Tomasz Lis skompromitował się ostatecznie

10.02.05, 23:19
‘Wprost’ pisze, że lata prywatnym samolotem Smołokowskiego na mecze ligi
mistrzów- nie słyszałem odpowiedzi na ten zarzut. Oczywiście wzorem pana
Kwaśniewskiego pan Lis nie będzie na to odpowiadał więc tak jakby tego
zarzutu nie było.

O Wildsteinie powiedział, że ten cierpi na „swego rodzaju autyzm
niedostrzegając dramatu konkretnych ludzi". Choć chwilę potem dodał,
że "być może taki wstrząs był potrzebny" to jednak... "autystyczne oszołomy
nerwowo wertujące gazetki pornograficzne" chyba będą rządzić Polską mam
rozumieć według pana Lisa- czy tak?
autyzm, barbarzyńca, oszołomy... i to prawica mówi radykalnym, obrzydliwym
językiem- tak do k.urwy nędzy???!!!

Kiedy Kaczyński zażądał, żeby Lis określił się jednoznacznie co do
kandydowania przed robieniem programu o kandydatach- Lis odmówił.
Nie słyszałem odpowiedzi na ten zarzut.
On chyba k.urwa myśli, że zaprosi dwóch największych kontrkandydatów
do programu, zacznie im wytykać błędy, docinać a na końcu se wyjdzie
i jak zawsze walnie... "puentę", zawsze słusznie wypośrodkowaną,
pogodzi obydwu, i ten trochę zły i tamten trochę nie bardzo i tylko
ja taki dobry.

Kiedy w jego programie Olbrychski spotwarzył Wildsteina- w przerwie zadzwonił
ktoś (ten na kogo się Olbrychski powoływał) i powiedział, że Olbrychski
kłamie- Lis tego nie powiedział.
Nie słyszałem na to odpowiedzi. Nie było odpowiedzi, więc jakby nie było
zarzutu.

Kinga Rusin występuje na podsłuchach Dochnala.
Oczywiście, że i papież mógł się tam pojawić... ale jednak to w zestawieniu
z tym Smołokowskim jest delikatnie mówiąc niepokojące.



W tydzień po tym jak Gazeta Wyborcza uruchomiła podłą kampanię przeciw
Wildsteinowi Lis robi program w którym Kaczyńskiego i Rokitę ocenia
pani Bochniarz, która w momencie tych wszystkich żałosnych łgarstw
Kulczyka pisze w Rzeczpospolitej artykuł w jego obronie; histeria itd.

To tylko Gazeta Wyborcza jak rozumiem według pana Lisa może rozstrzygnąć
o tym czy Rokita i Kaczyńscy będą dobrze rządzić czy nie.
Dlaczego nie było tam innych dziennikarzy??? Pan Lis organizuje debatę
z GW w takim momencie; już sam ten fakt wiele mówi.


Ja już Panu Panie Lis dziękuję; byłem przekonany, że Panu bliżej
do Rokity, Kaczyńskiego czy Kluski.
Okazuje się, że pan jednak woli towarzystwo z gw, pana Smołokowskiego,
panią Bochniarz i innych.

ja Panu dziękuję
    • strajker Re: Tomasz Lis skompromitował się ostatecznie 10.02.05, 23:24
      strajker napisał:

      > Kiedy w jego programie Olbrychski spotwarzył Wildsteina- w przerwie zadzwonił
      > ktoś (ten na kogo się Olbrychski powoływał) i powiedział, że Olbrychski
      > kłamie- Lis tego nie powiedział.
      > Nie słyszałem na to odpowiedzi. Nie było odpowiedzi, więc jakby nie było
      > zarzutu.

      powoływał się na Chojeckiego oczywiście; zapomniałem nazwiska...
    • kataryna.kataryna Re: Tomasz Lis skompromitował się ostatecznie 10.02.05, 23:27
      strajker napisał:

      > Ja już Panu Panie Lis dziękuję; byłem przekonany, że Panu bliżej
      > do Rokity, Kaczyńskiego czy Kluski.
      > Okazuje się, że pan jednak woli towarzystwo z gw, pana Smołokowskiego,
      > panią Bochniarz i innych.



      Strajker, Lis chce kandydować na prezydenta i nie ma żadnego interesu narażać
      się największej gazecie. Ja tam się cieszę, że mogę się bliżej przyjrzeć
      Lisowi, którego kiedyś uważałam za najlepszego z niepolitycznych kandydatów. A
      tu okazuje się, że facet ani na ludziach się nie zna (Skowroński pewnie
      odejdzie), ani dobrego programu publicystycznego nie porafi zrobić (Co z tą
      Polską? jest kiepskie choć Lis chce po światowemu - podawanie rączki, pytania
      do publiczności), no i jest świnią (to a propos tej sprawy z Chojeckim). A
      Fakty sobie bez niego świetnie radzą.


      > ja Panu dziękuję



      Ja podziękowałam tydzień temu.
      • synu Re: Tomasz Lis skompromitował się ostatecznie 11.02.05, 00:24
        Dosyc podobnie Lis stracil u mnie szacunek jako:
        1. dziennikarz. Duzo sobie obiecywalem po programie "Co z ta Polska?". Jak do
        tej pory nie bylo ZADNEGO porzadnego odcinka. Totalna kompromitacja nastapila
        tydzien temu podczas dyskusji o tzw. liscie Wildsteina.
        2. ewentualny kandydat na prezydenta. Przyznaje, ze powaznie bralem pod uwage
        jego kandydature (nie mam czasu napisac z jakich powodow). Szczegolnie po
        ksiazce "Co z ta Polska?" wydawalo mi sie, ze to jest osoba, ktora podobnie
        patrzy na rzeczywistosc jak ja. Po tym nieszczesnym programie z przed tygodnia
        juz sam nie wiem czy Lis prowadzacy program "Co z ta Polska?" a Lis jako autor
        ksiazki pod tym samym tytulem to ta sama osoba.

        No coz. Kolejne i pewnie nie ostatnie rozczarowanie. Szkoda. :-(

        K
        R
        • maksimum TOMASZ LIS A GW I LEWICA W OCZACH INTELIGENCJI 11.02.05, 04:42
          synu napisał:

          > Dosyc podobnie Lis stracil u mnie szacunek jako:
          > 1. dziennikarz. Duzo sobie obiecywalem po programie "Co z ta Polska?". Jak do
          > tej pory nie bylo ZADNEGO porzadnego odcinka.

          Bede do ciebie przemawial jak do matola i pamietaj,ze masz kazde zdanie czytac
          po kilka razy a i tak nie ma gwarancji,ze cos zrozumiesz.
          Ta ksiazka Lisa "Co z ta Polska" byla dla inteligentow jak Ty,strajker,Kasia
          itd. ale gdy sie ukazal poll ze Lis wygralby z Jolanta,to Lis natychmiast
          stracil prace i wy inteligenci mu w niczym nie pomogliscie.
          To jest zupelnie NIEMOZLIWE,ze Lis w czasie kilku miesiecy zglupial,a wy
          radykalnie zmadrzeliscie,no wiec gdzie jest pies pogrzebany.
          Lewaki sa cwane i maja wladze,bo premier i prezydent jest ich,no wiec normalny
          czlowiek jak Lis mysli,ze zeby wygrac musi odebrac elektorat wlasnie lewicy.
          A jak to siem robi?
          Trzeba siem zaczac kumplowac z lewicom i przysunac troche do szmatlawca GW,bo
          jak wiadomo,wlasnie GW byla jedyna gazeta ,ktora w 2004 zwiekszyla naklad.
          w NOWYM WYDANIU Lis mniej sie podoba TZW inteligencji,ktora go nie rozumie,za
          to zyskuje zwolennikow z lewej strony,a wiadomo ze w wyborach ILOSC sie liczy a
          nie JAKOSC.

          > Totalna kompromitacja nastapila
          > tydzien temu podczas dyskusji o tzw. liscie Wildsteina.

          Problem z wami "inteligentami" jest taki,ze zdecydowana wiekszosc spoleczenstwa
          ma Wildsteina w d.... a prezydenta wybiera wlasnie wiekszosc spoleczenstwa.

          > 2. ewentualny kandydat na prezydenta. Przyznaje, ze powaznie bralem pod uwage
          > jego kandydature (nie mam czasu napisac z jakich powodow). Szczegolnie po
          > ksiazce "Co z ta Polska?" wydawalo mi sie, ze to jest osoba, ktora podobnie
          > patrzy na rzeczywistosc jak ja. Po tym nieszczesnym programie z przed
          tygodnia
          > juz sam nie wiem czy Lis prowadzacy program "Co z ta Polska?" a Lis jako
          >autor ksiazki pod tym samym tytulem to ta sama osoba.

          Wlasnie Ci tlumacze usilnie,ze Lis zglupial,a Ty z Kataryna zmadrzeliscie.

          > No coz. Kolejne i pewnie nie ostatnie rozczarowanie. Szkoda. :-(
          >
          > K
          > R

          A nie myslales o tym,zeby Kataryna stanela w wyborach na miejsce Lisa i mialaby
          przynajmniej Twoj glos,ze o swoim nie wspomne.
          • henryk.log Choć NIEMOŻLIWE, stało się ;-) 12.02.05, 14:52
            -"..Lis w czasie kilku miesiecy zglupial,a wy
            radykalnie zmadrzeliscie.." ;)
            Chyba, że "łaska kaśki na pstrym koniu..." :)
            • maksimum Choć NIEMOŻLIWE, stało się ;-) LASKA KASKI NA PSTR 12.02.05, 16:55
              henryk.log napisał:

              > -"..Lis w czasie kilku miesiecy zglupial,a wy
              > radykalnie zmadrzeliscie.." ;)
              > Chyba, że "łaska kaśki na pstrym koniu..." :)

              Z grubsza sprawa wyglada tak,ze T.Lis ma za soba gruntowne wyksztalcenie,bardzo
              dobra praktyke w zawodzie min.w USA ,gdzie rowniez przez 1 rok studiowal.
              Prace znajsdzie sobie wszedzie i to dobrze platna i komuna nie byla go w stanie
              usunac w cien po dymisji za stawienie czola Jolce.
              Bronek natomiast gruntownie powtarzal kilka razy ten sam rok na polonistyce i
              zajelo mu 10 lat zeby uczelnie skonczyc,co jest chyba rekordem swiatowym.
              Prac imal sie roznych,z tym ze kazda bez znaczenia i teraz Katka z grupa
              feministek probuje z niego zrobic nie tylko bohatera ale i faceta z
              jajami,ktory prezentuje soba wieksze wartosci niz Tomasz Lis.
              Nie wiem gdzie Bronek te jaja ma,ale chyba jest wolny i dlatego bardziej
              atrakcyjny dla klubu samotnych pan z kolka rozancowego,bo T.Lis jest zonaty i
              ma dwoje dzieci,co dla feministek czyni go niekoshernym.
              P.S. Tak sie zastanawiam czy jest szansa na to,ze Katka zakocha sie w kims,kto
              normalnie skonczyl studia i nie jest nalogowcem??
              • gosia_chello Re: Choć NIEMOŻLIWE, stało się ;-) LASKA KASKI NA 12.02.05, 17:07
                O czym ty mowisz ?
                Przeciez Bronek jest zonaty od 30 lat.
                Dowod:
                newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=11483
                I to nam nie przeszkadza ;) No prawie...
                • maksimum Re: Choć NIEMOŻLIWE, stało się ;-) LASKA KASKI NA 13.02.05, 04:47
                  gosia_chello napisała:

                  > O czym ty mowisz ?
                  > Przeciez Bronek jest zonaty od 30 lat.
                  > Dowod:
                  > newsweek.redakcja.pl/archiwum/artykul.asp?Artykul=11483
                  > I to nam nie przeszkadza ;) No prawie...
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  Charakteryzując przyjaciela, Andrzej Mietkowski opowiada smaczną historię. W
                  1984 roku obaj pojechali z Paryża na Jamajkę, gdzie odbywał się finansowany
                  przez Amerykanów zjazd antykomunistycznych organizacji młodzieżowych.
                  Pierwszego dnia poszli na plażę. Widząc napis przestrzegający przed prądami
                  morskimi, Mietkowski zaległ na piasku. Za to Wildstein od razu pognał do wody. -
                  Patrzę i widzę gdzieś daleko w morzu jego głowę. Patrzę po godzinie, głowa
                  jest nadal, ale w tym samym miejscu. Ostatecznie przez parę godzin tkwił
                  znoszony przez prądy. Ledwie się wydostał. Ale następnego dnia idziemy na inną
                  plażę, a tam napis: "Uwaga rafy!". Bronek znów biegnie do wody. Tym razem
                  wyszedł pokrwawiony. Blizny zostały mu do dziś.
                  - To cały Bronek - śmieje się Mietkowski.
                  - Te prądy mogły mnie znieść na komunistyczną Kubę, ale nie zniosły - dopowiada
                  sam Wildstein.
                  --------------------------------------------------------------------------------
                  Nie wydaje Ci sie,ze Kaska jest taka sama jak Bronek.Bardzo zywiolowa i nie
                  dbajaca o nastepstwa.
                  Ja tez kiedys taki bylem.
      • maksimum Re: Tomasz Lis skompromitował się ostatecznie 11.02.05, 00:26
        kataryna.kataryna napisała:

        > strajker napisał:
        >
        > > Ja już Panu Panie Lis dziękuję; byłem przekonany, że Panu bliżej
        > > do Rokity, Kaczyńskiego czy Kluski.
        > > Okazuje się, że pan jednak woli towarzystwo z gw, pana Smołokowskiego,
        > > panią Bochniarz i innych.
        >
        >
        >
        > Strajker, Lis chce kandydować na prezydenta i nie ma żadnego interesu narażać
        > się największej gazecie. Ja tam się cieszę, że mogę się bliżej przyjrzeć
        > Lisowi, którego kiedyś uważałam za najlepszego z niepolitycznych kandydatów.
        A tu okazuje się, że facet ani na ludziach się nie zna (Skowroński pewnie
        > odejdzie), ani dobrego programu publicystycznego nie porafi zrobić (Co z tą
        > Polską? jest kiepskie choć Lis chce po światowemu - podawanie rączki, pytania
        > do publiczności), no i jest świnią (to a propos tej sprawy z Chojeckim). A
        > Fakty sobie bez niego świetnie radzą.
        >
        >
        > > ja Panu dziękuję
        >
        >
        >
        > Ja podziękowałam tydzień temu.

        Jak tylko przeczytalem wypowiedz strajkera od razu wiedzialem,kto tu sie musi
        pokazac.
        Swinia sie znalazla,a giwi nie widac.
    • maksimum Re: Tomasz Lis skompromitował się ostatecznie 11.02.05, 01:10
      strajker napisał:

      > ‘Wprost’ pisze, że lata prywatnym samolotem Smołokowskiego na mecze
      > ligi mistrzów- nie słyszałem odpowiedzi na ten zarzut.

      Ja nie wiem jak tam u was w komunie jest,ale u nas w Stanach wszystkie samoloty
      sa prywatne i NIKT z tego powodu nie narzeka.
      Pewno nie pomyslales,ze mozna latac prywatnym samolotem za odplatnoscia?
      Bo jesli chodzi o rzeczy nabyte,to samolot jest takim samym towarem jak pieniadz
      i z tego samego powodu nie smierdzi.

      > Oczywiście wzorem pana
      > Kwaśniewskiego pan Lis nie będzie na to odpowiadał więc tak jakby tego
      > zarzutu nie było.

      Pan Kwasniewski jest prezydentem i jemu prezentow nie mozna przyjmowac,wiec
      mysle,ze on na 100% za te przeloty placi.Pan Lis jako ze nie jest pracownikiem
      na stanowisku panstwowym nie musi sie rewanzowac za przeloty samolotem,ale
      domyslam sie ,ze placi za nie.

      > O Wildsteinie powiedział, że ten cierpi na „swego rodzaju autyzm
      > niedostrzegając dramatu konkretnych ludzi". Choć chwilę potem dodał,
      > że "być może taki wstrząs był potrzebny" to jednak... "autystyczne oszołomy
      > nerwowo wertujące gazetki pornograficzne" chyba będą rządzić Polską mam
      > rozumieć według pana Lisa- czy tak?
      > autyzm, barbarzyńca, oszołomy... i to prawica mówi radykalnym, obrzydliwym
      > językiem- tak do k.urwy nędzy???!!!

      Prawica nie ma wyjscia,TYLKO mowic takim jezykiem,jaki jest zrozumialy dla
      wyborcy,bo inaczej znowu bedzie lewicowy prezydent i rzad.

      > Kiedy Kaczyński zażądał, żeby Lis określił się jednoznacznie co do
      > kandydowania przed robieniem programu o kandydatach- Lis odmówił.
      > Nie słyszałem odpowiedzi na ten zarzut.

      A z jakiej kategorii zarzutow jest ten zarzut?
      Z kategorii katarynowych?
      Na pol roku przed wyborami(jesli sie nie myle) jest obowiazek okreslenia sie i
      to by bylo na tyle.
      A OD KIEDY TO LIS MA ROBIC ,CO KACZYNSKI ZAZADA???????
      Najpierw Chojecki czegos zadal od Lisa,teraz Kaczynski czegos zada od
      Lisa,niedlugo strajker wysunie swoje zadania,a zaraz po nim MUZA.

      > On chyba k.urwa myśli, że zaprosi dwóch największych kontrkandydatów

      Nie on,tylko ty tak k... myslisz.

      > do programu, zacznie im wytykać błędy, docinać a na końcu se wyjdzie
      > i jak zawsze walnie... "puentę", zawsze słusznie wypośrodkowaną,
      > pogodzi obydwu, i ten trochę zły i tamten trochę nie bardzo i tylko
      > ja taki dobry.
      >
      > Kiedy w jego programie Olbrychski spotwarzył Wildsteina- w przerwie zadzwonił
      > ktoś (ten na kogo się Olbrychski powoływał) i powiedział, że Olbrychski
      > kłamie- Lis tego nie powiedział.

      Juz to Kasi wyjasnilem,ze Lis jako prowadzacy program nie ma ZADNEGO obowiazku
      wobec ZADNEGO wystepujacego w programie.
      A gdyby ktos inny zadzwonil i powiedzial,ze Wildstein klamie,to tez Lis
      musialby to powiedziec w programie??????????
      Bo mialby wtedy 2 informacje sprzeczne ze soba,to ktora wg was musialby Lis
      przedstawic w TV?????????
      Ze do was tepaki nic nie trafia.Usiasc i plakac.

      > Nie słyszałem na to odpowiedzi. Nie było odpowiedzi, więc jakby nie było
      > zarzutu.
      >
      > Kinga Rusin występuje na podsłuchach Dochnala.
      > Oczywiście, że i papież mógł się tam pojawić... ale jednak to w zestawieniu
      > z tym Smołokowskim jest delikatnie mówiąc niepokojące.
      >
      >
      >
      > W tydzień po tym jak Gazeta Wyborcza uruchomiła podłą kampanię przeciw
      > Wildsteinowi Lis robi program w którym Kaczyńskiego i Rokitę ocenia
      > pani Bochniarz, która w momencie tych wszystkich żałosnych łgarstw
      > Kulczyka pisze w Rzeczpospolitej artykuł w jego obronie; histeria itd.

      Widze,ze masz zarzut do wyborcow,ze poparli pania Blochniarz.

      > To tylko Gazeta Wyborcza jak rozumiem według pana Lisa może rozstrzygnąć
      > o tym czy Rokita i Kaczyńscy będą dobrze rządzić czy nie.
      > Dlaczego nie było tam innych dziennikarzy??? Pan Lis organizuje debatę
      > z GW w takim momencie; już sam ten fakt wiele mówi.
      >
      >
      > Ja już Panu Panie Lis dziękuję; byłem przekonany, że Panu bliżej
      > do Rokity, Kaczyńskiego czy Kluski.
      > Okazuje się, że pan jednak woli towarzystwo z gw, pana Smołokowskiego,
      > panią Bochniarz i innych.
      >
      > ja Panu dziękuję

      A jak duzy elektorat mialby Lis ,gdyby liczyl na Ciebie,Kasie,synu i moze dwie
      inne osoby?
      • sawa.com Re: Tomasz Lis skompromitował się ostatecznie 11.02.05, 06:57
        Tomasz Lis? Wielkie rozczarowanie! "Co z tą Polską" jest kiepskim programem.
        Fakty bez Lisa są rzeczywiście znakomite. Są najlepszym programem informacyjnym
        w Polsce. I pomyśleć, że byłam jego fanką i elemencikiem przyszłego elektoratu.
        Nasz idol za szybko się rozmienia na drobne, drobniutkie etc. No i powiedzcie
        na kogo tu głosować w wyborach prezydenckich?
        • 9111951u Re: Tomasz Lis skompromitował się ostatecznie 11.02.05, 07:31
          Sawa, jesli pytasz, co ja sądzę na kogo głosować odpowiem tak ;
          kto jest potrzebny we władzach państwa polskiego,
          otóż, potrzeba człowieka, który już udowodnił , ze w możliwie dużej skali nawet
          w takiej sytuacji jaką mamy obecnie w Polsce, że można robić rzeczy dobre dla
          Polski i Polaków !
          Czy wśród znanych nam ludzi jest taki człowiek ?
          moim zdaniem jest !
          to JAN OLSZEWSKI !!!
          teraz odpowiedź na pytanie dlaczego tak uważam :
          1. Był krótki czas premierem i w tym krótkim czasie udowodnił, że potrafi
          zrobić rzeczy, których nikt ani z przeszłych ani obecnych ludzi przy władzy nie
          potrafił zrobić ! Fakty były takie : przyniesiono mu do podpisu dokument o
          likwidacji państwowego molocha jakim była wówczas stocznia szczecińska ,
          oczywiście natychmiast odrzucił ten dokument przygotowany przez urzędników
          ministerialnych i przygotował plan , którego realizacja przyniosła niesamowity
          efekt, państwowy moloch stał się najlepszą stocznią w Europie, potem jego
          następcy przez 10 lat musieli dobijać to co dobrze zrobił JAN OLSZEWSKI !
          2.Potrafił zablokować pomysły Lecha Wałęsy odnośnie NATO BIS zamiast NATO !
          3. Wyprowadził wojska rosyjskie z Polski !
          4. Zablokował przygotowywaną przez L.Wałęsę w Moskwie umowę na temat działania
          spółek KGB w byłych bazach postsowieckich w Polsce ( vide: nocny szyfrogram
          rządu polskiego do Wałęsy w Moskwie !
          5. Wykonał uchwałę sejmu w nakazanym terminie i w ciągu 14 dni dostarczył do
          Sejmu listę agentów zarejestrowanych w MSW , nie pomijaąc na niej członków
          byłej opozycji , co dowodzi jego uczciwości oraz że nie bał się konsekwencji
          swojego prawidłowego działania.

          To zalety , są i wady w jego otoczeniu działali również ludzie , którzy
          szkodzili Polsce i Polakom(np. Glapiński Włodarczyk), trzeba jednak pamiętać,
          ze był to rząd koalicyjny ,jak również to że był to rząd z ludźmi
          wprowadzonymi do rządu także przez Lecha Wałęsę !

          Myślę jednak , ze jak każdy rozsądny człowiek umie wyciągnąć wnioski, z tego co
          było i unkinąć teraz ludzi , którzy chwały mu nie przynoszą !

          Oczywiście zrobiłem sobie przegląd, wszystkich, którzy już byli i są, żaden z
          nich nie wytrzymuje porównania z JANEM OLSZEWSKIM !

          Gdybyś chciał abym ci przedstawił argumanty dlaczego uznałem takiego czy innego
          kandydata za gorszego od Olszewskiego to podaj mi te nazwiska chętnie odpowiem
          Pozdrawiam
      • douglasmclloyd Re: Tomasz Lis skompromitował się ostatecznie 11.02.05, 16:51
        maksimum napisał:

        > strajker napisał:
        >
        > > ‘Wprost’ pisze, że lata prywatnym samolotem Smołokowskiego na
        > mecze
        > > ligi mistrzów- nie słyszałem odpowiedzi na ten zarzut.

        > Ja nie wiem jak tam u was w komunie jest,ale u nas w Stanach wszystkie samoloty
        >
        > sa prywatne i NIKT z tego powodu nie narzeka.

        W jakich Stanach mieszkasz, bo chyba nie w USA. Samolot prezydenta należy do
        rządu Stanów Zjednoczonych.

        > Pewno nie pomyslales,ze mozna latac prywatnym samolotem za odplatnoscia?
        > Bo jesli chodzi o rzeczy nabyte,to samolot jest takim samym towarem jak pieniad
        > z
        > i z tego samego powodu nie smierdzi.
        >
        > > Oczywiście wzorem pana
        > > Kwaśniewskiego pan Lis nie będzie na to odpowiadał więc tak jakby tego
        > > zarzutu nie było.
        >
        > Pan Kwasniewski jest prezydentem i jemu prezentow nie mozna przyjmowac,wiec
        > mysle,ze on na 100% za te przeloty placi.Pan Lis jako ze nie jest pracownikiem
        > na stanowisku panstwowym nie musi sie rewanzowac za przeloty samolotem,ale
        > domyslam sie ,ze placi za nie.
        >
        > > O Wildsteinie powiedział, że ten cierpi na „swego rodzaju autyzm
        > > niedostrzegając dramatu konkretnych ludzi". Choć chwilę potem dodał,
        > > że "być może taki wstrząs był potrzebny" to jednak... "autystyczne oszoło
        > my
        > > nerwowo wertujące gazetki pornograficzne" chyba będą rządzić Polską mam
        > > rozumieć według pana Lisa- czy tak?
        > > autyzm, barbarzyńca, oszołomy... i to prawica mówi radykalnym, obrzydliwy
        > m
        > > językiem- tak do k.urwy nędzy???!!!
        >
        > Prawica nie ma wyjscia,TYLKO mowic takim jezykiem,jaki jest zrozumialy dla
        > wyborcy,bo inaczej znowu bedzie lewicowy prezydent i rzad.
        >
        > > Kiedy Kaczyński zażądał, żeby Lis określił się jednoznacznie co do
        > > kandydowania przed robieniem programu o kandydatach- Lis odmówił.
        > > Nie słyszałem odpowiedzi na ten zarzut.
        >
        > A z jakiej kategorii zarzutow jest ten zarzut?
        > Z kategorii katarynowych?
        > Na pol roku przed wyborami(jesli sie nie myle) jest obowiazek okreslenia sie i
        > to by bylo na tyle.
        > A OD KIEDY TO LIS MA ROBIC ,CO KACZYNSKI ZAZADA???????
        > Najpierw Chojecki czegos zadal od Lisa,teraz Kaczynski czegos zada od
        > Lisa,niedlugo strajker wysunie swoje zadania,a zaraz po nim MUZA.
        >
        > > On chyba k.urwa myśli, że zaprosi dwóch największych kontrkandydatów
        >
        > Nie on,tylko ty tak k... myslisz.
        >
        > > do programu, zacznie im wytykać błędy, docinać a na końcu se wyjdzie
        > > i jak zawsze walnie... "puentę", zawsze słusznie wypośrodkowaną,
        > > pogodzi obydwu, i ten trochę zły i tamten trochę nie bardzo i tylko
        > > ja taki dobry.
        > >
        > > Kiedy w jego programie Olbrychski spotwarzył Wildsteina- w przerwie zadzw
        > onił
        > > ktoś (ten na kogo się Olbrychski powoływał) i powiedział, że Olbrychski
        > > kłamie- Lis tego nie powiedział.
        >
        > Juz to Kasi wyjasnilem,ze Lis jako prowadzacy program nie ma ZADNEGO obowiazku
        > wobec ZADNEGO wystepujacego w programie.
        > A gdyby ktos inny zadzwonil i powiedzial,ze Wildstein klamie,to tez Lis
        > musialby to powiedziec w programie??????????
        > Bo mialby wtedy 2 informacje sprzeczne ze soba,to ktora wg was musialby Lis
        > przedstawic w TV?????????
        > Ze do was tepaki nic nie trafia.Usiasc i plakac.
        >
        > > Nie słyszałem na to odpowiedzi. Nie było odpowiedzi, więc jakby nie było
        > > zarzutu.
        > >
        > > Kinga Rusin występuje na podsłuchach Dochnala.
        > > Oczywiście, że i papież mógł się tam pojawić... ale jednak to w zestawien
        > iu
        > > z tym Smołokowskim jest delikatnie mówiąc niepokojące.
        > >
        > >
        > >
        > > W tydzień po tym jak Gazeta Wyborcza uruchomiła podłą kampanię przeciw
        > > Wildsteinowi Lis robi program w którym Kaczyńskiego i Rokitę ocenia
        > > pani Bochniarz, która w momencie tych wszystkich żałosnych łgarstw
        > > Kulczyka pisze w Rzeczpospolitej artykuł w jego obronie; histeria itd.
        >
        > Widze,ze masz zarzut do wyborcow,ze poparli pania Blochniarz.
        >
        > > To tylko Gazeta Wyborcza jak rozumiem według pana Lisa może rozstrzygnąć
        > > o tym czy Rokita i Kaczyńscy będą dobrze rządzić czy nie.
        > > Dlaczego nie było tam innych dziennikarzy??? Pan Lis organizuje debatę
        > > z GW w takim momencie; już sam ten fakt wiele mówi.
        > >
        > >
        > > Ja już Panu Panie Lis dziękuję; byłem przekonany, że Panu bliżej
        > > do Rokity, Kaczyńskiego czy Kluski.
        > > Okazuje się, że pan jednak woli towarzystwo z gw, pana Smołokowskiego,
        > > panią Bochniarz i innych.
        > >
        > > ja Panu dziękuję
        >
        > A jak duzy elektorat mialby Lis ,gdyby liczyl na Ciebie,Kasie,synu i moze dwie
        > inne osoby?
      • henryk.log Panie "maksimum" kończ Waść i wstydu im oszczędź:) 12.02.05, 15:09
        -"Ze do was tepaki nic nie trafia.Usiasc i plakac" :):)
    • piotr7777 Re: Tomasz Lis skompromitował się ostatecznie 11.02.05, 09:00
      Jeżeli uważasz, że twoi polityczni faworyci źle wypadli w telewizyjnym
      widowisku możesz je po prostu przestać oglądac.
      Lis prawicowiec byłby O.K., ale Lis dobijajacy prawicowych radykałów jest be -
      sam jesteś sympatykiem prawicy i dlatego brak ci obiektywizmu,
      • 9111951u Re: Tomasz Lis skompromitował się ostatecznie 11.02.05, 13:20
        piotr
        ja niestety miałem (nie)przyjemność widzieć i słyszeć niejakiego Lisa jak mówił
        do L.Wałęsy co "ten z nami zrobi?" , chodziło o listę , którą Macierewicz
        zgodnie z uchwałą sejmową musiał dostarczyć do parlamentu i to mi wystarczy aby
        dobrze wiedzieć co z niego za"człowiek" , zresztą spotkała go za to nagroda:
        wyjazd do USA !
        • olany_klient Re: Tomasz Lis skompromitował się ostatecznie 11.02.05, 13:52
          Coś mi się wydaje że jak wszystko idzie sprawnie i gładko, to szanowy pan Lis
          ma gładkie, ładne i składne odpowiedzi, natomiast gdy dochodzi do ostrej
          konfrontacji to już nie jest tak pięknie... pojawia się asekuranctwo,
          kunktatorsatwo, przemilcznie pewnych spraw... ciekawe czy po to, by jak
          najlepiej wypaść w oczach wyborców i nie stracić nawet 1 procentu poparcia...
        • maksimum CZY B.WILDSTEIN POWINIEN KANDYDOWAC NA PREZYDENTA 11.02.05, 14:49
          9111951u napisała:

          > piotr
          > ja niestety miałem (nie)przyjemność widzieć i słyszeć niejakiego Lisa jak
          mówił
          > do L.Wałęsy co "ten z nami zrobi?" , chodziło o listę , którą Macierewicz
          > zgodnie z uchwałą sejmową musiał dostarczyć do parlamentu i to mi wystarczy
          >aby dobrze wiedzieć co z niego za"człowiek"

          Czy w takim razie nie postawic na B.Wildsteina jako na kandydata na
          prezydenta,skoro wg was jest lepszy od Lisa?
          Wildstein bylby rowniez bardzo dobrym kandydatem mniejszosci zydowskiej w
          Polsce.

          >, zresztą spotkała go za to nagroda:wyjazd do USA !

          Czy B.Wildstein ma kwalifikacje by byc dziennikarzem w USA tak jak Lis byl?
          Wyjazd z Warszawy do USA,to nie jest to samo co wyjazd z Warszawy do
          Bialegostoku.
          • 9111951u Re: CZY B.WILDSTEIN POWINIEN KANDYDOWAC NA PREZYD 11.02.05, 14:54
            Człowieku ,
            Wildstein jest dziennikarzem i publicystą nie zamierza być politykiem ! Nie
            widzisz tego ?

            A co do kandydata to radzę głosować na JANA OLSZEWSKIEGO
            • maksimum Re: CZY B.WILDSTEIN POWINIEN KANDYDOWAC NA PREZYD 11.02.05, 15:42
              9111951u napisała:

              > Człowieku ,
              > Wildstein jest dziennikarzem i publicystą nie zamierza być politykiem ! Nie
              > widzisz tego ?

              Jeszcze jest sporo czasu do wyborow,a wyglada na to,ze Wildstein swoim
              zachowaniem wybiega poza obowiazki publicysty.

              > A co do kandydata to radzę głosować na JANA OLSZEWSKIEGO

              Przekonales mnie.
              • 9111951u Re: CZY B.WILDSTEIN POWINIEN KANDYDOWAC NA PREZYD 11.02.05, 16:20
                jakie to niby jego zachowanie wybiega poza obowiązki publicysty ?
          • 9111951u Re: CZY B.WILDSTEIN POWINIEN KANDYDOWAC NA PREZYD 11.02.05, 14:56
            Sawa, jesli pytasz, co ja sądzę na kogo głosować odpowiem tak ;
            kto jest potrzebny we władzach państwa polskiego,
            otóż, potrzeba człowieka, który już udowodnił , ze w możliwie dużej skali nawet
            w takiej sytuacji jaką mamy obecnie w Polsce, że można robić rzeczy dobre dla
            Polski i Polaków !
            Czy wśród znanych nam ludzi jest taki człowiek ?
            moim zdaniem jest !
            to JAN OLSZEWSKI !!!
            teraz odpowiedź na pytanie dlaczego tak uważam :
            1. Był krótki czas premierem i w tym krótkim czasie udowodnił, że potrafi
            zrobić rzeczy, których nikt ani z przeszłych ani obecnych ludzi przy władzy nie
            potrafił zrobić ! Fakty były takie : przyniesiono mu do podpisu dokument o
            likwidacji państwowego molocha jakim była wówczas stocznia szczecińska ,
            oczywiście natychmiast odrzucił ten dokument przygotowany przez urzędników
            ministerialnych i przygotował plan , którego realizacja przyniosła niesamowity
            efekt, państwowy moloch stał się najlepszą stocznią w Europie, potem jego
            następcy przez 10 lat musieli dobijać to co dobrze zrobił JAN OLSZEWSKI !
            2.Potrafił zablokować pomysły Lecha Wałęsy odnośnie NATO BIS zamiast NATO !
            3. Wyprowadził wojska rosyjskie z Polski !
            4. Zablokował przygotowywaną przez L.Wałęsę w Moskwie umowę na temat działania
            spółek KGB w byłych bazach postsowieckich w Polsce ( vide: nocny szyfrogram
            rządu polskiego do Wałęsy w Moskwie !
            5. Wykonał uchwałę sejmu w nakazanym terminie i w ciągu 14 dni dostarczył do
            Sejmu listę agentów zarejestrowanych w MSW , nie pomijaąc na niej członków
            byłej opozycji , co dowodzi jego uczciwości oraz że nie bał się konsekwencji
            swojego prawidłowego działania.

            To zalety , są i wady w jego otoczeniu działali również ludzie , którzy
            szkodzili Polsce i Polakom(np. Glapiński Włodarczyk), trzeba jednak pamiętać,
            ze był to rząd koalicyjny ,jak również to że był to rząd z ludźmi
            wprowadzonymi do rządu także przez Lecha Wałęsę !

            Myślę jednak , ze jak każdy rozsądny człowiek umie wyciągnąć wnioski, z tego co
            było i unkinąć teraz ludzi , którzy chwały mu nie przynoszą !

            Oczywiście zrobiłem sobie przegląd, wszystkich, którzy już byli i są, żaden z
            nich nie wytrzymuje porównania z JANEM OLSZEWSKIM !

            Gdybyś chciał abym ci przedstawił argumanty dlaczego uznałem takiego czy innego
            kandydata za gorszego od Olszewskiego to podaj mi te nazwiska chętnie odpowiem
            Pozdrawiam

            • ko_bie_ta Re: Bronek W. pogromcą damskich serc! 11.02.05, 16:05

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=20367981
              • maksimum Re: Bronek W. pogromcą damskich serc! 11.02.05, 20:04
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=20367981&a=20368262&t=1108148166111

                Nie zartuj.
          • hydy Re: CZY B.WILDSTEIN POWINIEN KANDYDOWAC NA PREZYD 11.02.05, 17:08

            maksimum napisał:

            > 9111951u napisała:

            > Czy w takim razie nie postawic na B.Wildsteina jako na kandydata na
            > prezydenta,skoro wg was jest lepszy od Lisa?
            > Wildstein bylby rowniez bardzo dobrym kandydatem mniejszosci zydowskiej w
            > Polsce.

            > Czy B.Wildstein ma kwalifikacje by byc dziennikarzem w USA tak jak Lis byl?
            > Wyjazd z Warszawy do USA,to nie jest to samo co wyjazd z Warszawy do
            > Bialegostoku.

            a co - gw Twoich ocen - to ma do rzeczy?
            • maksimum Re: CZY B.WILDSTEIN POWINIEN KANDYDOWAC NA PREZYD 11.02.05, 23:19
              hydy napisał:

              >
              > maksimum napisał:
              >
              > > 9111951u napisała:
              >
              > > Czy w takim razie nie postawic na B.Wildsteina jako na kandydata na
              > > prezydenta,skoro wg was jest lepszy od Lisa?
              > > Wildstein bylby rowniez bardzo dobrym kandydatem mniejszosci zydowskiej w
              > > Polsce.
              >
              > > Czy B.Wildstein ma kwalifikacje by byc dziennikarzem w USA tak jak Lis by
              > l?
              > > Wyjazd z Warszawy do USA,to nie jest to samo co wyjazd z Warszawy do
              > > Bialegostoku.
              >
              > a co - gw Twoich ocen - to ma do rzeczy?

              Chodzi Ci o roznice miedzy Bialymstokiem a USA,czy moze o to,ze jak Bronek jest
              wg was lepszy od Lisa,to dlaczego nie bierze udzialu w wyborach?

    • nurni dopiero teraz ? 11.02.05, 13:59
      Przestal istniec gdy w 92 r przy okazji obalania rzadu Olszewskiego mowil o
      latajacych podobno nad w-wa helikopterach. W ramach bajki o "zamachu stanu"
      Olszewskiego.

      Polecam film "nocna zmiana".
      • polak.jeden Re: dopiero teraz ? 11.02.05, 16:27
        nurni napisał:

        > Przestal istniec gdy w 92 r przy okazji obalania rzadu Olszewskiego mowil o
        > latajacych podobno nad w-wa helikopterach. W ramach bajki o "zamachu stanu"
        > Olszewskiego.
        >
        > Polecam film "nocna zmiana".

        Dobrze, że przypomniałeś o tamtych zdarzeniach. Wielu tu piszącym może się
        przydać chwila refleksji.
        Myślę, że bardzo pozytywny do niedawna stosunek do Lisa wynikał stąd, że te
        osoby były w tamtym czasie po tej samej stronie "barykady" co Lis. Były przeciw
        rządowi Olszewskiego i dekomunizacji, a za UW, Wałęsą i...
        Teraz zmieniły zdanie. I tylko się cieszyć trzeba.
      • piotr7777 Re: dopiero teraz ? 11.02.05, 16:28
        Powiedzmy, że w sprawie listy Macierewicza mam konsekwentnie to samo zdanie
        inne niż większość forumowiczów, więc tu się nie zgodzimy.
        Lis w książce "Nie tylko fakty" opowiada jak w 1992 roku wręczył
        prowadzącemu "Wiadomości" Tadeuszowi Zwiefce ekspertyzę z której wynikało, że
        uchwała sejmowa jest nielegalna i jak Zwiefka ku irytacji rządzących w
        telewizji "olszewików" poinformował o tej ekspertyzie widzów.
        Akurat za to Lisowi należy się szacunek.
        A samego widowiska z premedytacją nie zobaczyłem.
        Rozumiem, że dla stajkera & Co. idealny prowadzący tego typu widowisko to taki,
        który jako ekspertów zaprosiłby np. Piotra Zarembę i Macieja Łętowskiego, kiwał
        głwoą z wyrozumiałą miną i zadawał "trudne" pytania w stylu - "czy nie boja
        sie Panowie, że nie przekonacie społeczeństwa do waszych słusznych racji"
        albo "czy starczy wam determinacji aby wyczyścić tę stajnię Augiasza" itp.
        • 9111951u Re: dopiero teraz ? 11.02.05, 16:39
          777
          Uchwała sejmowa jest nielegalna bo ktoś stwierdził ,ze co że nie mogą
          przegłosować tego co przegłosowali ?
          a w domu wszyscy zdrowi, a może nielegalnie chorzy
          • basia.basia Re: dopiero teraz ? 11.02.05, 17:00
            9111951u napisała:

            > 777
            > Uchwała sejmowa jest nielegalna bo ktoś stwierdził ,ze co że nie mogą
            > przegłosować tego co przegłosowali ?
            > a w domu wszyscy zdrowi, a może nielegalnie chorzy

            Co to za bzdury?! Pierwsze słyszę, że uchwała była nielegalna!
            Poza tym ciągle w sprawie listy Macierewicza są jakieś przekłamania
            np. mówi się, że 8 osób nie powinno się było na niej znaleźć ale
            równocześnie wiadomo, że np. Moczulski procesuje się do dzisiaj
            a z drugiej strony z Jurczykiem to jakaś dziwna sprawa i fajnie
            pisze o tym Korwin-Mikke (pomysłodawca uchwały) w dzisiejszym
            Dzienniku Polskim:

            www.dziennik.krakow.pl/test/?Kraj/61/61.html
            fragment:


            Agent na agencie...


            Przeciwnicy lustracji bija rekordy absurdu. Ostatnio W.Dost. Andrzej
            Wielowieyski (UW) postanowil wreszcie wsadzic do kryminalu paru sedziow Sadu
            Najwyzszego - co im sie zreszta slusznie nalezy. Otoz w programie "Warto
            rozmawiac" p. senator oswiadczyl (w swoim mniemaniu: by pokazac bezsens
            lustracji) ni mniej, ni wiecej, tylko prawde, czyli cos w omijaniu czego
            doslownie o wlos wyspecjalizowala sie Unia Wolnosci.

            Powiedzial mianowicie tak: Trzeba strasznie uwazac, by nikogo nie skrzywdzic!
            Na przyklad taki Marian Jurczyk, prezydent Szczecina.... Podpisal oswiadczenie,
            ze zgadza sie byc kapusiem, pisal nawet raporty, bral nawet za to pieniadze i
            nawet cztery kolejne sklady sedziowskie uznawaly go "winnym" (to taka
            absurdalna, ale powszechnie przyjeta terminologia) bycia tajnym
            wspolpracownikiem SB. A przeciez piaty sklad Sadu Najwyzszego go uniewinnil (to
            taka absurdalna... itd.)

            I p. Wielowieyski do dzis zapewne nie zdaje sobie sprawy, ze wypowiedzial akt
            oskarzenia w stosunku do tych sedziow SN, ktorzy wbrew oczywistosci uznali, ze
            p. Jurczyk agentem nie byl.

            To samo jest zreszta z wszystkimi innymi "uniewinnionymi" z tzw. listy
            Macierewicza. Oni wszyscy najoczywisciej w swiecie byli agentami - tyle ze
            siedem bodaj lat temu Sad Najwyzszy wydal wiazaca interpretacje, ze "agent" -
            to nie jest "agent"; "agent" - to taki "agent, ktory swoimi dzialaniami
            szkodzil opozycji demokratycznej"! Co oznacza, ze jesli szkodzil np. mnie (bo
            ja bylem i jestem opozycja anty-d***kratyczna!) - no, to nie byl agentem!

            • piotr7777 Re: dopiero teraz ? 11.02.05, 17:11
              Trybunał Konstytucyjny stwierdził jeszcze w 1992 roku, że uchwała lustracyjna
              narusza konstytucyjną zasadę państwa prawnego, bo - a) dotyczy materii, ktora
              winna być uregulowana drogą ustawową, b) nie daje pomówionym o współpracę z SB
              możliwości obrony.
              • basia.basia Re: dopiero teraz ? 11.02.05, 17:35
                piotr7777 napisał:

                > Trybunał Konstytucyjny stwierdził jeszcze w 1992 roku, że uchwała lustracyjna
                > narusza konstytucyjną zasadę państwa prawnego, bo - a) dotyczy materii, ktora
                > winna być uregulowana drogą ustawową, b) nie daje pomówionym o współpracę z
                SB
                > możliwości obrony.

                Nie wiedziałam. Ale TK wypowiedział się pewnie już po wykonaniu
                tej uchwały, czy tak?
              • hydy Re: dopiero teraz ? 11.02.05, 18:12
                piotr7777 napisał:

                > Trybunał Konstytucyjny stwierdził jeszcze w 1992 roku, że uchwała lustracyjna
                > narusza konstytucyjną zasadę państwa prawnego, bo - a) dotyczy materii, ktora
                > winna być uregulowana drogą ustawową, b) nie daje pomówionym o współpracę z SB
                > możliwości obrony.

                wtedy nie było jeszcze ustaw: "o IPN" i lustracyjnej"
              • 9111951u Re: dopiero teraz ? 12.02.05, 07:36
                Piotr,
                czy ty choć czasem używasz swego mózgu , czy wystarczy ci , ze ktoś coś napisał
                lub ogłosił ?
                Piszesz : "Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że uchwała lustracyjna narusza
                konstytucyjną zasadę państwa prawnego.........."
                A cóż ta uchwała miała wspólnego z materią ustawową, przecież uchwała dotyczyła
                nie lustracji jak by ci się wydawało, tylko informacji zastrzeżonej wyłącznie
                dla parlamentu o TW zarejestrowanych w kartotekach MSW . Chcesz powiedzieć, że
                Paralament nie ma prawa do informacji zastrzeżonej w kartotekach MSW ?
                Czy ty nie potrafisz myśleć ?
                Zastrzeżona informacja zawarta w kartotekach MSW przekazana przez urzędnika
                państwowego do Parlamentu w formie tajnej nie jest żadnym pomówieniem - bo
                Parlament nie jest sądem !!!!!
                Jak zapewne wiesz, Macierewicz stanął przed Trybunałem pod tymi idiotycznymi
                zarzutami i został z nich uwolniony . Nic to, twój ptasi móżdżek dalej nakazuje
                ci pisać dalej te dyrdymały !
    • eres2 Re: Tomasz Lis skompromitował się ostatecznie 11.02.05, 17:10
      a więc tym większe ma szanse w wyborach. Nasze społeczństwo najchętniej wybiera
      na swojego prezydenta właśnie różnej maści cwaniaków, oszołomów. prostaków i
      oszustów. Zapewne i tym razem będziemy mogli wybierać między sprytnym
      cwaniakiem i bufonem Lisem a ulubieńcem podpieraczy bud z piwem - Lepperem.
    • transsybir Re: Tomasz 11.02.05, 17:13



      strajker napisał:
      >‘Wprost’ pisze, że lata prywatnym samolotem Smołokowskiego
      >na mecze ligi mistrzów.

      Niech sobie lata . Mam tylko nadzieję, ze prezydentem nigdy nie zostanie. Sto
      razy bardziej wolalbym na tym stanowisku Wildsteina. Za charyzmę i
      bezkompromisowość w dążeniu do prawdy.

      Czyżby Prof. Staniszkis zarzucała Balcerowiczowi agenturalną przeszłość?

      Czyżby Prof. Staniszkis zarzucała Balcerowiczowi agenturalną przeszłość?







      • ponury.zniwiarz Re: Tomasz 11.02.05, 17:40
        transsybir napisał:

        >
        >
        >
        > strajker napisał:
        > >‘Wprost’ pisze, że lata prywatnym samolotem Smołokowskiego
        > >na mecze ligi mistrzów.
        >
        > Niech sobie lata . Mam tylko nadzieję, ze prezydentem nigdy nie zostanie. Sto
        > razy bardziej wolalbym na tym stanowisku Wildsteina. Za charyzmę i
        > bezkompromisowość w dążeniu do prawdy.
        >
        > Czyżby Prof. Staniszkis zarzucała Balcerowiczowi agenturalną przeszłość?
        >
        > Czyżby Prof. Staniszkis zarzucała Balcerowiczowi agenturalną przeszłość?
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >

        ja jestem o tym przekonany ze lis nie bedzie zadnym prezydentem.
        • transsybir Re: Tomasz 11.02.05, 19:02



          Jak facet zaczynal robić "Co z tą Polską" to naiwnie myślalem , że chce
          "dobrze zrobić" Polsce, a teraz gdy widzę jak w tydzień po skandalicznym
          zachowaniu Wyborczej w sprawie Wildsteina robi wraz z nimi program
          to dochodzę do przekonania , że chce "dobrze zrobić" przede wszystkim sobie.


          --
          Czyżby Prof. Jadwiga Staniszkis zarzucała Balcerowiczowi agenturalną przeszłość?






          • ponury.zniwiarz Re: Tomasz 11.02.05, 19:06
            transsybir napisał:

            >
            >
            >
            > Jak facet zaczynal robić "Co z tą Polską" to naiwnie myślalem , że chce
            > "dobrze zrobić" Polsce, a teraz gdy widzę jak w tydzień po skandalicznym
            > zachowaniu Wyborczej w sprawie Wildsteina robi wraz z nimi program
            > to dochodzę do przekonania , że chce "dobrze zrobić" przede wszystkim sobie.
            >
            >
            > --
            > Czyżby Prof. Jadwiga Staniszkis zarzucała Balcerowiczowi agenturalną przeszłość?
            >
            >
            >
            >
            >
            >


            ten program od samego poczatku sluzy autopromocji lisa.
            szczytem mialkosci tej audycji bylo spotkanie i pytania zadawane pralatowi
            jankowskiemu w jego rezydencji.
            szczyt dziennikarskiej smiesznosci w moich oczach.

            lis dobiera sobie gosci akurat na topie i w dodatku opowiada bzdury jak np w
            przupadku tego psychologa, ze to niby pierwszy raz u niego zaczyna mowic o tym
            ze jakas tam babeczke sobie przygruchal a to byla nieprawda.
            lis z 10 razy powiedzial, ze po raz pierwszy blablabla a w gazetach wyszlo juz
            wczesniej dokladnie takie samo popierdywanie tego parapsychologa.

            nie wiem czy sie nie myle, ale chyba najsztub w przekroju mu to wypomnial.
    • gosia_chello Re: Tomasz Lis skompromitował się ostatecznie 11.02.05, 19:51
      Lis i mnie rozczarowal.
      Po programie w sprawie listy Wildsteina obnazyl swoje preferencje polityczne.
      Widac wyraznie, ze jest przeciw lustracji, a lustracja jest obecnie kluczowa
      sprawa pozwalajaca ocenic prawdziwe intencje.
      Kiedys Lis mialby u mnie szanse w wyborach, obecnie juz ich nie ma.
      Widac wyraznie, ze zaprasza gosci po to, zeby gorowac nad nimi, co zreszta nie
      udaje mu sie, bo wielu gosci juz go wypunktowalo.
      Widac tez, ze podchodzi do programu z pewna ustalona teza, ktora chce udowodnic.
      Zawiodlam sie na nim.

      Natomiast nie sadze, zeby Wildstein chcial startowac w wyborach prezydenckich,
      dlatego nad jego kandydatura nawet sie nie zastanawiam.
      • pknm100 Re: Tomasz Lis skompromitował się ostatecznie 11.02.05, 20:25
        Oczywiście ,że Kamil to nr 1.Lisek chytrusek może sobie jedynie poczytaac cos
        tam z karteczek mu przedłozonych do przeczytania.Zero obiektywizmu
        dziennikarskiego.Jątrzenie i szukanie taniego poklasku wśód gawiedzi.Po
        wczorajszym programie straci dużo "fanów",jeszcze ze dwa takie programy i
        będzie totalny out dla Liska.A mogło być tak pieknie.Co do Bronka to
        potwierdziło sie ,że facet ma poprostu JAJA, a Lis jaki jest każdy widzi
        • maksimum POTWIERDZILO SIE,ZE FACET MA PO PROSTU JAJA 11.02.05, 22:40
          pknm100 napisał:

          > Oczywiście ,że Kamil to nr 1.Lisek chytrusek może sobie jedynie poczytaac cos
          > tam z karteczek mu przedłozonych do przeczytania.Zero obiektywizmu
          > dziennikarskiego.Jątrzenie i szukanie taniego poklasku wśód gawiedzi.Po
          > wczorajszym programie straci dużo "fanów",jeszcze ze dwa takie programy i
          > będzie totalny out dla Liska.A mogło być tak pieknie.Co do Bronka to
          > potwierdziło sie ,że facet ma poprostu JAJA, a Lis jaki jest każdy widzi

          Bronek juz pokazal na uczelni ze ma jaja studiujac 10 lat POLONISTYKE!!!!!
          Facet ma 50 lat,to przy jego jajach powinien miec z 5 dzieci i ze 3 zony za
          soba.
          P.S. Czy Bronek byl kiedykolwiek zonaty,czy jaj mu brak?
    • andrze_n Lis to tepy blablacz, wiecej nie chce mi sie gadac 11.02.05, 20:57
    • henryk.log Jakiś sympatyczniejszy się P. Lis zrobił.?:) 12.02.05, 15:30
      Coś pozytwnego musiało sie z tym gościem stać w ciągu roku skoro najbardziej liżący mu "poopę" z przed roku, tak gwałtownie się od niej(GO) "poopy"(Lisa) odwrócili. ;-)
      • piotr7777 Re: Jakiś sympatyczniejszy się P. Lis zrobił.?:) 12.02.05, 16:01
        > Coś pozytwnego musiało sie z tym gościem stać w ciągu roku skoro najbardziej
        li
        > żący mu "poopę" z przed roku, tak gwałtownie się od niej(GO) "poopy"(Lisa)
        odwr
        > ócili. ;-)
        No fakt, muszę się z tobą zgodzić.
        Dla zwolenników prawicy, każdy kto nie podlizuje się
        Rokicie/aczyńskiemu/Giertychom i nie powtarza jak dogmatu, że "SLD oczywiście
        doprowadził Polskę do ruiny" jest od razu "nieobiektywny". Stajker ( i inni,
        ale zwłaszcza on) dzielą dziennikarzy na obiektywnych i lewicowych.
        Mnie w stosunku do tego co pamiętam z TVN Lis w Polsacie raczej pozytywnie
        zaskoczył, nie na tyle jednak by oglądać każde odcinek jego widowiska (nie
        lubię okeślenia "program" gdyż jest ono błędne).
        • 9111951u Re: Jakiś sympatyczniejszy się P. Lis zrobił.?:) 12.02.05, 16:43
          Niejaki Lisek
          odsłonił już swe prawdziwe oblicze, na dodatek to oblicze judaszka, a jeszcze
          win nie wyznał i niezadoścuczynił !
    • homosovieticus Re: Tomasz Lis skompromitował się ostatecznie 13.02.05, 12:50
      Fakt.
      Zwykły gó..arz z przedziałkiem na głowie.Dobrym, medialnym kontrkandydatem na
      prezydenta został Widestein. Lisa wzdęło i dlatego
      puszcza "bąkismierdzace".Ale żeby na antenie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja