strajker
10.02.05, 23:19
‘Wprost’ pisze, że lata prywatnym samolotem Smołokowskiego na mecze ligi
mistrzów- nie słyszałem odpowiedzi na ten zarzut. Oczywiście wzorem pana
Kwaśniewskiego pan Lis nie będzie na to odpowiadał więc tak jakby tego
zarzutu nie było.
O Wildsteinie powiedział, że ten cierpi na „swego rodzaju autyzm
niedostrzegając dramatu konkretnych ludzi". Choć chwilę potem dodał,
że "być może taki wstrząs był potrzebny" to jednak... "autystyczne oszołomy
nerwowo wertujące gazetki pornograficzne" chyba będą rządzić Polską mam
rozumieć według pana Lisa- czy tak?
autyzm, barbarzyńca, oszołomy... i to prawica mówi radykalnym, obrzydliwym
językiem- tak do k.urwy nędzy???!!!
Kiedy Kaczyński zażądał, żeby Lis określił się jednoznacznie co do
kandydowania przed robieniem programu o kandydatach- Lis odmówił.
Nie słyszałem odpowiedzi na ten zarzut.
On chyba k.urwa myśli, że zaprosi dwóch największych kontrkandydatów
do programu, zacznie im wytykać błędy, docinać a na końcu se wyjdzie
i jak zawsze walnie... "puentę", zawsze słusznie wypośrodkowaną,
pogodzi obydwu, i ten trochę zły i tamten trochę nie bardzo i tylko
ja taki dobry.
Kiedy w jego programie Olbrychski spotwarzył Wildsteina- w przerwie zadzwonił
ktoś (ten na kogo się Olbrychski powoływał) i powiedział, że Olbrychski
kłamie- Lis tego nie powiedział.
Nie słyszałem na to odpowiedzi. Nie było odpowiedzi, więc jakby nie było
zarzutu.
Kinga Rusin występuje na podsłuchach Dochnala.
Oczywiście, że i papież mógł się tam pojawić... ale jednak to w zestawieniu
z tym Smołokowskim jest delikatnie mówiąc niepokojące.
W tydzień po tym jak Gazeta Wyborcza uruchomiła podłą kampanię przeciw
Wildsteinowi Lis robi program w którym Kaczyńskiego i Rokitę ocenia
pani Bochniarz, która w momencie tych wszystkich żałosnych łgarstw
Kulczyka pisze w Rzeczpospolitej artykuł w jego obronie; histeria itd.
To tylko Gazeta Wyborcza jak rozumiem według pana Lisa może rozstrzygnąć
o tym czy Rokita i Kaczyńscy będą dobrze rządzić czy nie.
Dlaczego nie było tam innych dziennikarzy??? Pan Lis organizuje debatę
z GW w takim momencie; już sam ten fakt wiele mówi.
Ja już Panu Panie Lis dziękuję; byłem przekonany, że Panu bliżej
do Rokity, Kaczyńskiego czy Kluski.
Okazuje się, że pan jednak woli towarzystwo z gw, pana Smołokowskiego,
panią Bochniarz i innych.
ja Panu dziękuję