Co to jest "rewolucja moralna"?

14.02.05, 11:50
Kaczyński twierdzi, że lustracja to „rewolucja moralna”, a może „kulturalna”
jak w ChRL – już mi się myli. Ci moralni, to pewnie będą mieli swą moralność
na czole wytatuowaną. Może by Kaczor podał co on rozumie przez moralność.
Jeżeli ja na przykład zrobię demonstrację i spalę kukły bliźniaków i będę
skandował, bo mam uczulenie na drób, że Kaczorów mam w d..., albo będę
urządzał marsz na Belweder i krzyczał „precz z Bolkiem”, to na certyfikat
moralności się załapię? Może jakiś SKOK założę albo choć spółkę telegraf...
Jak się dostanie „świadectwo moralności” z IPN bądź z PiS to jest się lepszym
człowiekiem! Zaraz pobiegnę do IPN i będę się wszystkim chwalił, że jestem
lepszym człowiekiem, a tych bez certyfikatu będę miał w dupie. Możecie mi
skoczyć, bo pisowcy to ludzie moralni i kulturalni.
Nie szkoła, nie kościół ani rodzina wychowają cię w cnocie, kaczorów trzeba
słuchać i bumagę od nich dostać. Jak będziecie ją mieli to nikt wam nie
podskoczy i każdą posadę z PiS dostaniecie. Nawet jeżeli ktoś jest z Suwałk
to i burmistrzem w Warszawie zostać może. Bo burmistrz po pierwsze musi być
moralny.
    • indris Tak jak "racja stanu"... 14.02.05, 11:57
      ...jest to awrot, którym kazda władza posługuje się, żeby umotywować jekieś
      świństwa trudne do uzasadnienia w zwykłym języku. Dwa lata temu "rację stanu"
      przyklejono do "uzasadniania" udziału w agresji na Irak.
      • mogiliani jeseteś chyba niemoralny 14.02.05, 12:02
        indris napisał:

        > ...jest to awrot, którym kazda władza posługuje się, żeby umotywować jekieś
        > świństwa trudne do uzasadnienia w zwykłym języku. Dwa lata temu "rację stanu"
        > przyklejono do "uzasadniania" udziału w agresji na Irak.


        Jak śmiesz kwestionować potrzebę moralnej rewolucji – czyś ty szatan?
    • mogiliani Strażnicy moralności! 14.02.05, 12:26
      Strażnicy moralności!
      Odpowiedzcie co to jest moralność Kaczorów, albo chociaż dyrektora Ryzyka.
      • henryk.log Re: Strażnicy moralności! 14.02.05, 16:28
        mogiliani napisał:

        > Strażnicy moralności!
        > Odpowiedzcie co to jest moralność Kaczorów, albo chociaż dyrektora Ryzyka.
        >
        Forumowe "Strażniczki" moralności zajęte innymi "raaacjami stanu" :))
    • mogiliani Kaczory nie wiedza co to jest ta rewolucja? 14.02.05, 14:18
      Gęgać to potrafią, a jak się internauta pyta o coś konkretnego, to chowają
      piórka pod kuper:(
    • humbak Re: Co to jest "rewolucja moralna"? 14.02.05, 16:03
      No cóz. Nie wiem dlaczego oni uwzaja, ze ujawniajac czyjes uczynki nie znajac
      ich podloza, motywacji itp. oczyscimy ich moralnie. Dziwny poglad jakis:/
      PS
      przepraszam za brak polskich znków, klawiatura swiruje:/
      • czur-czur-ra ź 14.02.05, 23:44
        humbak napisał:

        > PS
        > przepraszam za brak polskich znków, klawiatura swiruje:/

        Wszystko OK, bylebyć tylko nie pisał o "nazizmie" lub "komunizmie"
        lub "organizmie".
    • leszek.sopot to slogany dla biednych ludzi 14.02.05, 18:11
      Kaczynski pewnie mysli, ze jak bedzie grzmial "prawda nas oczysci", to samo
      slowo sprawi, ze ludzie przestana klamac i kombinowac. Jemu wydaje sie, ze
      wszelkie zle cechy sa wlasciwoscia tylko bylych komuchow, esbekow i tajnych
      agentow. Sugerujac w ten sposob stara sie wkrasc w laski tych wszystkich,
      ktorzy komuchami, esbekami i agentami nie byli. Jest to wiec tani chwyt
      propagandowy, ale powtarzany przez glupcow jak prawda objawiona.
      • czur-czur-ra odnowa moralna w stylu rewolucyjnym, owszem 14.02.05, 22:36
        Tak, wycofać wojska z Iraku, jak by odpowiedział pewien forumowicz ;)
        Mnie zdumiewa łatwość, z jaką Kaczyński rozprawia o tradycyjnej moralności czy
        jakoś tak w przypadku Rydzyka i jego funkcjonariuszy. Chroń mnie Panie Boże
        przed takimi moralistami!
        Przypomina mi się, jak parę lat temu wjechał we mnie samochód. Szedłem sobie po
        chodniku, a tu nagle bum - uderzenie w nogi od tyłu. Omal nie upadłem. Odwracam
        się i widzę, że kierowca po prostu zjechał z ulicy, w samym środku miasta, i
        zaczął parkować na chodniku. Nie zwrócił uwagi, że parkuje na mnie.
        Powiedziałem mu, co o tym myślę. Wtedy kierowca wysiadł z samochodu - typ
        nowobogackiego bambera, co to spod budki z piwem przerzucił się na jakiś lewy
        handel, a może jakiś radny Samoobory? - i ruszył na mnie ze słowami: "Czekaj,
        ku.., zaraz cię nauczę kultury".
        • mogiliani Re: odnowa moralna w stylu rewolucyjnym, owszem 14.02.05, 23:39
          czur-czur-ra napisał:

          > Tak, wycofać wojska z Iraku, jak by odpowiedział pewien forumowicz ;)
          > Mnie zdumiewa łatwość, z jaką Kaczyński rozprawia o tradycyjnej moralności
          czy jakoś tak w przypadku Rydzyka i jego funkcjonariuszy. Chroń mnie Panie Boże
          > przed takimi moralistami!
          > Przypomina mi się, jak parę lat temu wjechał we mnie samochód. Szedłem sobie
          po chodniku, a tu nagle bum - uderzenie w nogi od tyłu. Omal nie upadłem.
          Odwracam się i widzę, że kierowca po prostu zjechał z ulicy, w samym środku
          miasta, i zaczął parkować na chodniku. Nie zwrócił uwagi, że parkuje na mnie.
          > Powiedziałem mu, co o tym myślę. Wtedy kierowca wysiadł z samochodu - typ
          > nowobogackiego bambera, co to spod budki z piwem przerzucił się na jakiś lewy
          > handel, a może jakiś radny Samoobory? - i ruszył na mnie ze słowami: "Czekaj,
          > ku.., zaraz cię nauczę kultury".


          Dobre:))
          • czur-czur-ra Re: odnowa moralna w stylu rewolucyjnym, owszem 14.02.05, 23:42
            Co prawda wtedy tak nie uważałem, ale - z perspektywy czasu - zgadzam się z
            Tobą. Znamienna historia.
    • mogiliani Kaczory nie wiedzą, co to jest moralność? 14.02.05, 23:42
      Czy ta rewolucja polega na czytaniu?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja