Dodaj do ulubionych

IPN zawiadomił prokuraturę o przestępstwie

10.02.05, 17:04
__wildstein.info__ czy nie słyszeli w IPNie o pen-drive'ach? co to za problem
wyniesc dane jesli ma sie dostep do komputera?
Obserwuj wątek
    • zxx Straszliwe skutki listy Wildsteina 10.02.05, 17:15
      Zebrałem dotychczasowe:
      1. Rój meteorytów zboczył w kierunku Ziemi
      2. Rodzi sie wiecej rekinow-ludojadów.
      3. Olek K. juz nie zatanczy.
      4. Wyczerpał sie limit autorytetow moralnych (nawet w Krakowie!).
      5. Kury w Sopocie znosza mniej jajek.
      6. Condoleeza odnalazła na liscie swgo kuzyna po kądzieli,co spowoduje kryzys
      w administracji amerykanskiej.
      7. Pogarsza sie stan alergików w Bialostockiem.
      8. Ministerstwo Edukacji przygotowuje kolejną reformę oswiaty.
      9. Powiększa się dziura ozonowa.
      10. Podnosi się poziom oceanów.
      11. Gwałtownie wzrósł popyt na środki wstrzymujące biegunkę.
      12. Gwałtownie zmalała podaż zdrowego rozsądku.
      13. Zmazy nocne u meskiej czesci redakcji Gazety Wyborczej
      14. halucynacje Boguckiej i wizje nacierajacej swoloczy z forow internetowych
      15. dziesiatki eSBekow dzwoniacych do Wyborczej z prosba o moralne wsparcie i
      16. Zarkawi polujacy na polskich agentow
      17. wszechswiat przestal sie rozszerzac
      18. leszek.sopot przestal pisywac glupoty....
      17. Przestały miesiączkować pingwiny na Antarktydzie.
      18. Wieloryby teleportowały się w ryby.
      19. Wodzowie Indian zakazali używać imienia Dziki Kamień

      CZY SĄ NASTĘPNE?
      • seawolfie Re: Straszliwe skutki listy Wildsteina 10.02.05, 17:30
        Wszystko sie zgadza, z wyjątkiem pkt 18- nie przestał.

        Poza tym , słyszałem, że Krzysztof Kozłowski sporządza listę młodych, samotnych
        matek , które popełniły, lub zamierzają popełnić samobojstwo w obawie przed
        barbarzynską , dziką lustracją, do której nawołuja dzicy barbarzyńcy do spółki
        z barbarzyńskimi dzikusami.
      • pnd Re: Straszliwe skutki listy Wildsteina 10.02.05, 18:06
        zxx napisała:

        > Zebrałem dotychczasowe:
        > 1. Rój meteorytów zboczył w kierunku Ziemi
        > 2. Rodzi sie wiecej rekinow-ludojadów.
        > 3. Olek K. juz nie zatanczy.
        > 4. Wyczerpał sie limit autorytetow moralnych (nawet w Krakowie!).
        > 5. Kury w Sopocie znosza mniej jajek.
        > 6. Condoleeza odnalazła na liscie swgo kuzyna po kądzieli,co spowoduje kryzys
        > w administracji amerykanskiej.
        > 7. Pogarsza sie stan alergików w Bialostockiem.
        > 8. Ministerstwo Edukacji przygotowuje kolejną reformę oswiaty.
        > 9. Powiększa się dziura ozonowa.
        > 10. Podnosi się poziom oceanów.
        > 11. Gwałtownie wzrósł popyt na środki wstrzymujące biegunkę.
        > 12. Gwałtownie zmalała podaż zdrowego rozsądku.
        > 13. Zmazy nocne u meskiej czesci redakcji Gazety Wyborczej
        > 14. halucynacje Boguckiej i wizje nacierajacej swoloczy z forow internetowych
        > 15. dziesiatki eSBekow dzwoniacych do Wyborczej z prosba o moralne wsparcie i
        > 16. Zarkawi polujacy na polskich agentow
        > 17. wszechswiat przestal sie rozszerzac
        > 18. leszek.sopot przestal pisywac glupoty....
        > 17. Przestały miesiączkować pingwiny na Antarktydzie.
        > 18. Wieloryby teleportowały się w ryby.
        > 19. Wodzowie Indian zakazali używać imienia Dziki Kamień
        >
        > CZY SĄ NASTĘPNE?

        Tak, wzrosła liczba osob cierpiacych na natrectwa, np. tworzacych z mozołem
        listy nie powiazanych ze soba zdarzen ;-)
    • as31 "Zdobyłem.Sam.Bąd jestem.Dżems Bad.Ani wstrząśnięt 10.02.05, 17:49
      -y, ani zmieszany". Prokuratura się złodziejowi bazy danych - Szalonemu
      Bronkowi do dupy dobierze, jeśli jest prawo w RP. Dowiemy się też, kto mu to
      wyniósł i ile Bronek mu dał. Ależ będzie jazgot, wrzask i lament. Przecie to
      bohater narodowy ! ;). Sytuacja fajna, bo jeśli ktoś wyniósł, to Bronek może
      mówić o ochronie informatora prasy. Ale jeśli sam wyniósł, no to złodziejem
      jest i do pudła. No to chyba puści farbę...
    • tenare Re: IPN zawiadomił prokuraturę o przestępstwie 10.02.05, 17:49
      Zdaje się, że w każdym urzędzie, instytucie itp. nadzór nad sprawami instytucji
      sprawuje szef. To on odpowiada za powierzone mu mienie, tajemnice itd.
      W jego obowiązku jest właściwy nadzór nad wszystkimi sprawami instytucji. Źle
      jest, gdy zarządca nie rozumie tego i kurczowo trzyma się na siłę stołka,
      pomimo kompromitacji.
      Prokuratura winna określić wszystkich winnych zaniedbań i złodziejstwa.
    • as31 Tupet i bezczelność Szalonego Bronka spowodowały, 10.02.05, 18:08
      e władzę wszelkich szczebli i rodzajów na parę dni zatkało, ale w końcu
      prokurator,policja,sądy i pierdle będą musiały się zająć tym oszołomem. Niski
      wymiar, bo pobudki "szlachetne". A ja mam uzasadnione wątpliwości co do tej
      szlachetności. Myslę, że pod płaszczykiem ideowym Bronek skrywa pobudki
      zupełnie przyziemne. Ciekawe natomiast, że pareset tysięcy oszołomów dało się
      na tą sprawę nabrać i zawyje, gdy B. od proroka zaproszonko dostanie...
    • irini Re: Pen drive 10.02.05, 18:25
      Przecież ta lista mieści się na dyskietce, a w Wybiórczej czytałam, że te kompy w IPN mają stację dysków, to co za problem był dla Bronisława?
        • irini Re: Dyskietka 10.02.05, 18:34
          irini napisał:

          > No nie, musiałby mieć dwie dyskietki. Ale jednak to nie wyklucza ...
          Oj, nie stację dysków tylko stację dyskietek, co się ze mną dzieje?
          • maxxim Re: Dyskietka 10.02.05, 18:41
            To proste uzywajac e-maila albo ftp(internet explorer moze do tego sluzyc tez)
            i wyslal do domu.
            Komputer mogl byc nawet opancerzony.
              • maxxim Re: Dyskietka 10.02.05, 19:40
                > ftp, lub e-mail: ale komputer musiał by być podpięty do internetu, a niby po co
                >
                > miał by być??

                Ten mogl nie byc, ale najprawdopodobnie byl na LAN. A wystarczy ze jeden dalej
                by na internecie i znal jego IP. To wszystko co potrzebowal.
                • maaac Re: Dyskietka 10.02.05, 20:42
                  W sumie możemy sobie gdybać ;)
                  Równie możliwe jest ustawienie tam jakiegoś starego pentium (cóż więcej
                  potrzeba do obsługi excela), bez dostępu do sieci, bez usb i bez CD ROM'a, jak
                  i wypasionego kompa z wszystkimi bajerami i dostępem do sieci takim że
                  przesłanie kilkumegabajtowego pliku zajmuje sekundę (urzędy państwowe miewają
                  manię przesadzania w wydatkach).
                  Cóż bez wizji lokalnej się nie obędzie ;) (a i tak będzie świadczyć o stanie
                  dzisiejszym, a nie z dnia "wydarzenia")
          • maaac Re: Dyskietka 10.02.05, 18:47
            Może być też stacja dysków elastycznych - choć to trochę archaicznie brzmi.

            Przydał by mu sie też jakiś paker umożliwiąjący podział na osobne dyskietki
            pliku wynikowego i ściąga z wszystkimi przełącznikami...

            Ciekawe pod jakim systemem chodził ten komp i ile miał lat. Gdzie to można
            sobie wsadzić pen drive'a jak komp nie ma USB bo liczy sobie już parę ładnych
            latek, albo i ktoś w BIOSie USB wyłączył i założył na niego hasło.
            • irini Re: Paker 10.02.05, 19:02
              Nie wiem, czy znalazł na dysku plik z listą, czy zapisywał strony tak jak je
              widział. Jakby kopiował plik, to ja jako laik otworzyłabym plik, zaznaczyłabym
              wszystko i dała polecenie "wyślij do dyskietki". W momencie, kiedy dyskietka
              jest pełna, po komunikacie wsadzam drugą i kontynuuję. Poprawcie mnie, jeśli się
              mylę.
              Tak samo byłopby z kopiowaniem stron jako stron. Chyba. Żadna sztuka.
              • maaac Re: Paker 10.02.05, 19:19
                Jakby tu powiedzieć, pomysł genialny ale...

                Czy komuś to się już udało? Bo ja się niepotrzebnie męcze z pakerami ;).
                • irini Re: Paker 10.02.05, 21:07
                  Sądzę, że to takie proste, że niepotrzebnie pytasz. Ale dla eksperymentu zaraz
                  spróbuję czy się da to zrobić.
                • irini Re: Dyskietka 10.02.05, 21:39
                  Próbowałam. Na 1 dyskietce zmieściły się 2 literki. Zapomniałam, że folder był
                  skompresowany.
                  Jakiś program do pakowania tam chyba był, to facet musiałby umieć podzielić plik
                  na pół i go wtedy na dwie dyskietki dać. osobiście tego nie potraię zrobić, ale
                  jakbym się szykowała na listę W, to wcześniej bym kogoś poprosiła, żeby mnjie
                  nauczył, jak się to robi. o9 ile to się da zrobić.
                  • maaac Re: Dyskietka 11.02.05, 15:18
                    Jaką miałaś postać listy? W postaci kilku osobnych plików? Jeśli tak to
                    wysyłanie na dyskietkę podziała (przesyła kolejno każden plik, jak zabraknie
                    miejsca to prosi o następną) - jeżeli masz jeden plik o rozmiarach
                    przekraczających pojemność dyskietki to nic z tego ;)
      • arcone1 Re: Pen drive 11.02.05, 10:03
        ale sie usmialem czytajac ten watek... widze ze w polsce obrodzilo ostatnio
        specjalistami od IT security, tak w kwesti wyjasnienia:

        1. Ta list to indeks dokumentacji, wiec najprawdopodobniej pochodzi z jakiegos
        systemu do zarzadzania archiwami (nie wiem dlaczego komus moze sie wydawac ze to
        byl plik lezacy sobie od tak na terminalu)
        2. Dostep do tego typu danych byl napewno audytowany
        3. Inernet, nawet jezeli z terminala byl dostep do net - w co bardzo watpie to
        po pierwsze na pewno LAN bylby za firewallem (wiec ftp raczej odpada), owszem
        powiedzmy ze moglby skorzystac z webbased mail clienta, ale taka operacja
        pozostawila by slady.
        4. I nie nie da nagrac sie na nosnik pliku wiekszego niz jego objetosc, a
        programy do kompresji przewaznie trzeba zainstalowac przed ich urzyciem a do
        tego trzeba miec odpowiednie prawa

        a1
    • pnd Re: IPN zawiadomił prokuraturę o przestępstwie 10.02.05, 18:34
      Nie bylo by problemu, gdyby w tej ich czytelni staly desktopy w stylu kioskow
      multimedialnych, na ktorych ekranie mozesz tylko przegladac dane i nie
      zapiszesz nawet screenshota, nie zrzucisz ich na drukarke. Nie bylo by
      problemu, gdyby rowniez pracownicy IPNu nie mogli sobie tych danych ot tak
      wyciagac z systemu, wypalic kopie na plytce. Skoro IPN wzywa na pomoc
      prokuratora, zeby ustalic przeciek, to widac, ze zadnego systemu do zarzadzania
      danymi osobowymi nie mieli, ze wyniesc te pliki mogl kazdy, moze nawet
      sprzataczka, goniez z pizza itd.
    • michal_k1 ***warto przypomniec*** 10.02.05, 18:52
      W lustracyjnym szumie warto przypomniec historie trzech krakowskich studentów,
      którzy w polowie lat 70. tworzyli Studencki Komitet Solidarnosci. Stanislaw
      Pyjas, Leslaw Maleszka i Bronislaw Wildstein. Pierwszego zabila bezpieka. Drugi
      okazal sie donosicielem. Trzeci znalazl sie w centrum lustracyjnego
      zamieszania.

      To wazne fragmenty historii zwolnionego wczoraj dziennikarza `Rzeczpospolitej'.
      Rozzalony Wildstein mówi o zabawnym paradoksie: W `Gazecie Wyborczej' pracuje
      czlowiek, który byl agentem, dlugie lata donosil na przyjaciól. I on pracuje,
      ja jestem zwolniony. To wlasnie Maleszka, pseudonim Ketman, czolowe pióro
      `Gazety Wyborczej', przez lata najblizszy przyjaciel Wildsteina.

      Gdy SB zamordowala Pyjasa, Maleszka juz wówczas za pieniadze donosil sluzbom. I
      to dzialanie Wildsteina zmusilo Maleszke, by na lamach `Gazety' napisal `bylem
      Ketmanem'.

      Dlaczego Maleszka nie zostal wtedy wyrzucony z pracy? Piotr Stasinski, wiceszef
      `Gazety' twierdzi, ze wazniejszy byl zakaz publikacji i infamia: Ja powiem
      zwyczajnie, ze mysmy nie znalezli sily na to, zeby poza tym, ze jego spotyka
      infamia, czyli cos najgorszego, co moze spotkac czlowieka wystepujacego
      publicznie, zeby jeszcze odbierac mu srodki egzystencji. Tego nie zrobilismy
      oczywiscie. I to jest kwestia oceny. Niech kazdy ocenia jak uwaza.

      A ocenia Wildstein: Ciagle `Gazeta Wyborcza' decyduje co wolno, a czego nie
      wolno robic dziennikarzom i ciagle Michnik nam to dyktuje. Ja musze przyznac,
      ze mi sie to srednio podoba, ale mam nadzieje, ze to sie zmieni.

      Odnajdywanie agentów we wlasnych zyciorysach wsród przyjaciól na pewno boli,
      ale jak pokazuje przyklad Malgorzaty Niezabitowskiej nie ma co liczyc na to, ze
      byli agenci sami uderza sie w piers.


    • cozy Re: IPN zawiadomił prokuraturę o przestępstwie 10.02.05, 18:53
      >__wildstein.info__ czy nie słyszeli w IPNie o pen-drive'ach? co to za problem
      > wyniesc dane jesli ma sie dostep do komputera?

      A wiesz o tym, że aby taki pen drive zadziałał, w komputerze musi być włączony
      port USB? Nawet ćwierćinteligenty informatyk wie jak skonfigurować system aby
      nie można było kopiować z niego danych. Możliwe jest takie okrojenie systemu, że
      zwykły user będzie mógł uruchomić tylko to na co mu pozwolisz. I nie ma
      przebacz, nawet zwykłego copy nie uruchomisz. Skoro w IPNie twierdzą, że
      Wildstein nie mógł na pen drivie tego wynieść, wpinająć się do komputera
      wystwionego dla użytkowników z zewnątrz, to pewnie w jakiś sposób zabezpieczają
      te komputery. Każdy przytomny administrator na takich komputerach blokuje
      możliwość podłączania urządzeń czy wkładania dyskietek by mu niczego do systemu
      nie wgrano. A skoro IPN przetwarza dane, które są danymi osobowymi musi
      wypełniać wymogi opisane w rozprządzeniu Ministra Spraw Wewnętrznych w sprawie
      przetwarzania tych danych w systemach informatycznych. A one jasno określają
      jakie warunki muszą być spełnione aby takie przetwarzanie mogło w komputerze się
      odbywać.
    • krociech I znowu 10.02.05, 19:03
      ... ujawnianie prawdy stało się przestępstwem.

      A Kiszczak uśmiecha się zza grobu...
      Zaraz, on chyba jeszcze żyje...
      • maxxim Re: I znowu 10.02.05, 19:52
        krociech napisał:

        > ... ujawnianie prawdy stało się przestępstwem.
        >
        > A Kiszczak uśmiecha się zza grobu...
        > Zaraz, on chyba jeszcze żyje...

        Czy to znaczy ze ujawnienie prawdy z teczek u ginekologa nie powinno byc
        przestepstwem?.
        Tak to dowiedzial bys sie czy sasiadka chorowala na syfilis a moze rzerzaczke
        juz nie mowiac o AIDS. Tym sposobem uratowal bys niejednego od zakarzenia. Nawet
        jezeli Kowalska byla by 50 razy na tej liscie bo nikt juz wiecej w zyciu nie
        mial by ochoty przeleciec Kowalska choc by dawala za darmo.

        "ALE LUD CHCE IGRZYSKA" a mordercy jak Morel siedza w Izraelu na dobrej polskiej
        emeryturze (5000zl) i zrywaja boki z malutkich "polaczkow"
        • maaac Re: I znowu 10.02.05, 20:44
          Ja bym dodał jeszcze jedną sprawę - ostatecznie TW też ujawniali prawdę ;) i za
          to się chce dziś skazywać na wykluczenie z zycia publicznego.

      • 2berber Re: IPN zawiadomił prokuraturę o przestępstwie 10.02.05, 21:01
        jakarta napisał:
        > Zlikwdować IPN a tych domorosłych
        > prokuratorków popędzić do gonienia złodziejaszków!

        Tylko nie to!!!
        Życie uczciwych ludzi którzy nie chcą mieć nic
        wspólnego z UB-ekami, konfidentami i IPN-owcami
        było by w niebezpieczeństwie! Dosłownie nasze
        życie było by w niebezpieczeństwie. Wolność
        byśmy mogli stracić przez przypadek tak jak
        przez przypadek udaje się "prokuratorom IPN"
        doprowadzić do skazania jakiegoś zbrodniarza
        z czasów wojny na 8 czy 10 miesięcy więzienia.
      • jakarta Re: IPN zawiadomił prokuraturę o przestępstwie 10.02.05, 22:11
        cyklista napisała:

        > "Komisja IPN - ... - ustaliła, że wyniesiono ją prawdopodobnie przy
        współudzial
        - Sam widzisz drogi "Cyklisto", jakie to "bystrzaki" pracują w tym IPN-e! Te
        Kieresy, Kulesze i inne Dudki nie potrafią nawet trafić do otworu sedesu nie
        oblewając deski! Nie wystarczy mieć przy nazwisku skrótu prof.czy dr (w dodatku
        w Polsce) trzeba jeszcze do myślenia używać głowy a nie dupy!
      • arcone1 Re: IPN zawiadomił prokuraturę o przestępstwie 11.02.05, 10:07
        cyklista napisała:

        > "Komisja IPN - ... - ustaliła, że wyniesiono ją prawdopodobnie przy współudzial
        > e
        > nieustalonego pracownika IPN".
        >
        > Oni tak na poważnie, czy dla jaj? Dlaczego po prostu nie odczytają z logów
        > systemu kto, kiedy, z jakich zasobów korzystał, co skopiował itd.

        No dobrze odczytasz z logow audytu ze 10 osob kozystalo ze danego zasobu,
        wszystkie byly do tego uprawnione wiec jeszcze pozostaje pytanie ktora z tych
        osob przekazala ta liste

        a1
        • cyklista Re: IPN zawiadomił prokuraturę o przestępstwie 11.02.05, 10:45
          arcone1 napisał:

          > No dobrze odczytasz z logow audytu ze 10 osob kozystalo ze danego zasobu,
          > wszystkie byly do tego uprawnione wiec jeszcze pozostaje pytanie ktora z tych
          > osob przekazala ta liste
          >
          10 osób korzysta z tej samej listy, i kopiuje te same zasoby w krótkim czasie?
          Bardzo mało prawdopodobne, biorąc pod uwagę zakres zainteresowań IPN. Ale jeżeli
          to się zdarzyło, to dopiero jest ciekawe.
    • zlepisalem Dlaczego tak pozno! 10.02.05, 22:12
      Poprostu trudniej bedzie ustalic prawde!A facet chce zaslynac , ze wyniosl cos
      czego wynosic nie powinien!I opowiadanie bajek , ze gdyby nie on to by... itd!
      Tego mogl dokonac ktos , kto nie slyszal o szkole i ma "0" ineligencji!Ale
      ludzie prosci maja troche kultury i nie zadaja dzikiej slawy! A opowiadanie ,
      jaki to odwarzny facio - to kpina! Przy okazji tej smierdacej sprawy dziesiatki
      profesorow pluje przy okazji na PRL - i maja do tego prawo! Tyklo najpierw
      powinni sie pozbyc tych smiesznych komunistycznych tytulow profesorskich!
      Oddac mieszkania , ktore zdobyli za komuny!Zniszczyc wszystkie fotografie-bo to
      komunistyczne! Zachowac rzeczy , ktore zdobyli po roku 1989!!!
      I wtedy zobaczymy kto jest kim! Ja najmiej zdobylem - to teraz najmiej strace!
      No - odwagi profesorki i nie tylko /pan rokita/!
      I mozecie pluc na komunke , ktora jest winna!
      Ja tez nie lubie komuny!
      Nie moglem otrzymac mieszkania, nie mialem samochodu /asygnaty-to mozna jeszcze
      dzisiaj odtworzyc - kto je otrzymywal!/- bo sie do PZPR nie zapisalem! Stalem w
      kolejce po ocet i makaron!Bylo mi ciezko! Ale nie pluje na prace swoich
      Rodzicow i swoja - bo nie mialem innego wyboru!Teraz tez nic nie mam - ale
      jestem wolny! I nie pluje na siebie -bo jak to inaczej nazwac?!

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka