IPN chce poszerzyć dostęp do teczek

    • as31 No,teczki załatwione.Nowy temat dla Bronka:donosy 09.02.05, 13:09
      na współobywateli zalewają urzędy skarbowe, które są tym zupełnie zatkane,
      podobno tylko 5 do 10% nosi cechy prawdopodobieństwa (reszta: wyssane z palca,
      bezinteresowna i/lub interesowna zawiść, chora podejrzliwość,...), może by się
      tym zająć, jakoś zlustrować (donosicieli, tych, na których donoszą...).
      • konradwal Re: No,teczki załatwione.Nowy temat dla Bronka:do 09.02.05, 13:29
        Dziekuje Panu za dobre slowo. Przyznam, ze podniósl mnie Pan na duchu.
        • as31 A pewnie.Nie jest takźle,że tylko za komuny ludzie 09.02.05, 14:15
          donosy smarowali. Duch w Narodzie nie upadł...
          • as31 No i ileż donosów-anonimów na tym forum :))... 09.02.05, 14:20
    • muzzy2 Nareszcie nstąpił ten moment, na który naród ... 09.02.05, 13:17
      polski czekał 15 lat!
      • as31 "Naród" przez małe "n", Ty wiśnio ?! 09.02.05, 15:45
    • konradwal Dla Ks. Prymasa: sprawa Ewangelii 09.02.05, 13:18
      GW podala, ze Ks. Prymas cieszy sie, ze Wildstein wyniósl i ujawnil teczki SB.
      Nie bede tego komentowal, bo jako zwyklemu ksiadzu nie wypada mi zaganiac
      hierache do poczytania Ewangelii. Pisze tu o innym hierarsze, abp Zycinskim.

      "Parę dni temu arcybiskup lubelski Józef Życiński zwrócił się do księży ze swej
      diecezji o otoczenie opieką ludzi, którzy znaleźli się na liście, mimo że nie
      byli agentami"

      Tyle abp Zycinski - i to bardzo to dobry pomysl. Mysle jednak, ze Kosciol
      polski ma teraz takze inne, bardzo wazne zadanie do wypelnienia: otoczyc opieka
      duszpasterska ludzi, którzy znalezli sie na liscie Wildsteina i byli agentami
      SB. Podobno w Niebie raduja sie bardziej z jednego nawróconego grzesznika niz
      setka sprawiedliwych. Tak przynajmniej twierdzil Pan Jezus.
      • muzzy2 Re: Dla Ks. Prymasa: sprawa Ewangelii 09.02.05, 13:24
        to bardzo niewychowawcze księże, na ziemi są jeszcze sądy i ludzie wśród których
        ci (niekoniecznie) nawróceni egzystują ba być może są dalej wsród kręgu
        przyjaciólł tych na których kiedyś donosili i nie są istotne pob€dki z jakich to
        robili tylko jakie zło wyrządzili...
        prawdziwą twarz człowieka poznaje się w sytuacjach trudnych, dlatego w tym
        przypadku świnia zostanie świnią

        pozdro
        • konradwal Re: Dla Ks. Prymasa: sprawa Ewangelii 09.02.05, 13:38
          Niewychowawcze tez jest:
          - nadstawiac drugi policzek temu, który nas spoliczkowal;
          - dawac druga szate temu, który zabral nam juz pierwsza;
          - wedrowac kolejna mile z tym, który zmusil nas do przejscia pierwszej;
          - blogoslawic tym, którzy nas przesladuja;
          - przebaczac tym, którzy nas zabijaja.

          Pani/Pan pisze o ludzkiej sprawiedliwosci i takie jest Pani/Pana prawo. Mowa
          o "oko za oko" tez znajduje sie w Biblii, ja jednak pisze o prawie boskim.
          Trudno jednak Boga uwazac za zlego wychowawce.

          Jesli ktos dopuscil sie przestepstwa, spoleczenstwo ma prawo go osadzic i
          ukarac. Kosciol ma natomiast obowiazek otoczyc takiego czlowieka miloscia i
          duszpasterska opieka. Dlatego uwazam, ze Ks. Prymas, jako honorowy zwierzchnik
          polskiego Kosciola nie powinien mówic rzeczy, które powiedzial, a glosic
          Ewangelie.

          Ksiadz
          • muzzy2 Re: Dla Ks. Prymasa: sprawa Ewangelii 09.02.05, 13:57
            Ok, to że GW napisała że Prymas się cieszy to napisała GW i to poddaje pod osąd.
            A że czyn w jakiejś formie Prymas zaakceptował (cieszył się) to nie znaczy że
            łamie zasady wypisane w powyższym postcie - jest to kanon jakiego winien się
            trzymać chrześcijanin w świetle ostatnich wydarzeń co nie znaczy że prawda nie
            powinna ujżeć swiatła dziennego a prawda to świadomość moja Twoja, wreszcie
            najważniejsza - świadomość osoby pokrzywdzonej. Pisząc "niewychowawcza" miałem
            na myśli również świadomość naszych dzieci - niech wiedzą że za winą idzie kara
            (nie koniecznie ta ostateczna) jest to część naszej historii i byłaby to szkoda
            dla przyszłych pokoleń gdyby nie została rozliczona...

            pozdrawiam

          • r0b0l Re: Dla Ks. Prymasa: sprawa Ewangelii 09.02.05, 19:41
            to szeregowy ksiądz swoje, purpurowi i inni kolorowani swoje
            rozłam czy polityka?
            ja ubekom wybaczę ale najpierw chętnie zobaczę jak się kajają pod stryczkiem
        • r0b0l a ja znalazłem paru dobrodziejów na liście 09.02.05, 19:39
          i byli na pół etatu na pewno. I też ich nie sądzić?
          Oni pasą i strzygą swoje barany dalej jakby nigdy nic
          a watykan buli aż miło za ich grzeszki na tym łez padole
    • r0b0l zacząć lustrację od GW, znajdzie się tam paru 09.02.05, 13:49
      • as31 Jasne:inne gazety-tylko Naczelny,GW: od Michnika p 09.02.05, 13:56
        o ostatniego gońca i sprzątaczkę!Szczególnie w tych pionowych korytarzach...
      • as31 No.I wywalić wszystkich.Nowy Naczelny:rObOl,zastęp 09.02.05, 14:08
        cy:Bronek i ja. Całą listę nowej obsady (po ostatniego gońca) mogę zrobić w
        dwie godziny...
        • r0b0l Re: No.I wywalić wszystkich.Nowy Naczelny:rObOl,z 09.02.05, 19:43
          jestem za a nawet przeciw
          Maleszkę zostawić, musi zostać jakis porządny na etacie
        • r0b0l jak to zrobisz? wodą święconą? 09.02.05, 19:46
          masz już teraz podwyżkę,
          przyszły naczelny Robol
    • tom202 Re: LEPIEJ PÓZNO NIŻ WCALE! 09.02.05, 14:16
      Jak mówią Chińczycy znad Tamizy, "better late than never"
      www.republika.pl/legutowski/jwue.html
      • as31 TOM202.Cieszy mnie Twoje poparcie.Ale czemu postu 09.02.05, 14:26
        całego nie czytasz?
    • rusiec GAZETA JUŻ NIE DLA MNIE 09.02.05, 14:20
      Mam nadzieję, że kiedys dowiemy się prawdy, o tym co się działo w redakcji
      gazety w sprawie relacjonowania tzw. listy Wilstaina i sprawy teczek. Kiedyś
      jakis dziennikarz powie prawdę. Głęboko w to wierzę. A teraz mogę podjąć jedną
      słuszną decyzję. Odejść od gazety wyborczej. czas najwyższy i tylko przykro, że
      za bardzo nie ma gdzie! Inteligentni ludzie(dziennikarze GW) dali się
      zastraszyć i zmanipulować, przykre. Wszystko się w życiu kończy. Prawdziwa GW
      też. A zaczęło się tak niewinnie. Od odebrania znaczka Solidarności, przez
      układy p. Michnika z Jaruzelskim(słynne uciekanie do samochodu Jaruzelskiego
      przed dziennikarzami), czerwony znaczek w logo, aż po sprawę lustracji.
      Wystarczy. Dziekuję. Do widzenia(raczej w innym gronie) Borys Bartkowiak
      • as31 Jakto,"nie ma dokąd"? A "Nasz Dziennik" ? ! ! 09.02.05, 14:30
      • m15 Re: GAZETA JUŻ NIE DLA MNIE 09.02.05, 14:36
        Prawda wychodzi, gdy widac mine Wronskiego tlumaczacego jakim nieszczesciem
        bylaby powszechna lustracja
        • as31 Taa...Dla Ciebie: "Koziołek-Matołek" 09.02.05, 15:51
    • fajka2 Re: IPN chce poszerzyć dostęp do teczek 09.02.05, 14:22
      fajka do druida. No to dam Ci przykład. Naczelnym (i właścicielem) tygodnika
      Wprost jest były sekretarz PZPR Marek Król. On wprawdzie nie donosił tajnie,
      ale jawnie kreował system. Można zatem domniemywać, że przypadkiem ma coś na
      sumieniu. Właśnie zatrudnił Wildsteina,który pod nadzorem wątpliwego autorytetu
      moralnego (swego naczelnego) będzie kreował rzeczywistość. Podoba Ci się, czy
      nie? Lustruj! I co? Król sam siebie z pracy wyrzuci a interes rozda biednym?
    • as31 Jest taki feler tutaj:wszyscy piszą, nikt nie czyt 09.02.05, 14:42
      a (ja też, nietety, często:)). Wprowadzić taki sprytny automat: jak nie
      przeczyta 10 postów, nie może napisać. Ale jak zrobić, żeby przeczytał "ze
      zrozumieniem" ? Dla wielu to w ogóle niemożliwe...
    • rilwena drugie salem 09.02.05, 14:54
      • as31 O, od razu "salem"...To tylko magiel. 09.02.05, 15:48
    • jakarta Re: IPN chce poszerzyć dostęp do teczek 09.02.05, 16:15
      Chociaż jeden normalny (prof. Filar)! Te Kieresy, Kulesze i inne oszołomy z
      PIS-u i LPR-u bardziej nadają się do epoki średniowiecza. Zakasowaliby nawet
      Torquemadę! Brakuje jeszcze w tym projekcie zlustrowania babć klozetowych i
      stróżów na parkingach. A płacić przez długie lata za te wygłupy będą podatnicy.
      Lepiej byłoby, aby ci prokuratorzy z IPN zamiast obijać gruchy zajęli by się
      łapaniem przestępców gospodarczych, których pełno wokół, a którzy naciągaja
      państwo na grube miliony. I mówi się ,że prokuratura i sądy są przeciążone i
      pracują w trudnych warunkach lokalowych. A popatrzcie na siedziby IPN w
      województwach np. w Poznaniu przy ul. Rolnej! Kosztowała wiel milionów zł.!
      • hrabina777 Re: IPN chce poszerzyć dostęp do teczek 09.02.05, 17:27


        nie czepiaj sie siedzib Inatytutu Pamieci Narodowej,bo to nie ma sensu.'

        Skieruj swoja frustracje w innym bardziej wlasciwym kierunku.;

        np. na narzucone szambo wyborcze polegajace na glosowaniu na listy partyjne.

        To jest wlasciwy adresat gniewu. Bo ten system wyborczy ulatwia i gwarantuje ze

        u wladzy sa wciaz ci sami ludzie,ktorzy z PRL przeszli gladko do III
        Rzeczpospolitej. Uklady esbecko okraglostolowe i zawlaszczenie panstwem jak za
        dawnych czerwonych czasow.

        Trwa w najlepsze rabunek panstwowej kasy i to jest poza kontrola/

        A najslawniejsza afera finansowa FOZZ zmierza do uniewinnienia oskarzonych.

        Wstyd!!!!
    • r0b0l GW dobra gazeta: po dokładnym zmięciu używam 09.02.05, 17:39
      i objawów ubocznych nie zauważyłem.
      Aha, tylko numery archiwalne bo bieżące mogą poparzyć te miejsca
    • bziak PALM popiera jawność teczek 09.02.05, 18:17
      www.PALM.org.pl popiera ujawnianie teczek.

      Czechosłowaccy agenci zostali ujawnieni w Internecie. Czechy nadal istnieją.
      NRD załatwiło to na początku. Było co czytać i przeżyli.
      Polska jak zwykle widzi same trudności.
      ---------------
      www.palm.org.pl
    • polak.jeden Upominajmy się o powszechny dostęp do teczek 09.02.05, 19:26
      Piesiewicz pyta:

      > "Czy chcesz, żeby każdy miał dostęp do twojej teczki?"

      Odpowiadam:

      "Tak, jeśli mam aspiracje pełnienia funkcji publicznych".

      Takie rozwiązanie jest konieczne i spowoduje, że osoby mające coś do ukrycia
      nie będą w ogóle ubiegać się o stanowiska i funkcje ważne z punktu widzenia
      państwa i społeczeństwa.


    • r0b0l towarzyszu Michnik, co wy na to? 09.02.05, 22:12
      • r0b0l BRAKUJE MI WASZEGO WSZECHMĄDERGO ZDANIA 09.02.05, 22:14
      • r0b0l BO NIE WIEM CZY KAPUŚ TO OFIARA CZY BOHATER 09.02.05, 22:14
    • 2560a Re: PRZESZLOSC? 10.02.05, 02:30
      SA KRAJE W KTORYCH MA SIE OGROMNY SZACUNEK DO PRZESZLOSCI, ZYJE DNIEM
      DZISIEJSZYM, PRACUJE I BUDUJE BY BYLO LEPSZE JUTRO/WIEM, ZE TO JAK Z LENINA,
      ALE TAKA JEST PRAWDA/.TE KRAJE MAJA CALKIEM PRZYZWOITY POZIOM ZYCIA. I JEST
      KRAJ GDZIE ULUBIONYM ZAJECIEM JEST GRZEBANIE W GOWNIE PRZESZLOSCI.CALA ENERGIA
      NA TO IDZIE. LATWIEJ JEST PRZECIEZ UDOWODNIC ZE JESTEM NP. LEPSZYM LEKARZEM OD
      KOLEGI BO... NIE MA MNIE NA LISCIE.JESTEM LEPSZYM NAUKOWCEM BO.. MNIE NIE MA NA
      LISCIE. A INNY JEST LEPSZYM POLITYKIEM BO TEZ GO NIE MA LISCIE, CHOC KIEDYS BYL
      ALE TECZKA ZAGINELA. JEZELI DO TEGO DODAMY ZE JESTESMY LEPSI OD KOLEGOW BO
      NASZE ZONY NIE DAJA DUPY INNYM,ZE MAMY HERBY, ZE CORKA NAM SIE NIE PUSZCZA A
      SYN NIE JEST PEDALEM, ZE....
      WYCHODZI MI NA TO ZE WSZYSCY COS MAMY NA SUMIENIU I ZE ZAWSZE W CZYMS JESTESMY
      GORSI.I TYM BARDZO OPTYMISTYCZNYM AKCENTEM KONCZE ROZWAZANIE.
      P.S. GDYBY NASI SASIEDZI NIEMCY PO WOJNIE WSADZILI DO WIEZIENIA WSZYSTKICH
      KTORZY WESZLI W KONTAKT Z HITLEROWCAMI TO TRZEBY BYLO IMPORTOWAC STRAZNIKOW.
      POWINNO SIE OSKARZAC, INDYWIDUALNIE, ZA CZYNY KTORE MAJA JAKAS WAGE A NIE ZA
      FAKT BYCIA NA LISCIE.
      OSOBISCIE MNIEMAM, ZE TEZ MAM TECZKE, CHOC NIE WIEM JAKA.PAMIETAM, ZE KIEDYS
      PRZEDLUZYLEM SOBIE POBYT W LONDYNIE, CZYLI BYLEM DLUZEJ NIZ DEKLAROWALEM
      . ZOSTALEM ,GRZECZNIE CO MUSZE PODKRESLIC,PRZESLUCHANY NA OKOLICZNOSC GDZIE
      MIESZKALEM, CO ROBILEM , KOGO SPOTKALEM.PEWNIE PAN OFICER SPORZEDZIL JAKIES
      NOTATKI I WLOZYL DO TECZKI.NIE POWIEDZIALEM NICZEGO CZEGO BYM SIE WSTYDZIC MIAL.
      PRZESLUCHIWANO MNIE W STANIE WOJENNYM , TEZ GRZECZNIE, NIE MIALEM ZADNYCH
      ISTOTNYCH INFORMACJI DO PRZEKAZANIA. ZAGROZENIEM, PRZYNAJMNIEJ FIZYCZNYM, NIE
      BYLEM BO NOGE MIALEM W GIPSIE.
      JEZELI KTOS MYSLI, ZE TECZKI SA CHARAKTERYSTYCZNE TYLKO DLA MINIONEGO USTROJU
      TO SIE MYLI.JA MAM ZAPEWNE SWOJA TECZKE ROWNIEZ W KANADZIE. KIEDYS BYLY "BARDZO
      WAZNE ZAWODY SPORTOWE". MIEDZYNARODOWE. ZWROCONO SIE DO MNIE Z PROPOZYCJA
      ZOSTANIA TLUMACZEM-PRZEWODNIKIEM. ZGODZILEM SIE, MIALEM TROCHE CZASU.ALE NIE
      WIEDZIALEM , ZE SLUZBY SPECJALNE BEDA ZASIEGALY OPINII W MIEJSCU PRACY, ZE
      BEDE MUSIAL ODBYC SZEREG SZKOLEN, WYSLUCHAC DRETWYCH INSTRUKTOROW, ZE NA KONCU
      BEDE MUSIAL ZLOZYC PRZYSIEGE,ZE WSZYSTKO CO ZOSTANIE POWIEDZIANE W MOJEJ
      OBECNOSCI, ZE WSZYSTKO CO SIE STANIE W MOJEJ OBECNOSCI PRZEKAZE MOJEMU SZEFOWI -
      ZNALEM NAZWISKO I SPOSOB KONTAKTOWANIE SIE ,DLA KOGO PRACOWAL NIE WIEM.KILKU
      RODAKOW WYBRALO WOLNOSC. CIAGANO MNIE PRZEZ KILKA MIESIECY NA
      PRZESLUCHANIA.CZULEM SIE WSPOLWINNYM ZE CHLOPCY ZOSTALI.CZY WIEDZIALEM ZE MAJA
      TAKI ZAMIAR? TAK. CZY DONIOSLEM? NIE.ZAWSZE MOGLEM TLUMACZYC ZE JESTEM MALO
      SPOSTRZEGAWCZY.
      TO TAK NA MARGINESIE,BO MAM WRAZENIE ZE LUDZIOM SIE WYDAJE IZ NA TZW. ZACHODZIE
      NIKT NA NIKOGO NIE PATRZY.


    • jaro_ss Re: IPN chce poszerzyć dostęp do teczek 10.02.05, 16:21
      A ja uważam, że dla niektórych być na tej liście - to powód do dumy. Znając
      przeszlość wielu osób, można określić, że byla to osoba inwigilowana z racji
      działalności czy poglądów - niech boją się oficerowie, donosiciele,
      karierowicze i zeznający jako "źródła" informacji partyjniacy...
      • polak.jeden Powód do dumy? 11.02.05, 03:39
        jaro_ss napisał:

        > A ja uważam, że dla niektórych być na tej liście - to powód do dumy.

        Dla kogo? Być na liście w towarzystwie oprawców i TW?

        > Znając przeszlość wielu osób, można określić, że byla to osoba inwigilowana z
        > racji działalności czy poglądów - niech boją się oficerowie, donosiciele,
        > karierowicze i zeznający jako "źródła" informacji partyjniacy...

        Bardzo zawodny sposób weryfikacji. Żeby poznać przeszłość osób z listy musisz
        zajrzeć do ich teczek.
Pełna wersja