tajniak000
16.02.05, 13:36
O. Rydzyk już stworzył twór partyjny, który miał wiernie odzwierciedlać jego
poglądy polityczne. Wylansował na antenie radia Ligę Polskich Rodzin.
Widocznie nie spełnia jego oczekiwań . Zbyt ambitni „narodowcy” Giertychowie
wzięli ją w swoje ręce i ani im w głowie dyktatura Rydzyka, który chciał
kierować partią z tylnego siedzenia , bardziej bezpiecznego.
Radio Maryja , ND TV Trwam , całe tak zwane imperium medialne Rydzyka może
się popisać dość dużym poparciem słuchaczy widzów i czytelników . Rydzyk może
zapewne liczyć na ponad 200 tysięcy sympatyków, ilu jest ukrytych nie
wiadomo. Są to ludzie, którzy ślepo za nim idą , wykonują cieplutkie prośby
będące jego rozkazami. Rydzyk nie oprze się pokusie stworzenia partii , która
zgodnie z jego zapowiedziami nie będzie miała w przyszłości dużo do
powiedzenia . Jej cel jest jednorazowy – doprowadzić Rydzyka do władzy .
Wątpię, aby to sam Rydzyk chciał babrać się we władzach partii – mogłoby to
pozbawić go kapłaństwa a co za tym idzie dużej rzeszy zwolenników. Będzie
musiał wykreować wiernego jemu Wodza , który przejmie władzę i będzie
rządził zgodnie z konstytucją z 1935 rok, która według powstającej nowej
partii powinna zostać przywrócona.
Co tak konstytucja da Rydzykowi ? Przede wszystkim nieograniczoną władzę .
Konstytucja przyzna prezydentowi szerokie uprawnienia : ustrojodawcze,
ustawodawcze, wykonawcze i kontrolne . Wódz będzie mógł wydawać dekrety z
mocą ustawy. Bez pomocy parlamentu będzie ustanawiał rząd. Będzie obsadzał
najważniejsze stanowiska w państwie. Konstytucja pozbawi partie polityczne
prawa zgłaszania kandydatów na posłów i senatorów. Trybunał Konstytucyjny pod
takimi rządami nie miła by nic do powiedzenia, ponieważ owa konstytucja
wszelkim organom sądowniczym przypisuje jedynie role działanie w wymiarze
sprawiedliwości . Nikt nie miałby prawa oceniać dekretów i ustaw pod względem
zgodności z konstytucją. Do czego taka partia i jej władza byłaby zdolna
ciężko ocenić . Można mniemać, że nie byłoby wesoło. Na szczęście mało
prawdopodobne jest dojście do władzy Rydzykowców , co nie oznacza, że nie
zdobędą kilku mandatów w zbliżających się wyborach. Wszystko w rękach
kreatywnego zakonnika i rękach episkopatu, który już dawno powinien osadzić
go za murami klasztoru kamedułów .