basia.basia
16.02.05, 01:13
Odsłuchałam pierwszą część słynnej audycji z Wyszkowskim
drugą dopiero ściągam a idzie jak po grudzie).
Usłyszałam, że:
1. OS był błędem - nie on jeden tak twierdzi, bo słyszałam już wcześniej
opinie, że gdyby poczekać parę miesięcy to komuchy by błagały, żeby się
z władzą podzielić. Opowiadał, że w trakcie obrad OS był w obsłudze i widzaił
co się wyprawiało, jak się dogadywali i jak byli sterowani przez drugą stronę
- ale tu trochę przesadza, bo dopiero teraz pojawiają się dowody na to jak SB
"zabezpieczało" obrady oficjalne i neoficjalne (w Magdalence). Osobiście mam
podejrzenie, że na Kuronia i Michnika kablował (zdawał relacje z rozmów) sam
prześwietny obecny majestat (są ślady w IPN na doskonałą znajomość
wewnętrznych rozgrywek i znajomość taktyki itd. strony solidarnościowej).
2. Geremek był agentem (i to bardzo wysokiego szczebla - do specjalnych zadań)
i było to wiadome od dawna kilku osobom, a na pewno wiedział o tym Stefan
Niesiołowski - wygląda na to, że ma rację, bo Cenckiewicz w swojej książce
"Oczami SB" pisze o Geremku zadziwiające rzeczy.
3. Wałęsa popełnił kardynalny błąd obalając rząd Olszewskiego - zrobił to ze
strachu o swoją niepokalaną legendę - to jest sprawa dyskusyjna ale tekst jego
listu do PAP (wycofanego po paru godzinach w wyniku perswazji Geremka ijego
kolegów), w którym się tłumaczy z "błędów młodości", zachował się.
4. Pani Niezabitowska udzieliła wywiadu w radiu TOK i tak wypowiedziała parę
zdań, które są ostrzeżeniem (Wyszkowski nazwał to szantażem) w kierunku byłych
kolegów z rządu. Ma rację, czytałam i wiem co powiedziała a powiedziała, że
Kiszczak zabrał teczki wszystkich solidarnościowych członków rządu i ona nie
wie co zawierają teczki np. Mazowieckiego.
5. Chrzanowski i Niesiołowski podpisali lojalki ale obydwaj na tym zakończyli
swóje kontakty z SB.
No to o co się piekli Wałęsa? Głupio mu, że dał sobą powodować esbekom?
Że wyobrażał sobie to i owo a rzeczywistość skrzeczy? On by miał być naiwny?
No i dlaczego właściwie się czepia tego nieszczęsnego Rydzyka? To nie on
to wszystko powiedział (nie znam jeszcze dalszego ciągu) a Wyszkowski!