleba w siadce razem z ziemniakami :)))
                  Chigiena ponad wszystko.
                  Jak Czarni chce dawac do buzi to niech rekawiczki na lapska naloza :))
                  • antyk52 Re: ludzie czy wy macie problemy z wyciąganiem 07.02.05, 18:46
                    Czy ksiądz poda komunie do ust, czy poda ją do ręki i tak podaje ją własnymi
                    rękami... chyba, że w jakichś kościołach to jeszcze inaczej wygląda?
                    • juras_z_berlina Re: ludzie czy wy macie problemy z wyciąganiem 07.02.05, 19:23
                      antyk52 napisał:

                      > Czy ksiądz poda komunie do ust, czy poda ją do ręki i tak podaje ją własnymi
                      > rękami... chyba, że w jakichś kościołach to jeszcze inaczej wygląda?

                      i do tego jego rece zostaly w tym celu podczas swiencen specjalnie namaszczone,
                      ale po co tlumaczyc to ludziom rozumujacym w kategoriach "higiena" czystych rak?
                      Nie rzucajmy "perel przed wieprze"!

                      Juras
        • juras_z_berlina Re: Boje sie, czy Pan Giertych godnie przyjmuje 07.02.05, 18:35
          antyk52 napisał:

          > Z czego wynika to "z całą pewnością" ?? Byłeś tam?

          W czasach Jezusa jadalo sie przede wszystkim rekami! Zreszta w krajach
          orientalnych praktykuje sie to do dzisiaj. Bylem rok w Iranie i bardzo czesto
          przygladalem sie rodzinom podczas wspolnego posilku. Nawet potrawy polstale
          (jakies geste sosy z miesem i jazynami) jada sie palcami lub przy pomocy
          kawalkow chleba (najczesciej w formie plackow chlebowych). Czasem uzywa sie do
          tego swiezych warzyw (np. salaty). Zreszta sam Jezus, wskazujac Janowi swego
          przyszlego zdrajce, umoczyl chleb w sosie i na pewno nie uczynil tego przy
          uzyciu serwetki lub widelca! Chleb sie po prostu dzielilo rozrywajac go rekami!
          Co do tego zgodni sa zreszta wszyscy egzegeci i wszyscy historycy, zajmujacy
          sie tamtymi czasami. Tak wiec, mimo iz "tam nie bylem" nie wyobrazam sobie
          raczej, zeby Jezus karmil doroslych mezczyzn jak karmi sie niemowlaki,
          wkladajac im kawaleczki Blogoslawionego Chleba do ust...

          >Podchodząc do komunii św. ojciec chciał więc po 'naszemu' przyjąć
          komunie, czyli do ust, ksiądz jednak oczywiście z 'uporem maniaka' wciskał mu
          ją do ręki, no i niestety nie dało rady... w brudne, spocone ręce musiał wziąć
          opłatek, który dla nas stanowi jednak istotną wartość... Ojciec do dzisiaj nie
          jest wstanie pojąć tej 'tradycji' i raczej wywołuje w nim mocno negatywne
          emocje :-)

          Mimo iz moge zrozumiec Twojego Ojca, wydaje mi sie, ze Chrystusowi milszy jest
          ktos, kto CZYSTYM sercem przyjmuje Komumie sw. nawet brudnymi rekami (jesli np.
          nie bylo mozliwosci ich umycia) niz ktos, kto "wzdraga sie" przed dotknieciem
          Hostii i praktykuje tylko Komunie Sw. doustna, a sumienie ma nieciekawie
          zabrudzone... Mowi o tym sam Jezus w Ewangelii w/g Sw. Mateusza rozdzial 15, 1-
          2, i dalej 15, 17-20. Radze ci sobie te urywki dokladnie przeczytac...

          Tak nawiasem mowiac, ja na miejscu Twego Ojca "z uporem maniaka" zarzadalbym od
          ksiedza podanie mi Ciala Jezusa do ust, wyraznie pokazujac moje brudne rece! Po
          prostu nie chce mi sie wierzyc, zeby jakikolwiek ksiadz upieral sie
          przy "swoim" lub odmowil podania Hostii do ust!

          A teraz Cie zaskocze. Otoz osobiscie od prawie trzech lat przyjmuje Komunie Sw.
          TYLKO do ust i to kleczac, ale jednoczesnie nie gorsze sie (tu w Niemczech to
          normalka), kiedy obok mnie wierni otrzymuja Hostie na reke i to stojac...
          W Niemczech POZOSTAWIA sie ta kwestie kazdemu indywidualnie i tak to chyba
          powinno byc praktykowane... Zreszta podobna regulacje mial na mysli kard. Glemp.

          > Co to znaczy nietaktem? Kościół to nie tylko biskupi, ale przede wszystkim
          wszyscy wierzący. Każdy ma prawo wypowiadać swoje zdanie na temat jego wiary i
          sprawowanych obrządków...

          Mnie nie chodzilo o propagowanie jakiegos slepego posluszenstwa biskupom czy
          ksiezom, ale po prostu porownalem dwoch ludzi: kardynala Glempa, teologa,
          kompetentnego w sprawach wiary i praktyk religijnych i pana Giertycha,
          czlowieka o nieciekawej przeszlosci (sympatie z komunistami, radykalne,
          prawicowo-nacjonalistyczne poglady), ktory w kwestiach teologicznych
          niekoniecznie musi wyznawac... Wiec akurat w tym wypadku powinien zaufac kard.
          Glempowi, zamiast wzniecac "powstanie" , namawiac ludzi do skladania petycji
          itd., bo to jest po prostu szkodzenie Kosciolowi, ktory i tak wsrod ateistow ma
          dosyc zacieklych wrogow...

          Sle pozdrowienia
          Juras

          • antyk52 Re: Boje sie, czy Pan Giertych godnie przyjmuje 07.02.05, 18:42
            > Tak nawiasem mowiac, ja na miejscu Twego Ojca "z uporem maniaka" zarzadalbym
            od
            >
            > ksiedza podanie mi Ciala Jezusa do ust, wyraznie pokazujac moje brudne rece!
            Po
            >
            > prostu nie chce mi sie wierzyc, zeby jakikolwiek ksiadz upieral sie
            > przy "swoim" lub odmowil podania Hostii do ust!

            I o to chodzi, mój ojciec starał się to przekazać temu księdzu, który jednak
            najwidoczniej za 'punkt honoru' postawił sobie danie jednak komunii do ręki :-)

            > A teraz Cie zaskocze. Otoz osobiscie od prawie trzech lat przyjmuje Komunie
            Sw.
            >
            > TYLKO do ust i to kleczac, ale jednoczesnie nie gorsze sie (tu w Niemczech to
            > normalka), kiedy obok mnie wierni otrzymuja Hostie na reke i to stojac...
            > W Niemczech POZOSTAWIA sie ta kwestie kazdemu indywidualnie i tak to chyba
            > powinno byc praktykowane...

            I z tym się oczywiście zgadzam. Na zachodzie tradycja od wieków była inna, tam
            zawsze przyjmowało się komunie na ręke i ok. Ja też uważam, że każdemu powinno
            się tą kwestie pozostawić do indywidualnego wyboru. Tylko ja bym to widział
            tak, że każdemu podaje się komunię do ust, a najwyżej chętni podchodzą z
            odpowiednio złożonymi rękami jeśli chcą przyjąć na rękę. Po prostu sytuacja,
            którą wcześniej podałem była dość szokująca i o to mi tylko chodziło.
            • laskekladenawszystko Re: Boje sie, czy Pan Giertych godnie przyjmuje 07.02.05, 18:49
              antyk52 napisał:
              > I o to chodzi, mój ojciec starał się to przekazać temu księdzu, który jednak
              > najwidoczniej za 'punkt honoru' postawił sobie danie jednak komunii do ręki :-
              )

              Zrozum razem z tym twoim ojcem, ze przepisy sa po to, aby je przestrzegac.
              Myj lapska nastepnym razem.
            • juras_z_berlina do antyk52 07.02.05, 19:18
              Sluchaj, nie bierz powaznie tych wszystkich reakcji na Twoj post!
              Wiekszosc wypowiadajacych sie nie ma pojecia o czym nowi!
              Podyskutujmy prywatnie. Obaj mamy adresy internetowe w Gazecie, wiec mozemy
              pokorespondentowac prywatnie, bez podjudzania nawiedzonych ateistow!
              Na Twoj post odpowiem Ci juz "prywatnie", ok?

              Pozdrowienia
              Juras
              • laskekladenawszystko Re: do antyk52 07.02.05, 19:20
                juras_z_berlina napisał:

                > Sluchaj, nie bierz powaznie tych wszystkich reakcji na Twoj post!
                > Wiekszosc wypowiadajacych sie nie ma pojecia o czym nowi!
                > Podyskutujmy prywatnie. Obaj mamy adresy internetowe w Gazecie, wiec mozemy
                > pokorespondentowac prywatnie, bez podjudzania nawiedzonych ateistow!
                > Na Twoj post odpowiem Ci juz "prywatnie", ok?
                >
                > Pozdrowienia
                > Juras

                Dajcie sobie wirtualnie do buzi.
                • juras_z_berlina Re: do antyk52 07.02.05, 19:35
                  laskekladenawszystko napisała:

                  > juras_z_berlina napisał:
                  >
                  > > Sluchaj, nie bierz powaznie tych wszystkich reakcji na Twoj post!
                  > > Wiekszosc wypowiadajacych sie nie ma pojecia o czym nowi!
                  > > Podyskutujmy prywatnie. Obaj mamy adresy internetowe w Gazecie, wiec moze
                  > my
                  > > pokorespondentowac prywatnie, bez podjudzania nawiedzonych ateistow!
                  > > Na Twoj post odpowiem Ci juz "prywatnie", ok?

                  > > Pozdrowienia
                  > > Juras
                  >
                  > Dajcie sobie wirtualnie do buzi.

                  Widzisz, i na tym polega twoj problem. Jak temu Jasiowi z przyslowia, wszystko
                  kojarzy ci sie z "kladzeniem laski na wszystko" i "dawaniem do buzi"...
                  Bo "laska" i "dawanie sobie do buzi" to wlasnie ten twoj "ekscytujacy" swatek...
                  Rzeczy takie, jak szacunek dla kontrargumentow rozmowcy musza ci automatycznie
                  niejako byc zupelnie obce...
              • antyk52 Re: do antyk52 07.02.05, 19:22
                > Sluchaj, nie bierz powaznie tych wszystkich reakcji na Twoj post!

                Nie bój sie nie biore, bo zdaje sobie również z tego:

                > Wiekszosc wypowiadajacych sie nie ma pojecia o czym nowi!

                sprawe :-)

                > Podyskutujmy prywatnie. Obaj mamy adresy internetowe w Gazecie, wiec mozemy
                > pokorespondentowac prywatnie, bez podjudzania nawiedzonych ateistow!
                > Na Twoj post odpowiem Ci juz "prywatnie", ok?

                Jeśli uważasz, że jest o czym jeszcze dyskutować :-) Ok.
    • ggg123 kupiłem kiedyś taki opłatek i był niesmaczny 07.02.05, 14:33
      i czarna msza skończyła się niczym. Szatan nie przyszedł:( Od tamtej pory sam
      chodzę do kościoła po te opłatki i od tamtej pory Szatan przychodzi za każdym
      razem i jest git!
      ave!
      • juras_z_berlina Re: kupiłem kiedyś taki opłatek i był niesmaczny 07.02.05, 19:45
        ggg123 napisał:

        > i czarna msza skończyła się niczym. Szatan nie przyszedł:( Od tamtej pory sam
        > chodzę do kościoła po te opłatki i od tamtej pory Szatan przychodzi za każdym
        > razem i jest git!
        > ave!

        Jestes zalosnym glupcem!
        Porownalbym cie do rozwalajacego sie w polizu amerykanskich czolgow fanatyka
        postsaddamowskiego, sadzacego, ze w ten sposob "zaszkodzi" Bushowi...
        Nie ten rozmiar, przyjacielu! Zyjesz chorymi skojarzeniami!
    • gosc.z.korony BISKUPÓW UCZY KATOLICYZMU! 07.02.05, 19:38
      Polaków uczy polskości!
      Jak tak dalej pójdzie, to dopisze suplement do Nowego Testamentu z poprawkami
      do nauk Pana Jezusa!
      Żałosne!
      • b.wyborowa Re: BISKUPÓW UCZY KATOLICYZMU! 07.02.05, 19:42
        Papiez nawoluje przeciez do prewencyjnej walki z AIDS.
        • gosc.z.korony A zatem co? Prezerwatywy, czy szańce wiary? 07.02.05, 19:57
          ;-)
        • tojajurek Re: BISKUPÓW UCZY KATOLICYZMU! 12.02.05, 21:56
          Zgadzam się coraz bardziej z tymi, którzy uważają, że debili i nieuleczalnych
          wariatów trzeba kastrować (humanitarnie i bezboleśnie), żeby nie przekazywali
          dalej swoich genów.
          W rodzinie Giertychów trzeba tak było zrobić trzy pokolenia wstecz.
      • allegro.con.brio Re: BISKUPÓW UCZY KATOLICYZMU! 12.02.05, 22:32
        Cześć biskupów już dawno zapomniała co to katolicyzm.
    • takitamjeden Re: Giertych: boję się, że opłatki trafią w ręce 13.02.05, 09:55
      kraj oszołomów
Inne wątki na temat:
Pełna wersja